uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV - Page 6

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV
Użytkownik Jacek "Plumpi" napisał:

Quoted text here. Click to load it

No dobrze - gdzie te pierdoły?
Nie jestem pewien tych 6mA ale na pewno coś koło tego.

Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV


Quoted text here. Click to load it

Skoro nie jesteś pewien tych 6mA dla różnicówek oraz śmiertelnych 10mA to
nie pisz takich bzdur :)
Tak myślę sobie - czy aby to nie jest efekt tego trafienia ? ;D


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV
Użytkownik Jacek "Plumpi" napisał:
Quoted text here. Click to load it

Powiem tak - naście lat temu u mnie w pracy mieliśmy dla mokrych
pomieszczeń różnicówki o regulowanych wartościach prądu. Wyraźnie
pamiętam, że to były różnicówki o nastawianej wartości prądu i miały
ustawione coś w okolicach 6 lub 8 mA. Otwór w obudowie, pod nim
plastikowa główka wkrętu ze strzałką i skala prądów. Przycisk test,
dźwigienka do włączenia. Elektrycy twierdzili, że tak się instaluje. To
było zgodne z tym, czego nas uczyli, czyli niebezpiecznie jest powyżej
10mA, więc mnie to nie dziwiło.
Dzisiaj szukałem takich, jakie wtedy widziałem i mocno się zdziwiłem, że
w wymaganiach mówi się o różnicówkach o wartości nie większej, niż 30 mA
a to co jest dostępne, to ma właśnie 30mA i nie mniej. Przynajmniej
znamionowo, bo teoretycznie mają puścić nawet od 15mA. Znamionowe
mniejsze wartości znalazłem tylko w kosiarkach do trawy. Można
zainstalować mniejszy ale nie mogłem takiego znaleźć.
Przyjmuję, przyznaję - nie sprawdziłem ile się teraz instaluje się ale
dlaczego nie ma w tej chwili mniejszych? Ludzie są odporniejsi, karetki
szybsze?
Teraz co do bezpiecznej wartości prądu płynącego przez człowieka:
http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic542261.html
Tam są szczegóły, więc nie będę cytował ale ważne, że ponad 10mA, to
skurcze przedramienia, trudność w uwolnieniu się, ból. 15 - 30mA: silne
skurcze mięśni, samodzielne uwolnienie niemożliwe. Po dłuższym
przepływie (jak się nie uwolnisz - patrz wykres, to są sekundy) to
możesz zaliczyć zgon. Podtrzymuję, że ponad 10mA jest śmiertelnie
niebezpieczne. Nie musi od razu spalić ale jeżeli grozi śmiercią, to
jest śmiertelnie niebezpieczne.
Jeżeli różnicówka ma wybić przy 30mA, przepływ 25mA wcale nie musi jej
ruszyć a to już może się źle skończyć, bo się nie uwolnisz, to dlaczego
nie mogę znaleźć mniejszych? Nie wszędzie są stada komputerów a mniejsza
może być bardziej skuteczna.
Coś mi tu nie pasuje.
Maciek

Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV
Órzytkownik "Piotr Gałka" napisał:
Quoted text here. Click to load it

ok, wróćmy do tematu, zapodałeś normę która podobno (nie mam tej normy wiec
nie sprawdzę) pozwala w urządzeniach podłączać kondensatory od zasilania do
przewodu PE, więc teraz wyjaśnij mi fakt dlaczego ta norma jest sprzeczna z
normą o instalacjach elektrycznych w obiektach budowlanych aż w dwóch
kluczowych sprawach bezpieczeństwa przeciwporażeniowego? a mianowicie:

1. "puszczanie" prądów do PE podczas normalnej pracy urządzenia zakłuca
działąnie zabezpieczeń róznicowoprądowych

2. w momencie pojedyńczego uszkodzenia (przerwanie przewodu PE w kablu, czy
gniazdku) masz na metalowych obudowach urządzeń napięcie sieciowe!!!

a co do prądów to nawet jak założymy że 30mA dla człowieka nie jest
niebezpieczne (bo będzie w stanie się oderwać) to i tak nie wszystko,
wystarczy ze człowiek "kopnięty" prądem mniejszym niż zadziałanie różnicówki
spadnie z drabiny na pysk, walnie łbem o kant, czy sie na coś nabije i juz
nieszczęście gotowe!!!:O(czyli nie została zapewniona ochrona
przeciwporazeniowa)



Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV

Quoted text here. Click to load it
Nie mam żadnych szans sensownie odpowiedzieć.
Jestem wyłącznie elektronikiem. 100mA to dla mnie duże prądy.
Nigdy nie produkowaliśmy urządzeń zasilanych napięciem większym od 12V aby
nie mieć do czynienia z żadnymi wymaganiami na bezpieczeństwo.
W 2002 zacząłem się interesować EMC bo zbliżało się CE. Miałem zamiar
ograniczyć się tylko do EMC.
Gdy się okazało, że LVD dotyczy każdego urządzenia nawet zasilanego z 1.5V
jeśli podlega ono pod R&TTE postanowiłem zapoznać się z normą bezpieczeństwa
sprzętu informatycznego - EN 60950-1. Czytałem ją raz w oryginale i 2 razy
po polsku i uważam, że rozumiem coraz więcej ale i tak jest to raczej mniej
niż więcej.
EN60950-1 to jedyna norma bezpieczeństwa jaką kiedykolwiek widziałem więc
nie mam żadnego porównania do innych norm.

Quoted text here. Click to load it

Coś za coś.
To puszczanie prądów (góra coś 2mA) pozwala zmieścić się w wymaganiach EMC.
Problemy wygenerowane przez brak EMC też bywają istotne i nawet
niebezpieczne.

Quoted text here. Click to load it

1/2 sieciowego z wydajnością góra 2mA (dokładnej wartości nie jestem pewien,
ale tego rzędu). Ograniczenie prądu ma zapewnić, że przy pojedynczym
uszkodzeniu urządzenie jest nadal bezpieczne.
P.G.


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV
Órzytkownik "Piotr Gałka" napisał:
Quoted text here. Click to load it

no co ty powiadasz, odpowiedz jest prosta, nomy są ze sobą niekompatybilne,
czyli sprzeczne, to wśród tak zwanych "norm" czyli wykładni naukowej dla
głąbów bez szkoły, to niestety normalka:O(
nie mam zielonego pojęcia co w tej normie telekomunikacyjnej chciano uzyskać
przez podłączenia sieci do PE, ale dla mnie bezpieczeństwo jest ważniejsze,
więc ta norma po prostu odpada:O)


Quoted text here. Click to load it

no co ty, a wzmacniacz w.cz. 100kW?:O)


Quoted text here. Click to load it

wystarczy że zaprojektujesz zasilacz sieciowy małej mocy i małym napięciu i
już normę elektryczną (instalacje elektryczne w obiektach... czy jakoś tak)
musisz znać, poza wybuleniem kilku stuwek za tą przyjemność to żaden
problem, jakieś 300 stron tępego bełkotu gdzie te same rzeczy są wałkowane
po 10 razy:O)


Quoted text here. Click to load it

no właśnie zastanawia mnie za co to?:O)
a kto ci powiedział że to będzie 2mA? a jak podłącze takei urządzonko na
500mA, albo 100 takich urządzonek po 2mA?:O)


Quoted text here. Click to load it

żadne 1/2 tylko pełne napięcie sieciowe przez kondensatory, oczywiscie jak
się pod to podłączysz to stworzysz dzielnik, ale nieważne że napięcie
podzielisz, bo tu liczy się prąd! który wtedy popłynie przez ciebie!:O)


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV

Quoted text here. Click to load it
Zupełnie inny kierunek - obecnie dążę do tego, aby urządzenie pobierało coś
koło 50uA z zasilania 12V. No i się właśnie doczytałem, że dopuszczalna
upływność elektrolitów, które będą w filtrze na wejściu jest większa od
tego.

Quoted text here. Click to load it

Dlatego zasilacze od zawsze bierzemy od tych którzy te normy znają.

Quoted text here. Click to load it

Jeden paragraf dopuszcza kondensatory, inny ogranicza prąd.

Quoted text here. Click to load it

Tu chyba masz rację. Jeśli chodzi o łącza telekomunikacyjne to chyba coś tam
było, że jak n może być razem łączonych to odpowiednio mniejszy prąd na
każde, ale jak chodzi o zasilanie to nie wiem.

Quoted text here. Click to load it

W typowym filtrze kondensatory stanowią dzielnik przez 2.
P.G.


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV
Órzytkownik "Piotr Gałka" napisał:
Quoted text here. Click to load it

ja też lubię jak spzęt nie żre kilowatów dlatego wolę zaprojektoć zasilacz i
urządzonko do niego pobierajace z sieci moc na poziomie 10mW i rozmiarach
pudełka od zpałek, niż kupować gotowe skrzynki na dziesiatki watów:O)


Quoted text here. Click to load it

tak ale między L i N, do PE dzelnika nie stanowią,  jednie impedancję


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV

Quoted text here. Click to load it
Nie rozumiem dlaczego nie jest dla Ciebie jasne, że jak PE urwany to będzie
na nim 1/2 napięcia między L i N.
P.G.


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV

Quoted text here. Click to load it


Inteligentny człowiek, zanim komuś zarzuci wypisywanie bzdur najpierw
zastanowi się, jaki jest jego poziom wiedzy w danym temacie.

P.G.


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV
Użytkownik "Piotr Gałka" napisał:

Quoted text here. Click to load it

Posypuję głowę popiołem i bardzo Cię przepraszam za nieprzemyślany post.

Bogdan


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV


Quoted text here. Click to load it

Zamiast posypywać głowę i drzeć pysk na innych to loepiej się poducz zanim
napiszesz cokolwiek na grupach, a zanim zaczniesz radzić innym, żeby oddali
uprawnienia to 10 razy ugryź się w język, bo tylko robisz z siebie idiotę.

Kurde, że też co trochę takie przemądrzałe dziwadła pojawiają się na grupach
:)


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV
Użytkownik "Jacek "Plumpi"" napisał:

Quoted text here. Click to load it
oddali

Nie przeginaj. Jeśli nie potrafisz docenić przyznania się do błędu i
przeprosin to znaczy, że jesteś burakiem. Daj takiemu palec, a odgryzie
rękę. Co do oddawania uprawnień to w całości podtrzymuję. I nie jest to
jedynie moja opinia.

Bogdan


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV


Quoted text here. Click to load it

Póki co to Ty przegiąłeś.

Quoted text here. Click to load it

Nie doceniam, bo nie było z Twojej strony, ani przeprosin, ani też
przyznania się do błędów, które popełniłeś w stosunku do mnie i nadal robisz
z siebie idiotę oraz chama.
Tak, przeprosiłeś Piotra, bo nie miałeś innego wyjścia. Popełniłeś tak
śmieszny i podstawowy błąd, że trudno jest Ci to teraz ukryć.

Quoted text here. Click to load it

Zbyt dużo się uczyłem i ciężko pracowałem zdobywając wiedzę, którą posiadam,
abym się teraz przejmował takim nieukiem jak Ty, który popełnia tak proste
błędy :)
Twierdzisz, że powinienem oddać uprawnienia.
Na jakiej podstawie tak twierdzisz ?
Co uważasz w moich wypowiedziach za błędne ?
Czy to, że napisałem, że zerowanie jest zabronione ?

Piotr Ci napisał: "Inteligentny człowiek, zanim komuś zarzuci wypisywanie
bzdur najpierw zastanowi się, jaki jest jego poziom wiedzy w danym temacie."
To jest bardzo mądre stwierdzenie. Szkoda tylko, że nie jesteś człowiekiem
inteligentym :)

Nawet nie próbowałeś się dopytać dlaczego twierdzę, że:
1. "zerowanie jest zabronione",
2. "Na przewodach aluminiowych to sobie możesz poprawiać i tak nie będzie
dobrze."
3. "Akurat w tym przypadku łączenie bolców z zerem jest tysiące razy
bardziej niebezpieczne niż  wykonanie instalacji ochronnej z użyciem
instalacji CO"
4. "Jakakolwiek przerwa na przewodzie zerowym grozi poważnym porażeniem
prądem oraz utratą zdrowia lub życia."

Nie zastanowiłeś się nawet przez chwilę, czy aby czasem to nie Maciejewski
popełnia bład, ale od razu napisałeś mi , że "pieprzę" i podważasz przy tym
publicznie moje kwalifikacje.


Zatem wyjaśnię Ci, gdzie tkwił bład - Twój oraz Maciejewskiego


Odnośnie 1. "zerowanie jest zabronione",

Zerowanie polegało ,na łączeniu bolca z przewodem neutralnym w gnieździe,
czyli stosowaniem pojedynczego przewodu PEN w instalacji.
Zgodnie z obowiązującym prawem, zawartym w "Rozporządzeniu Ministra
Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych,
jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z późniejszymi zmianami,
Dz.U. 2002 nr 75 poz. 690 ", § 183. pkt. 1 ppkt. 2 mówi, że w budynkach
należy stosować oddzielny przewód ochronny i neutralny, w obwodach
rozdzielczych i odbiorczych.
Oznacza to, że nie wolno nam stosować wspólnego przewodu dla PE i N, czyli
przewodu PEN.
Dodatkowo normy PN-IEC 60364 zezwalają na stosowanie ochrony TN-C, ale
stawiają dodatkowy wymóg, którego nie można spełnić dla elektrycznych
instalacji odbiorczych w budynkach mieszkalnych. Tym wymogiem jest
stosowanie jako PEN przewodu o przekroju nie mniejszym jak 16mm2
Jak sobie wyobrażasz doprowadzenie takiego przewodu do gniazdka 230V i
podłączenie się nim do zacisku neutralnego oraz ochronnego ?
Jest to niemożliwe.
Zatem moje twierdzenie, że "zerowanie jest zabronione" jest jak najbardziej
prawdziwe i prawidłowe.
Nadmienię, że rozmawiamy cały czas o instalacji w budynku mieszkalnym, a nie
na rozdzielni elektrycznej, w przyłączach czy też w budynkach o specjalnym
przeznaczeniu, gdzie dozwolone jest stosowanie ochrony TN-C czyli po staremu
"zerowania".


Odnośnie 2. "Na przewodach aluminiowych to sobie możesz poprawiać i tak nie
będzie dobrze."

Po prostu aluminium wchodzi w reakcję z miedzią oraz stopami miedzi. Dlatego
użycie złączek miedzianych lub mosiężnych wcześniej czy później doprowadzi
do pogorszenia się styku. Poza tym aluminium ma tę kiepską właściwość, że
zachowuje się jak plastelina. Pod wpływem nacisku się ugniata po pewnym
czasie będąc pod stałym naciskiem, zmniejszając tym samym wartość siły
nacisku, co doprowadza do pogorszenia styku.

Z tego też względu ww rozporządzenie zabrania używania przewodów
aluminiowych w insatalacjach o przekrojach mniejszych jak 10mm2

W grubszych przewodach aluminiowych stosuje się natomiast specjalne,
zaciskane tulejki oraz specjalne listwy zaciskowe z przekłądkami
bimetalicznymi. To są przekładki, które są wykonane z 2 zgrzanych z sobą
blach (jednej aluminiowej, a drugiej miedzianej lub mosiężnej. Tylko takie
złącza zapewniają bezpieczne połączenia. Niestety tego typu zacisków nie
produkuje się na małe przekroje przewodów, bo obecnie nie ma takiej
potrzeby, gdyż instalacje robi się z miedzi.



Odnośnie 3. "Akurat w tym przypadku łączenie bolców z zerem jest tysiące
razy bardziej niebezpieczne niż  wykonanie instalacji ochronnej z użyciem
instalacji CO"

Dlatego, że były one tak niebezpieczne to obecnie są zabronione i stosuje
się je tylko i wyłącznie tam, gdzie można zapewnić dobre i pewne połączenia
dla przewodu PEN, a przy tym wyeliminować wpływ uszkodzenia tego przewodu.
Chodzi o to, że PEN jest doprowadzany do przyłącza lub nawet do rozdzielni.
Tu ten przewód jest rozdzielany na PE oraz N, a jednocześnie punkt tego
rozdziału musi być dodatkowo uziemiony. Dzięki temu uziemieniu w razie
uszkodzenia przewodu PEN, przewód PE w domowej instalacji nadal spełnia
swoje zadanie, gdyż jest nadal połączony z uziomem w punkcie rozdziału PEN.



Odnośnie 4. "Jakakolwiek przerwa na przewodzie zerowym grozi poważnym
porażeniem prądem oraz utratą zdrowia lub życia."

Chyba jest to oczywiste, że w przypadku urządzeń chronionych zerowaniem,
jeżeli przewód PEN zostanie uszkodzony to poprzez odbiorniki, z fazy
przedostanie się pełne napięcie 230V na obudowę urządzenia. W chwili, kiedy
na przewodzie PEN zrobi się przerwa to na metalowych obudowach wszystkich
urządzeń w domu, króre są podłączone do gniazdek z zerowaniem natychmiast
pojawi się pełne napięcię sieci. Dotknięcie się takiej obudowy grozi wtedy
porażeniem prądem, utratą zdrowia lub nawet śmiercią. Wyobraź sobie taką
sytuację w łazience, kiedy wychodząc mokry z wanny, na podłodze mokro, a Ty
dotykasz się obudowy pralki.

Właśnie dlatego zerowanie jest tak niebezpieczne i o wiele bardziej groźne
niż nawet nie stosowanie żadnej ochrony.

Jakość izolacji wewnątrz urządzeń jest coraz wyższa i małoprawdopodobne są
przebicia tej izolacji. W stosunku do tego uszkodzenia starych instalacji,
zwłaszcza z aluminium są dość częste.



Wskaż mi jeszcze z czym się nie zgadzasz z poprzednich moich wypowiedzi i
zastanów się teraz, czy aby dobrze oceniasz moje kwalifikacje i wiedzę oraz
czy sam nie popełniasz błędów.

Stykając się z takimi ludźmi jak Ty na grupach dyskusyjnych, coraz częściej
dochodzę do wniosku, ze szkoda poświęcać swój czas dla idiotów, tym
bardziej, że dzielę się za darmo wiedzą, którą sam ciężko zdobywałem przez
prawie 30 lat.


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV
Dnia Tue, 31 Mar 2009 19:43:38 +0200, Jacek "Plumpi" napisał(a):
Zostałem wymieniony z nazwiska więc się czuje wywołany do tablicy. Zatem
raz jeszcze skontruję głupoty Plumpiego mimo że dałem sobie słowo że nigdy
więcej :)

Quoted text here. Click to load it
Owszem, "zerowanie jest zabronione" jak najbardziej, tylko że mówisz pół
prawdy, co jest nieetyczne. Kiedyś, całkiem niedawno było dozwolone i nawet
obecnie około połowy wszystkich domowych instalacji tak ma.
Quoted text here. Click to load it
Dwie półprawdy znowu. Po pierwsze, aluminium ma charakterystykę odkształceń
w funkcji siły nacisku całkiem zwyczajną w porównaniu do innych metali tyle
że ma mniejszą wytrzymałość, tj. odkształcenia plastyczne pojawiają się
przy mniejszej sile. Należy po prostu stosować złączki adekwatne do tej
właściwości, z dużą powierzchnią docisku. Po drugie - owszem, na styku
miedzi i aluminium pojawiają się niekorzystne zjawiska korozji ale podobnie
jest w przypadku miedzi (łączonej z aluminium :) i jakoś nikt z tego nie
czyni miedzi zarzutu :). Rozwiązanie jest proste - nie stosować osprzętu
miedzianego. I tak się robi, a jeśli już trzeba miedziany to się go
nikluje.
Quoted text here. Click to load it
Tu nie ma z czym polemizować. "Tysiąc razy" każe przypuszczać że Plumpi
dysponuje jakimiś wynikami jakichś testów. No, gdzież one, Plumpi? Czy
tylko tak się chlapnęło ozorem? Ponadto nie dlatego stare rozwiązanie
zostało zarzucone że było niebezpieczne ale że nowe choć kosztowniejsze,
jest bezpieczniejsze. Obecnie nas stać na nie. A przewód PEN tak samo w
starym jak i nowym rozwiązaniu jest doprowadzony do rozdzielni gdzie
również w starym rozwiazaniu przyłączano do niego i uziemienie lokalne i
rozmaite masy metalowe w budynku, w tym rurociągi. Cel oczywisty,
wyrównanie potencjałów.

Quoted text here. Click to load it
Znowu pół prawdy. Tak by było gdyby konstruktorzy robiąc urządzenia w
metalowej obudowie nie byli zobligowani do stosowania jako głównego środka
ochrony przeciwporażeniowej izolacji obu przewodów sieciowych od tej
obudowy. Zerowanie jest *dodatkowym* środkiem ochrony przeciwporażeniowej,
przeidzianym na rzadką okoliczność kiedy środek główny zawiedzie.
Zarówno w starym rozwiązaniu jak i w nowym jeśli zawiedzie izolacja i
nastąpi zwarcie przewodu fazowego z obudową i jeśli nastąpi przerwanie
przewodu N (po staremu) lub PE (w nowym rozwiązaniu) na obudowie wystąpi
napięcie sieci i zagrozi życiu. Gdzie tu przewaga nowego nad starym? Nie
ma... No to dlaczego stosuje sie nowe? O, Plumpi, musisz się douczyć. Powód
jest :) ale ci nie powiem, wracaj na kurs.
Quoted text here. Click to load it
Jak niestosowanie dodatkowego środka ochrony przeciwporażeniowej może
zmniejszyć zgrożenie to wie tylko Plumpi :)

Quoted text here. Click to load it
A to jest niezrozumiałe zdanie. Owszem, jakość współczesnych izolacji jest
wyższa, ale wykonanie często gorsze.  Co z tego ma wyniknąć dla zerowania
jako środka ochrony przeciwporażeniowej niezbyt wiadomo.


--
Jacek

Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV

Quoted text here. Click to load it
Przeczytaj uważnie co sam napisałeś.
Producent staje na głowie aby oba przewody sieciowe odizolować od obudowy a
zerowanie łączy jeden z nich z obudową.
Więc ten główny środek ochrony przestaje istnieć, zostaje tylko dodatkowy.
Jeśli przyjąć, że główny jest solidniejszy od dodatkowego to lepiej
zrezygnować z dodatkowego niż z głównego.
Dla jasności: ja się nie znam i żadnych uprawnień nie mam.
P.G.


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV
Dnia Wed, 1 Apr 2009 11:28:35 +0200, Piotr Gałka napisał(a):

Quoted text here. Click to load it
Ciekawa logika :)
Quoted text here. Click to load it
A to widać :)


--
Jacek

Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV


Quoted text here. Click to load it
Jak każda logika.
P.G.


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV

wiadomości news:49d33405

Quoted text here. Click to load it

Ale przynajmniej to "czujesz" w porónaniu do niektóych "fachofcóf" ;)


Re: uziemienie, zerowania i inne zabezpieczenia w RTV


Quoted text here. Click to load it

Było i co z tego ?
Instalacje się starzeją i pogarsza się ich jakość, a tym samym styki,
których kiedyś się robiło całą masę. Co gniazdko lub wyłącznik to nad nimi
puszka rozdzielcza, a w niej ch....we kostki, już dawno powypalane, a
przewody ledwo starczają do tych kostek.
Wielokrotnie jako instalator miałem do czynienia z takimi instalacjami oraz
uszkodzeniami instalacji polegających na przerwie w obwodzie zera (przewodu
neutralnego).
To, że prawo nie może działac wstecz i dzięki temu można nadal używać
niebezpiecznych instalacji, nie oznacza, że są one właśnie bezpieczne. Po
prostu, kiedyś ktoś wymyślił "zerowanie", ale ilość wypadków jednoznacznie
mówią, że tego typu zabezpieczenia są bardziej niebezpieczne niż nie
używanie ochrony w postaci zerowania.
Takie statystyki możesz uzyskać w każdej siedzibie SEP i NOT. W razie
poważnych wypadków z prądem, właśnie ludzie z tych stowarzyszeń powoływani
są jako biegli.

Quoted text here. Click to load it

Dwie półprawdy = jedna cała prawda :)

Quoted text here. Click to load it

Przeczytaj dokładniej co wcześniej napisałem o bimetalu oraz o specjalnych,
płaskich, zagniatanych końcówkach do aluminium.

Quoted text here. Click to load it

Piszesz kompletne bzdury.
W nowych urządzeniach PE jest odseparowane od N, a to w odróżnieniu od
zerowania sprawia, że uszkodzenie PE powoduje tylko to, że obudowa
urządzenia "wisi w powietrzu" i nie ma na niej żadnego napięcia.
Oczywiście poza napięciem połowy sieci, jeżeli zastosowano filtr
p.zakłóceniowo-przepięciowy.
W układzie z zerowaniem natychmiast pojawia się pełne napięcie fazowe.

Quoted text here. Click to load it


Dokładnie, bo Ty tego nie wiesz, dlatego piszesz takie pierdoły :)

Quoted text here. Click to load it


Po pierwsze odseparowanie PE od N w urządzeniu.
Po drugie lepsza jakość i izolacyjność elektryczna tworzyw sztucznych, żywic
i klejów użytych jako izolacja.
Po trzecie bardziej wymagające przepisy bezpieczeństwa związane z CE, które
określają minimalne odległości oraz metody izolowania.

To wszystko powoduje, że bezpieczniej jest nie podłączać bolca do wykonanego
zerowania, zwłaszcza w starych, kiepskich instalacjach.


Site Timeline