Transformator 230/110V - pytanie. - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Transformator 230/110V - pytanie.
W dniu 2013-04-19 14:56, RoMan Mandziejewicz pisze:
Quoted text here. Click to load it

Hmm, dobrze wiedzieć:)

Czy to nie nakłada przy okazji jakiś warunków na
sposób nawijania? Jak się postaram, to zetknę
kawałku drutu między którymi jest spore napięcie.

pzdr
bartekltg





Re: Transformator 230/110V - pytanie.
Hello bartekltg,

Friday, April 19, 2013, 3:14:08 PM, you wrote:

Quoted text here. Click to load it

Oczywiście - stosuje się stałe przegrody albo marginesy izolacyjne
oraz wyprowadzanie uzwojeń w koszulkach. Ale w Chinach normy
europejskie nie obowiązują i w ramach tak propagowanej przez niektóre
identyfikatory wolności, produkują właśnie takie potworki.

Quoted text here. Click to load it

Druty świeżo ze szpuli wytrzymają naprawdę dużo. Gorzej jest gdy
przejdą proces nawijanie i kilka przegrzań podczas pracy - dopiero
wtedy w izolacji pojawiają się mikropęknięcia i już nie ma
najmniejszych szans na przejście testu 3.75kV AC a podczas burzy jest
duże niebezpieczeństwo przebicia.

--  
Best regards,
 RoMan
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Transformator 230/110V - pytanie.

Quoted text here. Click to load it

Czyli rozumiem coraz lepiej, czemu ruskie trafo chciało mi zjarać telewizor  
i w kolejności mieszkanie :) Na szczęście nie dałem się.
Ja takiego chińczyka od razu chyba bym się bał - a jeśli przyt montażu za  
mocno poprzyginano tu i ówdzie i już są spękania? (widywałem...)
Z tematu pokrewnego - pracowałem 6 lat na centrali telefonicznej Pentaconta.  
Masowo padały nam cewki od pewnych przekaźników. Drut cienki, dużo go...  
bezpośrednią przyczyną była tak duża samoindukcja, że była w stanie upalić  
doprowadzenie, stopiony i mikrookopcony przewodzik. Przyczyną mechaniczną  
było to, że doprowadzenie wychodzące od srodka cewki, fabrycznie leżało  
bardzo blisko uzwojenia, jego końca po zewnętrznej stronie. Przy wyłączaniu  
napięcia w cewce powstawało tak duże napięcie samoindukcji, że właśnie  
upalało to środkowe doprowadzenie. Choć sporadycznie upalało to drugie,  
zależnie, jak tam przewód uzwojenia był nawinięty. Rozwiązanie okazało się  
całkiem proste i jednak prawie zupełnie nieelektryczne - przekładka  
izolacyjna, która mechanicznie utrzymywała dystans wyprowadzeń (albo chociaz  
samego środkowego) od samego uzwojenia, przez co odległość była na tyle  
duża, że nie przebijało już izolacji i prąd przebicia nie upalał juz  
doprowadzeń. Gasiki...? Nie zawsze dało się zastosować, były głównie w  
cewkach elektromagnesów uruchamiających mostki i chyba też drążki w  
wybieraku, głównie dla ochrony załączających je zestyków.

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Transformator 230/110V - pytanie.
W dniu 2013-04-18 18:27, OMSON pisze:
Quoted text here. Click to load it
http://allegro.pl/transformator-230v-110v-100w-do-sprzetu-z-usa-0987-i3137378185.html
Quoted text here. Click to load it

1. Trzeba nałożyć koszulki na te gołe druty.
2. To jest autotransformator, a zasilany jest płaską wtyczką. Zacisk N  
może zostać podłączony do N lub na L. W zasilaczu jest gniazdo z  
zaciskiem PE, czyli może być, że podłączysz do niego urządzenie w I  
klasie ochronności - wymagające podłączenia do przewodu ochronnego PE. W  
efekcie na obudowie możesz dostać 230 V gdyż nie działa ochrona  
przeciwporażeniowa. Możesz ten konwerter stosować tylko do zasilania  
urządzeń w II klasie ochronności. Czyli podwójna izolacja, bez bolca  
zerującego  - oznaczone symbolem kwadratu w kwadracie.

--  
pozdrawiam
MD

Site Timeline