Czy w telewizji siedzą debile? - Page 3

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Czy w telewizji siedz debile?
Quoted text here. Click to load it
autora
Quoted text here. Click to load it
pomylił
Quoted text here. Click to load it
to
Quoted text here. Click to load it

O co chodzi z Australia?

Tomek



Re: Czy w telewizji siedz debile?
On Fri, 25 Feb 2011 19:21:36 +1000,  Tom wrote:
Quoted text here. Click to load it

Jak kiedys wyczytalem to owe Trespassing law w Australii przetrwalo na
pierwotnym poziomie i w zasadzie masz prawo zastrzelic obcych na
swojej ziemi bez podawania powodow - a to juz nawet w Teksasie nie
jest takie proste :-)

Oczywiscie w praktyce nikt tak nie strzela ... a moze dlatego ze nikt
nie wchodzi ? :-)

J.


Re: Czy w telewizji siedz debile?
Dnia 24-02-2011 o 15:23:37 Piotr GaC5%82ka <piotr.galka@cutthismicromad=
e.pl>  
napisaC5%82(a):

Quoted text here. Click to load it

Quoted text here. Click to load it

Quoted text here. Click to load it
82%amaC5%82o rC4%99kC4%99. SC4%85siad pozwaC5%82 autora
Quoted text here. Click to load it
9B%, C5%BCe w tym kraju
Quoted text here. Click to load it
B3%regoC5%9B dnia,  =

Quoted text here. Click to load it

Quoted text here. Click to load it

Quoted text here. Click to load it
Nie nie byC5%82o tak C5%82atwo, zadzwoniC5%82 na policjC4%99 i ktoC5%
9B% mu tam doradziC5%82
C5%BCe aby nie mieC4%87 kC5%82opotC3%B3w to moC5%BCe napastnika zas=
trzeliC4%87 dopiero
  na progu w drzwiach wejC5%9Bciowych :), no to tam zaciC4%85gnC4%85C5%
82% ciaC5%82o ten  =

wC5%82aC5%9Bciciel a potem
dopiero zgC5%82osiC5%82 wtargniC4%99cie i zastrzelenie intruza :)
Dziki kraj.



-- =

Pozdr
JanuszK

Re: Czy w telewizji siedz debile?
W dniu 2011-02-24 15:23, Piotr Gałka pisze:

Quoted text here. Click to load it

Jestem ciekaw ile w tej historii jest prawdy a ile dziennikarskiej inwencji.

www.youtube.com/watch?v=AdXGMPAJ52U

Niemal przy okazji każdej strzelaniny w USA pismaki mają prawdziwą
ucztę. W kółko leci ta sama mantra, ile złego wynika z drugiej poprawki.
Jakoś nikomu nie przyjdzie do głowy powiedzieć, że:
a) Gangi zaopatrują się u swoich dilerów, w nierejestrowaną broń.
b) Psychopata pewnie tak czy inaczej wyciągnąłby broń spod ziemi. A
gdyby mu się nie udało, to zapewne użyłby innej metody (np. bomba
domowej konstrukcji).

Ludzie, którym posiadana broń uratowała życie, zdrowie albo majątek nie
goszczą aż tak często w mediach. Kampania przeciwko prawu do posiadania
broni, aktywnie prowadzona również przez polskie media (co jest
absurdalne przez sam fakt, iż u nas i tak obowiązuje w tej materii
niezwykle restrykcyjne prawodawstwo) jest tak samo absurdalna, jak próby
zakazywania transportu samochodowego (bo przecież zdrowie i życie w
wypadkach co roku traci całkiem sporo osób) albo sprzedaży trutki na
szczury (bo można nią otruć też człowieka).

Re: Czy w telewizji siedz debile?
Quoted text here. Click to load it
Masz całkowitą rację.
1) Raczej tylko idiota zastrzeli człowieka z legalnie posiadanej broni.
2) Bandyta zawsze uzyska do niej dostęp.
Może komuś zależy na tym, żeby ludzie broni nie posiadali? Władzy lepiej
pyskować do nieuzbrojonego człowieka niż do uzbrojonego...
Co do przekazu TV, to kiedyś oglądałem na YT program, w którym gość
zauważał pewne fakty:
- więcej dzieci ginie na "kinderbalach" topiąc się w przydomowych
basenikach niż zastrzelonych, ale o tym nikt programów nie robi,
- więcej ludzi umiera na "zwykłą" grypę niż na świńską, czy ptasią, ale
to tych drugich boją się ludzie.
Wymienił jeszcze kilka podobnych przypadków, ale nie pamiętam.


Re: Czy w telewizji siedz debile?
UBF%ytkownik philips napisaB3%:
Quoted text here. Click to load it

Nie. Tylko idiota zastrzeli czB3%owieka z legalnie posiadanej broni nie20%
majB1%c do tego stosownego uzasadnienia prawnego. GoB6%cia ktF3%ry na mni=
e by20%
szarBF%owaB3% z siekierB1% w miejscu publicznym i w obecnoB6%ci B6%wiadkF3%
w na20%
piB1%tym metrze bez wahania bym zastrzeliB3%. GF3%wniarza dwa razy lBF%ej=
szego20%
niBF% ja startujB1%cego z B3%apami mogEA% co najwyBF%ej w jaja kopnB1%E6=
2E% Do wyboru20%
jest piB1%cha w kinol albo z grzywki - bo tylko siniakF3%w mi moBF%e naro=
biE6%,20%
mam prawo wiEA%kszych siniakF3%w mu narobiE6% ale ukatrupiE6% to lekka pr=
zesada.

--20%
Darek


Re: Czy w telewizji siedz debile?
On Sun, 27 Feb 2011 01:38:58 +0100,  Dariusz K. Ładziak wrote:
Quoted text here. Click to load it

Ale to jest pobicie albo udzial w bojce - chyba lepiej w noge
postrzelic.

J.


Re: Czy w telewizji siedz debile?
Quoted text here. Click to load it

To jest dla mnie oczywiste. Miałem na myśli popełnienie przestępstwa, a
nie samoobronę. Oczywiście w Polsce dostałbyś wyrok za przekroczenie
obrony koniecznej, bo napastnik był tylko 8 razy większy od Ciebie i
szarżował na Ciebie z mieczem samurajskim, a Ty go tak po prostu
zastrzeliłeś...

Re: Czy w telewizji siedz debile?
UBF%ytkownik philips napisaB3%:

Quoted text here. Click to load it

WiEA%cej ludzi ginie od kontaktu z tak powszechnym przedmiotem jak20%
samochF3%d niz od kontaktu z tak dziwnym przedmiotem jak broF1% palna. Tr=
zy20%
rzEA%dy wielkoB6%ci rF3%BFniB1% liczbEA% ofiar samochodF3%w jak liczbe o=
fiar jachtF3%w20%
sportowych i rekreacyjnych (a moBF%e nawet piEA%E6 rzEA%dF3%w wielkoB6%c=
i - cztery20%
ofiary B6%miertelne w BF%egludze B6%rF3%dlB1%dowej rocznie to duBF%o, maB3%
e20%
miasteczko na drogach rocznie to standard...) ale to zaostrzenia zasad20%
przyznawania prawa do BF%eglowania rekreacyjnego bez prawa przewozu osF3%
b20%
pB3%acB1%cych rF3%BFni powaleni chcB1% (niektF3%rzy nie sB1% powaleni - =
oni po prostu20%
kiedyB6% mieli prawo kasowania forsy za te prawa i chcB1% tak dalej - bo =
siEA%20
kasa urwie i za co bedB1% BF%yli jak do innej roboty niezdatni?).

--20%
Darek


Re: Czy w telewizji siedzš debile?

Quoted text here. Click to load it
Myślę, że nie też, ale przede wszystkim. Byłaby to informacja więcej mówiąca
o sile oddziaływania.
P.G.


Re: Czy w telewizji siedzš debile?
W dniu 2011-02-21 09:59, J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it
Może dlatego, że kablami płynie coś, co nazywa się "prądem
elektrycznym"? Przypuszczam, że to taki skrót i to raczej mający wiele
wspólnego z rzeczywistością. Mówiąc o gniazdku elektrycznym raczej nie
spodziewamy się wody...

Re: Czy w telewizji siedzš debile?
Użytkownik "J.F." napisał:

Quoted text here. Click to load it

Jak czytam takie wypowiedzi usiłujące usprawiedliwaiać każdą bzdurę to
rośnie mi natężenie mięśni szczęki.

Remek


Re: Czy w telewizji siedzą debile?
Oczywiście, że są tam debile, i nie dotyczy to tylko programów "o prądzie".
Niedawno był program o psychopatach , którzy mają problemy sami ze sobą i
np. koniecznie muszą sobie dorobić
operacyjnie rogi.
Komentarz lektora "postanowił postąpić w sposób nonkomformostyczny i zostać
kimś wyjątkowym".
Czyli - wszyscy WY, którzy nie macie potrzeby chodzenia z rogami - jesteście
konformistami :)
I żaden z was nie jest wyjątkowy. Jesteście stadem konformistycznych klonów
:)

Debil ? No debil. I co z tego. Mało kto nawet zwróci uwagę na toto.


Re: Czy w telewizji siedzą debile?
Kiedyś usłyszałem tam, że aluminium rozpuszcza się w xxx stopniach.
Zawsze myślałem, że topi się, roztapia, ale rozpuszcza?


Re: Czy w telewizji siedzą debile?
W dniu 2011-02-21 19:13, philips pisze:
Quoted text here. Click to load it
Ja słyszałem w TV jeszcze lepsze, podobno fakt że w powierzchni jeziora
na płyciźnie widzimy odbite niebo i jednocześnie dno polega na tym że
cześć fotonów odbija sie od powierzchni a cześć wnika pod wodę a o tym
które sie odbiją a które przenikną DECYDUJE BÓG NA POZIOMIE KWANTOWYM:)

Re: Czy w telewizji siedzą debile?
Użytkownik Adam napisał:
Quoted text here. Click to load it
Kanały Discovery mają pecha do tłumaczy. Martwisz się myleniem prądu i
napięcia. Ja za to słyszałem nieprawidłowe tłumaczenia liczebników -
zarówno słysząc w tle oryginał, jak i bez oryginału, mając jako takie
pojęcie o poruszanym temacie, wiedziałem że to jest absurdalna wartość.
Część informacji pewnie była już źle wyjaśniona w oryginale a do reszty
przyłożył się tłumacz. Nie wiem ile jeszcze było takich idiotyzmów ale
dawno przestałem traktować Discovery, jako źródło wiedzy. To jest tylko
i wyłącznie rozrywka, inteligentniejsza od Dody i spółki ale jednak
wyłącznie rozrywka, adresowana do Amerykanów, więc nie może być zbyt
niszowa.
Maciek

Re: Czy w telewizji siedzą debile?
Quoted text here. Click to load it
Sam ostatnio słyszałem o czymś co trwało 35-40 lat (oryginał), a zostało
przetłumaczone, że trwało to 400 lat. Nie dam sobie łba uciąć, bo jednak
oglądałem kilka programów, ale chyba tyczyło to układania podmorskich
kabli...

Re: Czy w telewizji siedzą debile?
Órzytkownik "Adam" napisał:
Quoted text here. Click to load it

czy w telewizji siedzą debile ..... TAK!!!:O(
ile masz lat że dopiero teraz się kapnołeś?:O)
debile siedzą fszędzie, w telewizji, w POlityce, w szpitalach, w sądach w
urzędach, w komisariatach, szefostfo w naszych pseudofirmach, normalni
ludzie jusz dawno za granica leją beton albo siedzą na zmywakach,
POzdrowienia:O)


Re: Czy w telewizji siedzą debile?

Quoted text here. Click to load it

Masz rację, dorzuć do nich jeszcze tych
 co PiSzą głupio "f" zamiast "w":O)


Re: Czy w telewizji siedzą debile?


Quoted text here. Click to load it



Eeeee, po "bezpieczniku ziemnozwarciowym" (chodziło o różnicówkę, w
"pogromcach mitów") chyba nic mnie nie zdziwi.

Ale i nie ma co dziwić, tłumaczenie tych programów odbywa się w sposób tyleż
prosty, co beztroski: dowolna chętna osoba, potrafiąca się wylegitymować w
formalny sposób znajomością angielskiego (bycie studentem anglistyki jest
najzupełniej wystarczające, w znajomość terminologii specyficznej dla
konkretnego tłumaczonego programu nikt nie wnika) dostaje plik z tekstem
oryginalnym po czym "do dnia" ma oddać go przetłumaczonego. Tłumaczenie to
jest potem wręczane lektorowi bez żadnego sprawdzania, a ten po prostu czyta
jak leci.
Temat tych tłumaczeń znam z pierwszej ręki, mówiła mi o tym moja lektorka
angielskiego, która studentką będąc dorabiała sobie w w/w sposób. Mówiła, że
tłumaczyła jakiś program historyczny, nie będąc czegoś pewną po prostu
wstawiała tłumaczenie, które jej się wydawało właściwe, albo wręcz dosłowne,
a obok robiła komentarz, licząc na to, że ktoś to sprawdza. A gdzietam,
słuchając potem swego tłumaczenia z anteny stwierdziła, że wszystko poszło
na żywca, jedynie te komentarze opuścili ")

Ale i my, elektronicy i tak mamy jeszcze cienkie przykłady pomyłek,
militaryści mają sporą kolekcję o wiele ciekawszych. Mylenie łuski z
pociskiem jest nagminne (w obie strony), z ciekawszych kojarzę dialog pilota
myśliwca z kontolą lotu na temat odrzucanych dodatkowych zbiorników paliwa,
tłumaczony w najlepsze i z pełnym samozaparciem tłumocza jako dialog o
czołgach, które zostały usunięte i ich nie widać :-)))

J.


Site Timeline