zapis magnetyczny - taka ciekawostka - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: zapis magnetyczny - taka ciekawostka
Quoted text here. Click to load it
http://allegro.pl/nagrywarka-plyt-magnetycznych-aeg-kurier-lata-60-i2495876624.html
Quoted text here. Click to load it

Wygląda na to że nie, na ebaju niemieckim znalazłem dwie instrukcje, jedna
do modelu z roku 59, druga do modelu z roku70.
Tak sobie myślę, że to był wąski segment rynku (prezesi, dyrektorzy
zgniłokapitalistycznych firm), cena wysoka, tak że nie proponowano tego
szerokiej publiczności. Komputerów IBM Kowalski w sklepie tez wtedy nie
kupował :-)


--
Włodek

http://dino.inosak.org


Re: zapis magnetyczny - taka ciekawostka

Quoted text here. Click to load it
1928 - W USA rozpoczyna pracę pierwsza stacja telewizyjna nadająca wg
"ramówki"

gdzies mozna zobaczyc TV z tamtych lat ?


Re: zapis magnetyczny - taka ciekawostka
Quoted text here. Click to load it
W zwiazku z http://pl.wikipedia.org/wiki/Telerecording
można domniemywać że coś się zachowało.

"Use google!"

--
Włodek

http://dino.inosak.org


Re: zapis magnetyczny - taka ciekawostka

Quoted text here. Click to load it

W tych latach takie urządzenie mogło być wyprodukowany tylko dla jednego
celu i dla wiadomych służb.
Nie było to urządzenie powszechnego użytku.


Re: zapis magnetyczny - taka ciekawostka

Quoted text here. Click to load it

W "Radioamatorze i Krótkofalowcu", w latach 60-tych,
w co drugim numerze była publikowana krótka informacja
i zdjęcie urządzenia zapisującego dźwięk lub obraz na
na okrągłej płycie. Jak nie magnetycznie to laserowo.
Jak nie AEG to Siemens, jak nie Telefunken to Philips...
Wyraźnie jakieś dyski lub dyskietki wisiały wtedy w powietrzu.

...a w okolicy 1975 roku był duży artykuł o telefonii komórkowej... :-)

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.



Re: zapis magnetyczny - taka ciekawostka

Quoted text here. Click to load it
Mam przeczucie graniczące z pewnością, że to tylko i wyłącznie dyktafon
z którego sekretarka prezesa mogła sobie przepisywać dyktowane listy i
pisma, który z racji kiepskiej jakości nagrania nadawał się wyłącznie do
zapisu głosu w paśmie telefonicznym i przez to nie zawojował rynku.
Zaletą była chyba tylko prosta obsługa i możliwość błyskawicznego
przeskakiwania do dowolnego punktu nagrania widocznym suwakiem co jest
wygodne przy przepisywaniu ze słuchu szczególnie przy nienadzwyczajnej
jakości nagrania.

Site Timeline