zarowki - Page 6

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: zarowki

Quoted text here. Click to load it
Zamiast wycofywać żarówki lepiej by zakazali stosowania żyrandoli.
W sypialni przez wiele lat miałem jedną matową 100W wiszącą na drutach.
Gdy w końcu ze względów estetycznych zainstalowany został żyrandol (z
białymi matowymi kloszami) to teraz mam 5x60W i jak włączę 3x60 to na pewno
mam ciemniej niż poprzednio, a jak 5x60 to może trochę jaśniej, ale nie na
pewno.
P.G.


Re: zarowki
Piotr Gałka pisze:
Quoted text here. Click to load it
Albo pogonili te wszystkie "eleganckie" żyrandole, co w marketach
obi/casto/liroj tego mnóstwo, niby śliczne, niby piękne, w sklepie po
oczach razi, kobieta zobaczy i się napali - a się okazuje że tam wchodzą
tylko i wyłącznie halogenowe żaróweczki-świeczki po 10 lub 20W maks,
całe stado, razem zyrandol ciągnie 500W a światła daje tyle co 2
świetlówki kompaktowe po 11W.

--
| Bartlomiej Kuzniewski
| snipped-for-privacy@drut.org  GG:23319  tel +48 696455098  http://drut.org /
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: zarowki
Pan Bartlomiej Kuzniewski napisał:

Quoted text here. Click to load it

Ale dlaczego do jasnej cholery się czepiać i regulować takie rzeczy?
Ekonomika oświetlenie mieszkania bardziej zbliżona jest do ekonomiki
odżywiania się, niż na przykład do ekonomiki transportu, gdzie zawsze
dobrze jest policzyć ile kosztuje przewiezienie jednej tony na odległość
jednego kilometra. Tu nie chodzi o to, by było jak najjaśniej za jak
najmniejsze pieniądze. Ktoś może lubić jakiś typ żyrandola, pewien
rodzaj oświetlenia i nie można mieć mu tego za złe. To tak jakby uważać,
że jedzenie kawioru i ostryg popijanych szampanem jest nieekonomiczne
i powinno zostać zakazane. Bo można kaszankę popić jabcokiem i tak samo
się najeść i nawalić przy tym.

-- Jarek

PS
Kiedyś powiedziano Wiesławowi Gomułce o tym, że kiszona kapusta ma
więcej witaminy C niż cytryny. Tow. Wiesław podziękował za cenną
informację, a następnie zakazał importu cytrusów do Polski.

Re: zarowki

Quoted text here. Click to load it
Nie mówimy o ekonomii tylko o ochronie środowiska, a to może uzasadnić pewne
działania nie koniecznie na bazie argumentów ekonomicznych.
Wolę żyć w czystym środowisku, ale akurat nie bardzo chce mi się wierzyć,
aby zastępowanie klasycznych żarówek było w tym momencie uzasadnione,
dlatego zasugerowałem, że większy pozytywny skutek (zmniejszenie emisji
gazów cieplarnianych) byłby gdyby zrezygnować z żyrandoli a nie z żarówek.
Światło to też środowisko mające wpływ na zdrowie ludzi. Mi się wydaje, że
zwykłe żarówki dają bardziej czyste światło niż inne jego źródła czyli mniej
zanieczyszczają to środowisko.
P.G.


Re: zarowki
Pan Piotr Gałka napisał:

Quoted text here. Click to load it

To właśnie napisałem wyżej -- jak mam ochotę na homara, a nie na pasztetową,
to nie uzasadniam tego argumentami ekonomicznymi. To samo gdy mam takie
widzimisie, że wolę światło żarowe od światła luminoforów.

Ale nie da się mówić o ochronie środowiska bez mówienia o ekonomii,
zwłaszcza jeśli chodzi o zabranianie lub nakazywanie czegos zarządzeniem
władz. Zwylke to połącznie wygląda tak: "musimy dbać o środowisko,
a to przecież kosztuje". Na tej zasadzie działają nakazy stosowania
katalizatorów czy innych filtrów. Albo zakazy używania pewnych substancji.

Z żarówkami jest inaczj. Motywy są rzekomo ekologiczne, ale jakimś dziwnym
trafem za ochronę środowiska nic nie trzeba płacić, tylko jeszcze nam
mają dopłacać. I to właśnie jest podejrzane.

Quoted text here. Click to load it

Żarówka jest ekologiczna przede wszystkim dlatego, że przebywając w jej
świetle, przebywam w bardziej naturalnym środowisku niż w świetle lamp
fluorescencyjnych. Ale to być może jest tylko moje subiektywne niefachowe
odczucie. Profesjonaliści posługują się bardziej złożonymi kryteriami.
Ekologiczna jest lniana koszula, w odróżnieniu od koszuli poliestrowej.
Z kolei poliestrowe futro jest ekologiczne, a naturalnie nie jest.

--
Jarek

Re: zarowki
Quoted text here. Click to load it

A jeszcze bardziej dlatego, że składa się z kawałka szkła, kawałka blaszki i
kilku cm drucika. Zresztą wszystko jest w łatwy sposób możliwe do ponownego
wykorzystania. W przeciwieństwie do świetlówki, której utylizacja jest
cokolwiek trudniejsza i środowisku szkodzi na pewno zdecydowanie bardziej
:-)


Re: zarowki

Quoted text here. Click to load it

[cut]

Quoted text here. Click to load it

Z tymi futrami to ostro przesadziłeś...

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.


Re: zarowki
Pan Krzysztof Tabaczyński napisał:

Quoted text here. Click to load it

Jaaa??? Przecież ONI naprawdę tak uważają!

--
Jarek

Re: zarowki

Quoted text here. Click to load it

Chyba, że ONI...

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.


Re: zarowki
On Thu, 3 Sep 2009 14:55:58 +0200,  Piotr Gałka wrote:
Quoted text here. Click to load it

Trzeba by przemierzyc, ale tak w ogolnosci to matowy klosz pochlania,
mat na zarowce tez pochlania, odbicie od sufitu pochlania ale jest
zdrowe - nie w zyrandolu problem.

Moze masz jakis specyficzny, bylo wybrac dobry a nie ladny :-)
Fotke daj :-)

A moze trzeba sufit na bialo pomalowac :-)

J.



Re: zarowki
Pan J.F napisał:

Quoted text here. Click to load it

Mat w żarówce pochłania, ale wymyślono go po to, by można było używać
opraw półotwartych, które mają dużą efektywność. Jak zabraknie mlecznych
żarówek, trzeba będzie stosować oprawy zamknięte, pochłaniające zazwyczaj
dużo więcej światła niż matowa bańka.

--
Jarek

Re: zarowki

Quoted text here. Click to load it
Sufity mam wszędzie białe. Wybierany był aby był dobry i ładny. Klosze
matowe białe, gabaryty głębokiego talerza, tyle, że skierowane do góry -
czyli większość światła obecnie z odbicia od sufitu.
P.G.


Re: zarowki
Órzytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał:
Quoted text here. Click to load it

tak mnie zastanowiło dla jakiego pasma częstotliwości mierzono te pasma?:O)



Re: zarowki
Órzytkownik "Papa Smerf" napisał:
Quoted text here. Click to load it

poprawka:O)
tak mnie zastanowiło dla jakiego pasma częstotliwości mierzono te lumeny?:O)


Re: zarowki
Papa Smerf pisze:
Quoted text here. Click to load it

Rozpatrywane pasmo jest pochodną funkcji czułości modelowego oka
ludzkiego (CIE 1931):
http://en.wikipedia.org/wiki/File:CIE_1931_Luminosity.png

Oczywiście można mierzyć w szerszym paśmie (tj. poza zakresem
widzialnym), ale jest to zbędny wysiłek, skoro wiadomo, że odpowiedź oka
modelowego wyniesie 0 - tj. składowe z poza zakresu widzialnego nie mają
wpływu na wynik końcowy.

pzdr
mk

Re: zarowki
Órzytkownik "mk" napisał:
Quoted text here. Click to load it

ale przecież różne źródła mają różne widma promieniowania, a lumeny zdaje
się mierzysz dla konkretnej czestotliwości światła, więc ich porównywanie
nie ma sensu, mylę się?:O)


Re: zarowki
Papa Smerf pisze:
Quoted text here. Click to load it

Dla widma złożonego też się określa się strumień światła. Po prostu
bierze się poszczególne składowe widma, przelicza z wykorzystaniem
wspomnianej funkcji CIE 1931, a potem sumuje (w przypadku widma ciągłego
całkuje).

Quoted text here. Click to load it

Ma sens. Zwłaszcza, że pierwsza definicja kandeli tyczyła się światła
białego, a więc o widmie złożonym. W praktyce najczęściej zachodzi
potrzeba opomiarowania światła białego jako światła które towarzyszy
człowiekowi.

pzdr
mk

Re: zarowki
Órzytkownik "mk" napisał:
Quoted text here. Click to load it

ok, dzięki za wyjaśnienie, ale z tego co piszesz to to całe mierzenie tych
lumenów to tak naprawdę dupa zimna, nic to nie jest warte, albo przynajmniej
bardzo zafałszowane!:O(

bo jak porównasz takie dwa źródłą swiatła o takich samych lumenach: żarówka
o widmie ciągłym i LEDa o widmie śpilkowym, teoretycznie skoro ich lumeny są
takei same to powinny porównywalnie oświetlać otoczenie, niestety
praktycznie wygląda to tak że taka żaróweczka świeci ciemno, ale wszystko
widać, a taki LED świeci jasno, ale mało co widać (dokładnie takie jest
wrazenie w porównaniu latarek żarówkowych i LEDowych:O)
bo oko ludzkie jest jakie jest:O)

ale ja podejrzewam że te lumeny mierzy się trochę inaczej, czyli mierzy się
najjaśniejszy prązek z widma:O) może sie mylę, ale gdyby było inaczej, czyli
tak jak to ty podałeś, to powiedz mi skąd by były takie drasryczne różnice w
lumenach/W między różnymi typami żródeł?:O)




Re: zarowki

Quoted text here. Click to load it

Bardziej precyzyjny jest pomiar za pomocą fotometru.
Na jednym końcu mierzona lampa, na drugim wzorcowa
żarówka 100 wat. Taki fotometr to prosta konstrukcja:
rura z tektury, dwa lusterka i kawałek matówki (może
być kalka techniczna).

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.


Re: zarowki
Órzytkownik "Krzysztof Tabaczyński" napisał:
Quoted text here. Click to load it

ale co ty chcesz mierzyć? żródła swiatła o różnych widmach chcesz opisać za
pomocą jednego parametru jakim jest lumen/W?:O)
przecież to fikcja, teraz już jestem pewien że chodzi tylko o nieuczciwe
wycięcie konkurencji przez żyduf majacych znajomości w UE:O(


Site Timeline