Własne dziecko - nauka elektroniki - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
Dnia Tue, 27 Oct 2009 21:13:30 +0100, Tmek napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Tego typu zestaw widziałem niedawno w jednym ze sklepów z artykułami dla
dzieci "SMYK". Fakt, że dosyć drogi.
--
Pozdrawiam    Bad Worm    badworm[maupa]postpl
GG#2400455 ICQ#320399066

Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
On Tue, 27 Oct 2009 20:37:37 +0100,  tatko wrote:
Quoted text here. Click to load it

W ogole nie przyciskac.
Zapisac dziecko na kurs tanca i niech d* nie zawraca :-)

Albo lego mindstrom mu kupic.

Quoted text here. Click to load it

Ale po co ty mu liczby szesnastkowe chcesz wykladac ?

Swieta ida .. niech zaprogramuje jakies efekty na choinke ..

J.



Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
Quoted text here. Click to load it

No i w ogóle uczy go programowania a nie elektroniki...
Jak już programowanie to może żółwik i język LOGO?
To jest specjalnie dla dzieci przygotowany system...


Microsoft Small Basic

Quoted text here. Click to load it

msdn.microsoft.com/en-us/devlabs/cc950524.aspx

Ma tryb tekstowy i graficzny, grafikę żłówia, a nawet wsparcie dla
zdarzeń z myszy i klawiatury.


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
Quoted text here. Click to load it
Zacznij od basica. Assembler to architektura, trochę za wysokie progi.
Basic najpierw na PCcie, potem na mikrokontrolerkach. Po roku przesiądź
się na jave, potem ew C. Jak już uczyć to z wyprzedzeniem, nim podrośnie
po assemblerach pozostanie jedynie wspomnienie.

JanuszR

Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
JanuszR pisze:

Quoted text here. Click to load it
[...]
Quoted text here. Click to load it

Heh, no i dziecko w połowie podstawówki będzie pisać własne gierki w
Javie. Bo gotowce są nudne i przewidywalne. ;) Ale powodzenia.

--
Adam Dybkowski
        http://dybkowski.net /

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
Quoted text here. Click to load it

U mnie tak było, pisali gierki w 5 klasie podstawówki. Teraz obaj kończą
informatykę :)

JanuszR

Re: Własne dziecko - nauka elektroniki

Quoted text here. Click to load it
W czasach Commodore pracę rozpoczynałem od wczytania Simon's Basica
(rozszerzenie Basica Commodore napisane przez 11 - latka oczywiście w
asemblerze).
P.G.


Re: Własne dziecko - nauka elektroniki

Quoted text here. Click to load it


ty na poważnie, czy na zarty?
moze zacznij od pascala
albo logo
niech "zolw" rysuje ladne wzorki na ekranie
niech narysuje sobie wykres funkcji (to pewnie troszke pozniej)

potem szybko przejdz na programowanie obiektowe
i zwykłe wykorzystanie bibliotek napisanych przez tatusia
a sterujacych silownikami z klocków lego


Re: Własne dziecko - nauka elektroniki


Quoted text here. Click to load it

Poważnie.

Po prostu brakuje mi koncepcji jak tego uczyć i w jakiej kolejnoœci. Braki w
wiedzy sš wiadomo totalne, że aż nie wiem od czego zaczšć :-)
Bawimy sie kubeczkiem i karteczkami. Zapisujemy na nich liczby wjładamy do
kubeczka i to jest ldi r16,123.
Zobaczymy kiedy to pojmie, że ten kubeczek to nie tylko r16 ale i r17.
Na razie program nie jest zapętlony. Przelatuje do końca i idzie w maliny
zostawiajšc zapalone ledy.



Re: Własne dziecko - nauka elektroniki

Quoted text here. Click to load it
Chyba za poważnie do tego podchodzisz.

Młody chce robić to co tata - fajnie. daj mu coś z czym może sobie poradzić.
Daj mu lutownicę, kilka ledów i oporników. Może jakiś silnik. Może ze dwa
tranzystory.

Uczyć regularnie asemblera? Chyba nie bardzo pomysł.

Mój ojciec jak byłem mały bawił się w elektronikę.
Była w domu książka "nowoczesne zabawki". Mam starszego o 3 lata brata który
niejako z przymusu miał to wpajane - średnio go to interesowało. Ja byłem za
mały na lekcję więc musiałem sam dociekać co i jak lata w tych prądach.
I w ten sposób w 1 kl podstawówki miałem na koncie działające radio - nie z
"nowoczesnych zabawek" - z jakiejś gazety.
Ja skończyłem technikum elektroniczne i studia kierunkowe. Chociaż zawodowo
10 lat nie robię w elektronice :)
Brat poszedł w budownictwo :) Do dziś nie lubi lutować.

Może więc i ty odpuśc swojemu zbyt ambitne wykłady

--
PawełJ




Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
tatko pisze:

Quoted text here. Click to load it
[...]
Quoted text here. Click to load it

Nieźle zakręcony tatuś. ;)

--
Adam Dybkowski
        http://dybkowski.net /

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
Quoted text here. Click to load it

A dlaczego zaczynasz od tyłu?
Może  najpierw wytłumacz że oprócz liczb dziesiętnych sa jeszcze dwójkowe.
Jak załapie i zrozumie to wyjasnij że są jeszcze szesnastkowe o pozostałych
nie muszisz wspominać.


Marek



Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
Quoted text here. Click to load it


Ale jak to nie umie? W tym wieku? Czego nie umie? Dodawać odejmować? I ty go
pchasz na elektronika programistę?


Marek



Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
tatko pisze:
Quoted text here. Click to load it
Wczesne stadium szkoły podstawowej tz. 5..7lat
nie próbuj na siłę wyprzedzać programu rozwoju bo zrobisz dziecku tylko
krzywdę.
Jeżeli on będzie wyprzedzał program, a nie będzie miał zapewnionego
indywidualnego nauczania w całym zakresie materiałów, to się nawet
dodawania czy mnożenia nie nauczy, bo nie będzie się umiał uczyć w taki
sposób jak koledzy z klasy.
Dostosuj zabawy do poziomu rozwoju dziecka, przejdź się z dzieckiem do
jakiegoś pedagoga, niech oceni poziom rozwoju dziecka, zaproponuje może
jakieś dodatkowe zajęcia. Porozmawiaj z nim o tym czego Ty chcesz go
nauczyć, niech się wypowie jak to zrobić.
Znajdź zabawy dla odpowiedniego wieku dziecka, czy to przytoczony
wcześniej "żółw" czy klocki elektroniczne - chyba w empiku widziałem.
Assembler jest daleko za bardzo skomplikowany.

Pozdrawiam
Rafał

Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
Powitanko,

Quoted text here. Click to load it

Ale jego dziecko sie interesuje tym co robi tata, a jesli sie
interesuje, to jest to etap rozwoju naturalny. Byleby tata nie
przesadzil i nie wymagal od dziecka za duzo, albo nie wyczul momentu jak
dziecko np. przestanie sie interesowac. Taka wiedza dla dziecka sprawi,
ze oswoi sie z tematem i nie wyrosnie na tumaniste.
A ze zajecia muzyczne, ogolnorozwojowe fizycznie i jezykowe sa w tym
wieku bardziej wskazane to juz inna sprawa, ale przeciz nie podejrzewamy
, ze Tatko ww. zaniedbuje.


Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S.  Mrożek)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Microsoft Small Basic

Na elektronikę, być może jeszcze za wcześnie, ale na odrobinę
nauki programowania na pewno nie.
Mały i miękki przygotował takie cudo dla małych twardzieli.
Próbowałem. Robi wrażenie...

http://msdn.microsoft.com/en-us/devlabs/cc950524.aspx

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
Quoted text here. Click to load it

I dzieciak znienawidzi AVRy i resztę elektroniki:) Uczysz go obsługi
'młotka' ale on wcale nie potrzebuje IMHO tej umiejętności:) Trzeba
zacząć od formalnych podstaw czyli arytmetyki binarnej i zalet/różnic
względem dziesiętnej.

Re: Własne dziecko - nauka elektroniki
Quoted text here. Click to load it

Metody uczenia są różne :) polecam Ci książkę Pana Gardynika na temat
procesora Z80, tam assembler wykładany jest na przykładzie krasnoludków,
rewelacja, procesor nie ten ale zasady nauki łatwo przeniesiesz.
Pytanie dodatkowe to co chcesz osiągnąć, ma być programistą , trochę
programistą trochę elektronikiem czy całkiem elektronikiem......
Jeśli elektronikiem trochę programującym to Bascom jest całkiem sensownym
rozwiązaniem i nie mówcie że w Bascomie nic się nie da.... tylko zobaczcie
ten filmik,
http://www.youtube.com/watch?v=JixUHaADEMc
lata sobie model
zdalnie sterowany z kamerką a do obrazu domiksowane wyświetlanie parametrów
lotu, pomiary zasilania i GPS tylko kilka procedur jest w assemblerze, cały
program w Bascomie i działa jak widać na obrazku.
Piotr



Re: Własne dziecko - nauka elektroniki

Quoted text here. Click to load it

Jesli koniecznie chcesz assembler a nie basic (ma ta przewage, ze mozna sie
interpreterm bawic) czy pascal (dobry edukacyjny jezyk) to po pierwszej nie
mieszaj w glowie szesnastkowym zapisem. Po drugie opowiedz, narysuj jak
dziala procesor - jakie ma mozliwosci itp. Skup sie na elementach
najistotniejszych i je omow dokladnie - cale sterowanie trzeba dobrze
opowiedziec instrukcje warunkowe, petle, stos. Nie pakuj sie na poczatku w
przerwania itp. Aczkolwiek uwazam to za toporne podejscie, jednak jakis
jezyk nieco wyzszego poziomu by sie przydal na dzien dobry.


Site Timeline