WiFi, USB, i CE...

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Tak się zastanawiam (na razie teoretycznie).
Mam urządzenie , które chciałbym skomunikować z komputerem przez WiFi  
(komercyjne).

Na samo urządzenie mam własne badania CE - urządzenie zasilane z  
akumulatora, nie ma tam specjalnych cudów na kiju.
No i chciałbym oczywiście uniknąć konieczności robienia testów  
związanych z WiFi oczywiście ( bo tego już sam nie zrobię ).

Więc - co w sytuacji, kiedy moje urządzeni ma gniazdo USB, do którego  
użyszkodnik wtyka sobie dongla Wifi (kupionego osobno).

Oczywiście oprogramowanie w moim urządziu musi pozwalać na obsługę tego  
dongla, no ale - w sumie sprzęt jest sprzedawany bez niego.

I co w takiej sytuacji waszym zdaniem ?

Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-06-28 14:30, sundayman pisze:
Quoted text here. Click to load it



Zmien kodowanie bo ciezko to sie czyta.  A odpowiedz jest przeciez  
Logiczna chyba co nie.

Radiowka wymaga badan przy CE jest nr jednostki badawczej, reszta to  
China Export.


Re: WiFi, USB, i CE...
Quoted text here. Click to load it

Poprawnie zakodowanie polskie litery czyta się ciężko? Tym bardziej, że  
używacie praktycznie tej samej wersji tego samego czytnika.

--  
Grzegorz Niemirowski
http://www.grzegorz.net/
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-06-28 22:31 Grzegorz Niemirowski napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Wg mnie też w pierwszym poście wszystko było w porządku:
Content-Type: text/plain; charset=UTF-8; format=flowed
Content-Transfer-Encoding: 8bit

To już nie te czasy gdy wszyscy upierali się przy ISO8859-2. Teraz UTF-8  
jest dobry do wszystkiego, a czasem i niezbędny przy postach  
wielojęzycznych z różnymi alfabetami (np. kawałek napisany po polsku z  
ogonkami a inny kawałek cyrylicą).

--  
Adam Dybkowski
               http://dybkowski.net/

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-06-28 22:20, LeonKame pisze:
Quoted text here. Click to load it

Skoro jego urządzenie nie jest radiówką to nie podlega pod R&TTE. I  
swoją droga nie chodzi o jednostkę badawczą ale o pozytywną opinię  
jednostki notyfikowanej - na podstawie dokumentacji zawierającej między  
innymi wyniki badań.
A China Export to jest logo udające, że urządzenie ma CE. Jak jesteś  
Polakiem i tu masz biznes to proszeniem się o kłopoty jest postawienie  
znaczka CE bez dokumentacji która by to mocno uzasadniała.

--  
pozdrawiam
MD

Re: WiFi, USB, i CE...

Quoted text here. Click to load it

Jakiej dokumentacji?  Za bardzo wierzysz w brednie serwowane przez  
telewizje i inne przekaziory.
Daje ci słowo honoru że znaczek CE na twoim ustrojstwie nie zainteresuje  
nikogo poza konkurencja.




Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-06-29 09:38, LeonKame pisze:
Quoted text here. Click to load it
. I
inię
Quoted text here. Click to load it
dzy
steś
Quoted text here. Click to load it
enie
esuje
Bingo. I to konkurencja może ci narobić kłopotów. Dlatego warto m
ieć coś  
więcej niż tylko wewnętrzne przekonanie, że urządzenie spełni
a  
odpowiednie normy EMC.

--  
pozdrawiam
Mario


Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-06-30 20:17, Mario7400 pisze:
Quoted text here. Click to load it


Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy z tego w jakim ty panstwie zyjesz a  
zyjesz w panstwie w ktorzym rzadzi qrwa i zlodziej w ktorym jesz sol  
drogowa i popijasz ja kwasem fosforowym.

Zejdz na ziemie.

Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-07-01 10:56, LeonKame pisze:
Quoted text here. Click to load it
TE. I
opinię
Quoted text here. Click to load it
iędzy
Quoted text here. Click to load it
jesteś
Quoted text here. Click to load it
wienie
eresuje
o mieć coś
Quoted text here. Click to load it
nia

Nie wiem skąd w tobie taka frustracja. Od prawie 20 lat prowadzę  
działalność gospodarczą i jakoś sobie radzę z utrudniającym
i życie urzędami.


Re: WiFi, USB, i CE...


Quoted text here. Click to load it

To nie było do mnie, ale tak sobie myślę:
Ile jeszcze trzeba czekać aby urzędy zamiast utrudniać zaczęły ułatwiać.
Ludzie mają po prostu różną cierpliwość do znoszenia idiotyzmów.
Jeden wytrzyma i 100 lat, a drugiego szlag trafia już po 5 latach.

A w ramach idiotyzmów.
Ktoś już rozczaił ROHS2 ?
P.G.  


Re: (OT) WiFi, USB, i CE...
On 2013-07-02 15:37, Piotr Gałka wrote:
Quoted text here. Click to load it

To by było działanie przeciw naturze tychże urzędów.

Mogłyby ale są dwa warunki:

- trwała wola polityczna (na górze)
- przywrócenie kary chłosty


Włodek

Re: (OT) WiFi, USB, i CE...

Użytkownik "Włodzimierz Wojtiuk" <"WBodzimierz Wojtiuk"> napisał w  
...
Quoted text here. Click to load it

A może to?
http://forum.gazetalubuska.pl/tadeusz-jedrzejczak-przedawkowal-t106256/
Trzeba ciut przewinąć i pokaże się Ustawa...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: WiFi, USB, i CE...
Użytkownik "Mario"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it


Ale produkujesz cos (chetnie elektronike) i kontrole CE juz  
przeszedles ?
Czy nic sie nie zmienilo, i za 2000 kontrola juz tylko drobiazgi  
znajduje ? :-)

J.


Re: WiFi, USB, i CE...
Quoted text here. Click to load it
postawienie  
Quoted text here. Click to load it

Przecież zgodnosc z CE  oznacza tyle i tylko tyle, ze producent  
zaświadcza , ze urządzenie jest zgodne, żadnych dokumentów mieć na to  
nie musi.Problem ma tylko wtedy, gdy urządzenie nie spełnia w  
rzeczywistości i miał na tyle pecha, ze np. konkurencja za niego  
zrobiła badania, w których wyszło ze jednak "nie spełnia".

--  
Marek

Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-06-29 23:15, Marek pisze:
Quoted text here. Click to load it

W Polsce sytuacja jest taka ze badania sa drogie i nawet konkurencja nie  
zawraca sobie tym glowy. Natomiast w takiej szkoplandii czesto sie  
trafia klient ktory ma sprzet w domu i sobie zrobi badania prywatnie i  
nie daj boze ze okaze sie ze sprzet niespelnia norm.

Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-06-29 23:15, Marek pisze:
Quoted text here. Click to load it
W zasadzie masz rację i tak to chyba działa w zachodniej europie, ale  
polscy urzędnicy jak zawsze muszą pokazać, że są świętsi od papieża. Nie  
podam teraz przykładu, ale gdzieś czytałem, że urzędnicy na kontroli  
czepiali się i nawet grzywnę wystawili, że na towarze jest CE, a nie ma  
"dowodów", że powinno być.

Jak ktoś zna dokładniej tą sprawę i mógłby podać linka, to byłbym wdzięczny.

Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-06-29 23:56, Tomasz Wójtowicz pisze:
Quoted text here. Click to load it


Na jakiej kontroli ?
Piszesz deklaracje ze zgadza sie z wytycznymi takimi a takimi i juz.  Im  
wiecej urzedniczego bełkotu i paragrafów tym lepiej oni sami i tak sie  
nie znaja na tym a juz na elektronice to na 100%. W wiekszosci urzednicy  
to przyglupy.


Re: WiFi, USB, i CE...
W dniu 2013-06-29 23:15, Marek pisze:
Quoted text here. Click to load it
 na to
Quoted text here. Click to load it


http://pl.wikipedia.org/wiki/Oznaczenie_CE
"Aby oznakować swój wyrób znakiem CE, producent wykonuje analizy i  

podejmuje działania dla spełnienia odnośnych wymagań, a następn
ie  
poddaje produkt procedurze oceny zgodności z odpowiednimi dyrektywami.  

Przebieg i wyniki działań producent dokumentuje."

Problem ma tylko wtedy, gdy urządzenie nie spełnia w
Quoted text here. Click to load it
obiła
Quoted text here. Click to load it

Gdy nie miałeś badań to masz duże szanse, że urządzenie nie b
ędzie  
spełniać wymagań. A dokumenty są przydatne bo jak cię będą  
kontrolować  
to musisz im pokazać deklarację i wszystkie dokumenty (jak protokoł
y  
badań) które były podstawą do wystawienia deklaracji. To są biu
rokraci.  
W pierwszym rzędzie będą patrzeć na dokumenty a nie na urządzen
ie.

--  
pozdrawiam
Mario


Re: WiFi, USB, i CE...

Quoted text here. Click to load it

Każda dyrektywa określa jakie wymagania musi spełnić producent. Dopiero po  
spełnieniu tych wymagań, na co musi mieć odpowiednie dokumenty, ma prawo  
wystawić deklarację CE i dopiero wtedy ma prawo oznaczyć produkt znakiem CE.

Zgodność z EMC urządzenia mocno podobnego do wcześniejszych (przebadanych)  
produktów daje się zadeklarować bez przeprowadzania badań, ale trzeba mieć  
na to mocne argumenty ujęte w wymaganej przez dyrektywę dokumentacji.
Dyrektywa RTTE w przypadku mieszczenia się poniżej mocy określonych dla  
poszczególnych pasm pozwala nie korzystać z jednostki notyfikowanej, ale  
wymaga wtedy zastosowania odpowiedniej normy. Nie wystarcza deklaracja, że  
urządzenie spełnia wymagania normy, wymagane jest jej zastosowanie. Przez  
zastosowanie rozumie się wykonanie wszystkich pomiarów zgodnie z opisem w  
normie.

Quoted text here. Click to load it
Kiedyś nie mogłem w rozsądnym czasie umówić się w laboratorium na pomiary bo  
było zawalone robotą. Przyczyna - ktoś stwierdził, że jakaś LED-ówka sieje  
zakłóceniami i urzędnicy zrobili kontrolę wszystkich firm (nie wiem, czy w  
Polsce, czy w województwie) produkujących LEDówki. Wiele z nich zrobiło  
wielkie oczy, że oni nigdy nie słyszeli, że jakieś pomiary muszą robić.  
Musieli to na szybko uzupełnić. W laboratorium mi powiedzieli, że wtedy po  
raz pierwszy trafiły im się urządzenia, które siały tak, że nie mieściło im  
się w skali (normalnie limit jest gdzieś w połowie wysokości ekranu i nad  
limitem jest jeszcze ze 20..30 dB miejsca - nie starczyło.

Na ostatnim seminarium EMC Wurtha prowadzący mówił, że w Niemczech zmieniły  
się ostatnio przepisy. Było tak, że jak się okazało, że urządzenie nie  
spełnia dyrektyw to producent musiał wycofać wszystkie, które do tej pory  
sprzedał. Od każdego, którego mu się nie udało wycofać musiał ileś tam  
zapłacić (nie zapamiętałem ile ale chyba coś rzędu 1...2 kEuro). Teraz jest  
tak, że nie musi wycofywać, ale płaci z klucza 500kEuro kary (bez względu na  
to ile tych urządzeń sprzedał). Ale opieram się tylko na tym, co mówił ten  
gość z Wurtha.
P.G.  


Re: WiFi, USB, i CE...

Quoted text here. Click to load it


Taaa ktos gdzies mowil ze ktos gdzies cos widzial.

A autostrady to zgodnie z jaka norma sa budowane?


Site Timeline