Perpetuum mobile :) - Page 5

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Perpetuum mobile :)
W dniu sobota, 5 października 2013 01:10:03 UTC+2 użytkownik Pszemol na
pisał:
Quoted text here. Click to load it
 fakt.
Quoted text here. Click to load it
 bardzo
Quoted text here. Click to load it
rdzo
ę ewolucji,
Quoted text here. Click to load it
rdzo
jęcie
Quoted text here. Click to load it
ich
t
orii
a
ą. Niby
Quoted text here. Click to load it
anie
w tym, że
Quoted text here. Click to load it
więcej niż
Quoted text here. Click to load it
rzeba
tów to właśnie
Quoted text here. Click to load it
ły
Quoted text here. Click to load it
iu
 teorię
Quoted text here. Click to load it

Obietnica wiecznego życia w luksusowych warunkach to niezły cukierek.

Re: Perpetuum mobile :)
wrote:
  
Quoted text here. Click to load it

O pieniedze na tace?...

A.L.

Re: Perpetuum mobile :)
Dnia Fri, 04 Oct 2013 21:23:03 -0500, A.L. napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Akurat jak swiat swiatem to zawsze byla jakas religia.

J.

Re: Perpetuum mobile :)
W dniu 2013-10-05 01:10, Pszemol pisze:

Quoted text here. Click to load it

Wiesz, mnie osobiście przerażają efekty tzw. "nauczania religii",
szczególnie w szkołach publicznych. Jak już wspominałem w przypadku
pokolenia moich dziadków jest to szczególnie widoczne. Proboszcz był
najwyższym autorytetem od wszystkiego (szczególnie w małych
miejscowościach) i jeśli powiedział, że ewolucja jest kłamstwem
wymyślonym przez bezbożnych bolszewików, to ta wersja stawała się
obowiązującą...

Dzisiaj jest tylko trochę lepiej. W szkołach nie uczy się retoryki,
logiki albo filozofii. Mamy za to po dwie albo trzy lekcje religii w
tygodniu (w niektórych szkołach jest mniej zajęć z fizyki albo języka
angielskiego). Katecheci bardzo często korzystają z chwytów
erystycznych, bo przecież dzieciom trzeba jakoś "udowodnić" istnienie
Boga. Efekt jest taki, że potem wśród studentów wyższych uczelni
spotykam osoby, które nie widzą różnicy między teorią a hipotezą, albo
przerzucają ciężar dowodu na krytyka jakiegoś poglądu.

Kiedyś zdarzył mi się naprawdę interesujący przypadek. Dyskutowałem z
pewnym studentem kierunku ścisłego na temat moralnej oceny działań
inkwizycji. W pewnym momencie stwierdziłem coś, co wydawało mi się
oczywistą oczywistością - że magia nie istnieje. Jaka była odpowiedź?
"Nie potrafisz udowodnić NIEISTNIENIA magii. Tak samo jak nie potrafisz
udowodnić nieistnienia Boga". No cóż...

Re: Perpetuum mobile :)
wrote:

Quoted text here. Click to load it

Osmieszyl sie tez zapewne Francis Crick, Noblista, odkrywca struktiry
DNA. Uwaza, poslugujac sie naukowymi argumentam, ze DNA nie mogla
wyewoluowac sama z siebie - Wszechswiat istnieje za krotko.

Propozycje ze DNA wyewulowala z "pierwotnego rosolu" nieorganicznych
zwiazkow chemicznych uwaza za absurd. Prawdopodobienstwo czegos
takiego porownuje do prawdopodobienstwa zdarzenai ze po przejsciu
huraganu przes skladnice zlomu, w owej skladnicy powstal nowiutki
Boeing 777. Swoje poglady Crick wylozyl w ksiazce Life Itself: Its
Origin and Nature.

Crick nie jest w swoich opiniach odosobniony. Wielu naukowcow
sygnalizuje dziury w teorii ewolucji. Niestety, ewolucja uzyskala
stayus religii z swoimi Swietymi, swoim Papiezem i swoja Inkwizycja. A
jej wyznawcy sa gotowi palic na stosach wszystkich majacych
watpliwosci lub inne zdanie

A.L.

Re: Perpetuum mobile :)
W dniu 2013-10-05 04:31, A.L. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Kłaniają się podstawy erystyki. Polecam lekturę Schopenhauera. ;)

Argumentum ad authoritatem. Pewien uznany naukowiec coś powiedział, ergo
musi to być prawdą. W tym miejscu należy sobie uświadomić, że Newton był
alchemikiem, wierzącym w mistykę i przepowiednie. Takiemu Einsteinowi
też się zdarzały pomyłki.
Argumentum ad ignorantiam. Nie mamy wyjaśnienia jakiegoś zjawiska w
oparciu o znane prawa fizyki, ergo odpowiedzią musi być Bóg/mistyczna
komiczna moc/Latający Potwór Spahetti/K'thulu. ;) To tak nie działa -
jeśli nie znasz odpowiedzi - po prostu nie znasz odpowiedzi.

I co najważniejsze. Mieszasz w tej chwili dwie zupełnie różne teorie.
Teoria ewolucji Darwina NIE MA NIC WSPÓLNEGO z powstaniem DNA. Ba!
Została przecież opracowana na długo przed jego odkryciem. Ewolucja
przez dobór naturalny tłumaczy rozwój i różnorodność życia na Ziemi, a
nie jego początki. Tym zajmują się rozmaite hipotezy abiogenezy (nauka
nie dysponuje w tej chwili spójną teorią). Tak więc Crick faktycznie
ośmieszył się, jeśli powiedział dokładnie coś takiego.

Nikt nie mówi, że DNA musiało powstać w wyniku losowego procesu, który
wymaga czasu dłuższego niż wiek wszechświata. No i jeszcze jedno - nawet
jeśli masz do czynienia z prawdopodobieństwem, które mówi ci, że jakiś
wzór uzyskasz raz na 15 miliardów lat, to nie znaczy przecież, że wzór
pojawi się dopiero po tych piętnastu miliardach lat. Równie dobrze
możesz trafić już po piętnastu minutach.

Poza tym... Czytaj niżej.


Quoted text here. Click to load it

Argument jest absurdalny z kilku powodów. Po pierwsze początki życia na
Ziemi zapewne nie wiążą się z DNA, ale jakąś znacznie prostszą
strukturą. Wszystkie czego potrzebujesz do "wystartowania" darwinowskiej
ewolucji, to jakiś prosty system zdolny do samo-replikacji obciążonej
losową mutacją. A gdy ewolucja zacznie działać, po jakimś czasie dojdzie
do nagromadzenia zmian i zróżnicowania.



Quoted text here. Click to load it

Brednia za brednią, brednię pogania.
1) Twierdzenie, że w środowisku naukowym trwa jakaś debata nad samą
prawdziwością teorii ewolucji jest wyssane z palca. Niestety krąży
między ludźmi i niekiedy nawet ludzi brani za intelektualistów (np. taki
Ziemkiewicz) powtarzają je bez zastanowienie. Wśród biologów
ewolucyjnych trwają dyskusje na temat pewnych zjawisk WEWNĄTRZ
ewolucyjnego modelu (saltacjonizm, gradualizm) ale nie prawdziwości
samej teorii jako takiej.
2) Kompletną bzdurą jest ten tekst o religii, dogmatach, świętych itp.
Chcesz obalić ewolucję? Musisz to zrobić wewnątrz metody naukowej.
Sformułuj hipotezę, przeprowadź badania, sformułuj wnioski, opublikuj w
recenzowanym periodyku, dajn innym powtórzyć twoje rezultaty i czekaj na
wynik dyskursu. Kreacjoniści nawet kilka razy próbowali (np. Behe z
rzekomym okryciem swojej "nieredukowalnej złożoności") i za każdym razem
polegli. Wracają więc do starej strategii - stosują erystykę, próbują
cenzurować dyskurs i wprowadzać swoje poglądy do szkół na około, przez
lobbing ustawodawczy.
3) Zawsze znajdziesz uczonych, którzy będą popierać jakiś absurdalny
pogląd. Zwłaszcza jeśli są to uczeni z innej dziedziny (np. filozofowie,
filologowie, filmoznawcy itp.). Zresztą zrobienie doktoratu nie jest aż
tak skomplikowane. Polecam poczytać o projekcie Steve. W skrócie:
amerykańscy kreacjoniści opublikowali listę zawierającą nazwiska ludzi z
wyższymi tytułami naukowymi, wątpiących w prawdziwość teorii ewolucji.
Nie pamiętam już czy lista liczyła kilkaset czy kilka tysięcy nazwisk. W
każdym razie celem było zasugerowanie opinii publicznej, że w środowisku
naukowym istnieje antyewolucyjny ferment. Niedługo potem została
opublikowana dłuższa lista, która zawierała nazwiska uczonych
popierających ewolucję. Dodatkowo narzucono jeszcze jedno sito - każda z
tych osób musiała być mężczyzną o imieniu Steve. ;)

Re: Perpetuum mobile :)
W dniu 2013-10-05 08:09, Atlantis pisze:
Quoted text here. Click to load it

Podpisuję się obydwoma rękami! Króciutki tekst, a ile radości przy  
czytaniu! I znakomite narzędzie na różnej maści krętaczy.
Proponuję ominąć wszelkie wstępy i przejść od razu do tekstu Pana Arthura.

Quoted text here. Click to load it

Albo "znajdź skamieniałości królika w kambrze" :-)

Pozdrawiam,
Paweł


Re: Perpetuum mobile :)
wrote:

Quoted text here. Click to load it

Mam w dupie co napisal Shopenhauer, z dokladnie tego samogo powodu dla
ktorego ty masz w dupie co napisal Crick. Na dodatek, uwazam
Schopenhaurera za kretyna, a Cricka - nie

Quoted text here. Click to load it

No wlasnie, Schopenhauer cos powiedzial..  

Quoted text here. Click to load it

Caly tekst - znakomite wystapienie ewolucjonisty-inkwizytora

A.L.

Re: Perpetuum mobile :)
wrote:
  
Quoted text here. Click to load it

Rzecz szla o ewolucji/kreacjonizm, a wlasciwie nie tyle kreacjonizm,
co "intelligent design". "Kreacjonizm" bowiem nakazuje interpretacjie
Biblii DOSLOWNIe - przynajmniej w czesc idotyczacej stworzenia.

"intelligent design" zas uwaza ze malo prawdopodobne jest aby zycie
wyewoluwalo "samo z siebie", zupelnie na boku zostawiajac problem SKAD
mianowicie mogloby wyewoluowac.

Oczywiscie, ewolucja jako taka i problem powstania zycia pzrecinaja
sie w niewielkim stopniu. Tym niemniej, ewolucjonisci traktuja problem
powstania zycia jako swoj osobisty problem, i "intelligent design"
traktuja jako zamach na Swieta Ewolucje

"Ewoulcja to nei jest zadana teoria, to pewnik i fakt" deklaruja,
zapominajac ze w nauce nie ma pewnikow, jak chocby z cytowanym to
Newtonem, ktorego prawa okazaly sie jedynie aproksymacja.

Proby napisania w podreczniku szkolnym ze ewolucja jest teoria, nie
objasnia powstania zycia i sa teorie alternatywne, doprowadzila do
procesu sadowego w stanie Pennsylvania, podczas ktorego to procesu
sedzia decydowal co "jest nauka a co nie jest". Dla mnie to niczym sie
nie rozni od Inkwizycji sadzacej Galileusza, kladacego dzielo
Kopernika na indeksie, albo Stalina zakazujacego badan nad cybernetyka
czy Teoria Wzglednosci.

To tyle. Nie zamierzam kontynuowac, bo NTG

A.L.

Re: Perpetuum mobile :)
Quoted text here. Click to load it

biologiem nie jestem ale to delikatnie mowiac idiotyzm

nawet jezeli jest to nieprawdopodobne to sam fakt ze klepiesz po
klawiaturze swiadczy o tym ze sie udalo, inaczej bys poprostu nie
istnial

inaczej: jakkolwiek rzadkie jest takie zdarzenie bedac jego efektem
nie mozesz negowac jego zajscia powolujac sie na jego znikome
prawdopodobienstwo

chyba ze wierzysz ze akurat te dwa miliardy glownie europejczykow i
amerykanow ktory wierzy w boga tajniaka (to akurat wiekszosc religii
ma wspolne - mniej glupio wyglada jak sie powie zeby bogu dupy nie
zawracac ciaglym ukazywaniem i uwierzyc) jest blizsze prawdy niz
pozostale 2/3 ludzi na swiecie

to ze popularna zabawa w "gluchy telefon" dostarcza rozrywki juz przy
~10 osobach nikogo nie powstrzymuje uznac za fakt czegos o czym ludzie
mowia (i pisza, przyznaje) juz lekko liczac od 50-55 pokolen i
niezliczonej ilosci ludzi

bo przeciez jezeli wszyscy w okolicy wierzyli w cos to nie moga sie
mylic, prawda?

a bede tez strzelal ze ZNACZNIE mniej niz 1% chrzescijan przeczytalo
pismo swiete w calosci, w zwiazku z tym ich wiara opiera sie tylko
na kilku modlitwach, rytualach i zwyczajach wyuczonych (zeby nie
uzyc zwrotu pranie mozgu) w dziecinstwie, ogolnym wrazeniu a nie
chociazby swiadomosci co deklaruja mowiac ze "wierza w Boga Ojca..."

w ramach rozrywki powiedz paru starszym paniom w kosciele ze jezus
byl zydem i daj znac jakie byly reakcje


--  
http://db.org.pl/


Re: Perpetuum mobile :)

Quoted text here. Click to load it

Za czasów Kotańskiego, jak chciał w jakiejś wsi uruchomić ośrodek dla tych  
swoich poszkodowanych, w dyskusji z lokalnym ludem przytoczono też autorytet  
Papieża JP2. Reakcja? "Precz z papieżem!"... NC.
No, był.
PS Imiona własne z wielkiej litery, niezależnie, kto to.

--  
ACMM-033-PC-GCI-Warszawa.
Spamerstwu i "pytaczom" wstęp do skrzynki email surowo zabroniony!
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Perpetuum mobile :)
Quoted text here. Click to load it

Ze UCY7400 to przypadek i on wyewoluowal do pc-ta

Quoted text here. Click to load it

A ze starsi znaja:
"Człowiek uczy się mówić bardzo wcześnie, milczeć bardzo pó
źno."
To milcza:) I takie jest moje podsumowanie tego burzliwego watka, ale zabaw
a byla przednia.

Re: Perpetuum mobile :)
W dniu sobota, 5 października 2013 04:31:53 UTC+2 użytkownik A. L. napi
sał:
Quoted text here. Click to load it
 fakt.
Quoted text here. Click to load it
bardzo
dzo
 ewolucji,
Quoted text here. Click to load it

Użyłeś sztandarowego argumentu stosowanego rzez świadków jehowy.  
Tego czy jakiś przedmiot mógł powstać sam. W zależności od okol
iczności może to być samolot, ołówek, maszynka do mięsa. Oł
ówek nie może powstać sam pomimo że jest to niezbyt skomplikowany p
rzedmiot. Musi ktoś go zrobić. To jeśli ołówek nie może się s
am zrobić. To jak zrobiła się o wiele bardziej skomplikowana istota n
adrzędna - bóg Bóg? Na dodatek osobnik od razu rozwinięty z rozwini
ętymi nieograniczonymi możliwościami. Dlaczego jak powstał jeden to
 nie mogło powstać więcej takich osobników? Jak powstało więcej
 to co się z nimi stało skoro są nieśmiertelni? Pytałem już o t
o. Oczywiście zero odpowiedzi za to powstał wpis o samolocie.

Re: Perpetuum mobile :)
W dniu 2013-10-05 16:54, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Quoted text here. Click to load it

Co więcej, jest to typowy przykład antropologizacji problemu. Kiedyś
człowiek widział na niebie piorun i w chwilę potem słyszał grzmot.
Oczywiście w głowie mu się nie mieściło takie zjawisko i jego wyobraźnia
tworzyła (w zależności od czasu i miejsca) Zeusa, Thora albo Peruna -
istotę, która generalnie wygląda jak człowiek, ale potrafi ciskać
błyskawicami.
Kiedyś człowiek nie mógł pojąć jak to możliwe, że zdrowa jednostka w
jednym momencie pada martwa na ziemię. Wymyślił więc Apolla, który z
magicznego łuku strzela niewidzialnymi strzałami do śmiertelników.

Dzisiaj już wiemy na czym polegają zachodzące w atmosferze zjawiska
elektryczne, rozumiemy mniej-więcej jak działa nasze ciało i dlaczego
czasem nagle zawodzi. Wyobrażenia naszych przodków wydają nam się
naiwne. Jednak ci sami ludzie, którzy uśmiechają się na myśl o
"prymitywnych" mitach starożytnych ludów w taki sam sposób łatają dziury
w swojej ignorancji.

"Nie wiadomo jak powstał wszechświat? To chyba oczywiste! Człowiek++ go
zrobił!"

:)

Re: Perpetuum mobile :)
Dnia Sat, 05 Oct 2013 18:05:43 +0200, Atlantis napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Hm, burze sa wszedzie, a jakos nie slyszalem o drugim Gromowladnym.

Quoted text here. Click to load it

-Bóg byl informatykiem.
-?
-Wszechswiat powstal z chaosu. A kto zrobil chaos ?  

J.

Re: Perpetuum mobile :)
Quoted text here. Click to load it

http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_thunder_gods

http://db.org.pl/


Re: Perpetuum mobile :)
W dniu 05.10.2013 04:31, A.L. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Durnowaci kreacjoniści uparcie usiłują wcisnąć biogenezę w teorię  
ewolucji dowodząc tym samy tylko głębi swojej ignorancji względem nawet  
tak podstawowych rzeczy jak znaczenie używanych słów.

--  
Świadomie psujący kodowanie i formatowanie wierszy
są jak srający z lenistwa i głupoty na środku pokoju.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Perpetuum mobile :)
W dniu 2013-10-05 04:31, A.L. pisze:
Quoted text here. Click to load it

Nie znam argumentacji Cricka, ale wersja, którą przedstawiłeś
jest zdecydowanie zbyt płytka jak na mądrego człowieka.

Brzmi ona mniej więcej trak: "Niemożliwe, by człowiek, walący
kamieniami o siebie i zbierający jagódki, w ciągu kilkudziesięciu
tysięcy lat stworzył skomputeryzowaną cywilizację z zalążkami
podróży kosmicznych. Przecież i 2 mln lat walenia krzemieniem
o krzemień nie stwory nawet prostego procesora".

Wycina się w tej argumentacji stany pośrednie. Z pierwotnej
zupy (być może z aminokwasami) nie wyłonił się łańcuch DNA
i organella potrzebne do jego obsługi. Takie twierdzenie jest
idiotyzmem. DNA jest już bardzo zaawansowanym stadium życia,
które powstało z wcześniejszych stanów.

Problem w tym, że bardzo mało o nich wiemy. Skamienielin nie
ma, przedstawicieli dawno zjedliśmy, a laboratoria za małe
i ze zbyt krótkim limitem czasu;)

pzdr
bartekltg




Re: Perpetuum mobile :)

(...)
Quoted text here. Click to load it

Może po prostu należało by pokornie przyznać, że pewnych rzeczy się nigdy  
nie dowiemy i nie próbować dowiadywać się ich za wszelką cenę, bo są  
ważniejsze rzeczy, które należało by rozpracować...? Skupić się na tym, co  
jest tu i teraz, choć wcale nie uważam, że nie należy badać historii...  
Należy, ale skupić się może na tym, np. dlaczego te dwa narody są zwaśnione  
i jak rozwiązać ten konflikt, a nie na tym, jaki rozmiar chuja miała (o ile  
miała chuja) rozwielitka ze skamielin...?

--  
ACMM-033-PC-GCI-Warszawa.
Spamerstwu i "pytaczom" wstęp do skrzynki email surowo zabroniony!
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Perpetuum mobile :)
W dniu 2013-10-10 07:35, ACMM-033 pisze:
Quoted text here. Click to load it

Eee, takie pieprzenie. Nakarmmy głodne dzieci zanim nie zbudujemy
sobie teleskopu. Było wiele razy, dajmy spokój.

Quoted text here. Click to load it

I tym ma się zająć biologia? Jaaasne;-)

pzdr
bartekltg





Site Timeline