parametry śrubokrętów - Page 4

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: parametry śrubokrętów
Anerys napisał:

Quoted text here. Click to load it

Kiedyś wszystkie narzędzia miały nazwy brane z niemieckiego. Pamiętam
jeszcze takich, co na lutownicę mówili lutkolba. Zmieniać to się zaczęło
chyba dopiero po wojnie, kiedy nam Niemcy zdrowo podpadli. Polskie nazwy
bywają bardziej lub mniej udane. Ja na przykład jakoś nie mogę zaakceptować
nazywania hebla strugiem. A jeszcze bardziej "strugania desek" zamiast
heblowania. Struga, to się patyk kozikiem. Albo wariata. Efekt jest inny
niż przy heblowaniu.

--  
Jarek

Re: parametry śrubokrętów

Quoted text here. Click to load it

Moja mama i dziś potrafi powiedzieć po prostu "kolba", ale ta nazwa, to mi  
się z kłuciem, koleniem kojarzy, czy np. z owocem kukurydzy, a technicznie z  
takim miedzianym profilowanym młotem, co się w palnik Bunsena wsadza, czy co  
się tam ma, na rozgrzane nabiera cyny i lutuje rynnę na dachu... To  
faktycznie lutkolba precyzuje, o jaką kolbę chodzi.

Quoted text here. Click to load it

Ale też skądś się wzięło "heble w dół" jako hasło do wyłączenia prądu, może  
chodziło też o rozróżnienie hebla do drewna, od hebla elektrycznego...?

Quoted text here. Click to load it

Takowoż. Gorzej, jeśli tego wariata struga ktoś z nas...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: parametry śrubokrętów
W dniu 2013-04-03 17:40, Anerys pisze:

Quoted text here. Click to load it

Można też coś wyhamrować, zablindować  i przyszwajsować.
No i walizka z narzędziami:
Majzel, holajza, raszpla, pudełko z dichtungami, hamer,bor,  
bormaszyna,sztamajza,wajcha,wichajster, flaszencug... tak mi się  
przypomniało.

A na okrasę fragment z Tuwima:

I poszedł po holajzę. Albowiem z powodu kajli na iberlaufie trychter  
rzeczywiście robiony był na szoner, nie zaś krajcowany, i bez holajzy w  
żaden sposób nie udałoby się zakrypować lochbajtel w celu udychtowania  
pufra i dania mu szprajcy przez lochowanie śtendra, aby roztrajbować  
ferszlus, który dlatego źle działa, że droselklapę tandetnie blindowana  
i teraz ryksztosuje.



Re: parametry śrubokrętów

Quoted text here. Click to load it

OIDP "Ślusarz", choć widziałem to w postaci przeróbki fonetycznej  
"Ślesorz"...

Quoted text here. Click to load it

Mistrz Julian tak to ujął, że mimo obcych terminów, praktycznie każdy  
zrozumiał co jest czym i pojął tekst pisany :) No, przynajmniej większość  
tekstu :)
Jeszcze fajnie napisał o poborcy podatkowym... ale to już OT :)

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: parametry śrubokrętów
Anerys napisał:

Quoted text here. Click to load it

Nie, nie o rozróżnienie chodziło. Waserwaga, krajzega i holajza z niczym
się nikomu nie myliły, a też dostały nowe nazwy. Hebel elektryczny, to po
niemicku też hebel, czyli dźwignia. A ten drzewniany, to hobel.

--  
Jarek

Re: parametry śrubokrętów
W dniu 2013-04-03 00:58, Anerys pisze:
Quoted text here. Click to load it

Od niemieckiego Schraubstock.


Re: parametry śrubokrętów
(odstawić jedzenie (choć mnie to nie rusza, ale nie każdy tak ma))
Quoted text here. Click to load it

... To "czebaby" chyba wysłać takie sugestie do Wilusia Bramy Trzeciego, aby  
nie kaleczył języka, nazywając system "Łindołs" :)) (cholera, już sobie  
wyobrażam, jak spijaczony informatyk-programista, zechce się na kacu  
wyrzygać przez formatkę, żeby tylko nie pomylił obiektu) :)) (a jeśli nie  
kibel, to co?) :))

Quoted text here. Click to load it

Ja czasem myślę, że takie ściubienie niuansami w nazewnictwie, odwraca  
niekiedy uwagę od istoty problemu.
To ja kolejne rozróżnienie driver i sterownik :)) (a komediowo kierowca -  
driver - sterownik) :)))
Choć rozumiem ideę takiego rozróżnienia, to czasem się przegina... spróbuję  
namówić 2 swoich kolegów, by się zaciągnęli do pracy, jeden jako szofer,  
drugi jako kierowca :))

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: parametry śrubokrętów
W dniu 2013-04-03 00:42, Anerys pisze:

Quoted text here. Click to load it

Interface- międzymordzie
Joystick- radosna pała
To moje ulubione:-)


Re: parametry śrubokrętów
W dniu 03.04.2013 17:55, Rentier pisze:
Quoted text here. Click to load it

A co powiesz na manipulator stołokulotoczny? (chociaż teraz to już tylko  
zostały "stołoświatłoodbijalne")

--  
Pozdrawiam
Jakub Rakus

Re: parametry śrubokrętów
Pan Sławomir Januszkiewicz napisał:

Quoted text here. Click to load it

To nie był ani polonista, ani hiper. Tylko ktoś, kto miał platfusa i z tego
powodu nie mógł zrealizować swoich ambicji życiowych -- do wojska go nie
przyjęli. Tam mógłby do woli tworzyć regulaminy i pisać w nich, że łyżka
składa się z trzonka chwytnego i komory zupnej. A tu klapa. Poszedł więc
na mechanikę, a że nie miał innych zdolności, wyżywał się w nazewnictwie.

Ale od początku. Śruba, to jest "coś, co ma gwint". Każdemu nie-wojskowemu
taki opis wystarczy. Śruba wcale nie musi służyć do łączenia elementów.
Śrubę mamy jako element śrubstaka (zwanego też imadłem). Śrubę każdy okręt
ma zamontowaną w zadku (zaraz ktoś mnie poprawi, że to nie zadek, tylko
rufa). Natomiast wkręt, to "pewien rodzaj śruby". Jaki rodzaj -- tu mamy
dwie szkoły: falenicką i otwocką. W jednej uważają, że to zależy od gwintu,
w drugiej, że od łba.

W tym momencie warto zajrzeć do Wikipedii pod hasło "Śruba". Każdy
się przy tym przekona, że to hasło ma odpowiedniki poza polską tylko
w czeskiej, rosyjskiej i ukraińskiej wersji -- inni poza tym grajdołkiem
nie widzą potrzeby wyróżniania klasy wkrętów z klasy śrub. Jak kto
językami włada, zobaczy, że rządzi szkoła falenicka -- istotny jest
rodzaj gwintu, który wkręt sam w dziurze robi bez gwintownika. CZ: "při
montáži si vrut sám vyřezává závit v materiálu působením tlaku a otáčení",
RU: "GOST 27017-86 -- samonariezajuszczij wint, samoriez"). Po ukraińsku
napisali krótko nic nie tłumacząc, a po polsku jest długo i mętnie, że
dalej nie wiadomo, czym się dokładnie ten wkręt od śruby różni.

Quoted text here. Click to load it

A czym miał wkręcać? Ja też wkręcam śrubokrętem, choć czasem zdarzy
mi się nazwać ten instrument "wkrętakiem". Nazwa ta od jakiegoś czasu
przestała razić, choć została wymyślona przez tego samego platfusa
i przez długi czas należała do tej samej grupy, co "zwis męski ozdobny"
czy "podgardle dziecięce". "Śrubokręt" jest słowem starym i zakorzenionym.
Tak jak wiele innych nazw technicznych jest kalką z niemieckiego
(Schraubendreher). Pogłoski, że tak mówią wyłącznie kobiety, są grubo
przesadzone (podobnie jak te, że kobiety z natury zachowują się rozsądniej
od mężczyzn).

--  
Jarek

Re: parametry śrubokrętów
W dniu 2013-03-30 11:33, Jarosław Sokołowski pisze:
Quoted text here. Click to load it
Ależ to oczywista oczywistość Panie Jarosławie ;-). Pojęcie to zresztą  
ma korzenie w matematyce, która królową nauk jest. Tylko że przemądrzali  
matematycy zwykli linię śrubową zwać helisą. Może więc zakończyć ten  
spór nazywając śruby i wkręty heliakami :-).
A o tym, że niczego śruba łączyć nie musi to wiedział już imć Archimedes.

Quoted text here. Click to load it

Co gorsza według słownika języka polskiego jest narzędzie służące co  
wkręcania wkrętów i śrub. Mechanicy się załamią.

Quoted text here. Click to load it

A bo z babami to nigdy nic nie wiadomo. Jak wieszałem takiej jednej  
szafki w kuchni z pół roku temu stwierdziła (w zgodzie obowiązującą  
nomenklaturą), że mam fajny młotek udarowo-obrotowy. Ja tam potocznie  
nazywam to wiertarką (z SDSem).

Nuter

Re: parametry śrubokrętów


Quoted text here. Click to load it


Nie, nie. Mechanicy nie zaglądają do słownika języka polskiego by sprawdzić  
znaczenie takiego słowa.

Myślę, że w ogóle rzadko zaglądają do słownika języka polskiego. Już prędzej  
do słownika języka angielskiego, zwłaszcza technicznego


Re: parametry śrubokrętów
d530 / N610c napisało:

Quoted text here. Click to load it

Apeluję, by jednak powstrzymać się od obrażania nieznanych sobie ludzi.

--  
Jarek

Re: parametry śrubokrętów

Quoted text here. Click to load it

Paranoja jakaś czy co ?

Gdzie ty widzisz obrażanie. Mechanik nie będzie sprawdzał znaczenia słowa  
wkrętak w słowniku języka polskiego gdyż wie, że znajdzie tam bzdury.  
Mechanik, jak i każdy wykształcony technicznie szuka informacji technicznej  
w wydawnictwach technicznych.

A do słownika zajrzy gdy zechce sprawdzić pisownię lub znaczenie słowa z  
języka potocznego bądź literackiego.

I dlaczego piszesz "nieznanych sobie" ?  


Re: parametry śrubokrętów
d530 / N610c napisało:

Quoted text here. Click to load it

Jeśli o kimś się pisze, że "rzadko zagląda do słownika języka polskiego",
to jest to obrażliwe. Zwłaszcza gdy jasno widać, że powinien zaglądać.

Quoted text here. Click to load it

Sugestia, że ktoś ma takie nastawienie, też jest obraźliwa.

Quoted text here. Click to load it

Informacja, że wkrętak jest synonimem słowa śrubokręt, nie jest informacją
techniczną.

Quoted text here. Click to load it

Dobrze by było, żeby zechciał. Dobrodusznie zakładam, że wielu chce.

Quoted text here. Click to load it

Po prostu wątpię, by ktokolwiek mógł znać wszystkich mechaników.

--  
Jarek

Re: parametry śrubokrętów
Pan Sławomir Januszkiewicz napisał:

Quoted text here. Click to load it

Poza śrubami, zajmował się jeszcze spiralami. Fakt ten u niektórch może
powodować dalszy zamęt teminologiczny. O właśnie, przypomniałem sobie,
że mi się w piecyku helisa przepaliła, będę musiał wymienić.

Quoted text here. Click to load it

Nie wszyscy. Są też tacy, którzy znają pojęcie "synonim".

Quoted text here. Click to load it

Nawet nie będę tego komentował.

Jarek

--  
-- Maryna wies co, dupcyłam się z inteligentem.
-- No i jakze ci było?
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: parametry śrubokrętów

Quoted text here. Click to load it

To i też, chyba z podobnego powodu, krótkofalowcy na antenę spiralną (coby  
tak do końca OT nie było), mówią "helikalna". Nie muszę chyba tumaczyć, jak  
konkretnie jest sprokurowana? :)

Quoted text here. Click to load it

Za to może np. transportować, jak w maszynce do mięsa, czy niektórych  
pompach. A nawet w mechanice, jako element przekładni ślimakowej - nie łączy  
przecież.

Quoted text here. Click to load it

To było wykuć otwór w jakiejś blasze, czy deszczułce :)) Będzie zagwozdka  
jak z łbem naciętym zarówno w sześciokąt, jak i krzyż w srodku...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: parametry śrubokrętów
On 03.04.2013 01:05, Anerys wrote:
Quoted text here. Click to load it

To raczej będzie wybicie otworu (chyba, że blacha mocno hartowana). W  
deszczułce za to otwór prawdopodobnie zostałby jednak wywiercony.

Quoted text here. Click to load it

Zagwozdka to wiercenie gwoździem: nie ma skrawania tylko ścieranie, więc  
to nie wiercenie - wyszlifowanie otworu?

--  
Pozdrawiam
Michoo

Re: parametry śrubokrętów

Quoted text here. Click to load it

No tak... ja jednakże miałem na myśli nomenklaturę, czy jak to kiedyś  
popularnie nazywano - narzędzie zależnie od sposobu użycia zmienia nazwę.

Quoted text here. Click to load it

To już się gwoździ nie wbija? :))
No, ale ja, jak mi się pies na nogach całym ciężarem swym położy, to mówię,  
że mnie przygwoździł :)) (i potrafi kilka godzin tak przespać) :))

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: parametry śrubokrętów
Pan Michoo napisał:

Quoted text here. Click to load it

Jest dziedzina techniki, co się zwie "wiertnictwo". Dziury w ziemi
można wiercić na wiele rozmaitych sposobów, skrawanie ma w tym procederze
marginalne znaczenie. Tak więc opisywanie wiercenia jako "rodzaju obróbki
skrawaniem", to też tylko przesąd. Ta definicja ma mocno ograniczony
zakres działania. Właściwie tylko do podręcznika obróbki skrawaniem.

--  
Jarek

Site Timeline