DVD (z hipermarketu, co prawda nie ¿adna Manta ani Alaska, tylko Philips, ale taki za 200z³) sobie by³o zdech³o, konkretnie przesta³o czytaæ p³yty DVD i niektóre CD. Soczewkê wyczy¶ci³em, prowadnice smarowa³em, nic nie pomog³o wiêc wymieni³em laser. SF-HD65 konkretnie. Nowy kupi³em na allegro, ale nówka, fabrycznie zapakowana, zworka obecna. Zainstalowa³em, przetestowa³em paroma p³ytami, które by³y pod rêk±, wydawa³o siê OK, wiêc odda³em w³a¶cicielce. Okaza³o siê, ¿e niestety... Teraz objawy s± dok³adnie odwrotne: p³yty DVD s± czytane bezb³êdnie, zarówno t³oczone jak i nagrywane, problem jest z CD, przewa¿nie nie potrafi nawet indeksu przeczytaæ, rze¼bi rze¼bi i "z³a p³yta" wy¶wietla. Co za gówno?
1) pytanie do serwisantów: jaka jest szansa na to, ¿e nowy laser jest równie¿ skopany od nowo¶ci?
2) moje do¶wiadczenia z serwisem RTV pochodz± jeszcze z czasów, kiedy o DVD nikomu siê nie ¶ni³o, lasery w CD siê wtedy po prostu wymienia³o i szlus, a mo¿e teraz potrzebna jest jaka¶ kalibracja? Sam mechanizm prowadnic wózka z laserem jeszcze zawiera przy jednej z prowadnic ¶rubê ewidentnie do regulacji równoleg³o¶ci tej prowadnicy, nie rusza³em tej ¶ruby, ale mo¿e po wymianie lasera trzeba?
J.