Tanie radyjko w "klatce Faradaya"

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Witajcie.

Jest sobie punkt usługowy zbudowany z płyt metalowych (wolnostojący kiosk).
Jedyny otwór to drzwi i maleńkie okienko. W środku próbuje grać jakieś tanie
radio typu chińska miniwieża.
Mimo, iż jest to w Warszawie, ciężko coś złapać. Za antenę robi (jak to w
takich wynalazkach zwykle bywa) kawałek przewodu.

Pytanie:

Jaką antenę zastosować, żeby można coś posłuchać?

Myślałem nad tym, aby od głowicy wypuścić koncentryk, jego ekran połączyć z
masą głowicy. Wypuścić to za okno i po prostu odizolować ok. 80 cm (usunąć
ekran), aby ten odcinek robił za antenkę.

Będzie to gadać?
Co wtedy będzie przeciwwagą?

Jakieś inne pomysły?

--
Jan


__________ Informacja programu ESET NOD32 Antivirus, wersja bazy sygnatur
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"

Quoted text here. Click to load it
kiosk).
Quoted text here. Click to load it
tanie
z
---------------

Podobnie jest w radio samochodowym z tym, ze jesli  to radio jest
zaprojektowane dla anteny wusuwanej to zbyt długi ekran ekran moze działac
jak kondensator i tłumić sygnał. Myśle, ze warto wypraktykowac to. Obwody
wejsciowe pod antene  wysuwana sa nieco inaczej robione niz pod koncentryk.
Najlepiej byloby miec jakaś antene na UKF ze wzmacniaczem. Mysle ze na
Wolumenie mozna cos takiego niedrogo kupić?
Ja kupiłem kiedys aktywna antene TV na działke za cos 23 zł z zasilaczem.
Działa wspaniale od 11 lat.  Ludzie maja tam rózne drogie i skomplikowane
systemy antenowe, a obraz na TV maja nie lepszy od mojego. Myśle ze anteny
radiowe też sa i to niedrogie?



J.






Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Órzytkownik "Janek" napisał:
Quoted text here. Click to load it

może wystarczy ową antenę z kawłka przewodu podłączyć do tej metalowej
płyty?:O)
sprawdź i daj cynk czy działa, a z ciekawości jak w tym kiosku działa
komórka?:O)


Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Quoted text here. Click to load it

Bez przesady. Za duża pojemność do ziemi. Poza tym buda działa jak ekran.
Gdyby radio odebrało, to nie byłoby mowy o ekranowaniu w elektronice :)

Michał



Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Órzytkownik "Michał Lankosz" napisał :
Quoted text here. Click to load it

a czy przypadkiem ten ekran nie stanie się anteną gdy go podłaczysz do
odbiornika?:O)


Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Quoted text here. Click to load it

Nie ma 'drugiego końca' do wystąpienia różnicy potencjałów.

Michał



Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Órzytkownik "Michał Lankosz" napisał:
Quoted text here. Click to load it

pewnie masz teoretycznie racją, a ja nie jestem za dobry w falach, ale
praktycznie może to wyglądać inaczej, a ta różnica może wystąpić przez to
okienko, albo przez podłogę tej klatki, nie wiem:O)

ale zrobiłem prosty eksperyment z komórką, oto wyniki:
1.komórka owinięta szczelnie cieniutką aluminiową folią (po czekoladzie),
efekt: komórka nie może się nigdzie dodzwonić, sam byłem zdziwiony
skutecznością ekranowania o niebo lepszą niż w mikrofalufce:O)
2.komórka szczelnie owinięta tą samą folią, ale teraz wykonuję galwaniczne
polączenie folii z anteną komórki za pomocą igły prebijającej ekran i
dotykającej anteny, eefekt: komórka bez najmniejszego problemu łączy się z
wybranym numerem:O)

więc teraz jako fachowiec weź no mi objaśnij o co chodzi bo jestem strasznie
ciekawy?:O)



Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"

Quoted text here. Click to load it

przy tej dlugosci fali - tworzy sie antena petlowa, czyli magnetyczna.
niezbyt wydajna, ale wydajniejsza niz zaekranowana elektryczna ;)

--

Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Órzytkownik "Piotr "Curious" Slawinski" napisał:
Quoted text here. Click to load it

nie wiem jaka to antena sie tworzy, ale jest wydajna, w każdym razie naukowo
udowodniłem że ekran podłączony do dandajnika staje się anteną!:O)
wnioskuję więc żeby ekranowanie było skuteczne musi "wisieć" w powietszu,
czyli nie być do niczego podłączone, nawet do ziemi, dlatego obudowa
mikrofalufki tak kiepsko ekranuje:O(


Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
On Sat, 26 Dec 2009 18:01:53 +0100,  Papa Smurpfs wrote:
Quoted text here. Click to load it

Jest to ciekawe, ale zasadniczo o co innego chodzi.
Zamkniete pudlo fale odbiera, prady w obudowie kraza .. i slaba emisje
do srodka zapewniaja.

A w tym co zrobiles .. no ciekaw jestem bardzo. Sama jednoprzewodowa
antena nie wystarczy, potrzeba jeszcze drugiego elementu dla
przeciwagi. Moze byc masa urzadzenia, o ile odpowiednio duzo.
Ale masa umieszczona w klatce nie dziala, bo klatka ma na nia taki sam
wplyw.

Wychodzi mi na to ze tej folii zrobiles antene - jeden koniec
doprowadzony do gniazdka, drugi sprzezony pojemnosciowo z reszta
urzadzenia.
Zeby to sprawdzic .. owin telefon folia, potem papierem - dla izolacji
i odstepu, znow folia - teraz szpilka.

J.




Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Órzytkownik "J.F." napisał:
Quoted text here. Click to load it

ale tam nie ma emisji do środka, co pokazało doświadczenie z owinięciem
folią, kompletny brak sygnału w środku, gdy podłączysz folię z anteną
galwanicznie to przecież ona staje się wtedy anteną:O)


Quoted text here. Click to load it

przecież każdy kawałek przewodnika jest anteną, czy jest jednoprezewodowy
czy wieloprzewodowy, nawet na pojedńczym dipolu prądy biegają na
powierzchni, o jakich przeciwwagach mówisz?, do czego potrzebne ci są jakieś
masy przy falach radiowych?


Quoted text here. Click to load it

nic nie było odprowadzane do gniazdka, telefon był w folii, ja go trzymałem
przez koszulę dielektryczną, sam bedąc w gumowych papuciach:O)
zresztą co ja będę gadał, zrobiłem doświadczenie i działa, o czym sam mozesz
się przekonać, więc gadanie typu: że nie powinno działąć a działą jest bez
sensu:O)
moja teoria dlaczego działa jest taka że łącząc antenę galwanicznie do
ekranu tworzysz fizyczny kanał do przepływu elektronów ze środka na
powierzchnię, a one tworzą falę:O)



Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
On Sun, 27 Dec 2009 17:00:15 +0100,  Papa Smurpfs wrote:
Quoted text here. Click to load it

Ale garnek czy kuchenka nie izoluja

Quoted text here. Click to load it

Ale prad biega w srodkowej czesci dlugosci, a na koncach nie biega.
Na koncu napiecie sie zmienia, ale do tego trzeba miec inne napiecie
odniesienia

Quoted text here. Click to load it

masa w sensie duzego metalowego przedmiotu.
Zobacz jak podlaczony wejsciowy tranzystor czy cewka - miedzy antene a
mase.  No chyba ze antena z dwuprzewodowym kablem i mozna sie wpiac w
srodek dipola.

Zobacz na dachowe anteny CB - niektore maja przeciwwagi zalaczone.


J.



Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Órzytkownik "J.F."  napisał:
Quoted text here. Click to load it

kuchenka nie izoluje bo jezs uziemiona (jednym słowem przez głąba
projektowana), chcesz powiedzieć ze wsadziłeś do garnka telfon i on dzwonił?
być może przykrywki nie połączyłeś galwanicznie z garnkiem?:O)


Quoted text here. Click to load it

nie wiem gdzie biega nie widze tego:O)


Quoted text here. Click to load it

acha, masa w takim sensie jest tylko nazwaniem pewnego punktu połączenia
przewodów, a nazywanie nic w rzeczywistości nie zmienia:O)
dipol możesz podłączyć w jednym punkcie do dranzystora  i wszystko gra:O)


Quoted text here. Click to load it

domyślam sioę tylko że to jakiś rodzaj dopasowania do nadajnika/odbiornika,
albo rodzaj pasmowości anteny:O)

p.s. weż sam wykonaj mój eksperyment i się przekonasz:O)


Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
On Sun, 27 Dec 2009 20:56:48 +0100,  Papa Smurpfs wrote:
Quoted text here. Click to load it

jesli wezmiesz kawalek drutu i umiescisz w polu el-magnetycznym,
to teoria mowi ze w srodkowej czesci bedzie plynal prad, ale im blizej
koncow tym mniejszy - bo i dokad mialby plynac na koncu ?

Wniosek z tego jeden - jesli na koncu druta umiescimy odbiornik, to
powinno byc w nim jeszcze cos, do czego ten prad wplynie.

Quoted text here. Click to load it

Ale chodzi o to zeby to nie byl taki maly punkt :-)
Podlaczenie do Ziemii jest oczywiscie bardzo ciekawe.

Quoted text here. Click to load it

ale druga elektrode tranzystora trzeba podlaczyc do czegos innego, i
zeby to inne nie zmienialo potencjalu tak samo jak ten punkt dipola.

J.


Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Órzytkownik "J.F." napisał:
Quoted text here. Click to load it

teoria jest tylko teorią, a czyja to teoria?:O)
a moze ten prunt płynie wirowo w koło, bo gdzie ze środka miał by płynąć ja
nie do końcuf?:O)

Quoted text here. Click to load it

konsensator stopnia wzmacniającego moze być?:O)


Quoted text here. Click to load it

zrobiłeś w końcu ten muj eksperyment?:O)


Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"
Quoted text here. Click to load it

Rozwiązań jest kilka.
Pierwsze najprostsze. Radio trzeba umieścić blisko tego okienka i przez nie
'wyrzucić' kabel - antenę. Jeśli antena jest za krótka trzeba dołączyć
kawałek, może i drugie tyle. Najlepiej, żeby zewnętrzny przewód nie zwisał
równolegle tóż przy metalowej ścianie. Reszta już przez eksperymenty.

Jeśli możnaby wywiercić otwór w ścianie budy, to przez niego można wypuścić
kabel anteny, najlepiej podwieszając jego koniec do góry i tak, żeby szedł
jak najdalej od ściany (dążąc do 90 stopni).

Quoted text here. Click to load it

Można i tak, sygnał będzie silniejszy. Przeciwwagą będzie ekran lub buda,
jeśli zapewni się z nią kontakt ekranu.
Idealnym miejscem byłby dach budy i antenę jak w aucie - wiercenie lub
magnes. Jednak chyba w Warszawie jest na tyle silne pole, że nie trzeba
takich kombinacji.
Nie pamiętam gdzie, czytałem o prostym sposobie na zrobienie dipola 1/2
fali. Z kabla koncentrycznego ściąga się na długości 1/4 lambda (70cm będzie
ok)zewnętrzną izolację, ekran wywija na kabel odsłaniając środkową żyłę.
Taką antenę można powiesić za górną część za pomoca np. żyłki. Jednak nie
stosowałem takiej anteny na zewnątrz - trzebaby zabezpieczyć przed
wchłonięciem wilgoci do środka kabla.

Oczywiście wszystko zależy od warunków. Może trzeba przewidzieć, że ktoś
pociągnie za kabel, zniszczy antenę, przechodząc zahaczy o nią lub co gorsza
wbije sobie w oko, czy też woda będzie wciekała do wnętrza. Natomiast
polaryzacją czy też dopasowaniem impedancji w takim przypadku nie należy się
zbytnio przejmować. Grać będzie.

Michał



Re: Tanie radyjko w "klatce Faradaya"

Quoted text here. Click to load it
(...)
Quoted text here. Click to load it
(...)

Tulejka termokurczliwa, ewentualnie trochę "termogluty" i już. Z
doświadczenia wiem, że takie zabezpieczenie z reguły wystarcza na
kilkanaście lat.

--
Pozdrawiam.

Adam.


We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.

Site Timeline