Obkurczanie koszulek termokurczliwych

Jun 27, 2012 19 Replies

Witam, Temat nieco odgrzewany, ale może pojawiły się jakieś nowinki. Czym obkurczacie koszulki termokurczliwe? Zapałka? Szczyt braku profesjonalizmu. Zapalniczka? Niewiele lepiej. Palnik? Łatwo przypalić. Opalarka? Niewygodne. Lutownica na gorące powietrze? Armata na wróbla.



Pozdrawiam? Paweł


Małym palnikiem gazowym. Wystarczy nie pakować koszulki w płomień.

W dniu 2012-06-27 20:28, Paweł Pawłowicz pisze:

Ja obkurczam od lat długą zapalniczką odporną na wiatr, ma drucianą spiralkę w płomieniu która rozgrzewa się prawie do białości, płomień można skierować w dół ale nie jest skupiony jak w palniku.

W dniu 2012-06-27 20:28, Paweł Pawłowicz pisze:

Przemysłowo - w piecu.

Wygodne i to bardzo. Pod warunkiem że ma się odpowiednią dyszę i regulację temperatury.

Hej

U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" snipped-for-privacy@wnoz.up.wroc[kropka]pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:4feb50b5$0$26683$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

[...]

Najtañsza opalarka. Wygodne ;-) Serio. Przy odrobinie wprawy nie widzê przeciwskazañ.

Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski

U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news:9124385038$ snipped-for-privacy@squadack.com...

Czêsto mo¿na wrz±tkiem...

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.

U¿ytkownik "Krzysztof Tabaczyñski" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:jsfo6v$nf$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

[...]
[...]

I za parê lat dziwowaæ siê wielce, jak nieoczekiwanie zachowuje sie tak potraktowany obwód...

Tylko _tania_ opalarka ;-)

Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski

Nie tylko. Może być też droga ;-)

A małe koszulki obkurczam też hotairem. A jak nie mam pod łapą, to zapalniczka też jest ok.

Waldek

Dobry wieczór

U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berl>

[...]

W mojej praktyce narzêdzia _najtañsze_ sprawdzaj± siê najlepiej. Przy odrobinie wyczucia tani "pa¶æ" mo¿e byæ u¿yteczny podobnie jak drogi "mebel" z górnej pó³ki ;-) Przy monta¿u w ma³ej skali nie widzê powodów "wchodzenia w koszty". "¯ó³te" ruulez ;-)

Pozdrawiam - Krzysztof Kucharski

Użytkownik Paweł Pawłowicz napisał:

Suszarka do włosów

W dniu 2012-06-27 22:27, Krzysztof Kucharski pisze:

DeWalt? Ale to nie jest najtańsze :-) Jakiej dyszy używasz?

Pozdrawiam, Paweł

Kiedy¶ ma³e koszulki o ¶rednicach 2-8mm w wiêkszych ilo¶ciach obkurcza³em nad ¶wieczk±, bo to by³o pod rêk±. Du¿e rury fi 50mm na metalowym rdzeniu obkurcza³em opalark± 2kW z marketu, bo tylko to dawa³o radê. Teraz mam na biurku stacjê lutownicz± z hotairem, wiêc to jest najwygodniejsze, bo mam kontrolê nad temperatur± i najwa¿niejsze ¿e stoi na biurku. Do specjalnych cienko¶ciennych, bezbarwnych koszulek o szeroko¶ci (mierzonej na p³asko) 37mm u¿ywam suszarki do w³osów, bo hotair jest zbyt punktowy a nie chce mi siê zmieniaæ dyszy. W warunkach bojowych w terenie mam w skrzynce serwisowej zapalniczkê. To ca³y mój arsena³.

U¿ytkownik "Pitlab" snipped-for-privacy@pulpka.wp.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:jshbh0$6ri$ snipped-for-privacy@news.icm.edu.pl...

A ja t± zapalniczk± w terenie odpalam ma³y "d³ugopisowy" palniczek gazowy. Zapalniczk± osmêdzisz, jak za d³ugo bêdzie zapalona to stopi siê i rozwali ta zapalniczka. W domu u¿ywam albo hotaira albo opalarki. Kierownicê w motorku ca³± zamiast chromowaæ to naci±gnê³em na ni± matow± koszulkê w³a¶nie opalark±. Wygl±da ¶wietnie, jak fabricznie pokryta plastikiem.

Marek

Zapalniczką - ale z wyczuciem, poruszając płomieniem nad koszulką.

Czasami też hotairem.

W dniu 12-07-01 21:47, Adam Wysocki pisze:

Taką zwykłą, czy "żarową"? Ze zwykłą zawsze mam problem z przypalaniem koszulki, za to "żarową", jak się nauczy dopasowywać odległość od czubka stożka idzie wręcz idealnie, "jak we fabryce". :)

Ja używam zwykłej i nigdy nie przypalam. Duży płomień, koszulkę podkładam jego w dolnej części (niebieski jest chłodniejszy i nie kopci). Zapalniczką poruszam prostopadle do przewodu, lekko obracając nim, by płomień równomiernie podgrzewał cały obwód. Ogólnie chodzi o to, by nie nagrzać za mocno w jednym miejscu, bo zacznie się palić. Unikam dotykania płomieniem końców koszulki

- kanty szybciej się nagrzewają.

Zapalniczką poruszam prostopadle do przewodu, lekko

Obkurczanie koszulek na przewodach którymi można obracać to nie jest szczególne osiągnięcie, inaczej sprawa wygląda jak trzeba obkurczyć koszulkę a dojście jest tylko z góry i wkoło inne elementy nie do końca odporne na wysoka temperaturę.

koszulka koszulce nierówna ;-)

formatting link
ęcie nr 8

Dziękuję wszystkim za cenne rady i interesującą dyskusję :-)

Dwa zdania podsumowania. Kupiłem dyszę, o taką:

formatting link
Zamontowałem do mojego starego Black&Deckera i stwierdziłem, że maszynka się przegrzewa. Dołożyłem diodę na małym radiatorku (udało się wstawić w bieg powietrza), zwieraną wyłącznikiem. Działa toto, ale nie nazwałbym takiego rozwiązania wygodnym. Kupiłem więc takie coś:

formatting link
Po kilku ruchach pilniczkiem dyszę udało się założyć na wylot lokówki. Ten wynalazek działa i jest o wiele wygodniejszy, niż opalarka. Ale co kto lubi :-)

Pozdrawiam, Paweł

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required