Czy basic jest bardzo podobny do bascoma? - bo nie moge znalezc nic na ten temat w sieci..
Pytanie początkującego programisty
Oct 18, 2008
36 Replies
Poczatkujacy programista nie powinien interesowac sie basic'iem. W tej chwili jest to jezyk jedynie dla lekko stetryczalych pionierow mikrokoputeryzacji. Ma wszelkie wady jakie moze miec jezyk programowania. Mimo, ze w pozniejszych implementacjach probowano je wyeliminowac nie przeszedl proby czasu. Jego jedyna zaleta bylo to, ze byl. Basic mial: numerowane linie (wykonywanie programow bylo w kolejnosci tych numerow), instrukcje GOTO. Nie mial: etykiet, procedur z mozliwoscia przekazywania parametrow, petli (bodajze poza FOR), zmiennych lokalnych. Najczesciej byl interpretowany (jako przeciwienstwo kompilacji).
In the darkest hour on Sat, 18 Oct 2008 21:41:19 +0200, Bogdan G <b_gutknecht snipped-for-privacy@interia.pl screamed:
Wymieniłeś goto, tak jakby C tej instrukcji nie miał.
Zależy ile masz czasu na zrobienie komunikacji z EEPROM na I2C. Jak masz
30 minut to BASCOM może być wybawieniem.Niestety ciągle się w nim pisze - od mikrokontrolerów po duże systemy bazodanowe (!). Ba, są oferty pracy i to całkiem nieźle płatne.
Jest prosty. Czasami to podstawowa zaleta dla początkujących. Ma biblioteki (BASCOM) bez których cięzko zrobić szybko fajny program. Itd...
Mówisz o prehistorii z czasów ZX Spectrum/Atari/Commodore. Nie, BASIC ewoluował. Dodano mu nawet protezę obiektowości w niektórych implementacjach. Da się w nim pisać, choć przyjemne to nie jest.
Nie bronię BASICa. Nie cierpię go, jest głupi z założenia. Ale akurat jeśli chodzi o BASCOM to okazał się całkiem przyjemny i wygodny pozwalając całej rzeszy młodych elektorników zamrugać po raz pierwszy diodą przez uC. Spora część porzuca go dla C, ale jako język dydaktyczny jest ok.
Bogdan G pisze:
Zawsze to lepsze niż ComeFrom w intercalu ;)
formatting link
)
Napisalem to co napisalem:
"Ma wszelkie wady jakie moze miec jezyk programowania. Mimo, ze w pozniejszych implementacjach probowano je wyeliminowac nie przeszedl proby czasu."
Tak wiec nie tlumacz, ze ewoluowal tym bardziej ze piszesz dalej:
A ten biedny basic nie jest glupi z zalozenia. Powstal jako wymog czasow. Powstawaly komputery i trzeba je bylo programowac. W pewnym momencie standardem stal sie wlasnie basic. Zarowno dla MERY, ZX80, Spectrum, Atari, PC. Komputery duze mialy fortran,algol itp. Na malych chodzil basic.Na wielu samoróbach równie¿ nie by³o innej mozliwo¶ci ni¿ zaimplementowaæ np. basic z Czeskiego Radia. Moje podejscie jest takie - lubie basic dlatego, ze jest to fragment mojego zycia. Uwazam, ze powinien jednak pojsc w zapomnienie. Ty piszesz - nie cierpie go bo jest glupi. - po prostu nie uzywaj go. A BASCOM jest bardzo daleko od "standardowego" basic'a. Oprócz niewatpliwych cech dydaktycznych.
Nie bądzmy śmieszni. BASIC poza historycznymi implementacjami już dawno nie numeruje lini. Już od dawna przykleja mu się obiektowość. Już od dawna nie jest interpretowany w poważniejszych implementacjach. Itd. Ewolucja trwa nawet dzisiaj - wystarczy zerknąc na VB .NET.
Można się spierać z definicją bycia głupim językiem. Ja uważam BASIC za głupi głównie ze względu na ogromne braki w implementacjach na dawnych
8-bitowcach i praktyczny brak standardu no i za duperele typu "wszystko jest globalne". Trudno mówić "znam BASIC" jeśli jest 40 różnych koncepcji jak wyglądać powinien.Ależ nie używam. Też jest fragmentem mojego życia. Dzisiaj jednak przetrwał tylko w niszach i o dziwo - ma się nieźle. BASCOM jest chwilowo nie do ruszenia z rynku amatorów potrzebujących pomigać diodą.
A który jest "standardowy"?
U¿ytkownik "Bogdan G" <b_gutknecht snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gddn8f$ufo$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...
Oj pamiêtam. U nas nosi³ nazwê "Smutny Basic", bo napisa³ go in¿. Smutny. Ale mie¶ci³ siê w 4 kB i do ró¿nych samorób nadawa³ siê bardzo dobrze. Kiedy¶ widzia³em go w jakim¶ aparacie (japoñskim??) do badania wzroku. W sumie Basic IMHO jest fajny i nadal go u¿ywam, jak potrzebujê napisaæ prosty program w kilka minut np. do przeliczania jakiego¶ wzoru.. Natomiast BASCOMa raczej nie polecam. Na mój gust jest bardzo pamiêcio¿erny. Wiêc kolego Oceanic - lepiej ucz siê C, w szczególno¶ci je¿eli chcesz dzia³aæ na AVRach. pozdrawiam, Andrzej
Andrzej pisze:
Wczoraj thunderbirda ustawiłem i nie spodziewalem się tak szybkiej odpowiedzi - zadziwiające :) Powoli zaczynam rozumieć żeby nie skupiać się na wyborze tego "jedynego" języka tylko po prostu na nauce... Bo i tak jeśli zacznę od jednego to później i tak sobie on z czymś nie poradzi... Niestety sytuacja materialna nie pozwala mi kupić płytki startowej wiec pewnie zacznę od uP i drobnicy (led itd)...
formatting link
jak myślicie dobry jest ten kurs? Gdzie szukać taniej płytki stykowej?
Patrzyles ty na MSDN ? Polowa przykladow w Basicu, tzn w Visual Basicu ..
J.
[...]
Nawet wtedy były fajne dopalacze - dla Spectrum był BetaBasic, dla Commodore bodaj SimonsBasic. W BetaBasicu dało się wyłączyć numerację linii.
Fuj!
[...]
[...]
Bez przesady - standard był. Pod TRS-DOSem i MS Basiciem pisałeś program, który po przeniesiu na MS-DOS i pecetowy MS Basic po prostu działał. Tyle, że Tandy chyba był jedyną firmą, która zapłaciła Gatesowi za Basic i mogła używać normalnej i pełnej implementacji.
[...]Uzytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisal w wiadomosci news: snipped-for-privacy@4ax.com...
Twierdzenie,ze BASIC z Atari, Commodore,Spectrum jest podobny do Visual Basic to co najmniej "semantyczne naduzycie". Wg mnie tylko slowo BASIC maja wspólne :-) Sa tak podobne jak C do C++, a nawet Fortran do Pascala w Delphi :-) Sa podobne jak samochód Ford T do Ford Transit :-)
Dla Atari TurboBasic.
formatting link
Co z tego jednak, tamte implemetacje nie miały nawet wspólnego pogladu jak się deklaruje tablice a co dopiero mówić o standardzie. BASIC to taki śmietnik koncepcji i każdy jest inny. Dlatego dobry jest tylko do dydaktyki ale wyłacznie w aspekcie elektronicznym (dla BASCOM). W aspekcie programistycznym lepiej go zakopać 3m pod ziemią i wylać betonem.
To żaden standard jeśli zerkniesz na dziesiątki innych implementacji.
Nie - to był jedyny standard - reszta to były podróbki. Mniej lub bardziej nędzne.
Jezeli Visual Basic i Visual Basic for Applications nazwiemy jakas odmiana Basica, to jezyk ten ma sie dobrze i w pewnych zastosowaniach nawet nie jest Fuj! Ba, sprobuj napisac cokolwiek co wykorzysuje komponenty MS Office w C albo C++.
Ponieważ reczy trywialne (w 95% widoki na bazę danych lub coś równie "skomplikowanego") robi się najszybciej trywialnymi narzędziami. Podobnie z BASCOMem. W każdym bardziej pokręconym przypadku zaczyna być upierdliwy ze względu na ograniczenia. Zapewne na większych CPU nijak by się nadał, tam C/C++ jest nie do ruszenia.
MS nie celuje w C/C++. Celuje w .NET. Basic jest tam trzymany uparcie dlatego, że isnieje niezerowa szansa że przeciętny zjadacz chleba jest w stanie w tym napisać 3 linijkowe makro bez zastanawiania się co to jest wirtualny destruktor. Nie szukał bym w tym jakiejkolwiek lepszości. Z resztą VB ma niewiele wspólnego z Basicem, był tyle razy sztukowany że podobieństwo jest chyba tylko w składni niektórych elementów.
Po uruchomieniu programista mial do dyspozycji .. wiecej pamieci niz dawal oryginalny Basic w ROM :)
Hm, o ile pamietam to akurat wszystkie powyzsze uzywaly DIM.
Fortran tez sie mocno zmienil, C tez, tylko Pascal wyginal :-)
Raczej do pisania aplikacji na szybko, bo do dydaktyki na uP .. jezyk zly, a jeszcze nie wiadomo jak to jest zrobione ..
Znowu nie przesadzajmy. Jezyk byl owszem prosty. Dodatkowo wielu poczatkujacych programistow nie bardzo sobie radzi ze struktura programu i naduzywa GOTO. Co nie znaczy ze nie mozna elegancko.
Z drugiej strony - wiekszosc zadufanych programistow spod znaku Wirtha bedzie kombinowac jak konie pod gore zamiast z petli wyskoczyc przez goto jesli jest potrzeba..
J.
Acz Atari Basic różnił się od Commodore i ZX tym w DIM tym, że trzeba było. Przy czym nie pamiętam już co trzeba było :) Policzyłem szybko że
13 lat mineło od czasu ostatniego wciśnięcia klawisza na Atari :)Pascal straszy po wielu firmach w przebraniu Delphi. Które mimo tego że wygląda już jak zielony zombi ciągle jest utrzymywane, i nawet wychodza jakieś wersje. Zapewne umrze dopiero z kodem.
Do dydaktyki dobry ponieważ w 10 minut napiszesz program migający diodą, popiskujący, mierzący temperaturę i wyświetlający na LCD napis. Współczesną młodzież interesują efekty TU i TERAZ na czekanie albo czytanie "gupich książek" nie ma czasu. Więc przynajmniej potrafi zachęcić. Dobre i to.
Wina BASICa nie lezy nie tylko w goto tylko w korzeniach sięgających ... asseblera. Jak inaczej traktować GOTO i GOSUB, zmienne globalne, statyczne tablice jak nie kalkę koncepcji asm przebraną w ładniejsze słowa kluczowe ? Jest zdumiewająco wiele podobieństw, wręcz często ma się do czynienia z wczesnymi pokracznymi maszynami wirtualnymi, kod przecież nie by parsowany w locie tylko przerabiany na spakowaną wersję która o dziwo wygląda jak jakiś rodzaj VM.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required