Witam,
Mam problem z databankiem Apacer Steno 211. W obecnym zestawie dość często zdarza się, że w czasie ściągania zdjęć z czytnika wyłacza się on. Sprawdziłem co za to odpowiada, okazuje się, że nie jest to sprawa przetwornicy w środku a po prostu nie daje rady akumulatorek. W zatosowanym tam akumulatorku FUJI NP-60 uruchamia się zabezpieczenie przed zwarciem, na stykach gwałtownie siada napięcie i klops.
Wiem, ze mogę poszukać oszczędniejszy dysk twardy, choć (przynajmniej nominalnie) chodzący tam Samsung nie jest jakiś strasznie żarłoczny. Dyski 5400rpm mają porównywalne osiągi, spośród dysków znajdujących się obecnie w sklepach jedynie Seagate Momentus ma nieco mniejszy pobór mocy przy zapisie. Jest to jednak opcja za 200PLN. :/ Chciałbym spróbować coś innego na początek.
Czy ktoś wie, czy może NP-60 (zamienniki oczywiście) różnią się jakoś zdecydowanie poziomem zadziałania tego zabezpiecznia? Mam obecnie 2 egzemplarze różnych firm, sprawa wygląda podobnie.
Czy ktoś wie czy do tego zabezpieczenia można się jakoś dostać rozbierając akumulatorek? Co to jest tak w ogóle? Jakiś bezpiecznik polimerowy? Choć całkiem go wywalać nie chciałbym, w sumie z li-ion żartów nie ma...
TP.