Dostepnych to oczywiscie nie ma sensu, ale Elfa ma i niedostepne :-)
A teraz np popatrz na "minimalna wielkosc zamowienia" i "koszt przesylki" - czy oplaca sie kupic dwa uklady w elfie i piec gdzie indziej - taniej ? :-)
J.
Dostepnych to oczywiscie nie ma sensu, ale Elfa ma i niedostepne :-)
A teraz np popatrz na "minimalna wielkosc zamowienia" i "koszt przesylki" - czy oplaca sie kupic dwa uklady w elfie i piec gdzie indziej - taniej ? :-)
J.
Sundayman napisal(a):
Zalozmy, jesli juz.
Owszem.
Jelsi ktos nie liczy kosztow pracy, to faktycznie szukanie przez dwa dni ukladu scalonego tanszego o dwa zlote moze miec sens.
U¿ytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@pik-net.pl...
Zamowilem silnik krokowy (uklon w strone milosnikow wlasnego CNC) 1Nm -
195.00PLN, kostki A3955 i inne. Byl wtorek a w czwartek slysze pukanie do drzwi ....Zobacz ile taki silnik kosztuje w rodzimym Wobicie :(
MS
W cenach detalicznych? Pewnie sie uda. Tylko ELFA nie jest dla domoroslych dlubaczy - jak zespol projektantow bedzie miesiac stal z robota a tabun zaopatrzeniowcow z obledem w oczach ganial po sklepach w poszukiwaniu jednego duperelka to trzy- do pieciokrotnego przeplacenie w Elfie wychodzi taniej. Takoz zakup pieciu sztuk za pieciokrotna cene jesli nie wiemy czy naprawde ten akurat element sie sprawdzi jest nadal tansze niz zakup pieciuset sztuk jako minimum handlowego u normalnego hurtowego dostawcy...
Dodaj ze po trzy sztuki kazdego - bo tylko chcesz sprawdzic czy sie nadadza... Kupic piecset sztuk po cenach hurtowych kazdy glupi potrafi.
500 sztuk tez moze byc ciekawie. Ale koniecznie do srody. I taniej niz Elfa 500 szt ..
J.
U¿ytkownik Marcin E. Hamerla snipped-for-privacy@Xpro.Xonet.Xpl.remove_X> w wiadomo¶ci do grup dyskusyjnych napisa³: snipped-for-privacy@4ax.com...
[ciach]
A czy Ty my¶lisz, ¿e firma o której mówisz, nie ma "znajomych" trzystu firm które na telefon przy¶l± szofera z jednym opornikiem, 200 km :):) ...bo je¿eli nie jest tak to znaczy, ¿e roboczogodzina pracownika to jakie¶
0.5 pln-ów/h i mo¿e szukaæ tego "wihaistra"*) dwa dni:):)Je¿eli firma ju¿ sprzedaje to na pewno nie musi dowiadywaæ siê "gdzie jaki¶ g³upi opornik le¿y"
Samego mnie dziwi jak oni na tym wychodz± "na swoje", gdy¿ rzadko potrzeba "obudowy potrójnie zakrzywionej z prawoskrêtnym otworem szlifowanym na okr±g³o" który jest akurat dostêpny tylko Elfie. Ale je¿eli istniej±, - to znaczy ¿e musi im siê op³acaæ!?
Artur(m)
*) nie wiem jakie "h" je¿eli z niemieckiego (wie heisst er) to chyba samo, ale jako¶ mi nie pasuje.U¿ytkownik J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> w wiadomo¶ci do grup dyskusyjnych napisa³: snipped-for-privacy@4ax.com...
[ciach][ciach]
a dlaczego???
Artur(m)
Użytkownik artur(m) napisał:
[...][...]
Po "Noszymu" to sie nazywo wihajster. Przez "j".
;)
eL eS
A bo to by byla dyskryminacja albo dumping. Nie pamietasz afery z samochodami - maja w Polsce podrozec bo za tanie.
Oczywiscie podatki w roznych krajach moga byc rozne.
J.
U¿ytkownik J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> w wiadomo¶ci do grup dyskusyjnych napisa³: snipped-for-privacy@4ax.com...
Afery nie pamiêtam, jedynie tak± sugestiê. A je¿eli siê bêd± "napieraæ" to niech zadekretuj±, ¿e pensje ta¿ musz± byæ wszêdzie podobne:), i bêdzie OK!
Artur(m)
Nie mo¿na sprzedawaæ jedynie poni¿ej kosztów wyprodukowania (w zasadzie).
U¿ytkownik "£ukasz Sokó³" <el_es@p0cz74.0n37.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:cc39ed$d4d$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...
Ale przez ch: wichajster :-)
zgadza sie. Tylko mam wrazenie, ze skoro ELFA wysyla katalog do FIRM, to raczej nie chodzi i "prywatnego" klienta z malego miasteczka.
jak to sie mowi "cool". Tyle, ze kolega wyraznie zakupuje materialy do produkcji w ilosc 1-10 szt. (podejrzewam).Albo robi cos na zamowienie , czy cos w tym rodzaju. I ok. Jak mowilem - w takich przypadkach ma to sens. Podobnie jak w przypadku kupienia czegos, czego u nas sie nie dostanie.
Ale to nie ja wymyslilem, ze zarabia sie sprzedajac duzo i tanio a nie malo i drogo (no, przynajmniej w wiekszosci przypadkow).
Nie podejrzewam, ze kolega produkuje cos w ilosc 500 egz. i kupuje podzespoly w elfie (te standardowe), bo mysle ze trudno by bylo uzasadnic klientowi na tej zasadzie :
Sprzedawca - "wie pan, co prawda ten produkt kosztuje 2 razy tyle co konkurencyjny, ale za to jest na czesciach importowanych ze SZWECJI !" Klient - "aha, no , to w takim razie poprosze od razu 2 !! "
A przypominam, ze ELFA wysyla katalogi tylko firmom, wiec sadze ze liczy (i slusznie) na wieksze niz detaliczne zamowienia.
Ale, zeby zostawic temat - nic nie mam przeciwko ELFIE, i oby zyla 100 lat (o ile dalej bedzie przysylac katalogi)... :) Jakkolwiek pozostane przy swoim zdaniu, ze nie do konca rozumiem o co chodzi... Ciekawe jaki ma wynik ELFA w Polsce, to by sprawe wyjasnilo, ale chyba nie powiedza raczej... :)
pozdr.
PS: a tak na marginesie, jest taka firma jak SCHURICHT chyba, czy jakos tak. Kiedys cos tam kupowalem, czego u nas nie bylo, z tego co pamietam tez maja sympatyczny katalog (i to w wersji drukowanej i na CD), i chyba ceny jednak rozsadniejsze...
Prywatnym to by zbankrutowali. Za duzo papieru, za wysokie ceny.
Ceny sa od 1 szt ...
Inna sprawa ze jak w zakladzie produkcyjnym o obrocie
1 mln zl miesiecznie przyjdzie zamowic tranzystor do naprawy wozka za 50 zl to sie bardzo nie zmartwia ..
Dziwne ze jeszcze internet i CD nei wyparl papieru..
Z drugiej strony Elfa w Polsce w zasadzie nie ma konkurencji. Tzn mowie o firmie ktora, nie wnikajac w cene, ma szeroki asortyment i towar MA, a nie "minimum 50 szt, za 2 tygodnie, ale w praktyce nie mniej niz 8 tyg"..
jest jeszcze
Zaloze sie ze RS ma ceny zblizone do elfy, a dziala ponoc gorzej, Conrad to z kolei mial przystepniejsze ceny ale nieco inny charakter .. i polski asortyment byl mocno ograniczony, moze teraz sie to zmieni.
J.
Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 04-07-05 14:52 J.F. nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:
Wszystko zależy od tego, kto jest odbiorcą katalogu. Np. osobiście wolę katalogi papierowe - mają duszę :-) Można pooglądać obrazki, przekartkować całość by zapoznać się z ofertą a nawet... wziąć tam, gdzie król chodzi piechotą ;-) Katalogi na CD są niezłe jako spory zbiór PDF-ów ale tylko wtedy, gdy nazwy plików jednoznacznie określają ich zawartość.
RS chyba zaczyna jakąś większą kampanię nastawioną na hobbystów. W kilku sklepach elektronicznych pojawiły się ogólnodostępne komputery na których można zajrzeć do katalogu RS Components a płyty z katalogiem leżą i czekają aż ktoś sobie je weźmie.
Katalogi na papierze ktos sklada .. to trzeba tylko program skladajacy w wersji demo :-))))
J.
badworm napisal(a):
Ja preferuje papier toaletowy. Kartki z Elfy trzeba zbyt dlugo miąć by ciala nie kaleczyly.
Wysyłając taki oto zestaw znaków dnia 04-07-06 01:40 Marcin E. Hamerla nakarmił(a) stado głodnych newsserwerów:
LOL. Aż tak nisko ich oceniasz by używać katalogu w takim celu??? ;->
gdzie jest strona domofa firmy ELFA? szuka³em, goglowa³em i nic...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required