lutowanie na fali

Apr 28, 2016 19 Replies

Szlag mnie powoli trafia podczas lutowania większej ilości PCB na ramie (co za badziewie...), i tak sobie myślę - może jakiś niedrogi automacik do lutowania na fali ? Bo oczywiście chodzi o elementy THT.



Ale tu mnie naszła wątpliwość - jak jest z obcinaniem końcówek ? Bo chyba trzeba obcinać ? Jak - przed wsadzeniem (pardon), czy po ? Czy nie trzeba ?



Tylko bez uwag w rodzaju "stosuj SMD" bo to są płytki głównie zrobione jako SMD. Ale nie ma cudów - są złącza, warystory, większe rezystory, kondensatory elektrolityczne. No muszą być elementy THT też.



Więc - jak to się robi ?


I jeszcze jedno.

Znalazłem w TME taki dynks :

formatting link
Pewnie, że to nie fala, ale niedrogie... Tylko się zastanawiam - co z elementami już przylutowanymi wcześniej (SMD) - czy się nie odlutują od temperatury ? Oczywiście to pewnie zależy od czasu przebywania, ale zachodzi ryzyko walki - wystarczająco długo żeby przylutować THT ale żeby nie odlutować SMD...

Na fali pewnie problem jest mniejszy. Widział ktoś małe piecyki do fali ?

W dniu 2016-04-28 o 22:08, sundayman pisze:

formatting link
Ale poszukaj jeszcze hasła THR ;) Ja jeszcze nie używam, ale pola już mam do tego przygotowane.

Pozdrawiam

DD

Tak btw obok tego filmu jest film z fajną maszynką domowej roboty pick & place:

formatting link
Do czego sluży to oświetlenia ledami?

kamera do pozycjonowania elementu.

Pan Marek napisał:

Wygląda na oświetlenie dla kamery systemu korygowania pozycji elementu. Część wzięta z przegródki niekoniecznie musi być precyzyjnie umieszczona na chwytaku tej całej suwnicy. Więc przed osadzeniem na płytce trzeba ją obejrzeć, ocenić przesunięcie, czasem obrócić (co widać na filmie), być może nie o 90, lecz 88,7 stopnia, a na koniec pojechać na miejsce. I zatrzymać się w zaplanowanym punkcie skorygowanym tą poprawką.

Jak już odeszliśmy od tematu :

formatting link
Na ile to jest lepsze niż normalna pasta i reflow się zastanawiam...

W dniu 28.04.2016 o 22:18, sundayman pisze:

Ale w ogóle lutuje si na fali płytki z polutowanymi elementami smd?

No a jak inaczej polutować elementy THT ? Nie da się przecież najpierw polutować THT a potem SMD.

W przypadku prawdziwej fali to chyba nie jest problem, bo płytka przebywa w strefie wysokiej temperatury krótko...

A dodam jeszcze - również elementy SMD można lutować na fali...

W dniu 2016-04-29 o 00:46, Marek pisze:

Home made... Ciekawe co ten człowiek robi w pracy? ;)

Pozdrawiam

DD

W dniu 2016-04-29 o 01:35, sundayman pisze:

Fajne :) Zawsze jest pytanie o cenę, bo bez tego to sobie możemy się pozachwycać. No i nie wiem jak by się lutowało QFNy? Ja się coraz częściej zastanawiam na ile nowe układy są dostosowane do traktowania lutownicą i czy czasem takie grzanie tylko nóg to im nie zaszkodzi? No bo w końcu ta obudowa jest w tym momencie grzana nie cała, a z boku.

Na Automaticonie było teraz sporo maszynek do "lutowania selektywnego", ale to nie były takie normalne z "mikrofalą punktową" tylko automaty ze zwykłymi lutownicami i dyspenserami cyny. Parę firm takie coś oferowało (może nawet trochę więcej niż parę?).

Pozdrawiam

DD

sundayman pisze:

Widzieliście jak się powiększył pad od rozszerzalności w 1:35?

Użytkownik "AlexY" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:nfv5d3$a4$ snipped-for-privacy@dont-email.me... sundayman pisze:

Za duzo. A wiec ... czy to aby na pewno rozszerzalnosc ?

J.

użytkownik J.F. napisał:

Załamanie światła od gorącego powietrza.

J.F. pisze:

Poszedł do góry i wyraźnie na boki, jak dla mnie rozszerzalność temperaturowa, ewentualnie zrobiła się soczewka z rozgrzanego powietrza nad padem.

użytkownik Dariusz Dorochowicz napisał:

Projekt pochodzi z Cernu i szczerze powiedziawszy taki sobie. Jakość układania dla podzespołów korygowanych optycznie bardzo dobra, a dla reszty? Gorzej niż chińszczyzna co jest zrozumiałe, bo nie ma centrowania, widać zresztą na filmie.

Biblioteki rozpoznawania do kamery open sorcowe, wolne, w tym czasie człowiek położy 3x więcej drobnicy niż automat, np. "układaczka" kol. sundaymana.

Krótko mówiąc, przy takim zespole jaki to tworzył i za takie pieniądze, powinno zapierdalać 2x szybciej niż chińczyk za 20kPLN i być 3x dokładniejsze. A co wyszło, widać na filmie.

Prowadnice liniowe tej klasy stosuje się w urządzeniach mających zapewnić dokładność 0,01mm, a nie jak na filmie przesuniecie 0,5mm.

Nie ma jak tego nawet ocenić, bo mamy 2 skrajności, z jednej strony rozwiązania z górnej półki, z drugiej zaś "nawet nie chińszczyzna" i 10 lat za M10-tka.

Użytkownik "AlexY" napisał w wiadomości J.F. pisze:

Miedz ma rozszerzalnosc cieplna ~17e-6 /K. po podgrzaniu o 300C mamy wiec wydluzenie o 0.5%.

jestes pewien, ze zauwazylbys takie pogrubienie ?

Poszerzenie to juz bardziej, bo to 200 pikseli rosnie do 201 :) Ale poszerzenie to zwiazane z poszerzeniem laminatu ponizej.

Tak wiec ... IMO - soczewka. Albo topnik tak sie rozlal.

Ewentualnie - laminat pod padem spuchl.

J.

Na 100% uwolniony topnik (pod wpływem temperatury) z pasty zrobił efekt soczewki.

Pominąwszy fakt, że jest znacznie przyjemniejsza dla oka niż toto metalowe :)

Mogła by to być alternatywa dla najtańszego chińczyka. Tylko żeby dopracować trochę, poprawić szybkość itp. Jest potencjał na pewno w tej konstrukcji.

Gdybym kiedyś miał więcej czasu... marzenia, marzenia...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required