Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione? - Page 3

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
W dniu 2013-08-06 10:35, LeonKame pisze:

Quoted text here. Click to load it

I dotyczy cząsteczek, nie atomów :-)

Pozdrawiam,
Paweł



Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?

Quoted text here. Click to load it

I zwykle jednak zachodzi tam "rozszczepienie" - cząsteczki wodoru H2 i tlenu  
O2, zanim połączą się w wodę, muszą się "rozszczepić" na atomy, czyli chyba  
coś, co określamy "in statu nascendi", a tlen i wodór atomowe, OIMW, są  
niezwykle reaktywne, czego dają wyraz łącząc się robiąc BUM, albo  
rozgrzewając do czerwoności platynową blaszkę, włożoną do naczynia z  
mieszaniną tychże...? (to tak w uproszczeniu)
(mogłem pozapomonać, ostatni raz chemię w szkole miałem 23 lata temu...)
:))

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
W dniu 2013-08-06 18:12, Anerys pisze:
Quoted text here. Click to load it

Nie jest to rozszczepienie, raczej "zamiana łapek" :-)
A z drucikiem można zrobić fajne doświadczenie. Do szklanki nalewamy  
nieco acetonu, miedziany drut zwijamy w sprężynkę i rozgrzewamy do  
lekkiego świecenia. Wkładamy gorący drut do szklanki nie dotykając  
acetonu, utleniające się pary acetonu rozgrzewają drut do jasnego żaru.  
Cienki drut może się nawet stopić, i wtedy będzie małe BUM gdy gorący  
metal wpadnie do cieczy.

Pozdrawiam,
Paweł


Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
Quoted text here. Click to load it

Nazwę właśnie tak jak NASA.

Quoted text here. Click to load it

Nazywanie RTG reaktorem jest naciągane, choć może według jakiejś definicji  
prawidłowe.

--  
Grzegorz Niemirowski
http://www.grzegorz.net/
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
W dniu poniedziałek, 5 sierpnia 2013 22:16:42 UTC+2 użytkownik Grzegorz
 Niemirowski napisał:
Quoted text here. Click to load it
jstwo
ś definicji  
Quoted text here. Click to load it
A więc dyskusja w temacie nazewnictwa staje się trochę "akademicką"
. Jak to zwał,tak zwał, wiemy o co chodzi, wiemy skąd mamy źród
ło energetyczne na tej intergalaktycznej sondzie. Wracając do tematu...
 Skoro nadal jesteśmy w stanie odczytywać przesyłane dane, to znaczy  
że to pieroństwo działa. Tymczasem za cholerę nie mogę sobie wyob
razić knstrukcji elektroniki+odszumiania sygnału z nadajnika o mocy <<  
od mocy zasilacza z odległości 18mld km (nawet z zastosowaniem DSN).

Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
Quoted text here. Click to load it

Niektórzy nie potrafią sobie wyobrazić, że ludzie polecieli na Księżyc.
Fakty są takie, że technika idzie do przodu i jesteśmy w stanie  
bezproblemowo odbierać nawet dużo słabsze sygnały. I idzie do przodu  
szybciej niż spada moc sygnału odbieranego od Voyagera. Voyager ma sporą  
antenę, DSN ma jeszcze większe. Wiemy gdzie jest Voyager i on wie, gdzie  
jesteśmy my. Można te anteny (o dużym zysku) odpowiednio ustawić. Transmisja  
bitów idzie odpowiednio wolno. Używane pasmo 8 GHz zostało tak dobrane, żeby  
interferencje z innymi sygnałami były bardzo małe. Wysoka czułość i moc  
nadawania DSN dopełniają to rozwiązanie.
Poczytaj sobie przy okazji jak działa GPS. Ale nie na Wikipedii, tylko w  
czymś obszerniejszym. To jest dopiero skomplikowane. Sygnał słaby, dużo  
zakłóceń, konieczność uwzględniania szeregu zjawisk w atmosferze. Dlatego  
trudno znaleźć kogoś, kto sam zrobił odbiornik GPS, bez stosowania gotowych  
modułów.

--  
Grzegorz Niemirowski
http://www.grzegorz.net/
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
W dniu 2013-08-05 23:59, Grzegorz Niemirowski pisze:
Quoted text here. Click to load it

Chyba jednak dużo prostsze niż odbiór komunikatów z Voyagerów.

Quoted text here. Click to load it

Eeee tam...
Hardcorowcy już na początku lat 90 takie odbiorniki budowali np.  
odbiornik Matjaza Vidmara:
http://lea.hamradio.si/~s53mv/navsats/theory.html

A tu bardziej współczesna konstrukcja Andrew Holme'a:
http://www.holmea.demon.co.uk/GPS/Main.htm

pzdr
mk


Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobio ne?
W dniu 2013-08-05 17:02, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
Quoted text here. Click to load it

Hasła: korelacja i okolice.
Wstęp do tego był jakieś 25 lat temu na drugim roku, ale na lampy nie  
było czasu ;)
BPNMSP, więcej raczej nie będę.
Można to przybliżyć w ten sposób, że powtarzasz sygnał wielokrotnie i z  
odpowiednio dużej liczby próbek, o których  wiesz, że się powtarzają,  
jesteś w stanie wydobyć właściwe dane. To tak bardzo z grubsza - tylko  
żeby złapać o co chodzi. Jeżeli bardziej interesuje, to musisz trochę  
czasu na to poświęcić.

Pozdrawiam

DD

Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
W dniu poniedziałek, 5 sierpnia 2013 21:45:43 UTC+2 użytkownik Dariusz  
Dorochowicz napisał:
Quoted text here. Click to load it
Odległość 18 mld. kilometrów.Fale EM potrzebują już ponad 16 go
dzin na przebycie tej odległości. Ale nie o to mi chodzi. Ma toto na po
kładzie do zasilania ogniwo termoelektryczne napędzane małym reaktork
iem jądrowym o mocy ok. 370W. Powierzchniowa gęstość mocy odbierana
 u nas z takiej odległości jest zapewne mniejsza niż uzyskiwania z pi
erdnięcia komara. Nadal są odbierane sygnały z danymi z aparatury pom
iarowej. Jak to jest zrobione?!
Quoted text here. Click to load it
ie  
Quoted text here. Click to load it
rotnie i z  
Quoted text here. Click to load it
rzają,  
Quoted text here. Click to load it
tylko  
Quoted text here. Click to load it
ochę  
Quoted text here. Click to load it
Z całą pewnością nie planuję stać się ekspertem w tych temata
ch, ale istotnie, interesuje mnie świat który mnie otacza.. Równania  
Maxwella są mi znane zarówno w postaci różniczkowej jak i całkowe
j, ale akurat w tym przypadku nie chodzi o podstawy propagacji fal EM, a o  
problem czysto energetyczny, lub ściślej stosunek sygnał/szum. Nawet  
gdyby CAŁA powierzchnia naszej planety była usiana DSN'em, to policz so
bie jaką gęstość mocy powierzchniowej otrzymujemy z nadajnika o moc
y kilku Wattów z odległości 18mld km. !! Nie jestem zwolennikiem teor
ii spiskowych, zakładam że to naprawdę działa. Jak? Ano kurde nie w
iem.. Stąd ten wątek!!  

Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
Quoted text here. Click to load it

23 to nie kilka

Quoted text here. Click to load it

Gęstość mocy otrzymujemy wystarczającą.

Quoted text here. Click to load it

Jeszcze tylko teorii spiskowej brakowało w tym wątku.

--  
Grzegorz Niemirowski
http://www.grzegorz.net/
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobio ne?
W dniu 2013-08-06 00:07, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Quoted text here. Click to load it

Trzeba trochę rozluźnić swoje myślenie. Wyobraź sobie, że chcesz odebrać  
sygnał na poziomie np 10dB niższym niż poziom szumów. W zasadzie szum  
jest dominujący, ale jak się dobrze wsłuchać, to coś tam gdzieś trochę  
słychać, co się da zrozumieć. Teraz zostaje się tylko tych szumów pozbyć ;)
No nie, tak łatwo to się nie da, ale jeżeli dostaniesz ten sam sygnał  
wielokrotnie, to statystycznie rzecz biorąc szum da się w pewnym stopniu  
wyeliminować. Dalej to już matematyka, a dokładniej probabilistyka (u  
nas był przedmiot podstawy probabilistyki, nazywany bimbałami) -  
"trochę" bardziej zaawansowany rachunek prawdopodobieństwa.
Według prowadzących wykład, wówczas dawało się odebrać sygnał na  
poziomie bodaj 60 czy 80dB poniżej poziomu szumów. Temat rozważany nie  
tylko w związku z komunikacją na bezsensowne odległości, ale też np  
radarami pracującymi z małą mocą i ciągłą falą, ale też z możliwością  
wykrywania obiektów (bo przecież nie celów ;) ) o bardzo małej SPO.
Moja wiedza na tym się kończy, kiedyś tam nawet musiałem liczyć jakieś  
wartości związane z tymi tematami, ale na potrzeby wątku to mi się nie  
chce wiedzy odświeżać, tym bardziej, że to było "liźnięcie" tematu.  
Tyle, żeby wiedzieć o tym, że takie coś się robi.
To może jeszcze tak: radar może albo pieprznąć raz, a potem się długo  
chłodzić i wtedy mamy dobry stosunek S/N, albo może działać ciągle, np.  
z taką samą mocą średnią, i wtedy masz sygnał poniżej poziomu szumów,  
ale jednak odbieralny, bo powtarzalny w jakimś sensie, i jeżeli wiemy,  
czego się można spodziewać, to da się to wyselekcjonować.

Pozdrawiam

DD



Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
W dniu wtorek, 6 sierpnia 2013 06:54:46 UTC+2 użytkownik Dariusz Dorochow
icz napisał:
Quoted text here. Click to load it
matach, ale istotnie, interesuje mnie świat który mnie otacza.. Równa
nia Maxwella są mi znane zarówno w postaci różniczkowej jak i cał
kowej, ale akurat w tym przypadku nie chodzi o podstawy propagacji fal EM,  
a o problem czysto energetyczny, lub ściślej stosunek sygnał/szum. Na
wet gdyby CAŁA powierzchnia naszej planety była usiana DSN'em, to polic
z sobie jaką gęstość mocy powierzchniowej otrzymujemy z nadajnika o
 mocy kilku Wattów z odległości 18mld km. !! Nie jestem zwolennikiem  
teorii spiskowych, zakładam że to naprawdę działa. Jak? Ano kurde n
ie wiem.. Stąd ten wątek!!
Quoted text here. Click to load it
esz odebrać  
Quoted text here. Click to load it
szum  
Quoted text here. Click to load it
ś trochę  
Quoted text here. Click to load it
ów pozbyć ;)
Quoted text here. Click to load it
ał  
Quoted text here. Click to load it
niu  
Quoted text here. Click to load it
(u  
Quoted text here. Click to load it
ał na  
Quoted text here. Click to load it
nie  
Quoted text here. Click to load it
ż np  
Quoted text here. Click to load it
 z możliwością  
Quoted text here. Click to load it
O.
 jakieś  
Quoted text here. Click to load it
ę nie  
Quoted text here. Click to load it
 tematu.  
Quoted text here. Click to load it
 długo  
Quoted text here. Click to load it
ągle, np.  
Quoted text here. Click to load it
mu szumów,  
Quoted text here. Click to load it
,  
Quoted text here. Click to load it

To ma sens!!  I z całą pewnością właśnie tak musi to działa
ć. Szczerze powiedziawszy, "nieśmiało" podejrzewałem że Pani mate
matyka pozwala nam na rozmowy zza światów.

Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobio ne?
W dniu 2013-08-05 21:45, Dariusz Dorochowicz pisze:

Quoted text here. Click to load it

Tak się zastanawiam, czy może ktoś próbował zrobić coś takiego w
warunkach amatorskich? Mam na myśli jakiś beacom nadający w kółko sygnał
z bardzo, bardzo małą mocą (przy użyciu np. CW albo PSK). Odbiornik
zainstalowany w miejscu, w którym wiadomość byłaby całkowicie przykryta
szumem.

Czy zaprzęgając do pracy komputer, analizujący wybraną częstotliwość
dałoby się po jakimś czasie odebrać treść sygnału?

Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
Dnia Mon, 5 Aug 2013 08:02:51 -0700 (PDT), snipped-for-privacy@gmail.com  
Quoted text here. Click to load it

Anteny i predkosc transmisji.

Waskopasmowy (choc transmisja z widmem rozproszonym dziala nawet
lepiej :-)) sygnal, kierunkowa antena nadajnika - umiarkowanie
kierunkowa, bo ciagle mala i lekka musi byc, i wielka antena
odbiornika.

Choc nie wykluczam ze chlodzenie odbiornika tez jest istotne ...


http://science.howstuffworks.com/question431.htm
http://voyager.jpl.nasa.gov/science/uranus_encounter.html


J.

Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobio ne?
W dniu 2013-08-05 17:02, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
Quoted text here. Click to load it
Te sygnały nie są już odbieralne "wprost", znaczy włączasz odbiornik,  
ustawiasz częstotliwość i słyszysz pipkanie, tylko metodą "statystyczną"  
- odbieramy np całe pasmo w okolicy spodziewanego nadawania, pozornie  
sam szum. Ale jak je scałkujemy przez dość długi czas, to zaczyna być  
widać "pik" zgodny z oczekiwaną częstotliwością nadawania sondy.

--  
| Bartłomiej Kuźniewski
| snipped-for-privacy@drut.org  GG:23319  tel +48 696455098  http://drut.org/
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Sygnał z kosmosu - jak to je st zrobione?

"BartekK"
Quoted text here. Click to load it
A wiadomo ile lat jeszcze będzie kontakt z Voyager-em 1?

Robert  


Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobio ne?
W dniu 2013-08-06 12:23, Robert Wańkowski pisze:
Quoted text here. Click to load it

Nie wiadomo, ale prognozy są.

Voyager Fact Sheet podaje:
Flight controllers believe both spacecraft will continue to operate and  
send back valuable data until at least the year 2020.

Również, rozważano już nieraz, możliwe jest zakończenie programu z  
powodu cięć budżetowych NASA.

Więcej zapewne podyskutujesz w temacie na grupie:
pl.sci.kosmos

pzdr
mk

Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
W dniu 2013-08-05 17:02, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:
Quoted text here. Click to load it

Póki twierdzenie Shannona-Hartleya nie zostanie przeskoczone nie ma  
potrzeby odwoływać się do spisku...

Z twierdzenia wynika, że niekorzystny stosunek sygnał-szum ogranicza  
jedynie przepustowość kanału komunikacyjnego, a nie uniemożliwia  
jakąkolwiek komunikację.

A konkretnie o komunikacji w sondach Voyager następująca książka:
http://descanso.jpl.nasa.gov/DPSummary/Descanso4--Voyager_new.pdf

pzdr
mk

Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
W dniu wtorek, 6 sierpnia 2013 12:36:49 UTC+2 użytkownik mk napisał:
Quoted text here. Click to load it
Odległość 18 mld. kilometrów.Fale EM potrzebują już ponad 16 go
dzin na przebycie tej odległości. Ale nie o to mi chodzi. Ma toto na po
kładzie do zasilania ogniwo termoelektryczne napędzane małym reaktork
iem jądrowym o mocy ok. 370W. Powierzchniowa gęstość mocy odbierana
 u nas z takiej odległości jest zapewne mniejsza niż uzyskiwania z pi
erdnięcia komara. Nadal są odbierane sygnały z danymi z aparatury pom
iarowej. Jak to jest zrobione?!
Quoted text here. Click to load it
  
Quoted text here. Click to load it
  
Quoted text here. Click to load it

W tej aplikacji tw. S-H ma sens. Zapoznam się z tym bliżej w łikend.  
O ile będzie trochę chłodniej, bo nawet na ogrodzie u mnie przy tych  
temperaturach można się z....ć :))


Re: Sygnał z kosmosu - jak to jest zrobione?
Quoted text here. Click to load it
 jest zapewne mniejsza niż uzyskiwania z pierdnięcia komara. Nadal są
 odbierane sygnały z danymi z aparatury pomiarowej. Jak to jest zrobione?
!

W telewirorni powiedzieli ze same glowice sa dosc mocno chlodzone, niestety
 nie znam zaleznosci szumu tranzystora od temperatury.

Site Timeline