Wycinanie otworow w obudowach z tworzywa

Oct 30, 2010 16 Replies

Raz na jakis czas potrzebuje wyciac otwor w obudowie (pod LCD, gniazdka itp) Wszelkie metody domowe probowalem testowac i efekty sa mierne. Nigdy nie wygladalo to tak jakbym sobie tego zyczyl. Stad moje pytanie czy znacie jakies firmy lub osoby posiadajace odpowiedni sprzet w Warszawie ktore swiadcza uslugi wycinania pojedynczych otworow w tworzywie? Poki co znalazlem wiele firm ale tna w cegle, betonie itp. :) Chetnie bym stal sie posiadaczem wlasnej frezarki CNC ale ceny nie kwalifikuja ich zakupu dla potrzeb takich jak moje gdzie raz na kilka miesiecy trzeba cos wyciac. Jesli znacie firmy spoza Warszawy i mozna im wyslac tez prosze o info.


Do tego nie jest potrzebna frezarka CNC. Spokojnie wystarczy w miarę solidna wiertarka z regulacją obrotów i ręczny stolik X-Y. Ja stosuję dwupiórowe frezy o średnicy 3mm. Dla ABS i PCV otwory wychodzą bardzo ładne.

Paweł

Użytkownik Chomik napisał:

Szukaj pod hasłem "cięcie wodą". Kosztuje to przeciętnie trzy do czterech stów za godzinę pracy maszyny - w tym czasie można przeciąć kilkadziesiąt centymetrów stali hartowanej o grubości 20 cm albo dziesiątki metrów plastiku - czyli twoje otwory to pojedyncze minuty. A kształt może być dowolny - gorzej z fazowaniem, niewiele firm ma maszyny tnące wodą pod kątem.

W dniu 2010-10-30 10:03, Chomik pisze:

A próbowałeś frezarki ("górnowrzecionowa") z frezem, zamontowanej od dołu do jakiegoś stolika/podstawki/skrzynki (z otworem tylko na frez), na tym blaciku listwy alu jako prowadnice (choćby przykręcane na końcach na ściski stolarskie)? Ja ostatnio musiałem parę dziur na lcd, na duże gniazdo zasilania 230v itp wyciąć w obudowach uniwersalnych typu kradex/maszczyk, i właśnie zrobiłem partyzantkę w postaci skrzynki z płyty meblowej, przykręcona frezareczka (bo nawet frezarką bym tego nie nazwał, makita 3710, coś między typową frezarką a dremelem), frez palcowy 2mm. Do tej deski przypięta przez dziurki try-tytką rura od odkurzacza :) Na górze przyłapałem 4 kątowniki alu (chamsko, na wkręty do drewna na stałe) tak by ograniczyć ruch +/- w osi X i Y (by dało się obudowę przesuwać tylko tyle, by otwór był ok), tak że wkładałem obudowę plastikową między 4 prowadnice i robiłem ruch tam i z powrotem przyciskając do każdej z prowadnic, i otwór idealny powtarzalny gotowy, zaokrąglenia rogów otworu równe, o promieniu 1mm więc z daleka nie widać że to cięte frezem okrągłym. Wystarczyło przejechać "na tępo" nożem do tapet by pozbyć się skrawków z samej krawędzi ciętej, i w godzinę zrobiłem z 50 obudów, z czego pół godziny trwało przymierzanie tych kątowników-prowadnic.

Ja takie co¶ wycinam na zwyk³ej frezarce pionowej. Frezarka CNC tu nie jest potrzebna, chyba ¿e do masowej produkcji. Wystarczy o³óóówkiem narysowaæ i po linii frezem jechaæ. Pozdrawiam

U¿ytkownik "wt" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:iai22q$td$ snipped-for-privacy@news.mm.pl...

Frezarki nie mam zadnej a domowe metody to wiertlo i pilnik lecz efekty mierne. Ogolnie nie mam warsztatu mechanicznego dlatego szukam namiarow na firme lub kogos kto raz na jakis czas wykona mi kilka otworow w rozsadnej cenie.

Z cieciem wodnym mam jedna odpowiedz raczej na nie.

W dniu 2010-10-30 23:25, Chomik pisze:

formatting link

- ja taką robię, po odkręceniu prowadnicy przeźroczystej-kantowej, jest

4x lżejsza niż zwykła "pełnowymiarowa" frezarka górnowrzecionowa, na grubość - idealnie w rękę sie mieści, troche grubsza niż dremel, kupiłem ją używaną za grosze i jest nie do zajechania. A w dodatku jest cicha. Jedyny minus to uchwyt tylko 6mm, gdzie "duże" mają futerka 6mm,8mm,1/4"

Użytkownik Chomik napisał:

Nie efekty mierne a umiejętności i cierpliwość. Chyba nawet nie wiesz jakie cuda można pilnikiem wyrzeźbić - tylko niestety to trwa...

Dam Ci prostą amatorską i niskonakładową metodę na wykonywanie otworów. Potrzebujesz metalowy wzornik. Bez problemu wytną ci go na laserowej wycinarce. Blacha jak będzie miała 3 albo 4 mm grubości to będzie dobrze. Cieńszej nie polecam. Koszt praktycznie zerowy. Zrobią przy okazji innego zamówienia. Warto zrobić od razu kilka takich wzorników z kształtami jakie potencjalnie będziesz potrzebował. W Łodzi za metr cięcia biorą w okolicach kilku złotych i chyba 20 groszy za wpalenie. Bierzesz taki wzornik z otworem jaki chcesz wypiłować i przykładasz do płytki z tworzywa w której ma być otwór. Odrysowujesz ołówkiem kształt. Potem dowolną metodą robisz w plastiku dziurę w środku obrysu. Dziurę taką żeby przeszedł pilnik. Potem jeszcze raz przykładasz blachę do tworzywa i mocujesz to w imadle. Piłujesz do momentu aż pilnik poślizgnie się na stali. Z im lepszej stali wzornik tym dłużej wytrzyma. Metoda ma przewagę nad frezowaniem że nie trzeba mieć frezarki i nie trzeba się nikogo prosić żeby zrobił. Druga zaleta to ostre rogi. Po frezarce zawsze wyjdą zaokrąglone i trzeba poprawiać pilnikiem. To wymaga dużej wprawy i sporych umiejętności. Przy metodzie ze wzornikiem też trzeba trochę umieć piłować. Ale bardzo trudno popsuć bo pilnik po dojściu do materiału wzornika przestaje piłować tworzywo. Metoda jest prosta i bardzo dobrze nadaje się do amatorskich zastosowań. Jak robię jakieś otwory w obudowach to zawsze używam tej metody. Wzorniki robię sam bo potrafię je zrobić ręcznie w wymaganej dla mnie dokładności. Dużo łatwiej zrobić ręcznie wzornik w blasze o grubości 3mm niż taki sam otwór w tworzywie o grubości 3mm.

Dziekuje za wszystkie porady ale zaznaczam ze pytanie bylo inne. Nie pytalem jak to robic w domu tylko czy znacie jakies firmy ktore to zrobia odplatnie i profesjonalnie. Bledem bylo ze nie zaznaczylem iz ne chodzi mi o wycinanie "dziurek" do amatorskich zastosowan tylko w prototypach urzadzen, ktore sa pokazywane potencjalnym odbiorca. JAk juz raz zaznaczylem nie jestem mechanikiem nie mam warsztatu i nie bede teraz kupowal zestawu narzedzi zeby wycinac otwory ktore i tak beda pozozstawialy wiele do zyczenia. Czy to juz jest jakas tradycja ze w tym kraju wszyscy chca robic wszystko a efekty tego widac na kazdym kroku? Ja robie "wnetrze" urzadzenia a reszte chce dac innym fachowcom ktorzy mi zrobia profesjonalnie obudowe, otwory, elewacje itp. Chalupniczo to moge sobie robic np. plytki drukowane ktore wychodza bardzo dobrze ale juz do urzadzenia na zewnatrz zamawiam plytki z soldermaska , nadrukiem itp.

Widzisz jest pewien problem z mechaniką wśród elektroników - zawsze był i pewnie zawsze będzie. Znam firmę w Bielsku-B potrafiącą takie rzeczy robić. Jest jednak pewne ograniczenie z ich strony. Chętnie robią pojedyncze sztuki dla hobbystów za free (byle by tylko ich to nie kosztowało cokolwiek), gorzej jeśli jest to produkcyjnie - zazwyczaj nie mają czasu :( Jeśli więc będziesz miał _nóż na gardle_ to pewnie pomogą. ;)

Miłego. Irek.N.

A co to za otwory. t. 691 045 744

W dniu 2010-10-31 09:14, Irek N. pisze:

A można prosić o jakiś namiar na tą firmę?

Dnia Sat, 30 Oct 2010 13:04:26 +0200, "Dariusz K. Ładziak" napisał(a):

A takie firmy chcą się bawić w pojedyncze dziurki za ułamek roboczogodziny?

Ostatnio była po drodze na lotnisko, circa about przy wyjeździe na Jaworze ;)

Pozdrowienia (szczególnie dla Ireneusza)

Marcin S.

Marcin, Ty... Ty.... Ty żyjesz? ;)

Miłego. Irek.N. ps. jakiś wypad na Pd?

Żyję, ale co to za życie ;)

Eee, ja to ostatnio nach Swinemünde ino jeżdżę, coraz częściej...

Serdeczne M.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required