Nokia N800 - dziwna awaria ekranu

Jul 31, 2022 9 Replies

Mam w swojej kolekcji urządzenie Nokia N800 - taki wczesny tablet, pracujący na Linuksie i przystosowany do wyświetlania stron WWW i multimediów na niezbyt dużym ekranie. Przed 2010 rokiem robił wrażenie, dzisiaj to już tylko historyczny artefakt. Pomijając niemal zupełną bezużyteczność (procesor nie uciągnie żadnej współczesnej strony ani streama z sieci, no może poza audio) urządzenie jeszcze niedawno było całkiem sprawne. Jednak gdy jakiś czas temu spróbowałem je właczyć zauważyłem, że coś dziwnego dzieje się z ekranem. Obraz był niejako przełamany - na dole wyświetlał się pasek z częścią treści, na górze niepasująca inna część. Odłożyłem go do szuflady z myślą, że wrócę to tematu później. No i gdy wróciłem okazało się, że problem się pogłębił - teraz nie wyświetla właściwie nic, poza jedną linią w dolnej części ekranu. Kolory w tej linii są konsystentne z kolorystyką systemowego interfejsu.



Co ciekawe, tuż po starcie wyświetla się splash screen z nazwą producenta. Gdyby nie to, pewnie założyłbym, że na 99% uszkodzona została taśma albo złącze ekranu. Jednak jak widać przez chwilę (i za każdym razem przy starcie) urządzenia ma do niego dostęp w całości.



Wygląda to tak:

formatting link
Ktoś ma jakiś pomysł co do możliwego powodu i opcji naprawy? Urządzenie (jak wspominałem jest obecnie bezużyteczne), ale ma dla mnie pewną wartość sentymentalno-kolekcjonerską. ;)


Ciekawe ze splash wyświetlił chyba prawidłowo? W sensie pełną treść. Bo jak to kwestia zdegradowanych połączeń kolumn/wierszy to by nic nie było...

Sposób w jaki gaśnie to logo (przemieszczające się zaciemnienie o nierównych brzegach) świadczy o uszkodzeniu czegoś w sterowaniu, ekran dostaje napięcie DC i zachodzi "elektroliza" wyświetlacza. W przypadku mojego wyświetlacza w oscyloskopie, uszkodzenie taśmy powodowało, że backplate nie dostawało napięcia przemiennego.

W efekcie ekran zapalał się na sekundę po czym blakł w kierunku czerni w jakiś "geometryczny" sposób.

Jeśli weźmiesz dowolny wyświetlacz lcd "zegrkowy" i podepniesz na chwile napięcie 1.5V na dowolne nogi, to zobaczysz podobne zjawisko: segment się spolaryzuje a po sekundzie, dwóch, zaniknie mimo utrzymywania napięcia. LCD wymaga napięcia AC.

Wnioskuje to po tym filmie, gdzie logo utrzymuje się znacznie dłużej:

formatting link
Innymi słowy - zjawisko jake widać na twoim sugeruje, że jest problem z napięciem AC w LCD.

Twoim zdaniem jest to jeszcze do uratowania? jakieś sugestie co do tego, gdzie powinienem rozpocząć debugowanie?

On 01/08/2022 15:48, Atlantis wrote:żuFn6dsO68v7u1IFZgZHD

500zł używka na allegro ;)

W moim przypadku do matrycy, juz po sterowniku, leciał sygnał oznaczony M. Był 1-szy z brzegu taśmy i taśma pękając, przerwała go. Występuje na nim sygnał prostokątny, o częstotliwości w granicach kilkudziesięckiu Hz. Może zacznij od tego...

Ogólnie obejrzałbym taśmę. Ostatnio trafiłem na kilka, absolutnie nic nie robiących, które pękły ze starości.

W moim przypadku ekran był cz-b i mozliwe, że kolorowe mają sterownik wszysty wprost w szkło. Nie widziałem ich zbyt wiele. Tak czy inaczej, to co widać, to wręcz na pewno "elektroliza", choć pewnie z tym zjawiskiem nie ma za dużo wspólnego. Faktem jest, że utrzymanie dłużej LCD w tym stanie właczonego, zniszczy go.

PS. U mnie obraz było widać ledwo-ledwo, w dodatku widocznosc zależała od zawartości. Potem do mnie dotarło, że sygnał M to tak naprawdę jest "wypadkowym kondensatorem" i coś się tam uśredniało.

Zakladam, ze wlaczales pare razy, i ten splash jest ciagle widoczny ... wiec jeszcze dziala i to dobrze.

Ale to zanikanie to nie jest jakis celowy efekt, zaprogramowany?

Bo pasek w dole swieci, i mam wrazenie, ze tam jest wiecej pikseli, ale czarnych.

Moze zacząc od wgrania firmware ...

J.

P.S no i znow oscyloskop by sie przydal, choc sciezki tam niedostepne :-(

Kto wie, możliwe też, że ekran ma "softwareowe" sterowanie i padnięcie firmware powoduje zaprzestanie "odwracania" matrycy. Niektóre stare monitory mają tak, jak sie je wyłączy soft przyciskiem - matryca przestaje być zasilana AC, a obraz zanika w ciągu sekund w identyczny sposób.

Ale tam na dole jest paseczek wyswietlany - wiec matryca dziala.

Atlantis swoj ulubiony telefon chyba zna, to moze wie, ze normalnie tak nie ma.

Chyba ze ... a jakby sie odswiezanie/skanowanie na tej jednej linii zatrzymalo?

J.

To może być interesujące wyjaśnienie. Jesli software ręcznie skanuje linie wyświetlacza "odwracając" napiecie, to kto wie.

Tak. Efekt jest powtarzalny. Nie jestem w stanie zagwarantować, że zawsze splash się pojawia (bo mogłem przeoczyć którąś sytuację) ale na pewno występuje przy zdecydowanej większości prób włączenia. Jednak nie jest ciągle widoczny, bo jest ten efekt zanikania.

Nie. W poprawnie działającym urządzeniu splash screen był widoczny o wiele dłużej - do momentu, kiedy urządzenie było w stanie zacząć inicjalizować interfejs użytkownika.

Tak, ta jedna linia na dole się świeci, więc ekran nie gaśnie całkowicie. Co więcej - gdy problem się zaczynał właśnie to miejsce było granicą "złamania" wyświetlanego obrazu. Na górze wyświetlał się wtedy kawałek interfejsu, a w tym dolnym pasku inna niepasująca część. Która? Już nie pamiętam, być może właśnie pochodząca z samej góry wyświetlacza. Potem właśnie przestało się wyświetlać cokolwiek poza tym chwilowym splash screenem i pojedynczą linią pikseli na dole.

Spróbuję. Jeśli jeszcze uda mi się je namierzyć, wraz z niezbędnymi narzedziami...

Od jakiegoś czasu mam już Siglenta, więc mogę sprawdzić sygnały. O ile tylko uda mi się do nich dostać przy włączonym urządzeniu.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required