MCU firmy Atmel

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Witam,
Zaczynam przygodEA% z programowaniem mikrokontrolerF3%w firmy Atmel, czy
ktoB6% zna jakB1%B6 grupEA% dyskusyjnB1% specjalizujB1%cB1% siEA% wB3%aB6%
nie w tychBF%e
prockach, a moBF%e posiada ktoB6% linki do materiaB3%F3w dla poczB1%tkuj=
B1%cych
zF3%B3todziobF3%w takich jak ja?
Z gF3%ry dziEA%ki za pomoc

Re: MCU firmy Atmel
Powitanko,

Quoted text here. Click to load it

AVR, AVR 32, '51, czy ARM, bo to rozne bajki tej samej firmy i kazdy ma
swoja specyfike.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S.  Mrożek)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: MCU firmy Atmel
Quoted text here. Click to load it

rodzina osmiobitowych AVR jak np. atmega88 lub atmega168, myB6%le BF%e na
start to najciekawszy wybF3%r

Re: MCU firmy Atmel

rodzina osmiobitowych AVR jak np. atmega88 lub atmega168, myśle że na
start to najciekawszy wybór

W "Elektronice dla Wszystkich" był bodajże od maja 1995 był prowadzony kurs
programowania w jęż. C.
Jak ktoś się uprze, anie chce mu się szukać po bibliotekach, to gdzieś w
sieci widziałem skany.







Re: MCU firmy Atmel
Quoted text here. Click to load it

Pytac o konkrety mozesz tutaj.
Dodatkowo elektroda.pl.
No i avrfreaks. Ale najlepszą baza dla poczatkujacego to ksiazki.

Ja ze swojej strony polecam ksiazki:
http://www.btc.pl/index.php?id_prod16%75800
http://www.btc.pl/index.php?id_prod25%81400
http://www.btc.pl/index.php?id_prod20%84400

Kupilem je i przeczytalem zgrubsza. Mnie podpasowaly. Uwazam ze warto bylo kupic
mimo ze mozna je sciagnac z "kiosku".
Zmontowalem jeden uklad (niestety mam malo czasu na ten temat) i dziala ok
(montowalem na plytce trawionej).

Z tego co wybadalem:
-jesli masz troche kasy i powazne zamiary to kup sobie plytke uruchomieniowa
(najlepiej taka jak w ksiazce ktora sobie wybierzesz) albo relatywnie wypaśną. W
ten sposob zaoszczedzisz troche czasu na glupich bledach.
-jesli masz juz jakies podstawy w elektronice to nie kupuj plytki tylko
projektuj sobie plytki samodzielnie i montuj uklady docelowo. Zaoszczedzisz
troche kasy.
-PLytki relatywnie wygodnie sie projektuje w orzełku - eagle - jest wersja dla
linuxa i windy. Ma dobra biblioteke elementow przy czym trzeba czasem dobrze
poszukac bo niektore elementy figuruja pod innymi oznaczeniami (zastępnik).

Na poczatek warto kupowac w tme. Maja dobry wybor podstawowych elementow ale
maja relatywnie drogo. Zdazalo sie ze kupujac u nich zaplacilem drozej niz w
sklepiku obok ktory tez u nich kupuje :)

No i przygotuj sie na dlugie zaczytywanie sie datasheetami. Przy czym warto
wiedziec ze czasem w prockach pojawiaja sie bledy ktorych w DS-ie nie ma
wspomnianych. Ale to relatywnie zadko.

PS.
Wyzej wymienieni moga wplacac moje wynagrodzenie za reklame na konto pajacyka :)

--
Lukasz Sczygiel

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: MCU firmy Atmel
Quoted text here. Click to load it

Te tez kupilem i polecam:
http://www.btc.pl/index.php?id_prod65%500


Quoted text here. Click to load it
kupic

Quoted text here. Click to load it


--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: MCU firmy Atmel
Powitanko,

Quoted text here. Click to load it

Oj, zaczynania od Bascoma to raczej nie polecam. Owszem, fajny jest,
mozna szybko cos dzialajacego napisac, ale do powazniejszych rzeczy (np.
obliczenia) jest niewystarczajacy. Do tego trzeba C, a ten jezyk trudno
(mi) zrozumiec majac przyzwyczajenia Basicowe. Natomiast Bascom jako
srodowisko do pisania w asm bardzo polecam, bo przynajmniej podstawy asm
warto poznac, by wiedziec co w procku siedzi.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S.  Mrożek)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: MCU firmy Atmel
Quoted text here. Click to load it
Oj, zaczyna sie :)

Z premedytacja ominalem ten aspekt sprawy.
Jak sie sam zabieralem to zastanawialem sie czy lepszy bascom czy C czy asm. I
wyszło mi ze na poczatek starczy bascom. I tak bedzie 1001 innych problemow do
debugowania w sprzecie czy filozofii dzialania tego czegos co bedziemy tworzyc.

Ale docelowo bardzo popieram nauke asm-a bo pozwala robic dokladnie to co sie
chce i bardzo oszczedza pamiec. Co do uzycia C sie nie wypowiadam tam jeszcze
nie chodzilem :)

--
Lukasz Sczygiel

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: MCU firmy Atmel
Powitanko,

Quoted text here. Click to load it

Alez ja wcale nie chce rozniecac flejma, poprostu poznajac asm poznajesz
sila rzeczy budowe procka, jego mozliwosci itp., a jest to IMHO
niezbedne. Jak mam pisac prosta obsluge wyswietlacza, albo wyslac cos na
I2C, to z lenistwa korzystam z Bascoma, ale 32bitowa liczbe binarna
przeliczam na kod BCD juz w asm, bo tak mi latwiej i szybciej. W C
pewnie sie to da zrobic ladniej (choc napewno nie szybciej w sensie
pracy programu). Takie moje czysto subiektywne przemyslenia, AVR wlasnie
zaczynam, pierwszy programik w Bascomie - maly sukces, do C nie moge sie
zmusic, choc jednoczesnie wiem, ze wczesniej czy pozniej sie nie obejdzie.


Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznać małą szkodliwość społeczną?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S.  Mrożek)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: MCU firmy Atmel
In the darkest hour on Mon, 28 Dec 2009 20:34:06 +0100,
Quoted text here. Click to load it

Budowy procesora nie poznasz znając tylko jego instrukcje.
Ja znam tylko kilka instrukcji AVR, co nie przeszkadza pisać mi
większych programów w C.

Quoted text here. Click to load it

Dosyć zbędne. Tzn. instrukcje, nie budowa. Zwłaszcza poczatkującym.

Quoted text here. Click to load it

Szybciej staremu wydze AVR-owemu (za przeproszeniem).

Quoted text here. Click to load it

Ale szybciej jeśli o czas napisania chodzi. A fistaszkowe kilka
milisekund więcej można pominąć.

Quoted text here. Click to load it

W pewnym momencie przestaje się liczyć mniejszy rozmiar kodu w asm (choć
nie zawsze), przestajesz skrupulatnie liczyć cykli a zaczyna się dla
Ciebie liczyć czas napisania kodu. I jego przenośność. Tutaj C/C++
pokazuje swoje pazurki.

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:226B ]
[ 08:34:26 user up 12301 days, 20:29,  1 user, load average: 0.05, 0.95, 0.00 ]

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: MCU firmy Atmel
Quoted text here. Click to load it

Ale nie czas.

Bascom: szybko pisane wolne aplikacje do mrugania diodami czy gadania z
LCD. Zrobienie czegoś pokroju FFT kończy się szybkim odlotem w kierunku
C bo albo ograniczenie na wielkość flasha albo nie ma gotowca. Język
jedyny w swoim rodzaju (jak każdy basic).

Asm: wolno pisane szybkie aplikacje do mrugania diodami. Jak chcemy
więcej to przydaje sie czas z gumy i dużo szczęścia. Robota dla
twardzieli. Raczej jako wstawki.

C: szybko pisane szybkie aplikacje do wszystkiego. W dodatku cały kod
logiki można debugowac na PC natywnie bez wiekszego wysiłku co daje od
razu Nx mniej błedów (o ile się potrafi pisac aplikacje z warstwa
abstrakcji sprzętu).

C++: szybko pisane szybkie aplikacje z 3x mniejszą ilością upierdliwych
błedów typu literówka (w stosunku do C).

Re: MCU firmy Atmel


............
Quoted text here. Click to load it

Podobno" Twardziele" piszą w kodzie maszynowym  :-)))
Pzdr



Re: MCU firmy Atmel
In the darkest hour on Mon, 28 Dec 2009 21:37:23 +0100,
Quoted text here. Click to load it

Prawdziwi twardzi elektronicy powinni pisać od razu w .hex. :P

ps. ustaw MIME, wysyłasz śmieci (http://www.grush.one.pl/mime )

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:237B ]
[ 08:39:50 user up 12301 days, 20:34,  1 user, load average: 0.05, 0.95, 0.00 ]

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: MCU firmy Atmel
Hello Artur,


[...]

Quoted text here. Click to load it

Prawdziwy, twardy elektronik może najwyżej schematy rysować. To
programiści piszą w .hex - elektronik programiście może co najwyżej
zbudować urządzenia do zaprogramowania.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: MCU firmy Atmel
In the darkest hour on Tue, 29 Dec 2009 09:32:15 +0100,
Quoted text here. Click to load it

Masz rację. Czyli wychodzi na to, że prawdziwy elektronik schemat robi na
pająku... :P

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:234B ]
[ 11:47:09 user up 12301 days, 23:42,  1 user, load average: 0.05, 0.95, 0.00 ]

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: MCU firmy Atmel

Quoted text here. Click to load it
RoMan,
Moim zdaniem granica (jeśli istnieje) między elektronikiem, a programistą
przebiega nieco wyżej niż to sugerujesz. Osobę piszącą oprogramowanie bardzo
bliskie sprzętu (kiedy trzeba wiedzieć, które dane ma się we flashu, a które
w RAMie, jak długa może być procedura obsługi przerwania, którą flagę da się
zmodyfikować jednym rozkazem, jak obniżyć zakłócenia w czasie pracy
przetwornika A/D, jak na jednej pastylce przepracować kilka lat itp.) nazwę
elektronikiem, a nie programistą. Ale to tylko moje zdanie.
P.G.


Re: MCU firmy Atmel
Hello Piotr,


Quoted text here. Click to load it

Gdybyś nie rżnął cytatów, to widziałbyś, do czego się odnoszę - do
dyskusji na temat wyższości C++ nad C i zdania wypowiedzianego w tym
kontekście.
Bo mnie - jako elektronika - naprawdę boli to, że obecni "elektronicy"
dyskutują o wyższości jednego języka programowania nad drugim a
_zastosować_ prawo Ohma czy prawa Kirchoffa nie potrafią. O bardziej
skomplikowanych zależnościach szkoda pisać (mam nadzieję, że
dyskutanci nie wezmą tegodo siebie, bo to uwaga natury ogólnej).

Jako były programista - żyłem z tego przez 20 lat - naprawdę potrafię
odróżnić elektronika od programisty.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: MCU firmy Atmel
Quoted text here. Click to load it

To nie są elektronicy. Podobnie jak cieżko nazwać kogoś elektronikiem
kto szyje sterownik silnika krokowego na przekaźnikach (przypadek
autentyczny z przed 2 tygodni) znikając ostatnie 30 lat rozwiju tej
dziedziny. Pogodzić się musisz, że granica pomiedzy programatorem a
operatorem lutownicy już od dawna jest cieżko dostrzegalna.

PS. Ostatnio miałem taki przypadek, kiedy to "prawdziwy elektronik"
zeszyl sliczny i bezużyteczny dla programisty kawałek PCB. Wszelka
dyskusja kończyła się o przepaść między dziedzinami. I nic mi po tym że
człek świetnie znał prawo ohma kiedy nie potrafił zrozumieć systemu
przerwań w cpu do którego szył schemat "bo panie, reszte się pewno w
sofcie da zrobic, nie?".

Re: MCU firmy Atmel
Quoted text here. Click to load it

Tak, elektronik buduje na TTLach układ, który po podłączeniu do
mikrokontrolera zaprogramuje go gotowym kodem (oczywiście elektronik ten
kod wymyśli gdzieś w międzyczasie ;))... w ten sposób elektronicy
zawstydzą Chucka Norisa ;P...

Pozdrawiam
Konop

Re: MCU firmy Atmel
Quoted text here. Click to load it
W
Quoted text here. Click to load it

Początkującym polecałbym jednak zakup płytki, może za to być prostsza, a
dorabiać się będzie zewnętrzne "moduły" (czyli na przykład PCB z
goldpinami i LCD itp)...

Quoted text here. Click to load it

Ja bym polecił jeszcze Seguro :). Nie mają takiego asortymentu jak TME,
ale jest zawsze coś ;)... mi nie przeszkadza to, że kondensatory są od
jednego producenta, grunt że są wszystkie wartości ;)... a same
mikrokontrolery AVR bywają tańsze niż w TME :)... porównanie:
http://www.tme.eu/pl/katalog/index.phtml?f_szukaj=ATMEGA88&idp=1#search%3DATMEGA88
http://seguro.pl/sklep/?wyszukaj=tak&_szukaj=ATMEGA88

Porównajcie ceny ATMEGA88-20PU i ATMEGA88-20AU :)... widać, nie ma
reguły ;)...

Pozdrawiam
Konop

Site Timeline