Re: Pilnie poszukiwany Inżynier Elektronik - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik
On Sat, 14 Feb 2009 14:22:12 +0100,  Mario wrote:
Quoted text here. Click to load it

Zawsze mozna wyslac CV z pozycja "oczekiwane zarobki min. 5000zl".

J.



Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik
J.F. pisze:
Quoted text here. Click to load it

Zdaje się, że podawanie kwoty w CV jest niemile widziane. Trzeba pisać,
że lubi się nowe wyzwania itp.

--
Pozdrawiam
MD

Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik

Quoted text here. Click to load it

zalezy. czasem pracodawca zbiera oferty i pozniej bierze tego kto oferuje
najmniej.
w .de swego czasu ktos otworzyl nawet serwis podobny do allegro gdzie
licytowano 'prace' (oferta pracy, a wykonawcy licytowali za ile najmniej
potrafia to zrobic). roznica tylko taka ze licytacja byla otwarta ;)


--

Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik
On Sat, 14 Feb 2009 14:36:58 +0100,  Mario wrote:
Quoted text here. Click to load it

Ano niemile, ale jesli oni nie podaja, to nie podaj ty i niech ci d*
nie zawracaja :-)

U tych ktorzy zamierzaja zaplacic ponad 5000 nie powinno to powodowac
niemilego wrazenia :-)

J.


Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik

Quoted text here. Click to load it

wynagrodzenie jest uzależnione od kwalifikacji, a luksus kosztuje..



Po prostu wynagrodzenie jest takie że wstyd o tym pisać na publicznym forum
:)

Pozdrawiam - Waldek



Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik
Quoted text here. Click to load it


O i to może byc to, z własnego doświadczenia i przyjaciół, gadka szmatka a
jak padło pytanie ile chciałbym zarabiać a potem odpowiedź to..
"skontaktujemy sie z Panem" ;-)

Pozdrofka

--
Irokez


Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik
Quoted text here. Click to load it

sB1% rF3%BFne firmy.. te ktF3%re chcB1% tanio dobrego czB3%owieka i te, kt=
F3%re
majB1% B6%wiadomoB6%E6, BF%e jak chcB1% mieE6% dobrych pracownikF3%w, musz=
B1%
odpowiednio zapB3%aciE6%.

Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik
Quoted text here. Click to load it

na forum umieB6%ciB3%am ogB3%oszenie i naprawdEA% zainteresowane zapraszam =
do
kontaktu.
JakoB6% dziwnie siEA% sprawdza, BF%e ten ktF3%ry najbardziej krzyczy, ma
najmniejsze podstawy do windowania wynagrodzenia...
Pozdrawiam i BF%yczEA% udanych Walentynek.

Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik

Quoted text here. Click to load it

Ale napisz prosze dlaczego nie chcesz uszanowac czasu potencjalnego
kandydata?
Cos sie tej firmie strasznego stanie jak napisze od ilu do ilu moze
zaplacic?
Uwarzasz ze ktos ma lazic, przedstawiac swoje doswiadczenie, dokumenty i nie
wiadomo co jeszcze, a potem uslyszec, ze dostanie jakies gorsze i
podziekowac... to jest naprawde wqrwiajace podejscie pracodawcy.
Nie kazdy tez ma czas i ochote lazic za w zasadzie nie wiadomo czym.
Napisalbys jakie widelki i ludzie juz by wiedzieli czy warto odpowiadac na
to ogloszenie czy nie.
Sam osobiscie doswiadczylem takiego podejscia i jestem na to uczulony...
poszedlem do takiej wlasnie firmy, zmarnowalem pare godzin bo jeszcze dalem
im darmowa probke co potrafie, a czego nie... potem jeszcze na koniec
rozmowa, by sie wydawalo ze juz koncowa bo ewentualny pracodawca zadowolony,
ale jak doszlismy do zarobkow to sam nie wiedzialem co mam zrobic, czy
odwrocic sie na piecie i wyjsc, czy jeszcze strzelic goscia w pysk.
Teraz juz wiem, ze lepiej na poczatku sie dowiedziec o ewentualne
wynagrodzenie, a juz najlepszym rozwiazaniem jest gdy pracodawca w
ogloszeniu o tym informuje, wtedy nie ma niedomowien i marnowania czasu
jednej jak i drugiej strony.






Karolek


Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik



Quoted text here. Click to load it
nie

Liczy, że ktos kumaty przyjdzie.Usłyszy ze zarobi 2 000 i zrobi mu sie
głupio,
że nie zaczął od wynagrodzenia na początku i weźmię tę pracę.
Pracodawca będzie zadowolony

Artur(m)


Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik
Quoted text here. Click to load it

On nie chce? On nie może ;)... napisał wprost... szukamy dla swojego
klienta ble ble ble...
Moja dziewczyna w wakacje miała praktyki w pewnej firmie zajmującej się
pośrednictwem pracy. Chodziło o osoby z niższym wykształceniem - raczej
zawodowym, ze szczególnych kwalifikacji - zależało im na uprawnieniach
spawacza. I teraz słuchajcie jak to działało!
-klient składał CV nie na konkretną ofertę... po prostu składał CV że
szuka pracy
-Panie pracujące w tej firmie porównywały jego CV z ofertami - choć same
nie rozumiały za bardzo o co chodzi! W sensie - nie wiedziały co
oznaczają konkretne nazwy uprawnień spawacza itp. Czym się różni MIG od
MAG itp... no ale porównywały i robiły selekcję.
-Do tego trzeba było w bazie danych opisać każdego kandydata. Czyli
powiedzieć czy jest miły, kulturalny itp. Jak to zrobić? No cóż,
dzwoniło się do danej osoby, gadało z nim 1 minutę i na tej podstawie
oceniało się całą jego osobowość ;P...
-Gdy kandydat był OK zapraszało się go na rozmowę. Ale nie na zasadzie
"jest praca taka a taka"... tylko po prostu "proszę przyjść na rozmowę".
Delikwent nie wiedział JAKĄ pracę dla niego mają! Czy będzie spawał,
wkręcał śrubki, czy robił za stróża nocnego. I nie miał pojęcia ile
będzie zarabiał. Nie wspominając już o tym, że największą tajemnicą była
informacja w jakiej firmie czeka na niego praca!! No ale przychodził. W
czasie rozmowy się też tego nie dowiadywał, może poza stanowiskiem.
Główne pytanie w procesie rekrutacji spawacza: "jakie widzi pan wady i
zalety pracy na stanowisku spawacza" :P... Pytającą jest kobieta, która
w życiu na oczy nie widziała spawarki, pytanym facet, który od 20 lat
spawa ;P...
-Po rozmowie następowało proste pytanie "proponujemy panu pracę na
stanowisku takim w takiej firmie, płatne tyle i tyle. Bierze pan?"
I nie była to zła wola żadnej z pracujących tam osób. Takie były po
prostu zasady w tej firmie pośrednictwa pracy i koniec.

    Wydaje mi się, że główne 2 problemy to:
1) totalny brak zaufania między pośrednikiem pracy a szukającym
pracowników zakładem - firma pośrednicząca bała się, że interesanci,
którzy dowiedzą się w jakiej firmie jest ta praca pójdą wprost do tej
firmy i zostaną tam zatrudnieni. Jak dla mnie - firma po to zatrudnia
inną firmę do szukania sobie pracowników, zeby nie musiała męczyć się z
procesem rekrutacji kilkuset osobowej kadry pracowników produkcji itp. I
takiego klienta, który u nich szuka pracy po prostu by wywalili i
odesłali do firmy pośredniczącej... no ale cóż, może ja dziwnie myślę??
:P...
2) bezrobocie. Ktoś, kto nie ma pieniędzy ani wykształcenia nie
zastanawia się nad tym jakiej pracy szuka. W Polsce mamy taką mentalność
społeczeństwa, że nie ma pracy, która daje satysfakcję, jest robota,
której się nie znosi, robi się po to, żeby utyrać marny grosz i móc go
zmienić na ciecz wysokoprocentową. Taki pracownik nie identyfikuje się z
firmą, będzie psuł jej opinie odwalając tandetę i okradając własną
firmę, bo w końcu to nie jego sprawa. On tam tylko musi robić, żeby
zasłużyć sobie na kolejne miesiące zasiłku. Takiemu "pracownikowi" na
serio WISI to gdzie i za ile pracuje (tym bardziej, że daleko od
minimalnej nie odejdzie ;P). Wykorzystują to firmy pośrednictwa pracy -
ale przenoszą to także na inne grupy społeczne. Na spawaczy (którzy są w
stanie zarobić znacznie znacznie więcej od minimalnej) albo nawet na
inżynierów i inne osoby z wyższym wykształceniem!! I w ten sposób
dochodzimy do takich absurdów jak ogłoszenia bez podania miejsca pracy,
nazwy firmy czy też wynagrodzenia.
Niestety, bezrobocie zezwala pracodawcom na nieszanowanie pracownika.
Jak ten się będzie stawiał, to się go zwolni i znajdzie się nowego. I
tak aż się trafi na lizusa, który nie podskoczy albo ojca, który musi
wyżywić liczną rodzinę i nie zaryzykuje utraty pracy (której tak długo
szukał). A specjaliści - no cóż... po co specjaliści w kraju, w którym
słowo jakość występuje przy produktach z Lidla czy Biedronki i nikogo
nie razi to w oczy??....

No to teraz się nie dziwcie, że zamiast pisać swoją pracę magisterską
siedzę i wypisuję takie filozofie na grupie :/... po prostu się nie chce
człowiekowi wchodzić w świat polskiej pracy... a że bezrobocie ma pójść
ostro w górę... masakra ;P...

--
Pozdrawiam
Konop

Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik

Quoted text here. Click to load it

ja sie dziwie. uczysz sie przede wszystkim dla siebie,
a majac papiery latwiej znalezc prace w jednym z 30 innych krajow,
skoro polska ci nie pasuje.
swiat sie 'kurczy' , kiedys taki 'malkontent' jak ty marudzacy ze w jego
miescie nie ma pracy budzil irytacje - przeciez moze wsiasc w pociag i
uderzyc do warszawy czy lodzi...

btw. znajoma pracuje w ... chinach. uczy angielskiego w publicznej szkole...
i zarabia na tyle dobrze ze powrot do kraju zeby robic to samo w polskiej
szkole zbywa smiechem. nie przepracowuje sie tez za miske ryzu, ma czas na
poznanie kultury, podroze, wlasna nauke...

inna znajoma jezdzi do .de opiekowac sie ludzmi.
w .pl za to samo dostawalaby smieszna kase (w .pl osoby ktore rodza sie z
nieuleczalna choroba 'koncza' na rencie socjalnej co daje ~500 pln podstawy
+ 150 pln 'zasilku pielegnacyjnego' na wlasnie takie cele typu zatrudnienie
osoby do opieki) .
robota jak robota, potrzeba w niej po prostu byc sprawnym i robic to czego
inwalida zrobic nie moze, specjalnej kasy tez za to nie ma, ale chcialbys
pomagac komus miesiac czasu za 150 zeta? na dobra sprawe nie zwroci ci sie
nawet za jedzenie i dojazd. za to godzine jazdy pociagiem na zachod placa
lepiej i nie ma w tym nic dziwnego.

zycze powodzenia i mniej zmartwien :) nie wszedzie na swiecie jest bida z
nedza i gdzies swoje miejsce znajdziesz, nie rezygnuj z inwestowania w
siebie :)

--

Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik
On 2009-02-14 11:37:37 +0100, snipped-for-privacy@gmail.com said:

Quoted text here. Click to load it

Mniej więcej tak jakbyś poszedł do sklepu, nie miał cen na półkach,
napakował koszyk zakupami, i się zapraszał do kasy, gdzie dowiesz się
jaka jest cena...

--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu


Re: Pilnie poszukiwany In?ynier Elektronik
Quoted text here. Click to load it

co to za bzdura?:O)
szukacie kogo kolwiek, czy kogoś o wymaganych przez was kjwalifikacjach?:O)
a ile oferujecie człowiekowi spełniającemu wasze wymagania?:O)


Re: Pilnie poszukiwany Inżynier Elektronik
W jakim mieście?

Quoted text here. Click to load it



Re: Pilnie poszukiwany InĹźynier Elektronik

Quoted text here. Click to load it

Nie wiesz co znaczy wysokie wynagrodzenie, przecieĹź to proste jest większe  
od 800 zł brutto, ale czytając oferte raczej wynika mi Ĺźe będzie to jakieś  
1200 brutto, to bardzo wysokie. UwaĹźam tak po sposobie prezentacji oferty  
i miejscu gdyĹź nie stać firmy na umieszczenie ogłoszenia w serwisach do  
tego przeznaczonych.

Greg

Re: Pilnie poszukiwany Inżynier Elektronik

W jakim mieście ?
snipped-for-privacy@wp.pl


Quoted text here. Click to load it



Re: Pilnie poszukiwany Inżynier Elektronik
Quoted text here. Click to load it

praca jest w Gorzowie Wielkopolskim, ale pracodawca gwarantuje
zakwaterowanie.

Re: Pilnie poszukiwany Inżynier Elektronik

Quoted text here. Click to load it

a gdzie dodatek za zesłanie?
SJS


Re: Pilnie poszukiwany Inżynier Elektronik
UBF%ytkownik SJS napisaB3%:
Quoted text here. Click to load it

I skoszarowanie...

Zwykle "pracodawca gwarantuje zakwaterowanie" oznacza pokF3%j na czterech=
,20%
kibel na podwF3%rku i herbatEA% na turystycznym kocherze (bo trzystuwatow=
a20%
grzaB3%ka wywala korki...)

--20%
Darek

Site Timeline