tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
W wyniku przemeblowania pokoju prawdopodobnie przestanę mieć miejsce na
przechowywanie aktualnie posiadanego oscyloskopu OS-351 (2 kanały,
20MHz, bez żadnych bajerów). W związku z tym zaczynam się rozglądać za
czymś, co mogło by go zastąpić. Ponieważ budżet jest ograniczony a
potrzeby niezbyt wygórowane (choć wiadomo, marzy się jakiś Tek z rodziny
TPS :) ) więc rzeczą naturalną bylo skierowanie się ku tanim "jamnikom".
Czy oscyloskopy tego typu:
http://www.ndn.com.pl/katalog/goodwill/pdf/GDS-1000.pdf
http://www.ndn.com.pl/index.php?id_dzialu14%&id_firmy30%#1658
są coś warte czy generalnie nawet amator powinien ich unikać?
Trochę firm produkuje tego typu tanie oscyloskopy - na co najlepiej się
zdecydować mając budżet powiedzmy 1200-1500PLN?
Zastosowanie w moim przypadku to analogówka, głównie układy audio no i
trochę cyfrówki ale tylko tam, gdzie da się bez analizatora stanów
logicznych.
--
Pozdrawiam    Bad Worm    badworm[maupa]postpl
GG#2400455 ICQ#320399066

Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?

Quoted text here. Click to load it

Ten pierwszy wskazany robi firma GW instek.
Mam od 2006 ich analizator widma GSP-827.
Od razu zauważyłem kilka błędów w oprogramowaniu, ale nie miałem czasu się
tym zajmować - założyłem, że po jakimś czasie błędy zostaną wykryte i będzie
jakiś upgrade.
Kilka lat był mi nie potrzebny, ale teraz od miesiąca go używam. Zauważyłem,
że rozjechały się parametry - swój własny wzorzec widzi o 3dB poniżej
teoretycznego poziomu (w 2006 było idealnie).
Zapytałem NDN o upgrade, dostałem, ale z 2006 roku (kilka miesięcy
późniejszy od tego co było w analizatorze) i podobno nic nowszego nie ma.
Jeden błąd poprawili, ale inne są po staremu, dodatkowo opcje detekcji
quasi-peak, do których też miałem zastrzeżenia, zostały załatwione "przez
zaniechanie" - czyli po wybraniu wypisuje "opcja niedostępna" czy jakoś tak.
Podobno GW instek od lat załatwia tę sprawę metodą "przez przeczekanie" -
nic nie idzie od nich wydębić.
Podobno problemy z oprogramowaniem to tylko mały pikuś w porównaniu z tym,
że te analizatory nie trzymają po prostu parametrów.
Sam to zauważyłem, więc zapytałem też o możliwość kalibracji - nie ma szans.
Oprogramowanie ma coś co się nazywa "autokalibracja", ale wymaga hasła.
Hasła nie mam, ale podobno i tak lepiej tego nie ruszać, bo nie wiadomo, czy
rozjechał się odbiornik, czy może wzorzec do którego by się dokalibrował.
Ogólnie NDN twierdzi, że te analizatory to porażka. Mają w ofercie bo tanie,
ale jak ktoś pyta to najpierw próbują wybić z głowy.

To tyle na temat GW instek - nie wiem jak się to przekłada na ich
oscyloskopy, ale ja bym się trzymał z daleka.

Z zupełnie innych powodów interesowało mnie jakie tanie oscyloskopy są
typowo kupowane przez szkoły. Podobno Rigol1052E i podobno dobrze się
sprawuje. Nic więcej nie wiem.
P.G.


Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?
Quoted text here. Click to load it
[ciach]

Wszyscy mówią GW instek.. a nikt się nie zastanawia co to znaczy... może
GÓWNO WARTY Instek?? To wszystko by wyjaśniało :)...

Pozdrawiam
Konop

Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?

Quoted text here. Click to load it

Jam mam GDS-2064. Ma tylko jedną zaletę - 4 kanały. Poza tym porażka. W
odróżnieniu od analizatora o którym pisze P.G. ten ma działająca
autokalibrację, ale przesadą jest konieczność jej używania co kilka dni.
Niedoróbki w oprogramowaniu też się znajdzie - nowych firmware'ów brak.
Powyższe problemy bym jednak zniósł gdyby nie impulsatory w pokrętłach - rok
okazjonalnej pracy i pierwszy szlag trafił.

<reklama>Chętnie go sprzedam</reklama>

P.S. Mam też czterokanałowy zasilacz GoodWilla i poza rozjeżdzającymi się po
czasie napięciami przy pracy szeregowej nie ma się do czego przyczepić (może
przez to, że nie ma w nim firmware'u).

Pozdrawiam,
Szymon


Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?


Quoted text here. Click to load it
W HAMEGu HM1507 miałem ten sam problem z 3 impulsatorami po 2 latach
używania.
Rozebrałem go i przeczyściłem wszystkie 10 impulsatorów (dało się zdjąć ich
obudowy bez wymontowywania z płytki, teraz są nieco rozgiete, ale trudno).
W impulsatorach było zdecydowanie za dużo smaru. Usunąłem, wyczyściłem do
sucha, nieco przesunąłem sprężynki i delikatnie posmarowałem tym samym
smarem. Jak na razie (będzie już 5-6 lat) wszystko działa bez zarzutu.
P.G.


Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?

Quoted text here. Click to load it

Dzięki za wskazówkę. Spróbuje zrobić im dogłębny przegląd.

Szymon

Quoted text here. Click to load it


Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?
Quoted text here. Click to load it

Zanim zaczniesz wybierać z oferty ndn zapytaj czy w ogóle je sprzedają.
Ja ucieszony zamówiłem sobie coś z ich oferty po czym przyszedł mail że
już tego nie produkują. A ofercie był jeszcze przez następne 2 miesiące.
Żenada.

W koncu kupiłem:

http://www.owon.pl/product_info.php?cPath=7&products_id12 %

I na razie jest ok, choć pracuje raczej dorywczo. Szumi mniej od teka ;)
choć to subiektywna ocena. Ale nie mieści się chyba w twoich ramach
finansowych.

Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?

Quoted text here. Click to load it

Czy oni maja strone pol po polsku i pol po angielsku, czy mi sie jakies
'autopoprawki' wlaczaja i polowe widze po angielsku (typu 'we're soory
vut this information is still not translated)?

Chcialem se popatrzec i juz wiem ze nie warto.

--
Jerry1111

Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?
Quoted text here. Click to load it


:) olej dystrybutora. Mają tylko sprzedawac a nie uczyć poprawnej pisowni ;)

Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?

Quoted text here. Click to load it

A ten analizator 16 kanałowy jak się sprawuje ?




Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?
Quoted text here. Click to load it

Niestety nie mam chwilowo za duzo z nim pracy więc cięzko mi powiedzieć
o tym czy prawidłowo wyzwala krotkie impulsy, etc. Na pewno jest średnio
wygodny do dluższej pracy. Tu zdecydowanie przydałby się zewnętrzny
soft. Dekodowania protokołów nie ma (bo to drogie ficzery). Za jakis
miesiąc popędzę go na prawidziwych przypadkach to się zobaczy.

PS. Oscyloskop ma tryb standy, tzn świeci dioda power mimo wyłaczenia
przyciskiem mechanicznym. Hmmm.... ;)

Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?
badworm pisze:
Quoted text here. Click to load it

Bawiłem się 4 kanałowym Rigolem z pasmem 200MHz i w sumie nie są takie
złe. Jedynie wyświetlacz ma niską rozdzielczość w porównaniu ze starym
Tekiem cz-b.


--
Filip.

Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?
Dnia Thu, 17 Sep 2009 19:38:40 +0200, Filip Ozimek napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Dziękuję wszystkim za opinie. Pogrzebałem jeszcze w temacie na
Elektrodzie i wychodzi, że generalnie Rigole mają dosyć dobrą opinię. Do
tego z tych dwóch podanych przeze mnie oscyloskopów to właśnie Rigol
jest tańszy i ma większą częstotliwość próbkowania. Zaczynam się też
zastanawiać nad czymś lepszym - za ok. 1500PLN mogę mieć używanego Teka
TDS210 (tylko brak RS232 będzie nieco przeszkadzał) lub Rigola DS1022C.
Trzeba by nieco więcej kasy odłożyć ale w zasadzie sprzęt byłby już na
lata.
--
Pozdrawiam    Bad Worm    badworm[maupa]postpl
GG#2400455 ICQ#320399066

Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?

Quoted text here. Click to load it

Miałem okazję bawić się GWinstekiem (150MHz, stołowy - głębsza obudowa od
tego na obrazku). Po stwierdzeniu, że oscyloskop ten czasami nie zauważa
impulsów o długości kilku us (nie wyzwalają go - jakby ich nie było) dałem
sobie spokój. Wnioski wyciągnij sam - IMHO takie narzędzie do impulsówki
jest nie tylko kompletnie nieprzydatne, ale wręcz szkodliwe, bo po
"pomiarach" będziesz szukał problemu nie tam gdzie trzeba.

e.


Re: tanie oscyloskopy cyfrowe - co warte?
Powitanko,

Quoted text here. Click to load it

Niestety musze potwierdzic GDS-806 - to samo, o dziwo znacznie lepiej
dziala ext trig, ale laczenie wejsc zeby wyzwalalo prawidlowo (i to tez
nie zawsze), to chyba troche nie tak. Do tego jego jedyny wentylator
bardziej wyje niz wszystkie 5 w moim kompie. Sondy rozlaza sie, RS232
owszem jest i... pozwala zrobic zrzut ekranu, ale tylko tego co widac.
Pamiec 128kb na probki nie wystarcza do niczego sensownego. Jak sobie
pomysle ile wtedy na niego wydalem, to mam ochote dac go Chuckowi
Norrisowi do zabawy. Bardziej szukam tego co powinno byc na wyswietlaczu
niz robi to za mnie oscyloskop, o szukaniu gliczy mozna zapomniec.


Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S.  Mrożek)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.

Site Timeline