Witam co prawda wypad³em na parê dni z dyskusji, ale pozwólcie ¿e wtr±ce swoje trzy grosze Typowo amatorska metoda - co powiecie o przedniej ¶ciance z aluminium i wtedy anodyzacja + positiv??? mo¿na kilkakrotnie maskowaæ positivem, tak¿e kilkukolorowe napisy chyba spokojnie sa do zrobienia. Zastanawiam sie tylko czy pro¶ciej zrobiæ najpierw (maskowanie positivem, anodyzacja barwienie) * do znudzenia -> utrwalanie czy lepiej anodyzacja ->
(maskowanie positivem, barwienie )* do znudzenia -> utrwalanie pierwszy sposób my¶le bedzie mia³ wady, gdy¿ ponowna anodyzacja wymyje pigment z obszarów ju¿ zabarwionych. tak¿e raczej stawiam na drug± metodê, gdzie maskowania mozna robiæ do znudzenia. Tylko czy positiv nie zachowa sie jak pigment? i czy wywo³ywanie/ zmywanie nie wymyje pigmentu?? mo¿e trzeba utrwalaæ jeszcze zamaskowane obszary. rozwa¿am czysto teoretycznie, bo nie mam czasu na sprawdzenie, ale mo¿e kto¶ spróbuje i da znaæ co wychodzi
pozdrawiam Kamil