Trochę OT. Ale jednak elektronika

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Czym Polska chce dogonić normalne kraje?
Lizaniem smietanki z nóg klechów? Uczelniami typu Politechnika Wrocławska?
Ze szczególnym akcentem na Wydział Elektoniki.
Nauki na wskroś nowoczesnej. Ale nie na tej uczelni. Program zajęć pisany
chyba pod sfrustrowanych pracowników "naukowych", którzy muszą jakoś dotrwać
do emerytury a nic poza swoimi wysokowysublimowanymi, ściśle teoretycznymi
przedmiotami nie umieją. eby choć te przedmioty pasowały do specjalizacji
grup, w których są prowadzone. Ale to chyba generator losowy robił
przyporządkowanie przedmiotów do specjalizacji.
Politechnka Wrocławska, a przynajmniej Wydział Elektroniki to skansen. Lub
folwark. Z przykrością to stwierdzam. Po raz kolejny. A im wyższy rok, tym
bardziej  przedmioty odjeżdżają od specjalizacji grupy.
"Takie będą rzeczpospolite jakie będzie młodzieży chowanie"? No, to ten kraj
polegnie.


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika

Quoted text here. Click to load it

Chcesz coś się nauczyć? Ucz się sam - jako student powinieneś to wiedzieć.
Wylanie hejtingu na uczelnie nic tu nie pomoĹźe. Aha - nie, nie bronie
uczelni, ja też bym mógł wypunktować listę stu tysięcy rzeczy, które mi
się
nie podobały na mojej, ale coś by to zmieniło? NIC. W związku z tym
proponuję wziąć się do roboty, są książki, internet, i grupowicze tutaj
chętni do pomocy.

--
Pozdrawiam
Jakub Rakus
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Trochę OT. Ale jednak elektr onika

Quoted text here. Click to load it
wiedzieć.
Quoted text here. Click to load it

Ja akurat trochę inaczej to zrozumiałem. Nie wiem nawet, czy ITTA jest
studentem.
Sam jestem absolwentem tego wydziału i cośtam cośtam słyszę o tym wydziale.
Jeśli uważasz, że nauka pisma technicznego (sic!) na wydziale elektroniki w
XXI wieku jest potrzebna, to pozwolę się z tobą nie zgodzić. A podobnych
przykładów dotyczących tegoż wydziału mógłbym podać więcej.

Pozdrawiam
Shorty


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
Quoted text here. Click to load it

He, he...

Ja skoF1%czyB3%em w 1979 roku i, po poznaniu w robocie rF3%wnolegB3%ych a=
bsolwentF3%w
z PWaw i PGd, miaB3%em wtedy absolutnie identyczne wraBF%enia!

ImponujB1%ca ciB1%gB3%oB6%E6, doprawdy...

Jacon


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
W dniu 2012-09-19 22:20, Jakub Rakus pisze:
Quoted text here. Click to load it
wiedzieć.
Quoted text here. Click to load it
się
Quoted text here. Click to load it

Przecież to jakiś troll albo marketoid. Widzę ten
post już na którejś z kolei grupie.

pzdr
bartekltg


Re: Trochę OT. Ale jednak elektr onika
no i zepsułeś powietrze...


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
W dniu 2012-09-20 12:35, identyfikator: 20040501 pisze:

Quoted text here. Click to load it

Oj, panie identyfikator, chyba pojedziecie na obĂłz
reedukacyjny. Oficer prowadzący już powiadomiony.

pozdrawiam i życzę udanej wycieczki
bartekltg


Re: Trochę OT. Ale jednak elektr onika
ale dlaczego, temat BARDZO ciekawy,
to milczenie Romana jest wymowne...


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
W dniu 2012-09-19 22:03, ITTA pisze:
Quoted text here. Click to load it

Czym cię skrzywdzono na elektronice. Dziekan kazał ci zlizywać śmietankę
z jego kolan albo innych części ciała?

--
pozdrawiam
MD

Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
ciekawe podejście, dziś gdy nad każdą pierdołą - burza mózgów mega zespołu
międzynarodowego - studia mają inne cele, im nie chodzi o nauczenie, chodzi
o wybranie największych kumpli zapewniających byt tych "nauczycieli", widać
po grupach, jaki chłam jest tu lansowany jako coś dobrego... myślę tu o
książkach o elektronice...

P.S. ja dołączam Politechnikę Warszawską


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
W dniu 2012-09-20 11:51, identyfikator: 20040501 pisze:
Quoted text here. Click to load it

Jeśli Ty kończyłeś polibudę, jakąkolwiek, to jest to uczelnia marna.
Widać to po Twoich pytaniach na grupach.
Człowiek po politechnice, z kompem, przywracaniem systemu i innych
pierdołach powinien sobie radzić. A przynajmniej, wiedzieć gdzie, jak i
czego szukać.
"Studiowanie" - to słowo nie tylko określające człowieka "studenta",
biegającego na uczelnie.
To nauka, samodoskonalenie, pogłębianie wiedzy.
Mnie tak uczyli, ale dzisiaj w dobie walki uczelni o studentów, cóż...
Są szkoły średnie, jakieś wieczorowe, zaoczne - za darmo i w weekendy
fundujące obiady :) Wycieczki za frekwencję :) Znam kogoś kto do takiej
chodzi/chodził.


--



Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
poprawka, cobym nie został źle zrozumiany...
chodzi o utrzymywanie systemu... który ponoć się sprawdził...


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
Użytkownik "ITTA"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it

Nie wiem jak teraz, ale kilkanascie lat temu uczelnia postawila na
nowoczesnosc i kapitalizm.

To polega na tym ze pracownik zglasza przedmiot, a studenci go
wybieraja, lub nie ... lub staje sie obowiazkowy :-)

Wbrew nazwie "uczelnia" obecnie to sa bardziej "badalnia", czy moze
raczej "pisalnia publikacji".
No wiec czemu pracownicy nie mieliby uczyc tego co chca ? :-)

Ale sa uczelnie otwarte na nowe trendy:
http://metromsn.gazeta.pl/Gwiazdy/1,127256,12499281,Kasia_Tusk_bedzie_wykladac_na_WYZSZEJ_UCZELNI_.html

P.S. tak nawiasem mowiac to niejaki A.L. (imie i nazwisko znane starym
usenetowiczom) dal podobny przyklad z jednej z amerykanskch uczelni -
i tam jest podobnie :-)

J.


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
Quoted text here. Click to load it
To trzeba było lepiej sobie wybrać uczelnię.

Ja ukończyłem specjalność inżynieria komputerowa na PP - to taka
elektronika dla informatyków.[*] W 1.5 roku mieliśmy:
- uC (AVR,ARM) z możliwością pracy na różnych zestawach rozwojowych
- zasady działania CMOS i pokrewnych
- cadence + podstawy projektowania layoutu
- narzędzia mentor graphics do testowania
- VHDL + modelsim - projektowanie i testowanie
- FPGA,FPGA,FPGA: zarówno synteza różnych układów (w tym np.
modulacja/demodulacja QAM, framebuffer, obliczenia w pipeline), synteza
systemów z picoblaze (fuj!) i microblaze
- VHDL-ams
- i inne, których już nie pamiętam

Do tego:
- możliwość wypożyczenia np. zestawu z fpga w celu realizacji projektu
- możliwość korzystania z laboratoriów poza zajęciami
- obliczenia wspomagane sprzętowo: "czy wolicie państwo CUDA, czy
syntezę systemów złożonych z procesora i dedykowanych peryferiów"
- "jeżeli ktoś potrzebuje specyficzny zestaw rozwojowy do projektu
zaliczeniowego to proszę zgłosić - mamy na to drobny budżet"
- wsparcie sprzętowe (wykonanie PCB, hotair, reflow oven, manipulator z
mikroskopem) i finansowe (części) w realizowaniu pracy magisterskiej

Jak widać naprawdę sporo zależy od uczelni i od tego czy kadrze "się
chce". (Chociaż faktem jest, że sporo umiałem już idąc na studia, czy
nauczyłem się jeszcze w trakcie inżynierskich i przedmioty na mgr.
traktowałem jako doskonalenie/rozwój.)


[*] Na "zwykłą" elektronikę zresztą nie poszedłem m.i. dlatego, że nie
uśmiechało mi się liczenie na kartce filtrów, wzmacniaczy, czy innego
analogowego szpeju od którego imo jest matlab i spice. Tu za to liczyłem
MOSy, ale cóż, nie można mieć wszystkiego. ;)

--
Pozdrawiam
Michoo

Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
W Polsce zapewne są uczelnie, które kształcą bardzo dobrych specjalistów
elektroników, którzy będą w przyszłości dobrymi pracownikami najemnymi. Ale
czy są uczelnie, która kształcą liderów -- tak, żebyśmy to my wymyślali
komputery, języki programowania, nowe typy wyświetlaczy, nowe
mikroprocesory, a nie byli jedynie bardzo dobrymi specjalistami uczącymi się
tego, co wymyślili inni(?)

R.


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
W dniu 2012-09-21 15:00, Robbo pisze:
Quoted text here. Click to load it

Zawsze byliśmy jedynie konsumentami nowoczesnych technologii. Nie
ujmując nic tym Polakom, którzy coś wnieśli do rozwoju nauki i techniki.
Skąd nagle mielibyśmy tworzyć liderów postępu skoro nasze uczelnie coraz
gorzej lądują w rankingach?


--
pozdrawiam
MD

Re: Trochę OT. Ale jednak elektr onika
UĹźytkownik "Mario"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it

Uczelnie jak uczelnie - amerykanskie mysle nie sa duzo lepsze.
Kapitalu u nas brakuje ... ale prosze - jest swiatelko w tunelu

http://metromsn.gazeta.pl/Portfel/1,126512,12524685,21_latek_dostal_100_tys__zlotych_na_wlasny_biznes_.html

J.


Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
W dniu 2012-09-21 16:10, J.F pisze:
Quoted text here. Click to load it

Tak się składa, że nowe komputery czy języki programowania powstawały na
amerykańskich uczelniach, które są w pierwszej dziesiątce QS Rank.
Ewentualnie ich twórcy są absolwentami tych uczelni. A kilka naszych
najlepszy uczelni można odnaleźć w tym rankingu gdzieś w czwartej setce.

Quoted text here. Click to load it
http://metromsn.gazeta.pl/Portfel/1,126512,12524685,21_latek_dostal_100_tys__zlotych_na_wlasny_biznes_.html

E, to tylko pomysł biznesowy, a nie jak tam piszą - wynalazek. Ale
pomysł niezły i życzę autorowi sukcesu.


--
pozdrawiam
MD

Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
Dnia Fri, 21 Sep 2012 17:41:47 +0200, Mario napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Pierwsze komputery tak, drugie juz raczej w laboratoriach przemyslowych,
trzecie tez, dopiero czwarte w amerykanskich garazach.

Quoted text here. Click to load it

sa absolwentami, ale myslisz ze co - ucza ich tam jak sie Apple
projektuje ? Czy ucza jak liderowac w postepie ?
Tego ostatniego nie wykluczam - jako jeden przedmiot z wielu.
U nas tez przeciez sa dodatkowe przedmioty.

Quoted text here. Click to load it

Akurat pierwszy komputerek zlutowalem na PWr. No dobra - wiecej w tym hobby
wlasnego niz zaslugi uczelni ... choc pomoc w postaci programatora epromow
i oscyloskopu byla cenna :-)

Quoted text here. Click to load it
http://metromsn.gazeta.pl/Portfel/1,126512,12524685,21_latek_dostal_100_tys__zlotych_na_wlasny_biznes_.html
Quoted text here. Click to load it

Jak nie ma biznesu, to wynalazki upadaja.

Quoted text here. Click to load it

Juz gdzies widzialem podliczenie zyskow ekologicznej latarni nad zwykla.
Nawet spore ... pod warunkiem 75% unijnego dofinansowania :-)


J.

Re: Trochę OT. Ale jednak elektronika
(ciap)
Quoted text here. Click to load it

Najwazniejszą funkcją takich latarni jest bycie nośnikiem tablicy
informacyjnej,
spełniają ją doskonale.




--
Włodek

http://dino.inosak.org


Site Timeline