Wylewanie kondensatorow

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Witam

Pytanie z praktyki.

Czy sprzet rzadziej uzywany, w ktorym kondensatory sa pod napieciem od
wielkiego dzwona, przetrwa w nienaruszonym stanie dluzej niz analogiczny
uzywany czesciej?
Nie mam w tym przypadku na mysli przetwornic zasillaczy, tylko sprzet audio
video bez duzych pradow i temperatury.

Czy też elektrolitowi to wszystko jedno i zre korki jednakowo?

pzdr
Tmek


Re: Wylewanie kondensatorow

Quoted text here. Click to load it

Kondensatorom szkodzi temperatura. Ale również długie pozostawanie bez
przyłożonego napięcia powoduje uszkodzenia warstwy tlenku glinu "robiącego"
za izolator. Tak więc kondensator po długim okresie leżakowania może mieć
duże prądu upływu co może sprawić, że urządzenia zaprojektowane na styk mogą
z lekka głupieć. Tak więc chyba najlepszym wyjściem jest co jakiś czas je po
prostu na kilkanaście godzin włączyć (po przyłożeniu napięcia warstwa tlenku
glinu regeneruje się). Przy obecnie projektowanych urządzeniach (na styk)
ciąłe wygrzewanie też nie ma sensu.


Re: Wylewanie kondensatorow

Quoted text here. Click to load it

Zaobserwowalem takie zjawisko.
Wlaczone po x latach niezbyt poprawnie funkcjonowalo, za kolejnym razem bylo
juz ok.

pzdr


Re: Wylewanie kondensatorow
Hello Tmek,


Quoted text here. Click to load it

Nie.


Nie na tym polega problem - kondensatory elektrolityczne się
rozformowują z czasem, jesli nie są potraktowane odpowiednim
napięciem. I dostaja przebić.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Wylewanie kondensatorow

Quoted text here. Click to load it

Ok, ale mowa o urzadzenaich dobijajacych do 20 lat i kondensatorach smd,
gdzie problemem jest wyciek elektrolitu.

Chyba ze wyciek jest spowodowany temperatura, ktora powstaje w wyniku
wewnetrzengo przebicia. Tak to dziala?

pzdr


Re: Wylewanie kondensatorow
Quoted text here. Click to load it

Masz dwa zjawiska. Korozja jest odpowiedzialna za wyciek elektrolitu,
natomiast rozformowanie kondensatora odpowiedzialne jest za jego mocne
grzanie (albo 'strzal' po wlaczeniu). Kondensatory daje sie 'reformowac'
podnoszac im powoli napiecie. Pewien magik z bylej Elwy nawet mi kiedys
wytlumaczyl jak podnosic napiecie formujace (mielismy bagaznik 5 letnich
rozformowanych elektrolitow od nich) i odrzuty nam wyszly mniej niz 5%.

Co ciekawe, te stare ani nie ciekly ani nie strzelaly. Odrzut byl jak
sie grzaly podczas formowania (czyli mialy dosc duzy prad uplywu).

--
Jerry1111

Re: Wylewanie kondensatorow
Użytkownik "Jerry1111" napisał:
Quoted text here. Click to load it

Chcąc kupić jakiś większy kondensator elektrolityczny na większe napięcie
(np 100-1000uF/100-400V) i czytając ich dokumentację zastanowił mnie taki
parametr jak czas życia około 2000h,
zastanawia mnie nie tylko skąd taka niska żywotność, ale to czy to jest czas
pracy, czy całkowity czas życia niezależnie czy kondensator pracuje czy
odpoczywa?


Re: Wylewanie kondensatorow

Użytkownik "juzek" <32455456787346764362657653> napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it

To jest standard dla elektrolitów. Standardem też jest, że jest to podane dla
konkretnej maksymalnej temperatury, czyli zwykle 85 stopni lub 105 stopni.
2000h to 3 miesiące.

Pozdrawiam
EM


Re: Wylewanie kondensatorow
Hello juzek,


Quoted text here. Click to load it

Jest to czas pracy w warunkach katalogowych - czyli przy deklarowanej
temperaturze maksymalnej i Iripple. Wystarcza nie pozwolic tak mocno
rozgrzewać się kondensatorom, żeby zwielokrotnić ten czas.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.

Site Timeline