Mam pytanie o przyszłośc radia naziemnego - Page 6

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego

Quoted text here. Click to load it

Ale tv w dobie nowoczesności nie chce szerzyć zachowań i technologii
uważanych za nieświeże. Nie wiem czy zauważyłeś, ale jest ogólny pęd za
nowością, i pokazywanie dla szerokiej publiki (takiej publiki bez
jakichś ukierunkowań technicznych) radiostacji D/S/K, albo tv
czarnobiałego lampowca jest nieco faux pas.
Pokazuje się
smartfony-wszystkomające-tańcząco-grająco-mrugająco-internetujące. Żeby
wygenerować tym life-style, i za nim idący zysk dla producentów tychże
klamotów.

Natomiast jeśli ktoś ma konkretną potrzebę posiadać i używać
rozwiązania nie-trendy, to i tak je znajdzie, kupi, bo wie dlaczego mu
to potrzebne, a nie coś innego. Nieważne czy ma 15 lat, czy 75.

Quoted text here. Click to load it

O ile, w dobie taniej gotowej chińszczyzny jeszcze ostanie się w małym
miasteczku przynajmniej jeden, co potrafi lutownicą władać. I ostanie
się lutownica ;) A jak wiemy, chociażby z postów tej grupy, "umiejący"
lubią uciekać do aglomeracji. Przynajmniej w naszym kraju. Nie wiem jak
za oceanem.

Quoted text here. Click to load it

ahm... podobnie jak do wzmaka, kondziołka, i innych takich również ;)))

--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu


Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Piotr "Curious" Slawinski pisze:

Quoted text here. Click to load it

Mam nadzieję, że jakiś "decydent" nie przeczyta twojej wypowiedzi i nie
stwierdzi, iż utrzymywanie RCN w Solcu Kujawskim jest nieopłacalne co
doprowadzi w końcu do tego, iż będziemy mieć w Polsce kolejną platformę
pod BTSy, AccesPointy i dipole UKF. ;)
Zakończenie emisji na 198 kHz jestem w stanie zrozumieć, spójrzmy
prawdzie w oczy - program nie należał do najciekawszych. Jednak stacja
centralna powinna pozostać z tego prostego względu, że jest słyszalna
wszędzie. Miasto, wieś czy szczere pole - nie ważne. Nie musisz mieć
lokalnej infrastruktury, nie musisz się martwić o dostęp do Internetu.

Nie zakładaj proszę, że skoro u Ciebie sytuacja z mediami jest idealna
to wszyscy taką mają. Wiem z doświadczenia. Mieszkam ledwie 20 km od
jednej z największych aglomeracji w Polsce. I co z tego wynika?
Niewiele... Telefon (kablowy) podłączyli tak dopiero w połowie lat
dziewięćdziesiątych. Na dostosowanie centrali do wymagań ADSL trzeba
było czekać do końca 2005 roku męcząc się na modemie. Telewizja naziemna
odbiera tutaj raczej słabo (poza TVP1 i TVP2) a na UKF przy pomocy
słabszego sprzętu można odebrać jedynie mocniejsze stacje (stąd niedawno
pojawił się u mnie pomysł zakupu tunera i zewnętrznej anteny UKF).
Telefonia tutaj to tylko 2G. Co prawda play chciał wejść z 3G ale
miejscowi rolnicy przestraszyli się "zabójczych promieni śmierci"
emitowanych przez "rakotwórczą wieżę". ;)

Jestem szczerze przekonany, że jest w naszym pięknym kraju jeszcze
niejedno miejsce gdzie porządnego Internetu niet, TV naziemna odbiera
tak koszmarnie, że w grę wchodzi jedynie DVB-S a telefon komórkowy nie
dość, że w 2G to jeszcze co chwilę rwie zasięg (co do ostatniego to
takie sytuacje znam osobiście). Wyłączenie nadajnika w Solcu Kujawskim
byłoby pozbyciem się ostatniego pewnego medium na takich terenach.


Quoted text here. Click to load it

Byłem kiedyś w siedzibie jednej z redakcji PR. Pan, który nas oprowadzał
stwierdził, iż na dużą skalę nadawanie przez "eter" jest wielokrotni
bardziej opłacalne niż korzystanie z serwerów do streamingu audio.
Z dostarczaniem sygnału do nadajnika może być podobnie. Być może ichy
łącza mikrofalowe lub jakaś techniczna linia telefoniczna jest o wiele
pewniejszym rozwiązaniem, a koszt jest tylko niewielkim ułamkiem
całości, więc nie opłaca się na tym oszczędzać.

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Atlantis napisał:

Quoted text here. Click to load it

Dobrze gadał. Sieć TCP/IP kompletnie nie nadaje się na medium
rozgłoszeniowe. Sytuację może poprawić tylko zastosowanie technik
P2P. Radio internetowe to niewielka nisza w porównaniu z eterem.
Za to "rozgłośni" są miliony, choć malutkich. Czasem można przeczytać
wprost, że jestem jednym z trzech aktualnych słuchaczy radia z drugiej
półkuli.

--
Jarek

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Quoted text here. Click to load it

hum, czyli adsl juz jest? :) jest. jeden adsl wystarczy coby radyjko poszlo,
dalej mozna postawic 5W nadajniczek FM i radio bedzie w calej wsi...

rozumiem ze sa jeszcze 'biale plamy' na mapach gdzie zadnej komunikacji nie
ma, ale zauwaz ze radio daje w takich miejscach uzytkownikom niewiele - ot
moga sobie posluchac jakiejs paplaniny. juz o wiele wiecej komfort poprawia
telefonia - mozna chocby zadzwonic po pomoc - a jesli chodzi o rozrywke to
radio z satelity chyba chodzi ? :)  

co do 'pewnego medium' na wyp. awarii itd. - zakladajac ze masztu nie poloza
to uruchomienie nadajnika 'kryzysowo' to kwestia godzin...
nawiasem mowiac to zapewne w sytuacji kryzysowej 99% czasu antenowego to
bylby reklamy ;) juz predzej uwierze w przydatnosc np. packet radio w
kryzysie...no i niby co by sie mialo stac zeby padlo doslownie wszystko,
bts'y, swiatlowody, telefony, packet'y, satelity,  a AM radio mialoby
dzialac ? ;) jesli jakis huragan, burza z EMP i trzesienie ziemi to mysle
pierwsze co by padlo to wlasnie maszt w solcu...

Quoted text here. Click to load it

afaik sporo juz leci poprzez internet i lacza satelitarne do juz
istniejacych stacji przekaznikowych. btw. nadawanie na 'duza skale'
(hipotetyczne miliony) przez tcp/ip faktycznie srednio sie oplaca, stad
pomysl dostarczania tak sygnalu tylko do stacji retransmitujacych do
sluchaczy koncowych (chociaz mozna przeciez ustawiac serwery lokalne) , z
drugiej strony zauwaz kolejny niewygodny fakt - obecnie 'ilosc sluchaczy'
estymujesz tym ze radio ma pokrycie ilustam km2 z ilustam ludzmi w srodku.
jesli uzyjesz tcp/ip to kazdego sluchacza 'widac' - i wtedy moze okazac sie
ze sluchaczy jest duuzo mniej niz by chcieli np. sponsorzy ;)


--

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Piotr "Curious" Slawinski pisze:

Quoted text here. Click to load it

Tyle to ja wiem. U mnie sytuacja nie wygląda już tak źle. Chciałem
jednak zwrócić uwagę na to, że z doprowadzeniem pewnych mediów ociągano
się całymi latami. "Zabawnie" wyglądało to w przypadku telefonu
kablowego - ponad wiek od patentu Bella. ;)
A przecież mówimy o małej miejscowości niemalże na obrzeżach dużego
miasta. Podejrzewam, że gdzieś w Bieszczadach albo na wschodzie kraju
mogą istnieć miejsca, gdzie wciąż czekają i będą czekać...

Co do LPFM to od  dawna jestem zdania, że państwo powinno podzielić się
z ludnością cywilną swoim monopolem w zakresie broadcastingu. Na
podobnych zasadach jak ma to miejsce np. w Nowej Zelandii. Wystarczyłoby
300 kHz pasma UKF, limit 1W mocy i obowiązek zrobienia licencji, na
podobnych zasadach jak w krótkofalarstwie (co by odsiać "ziomali" co
chcą "zapodawać zaj*****e hiphopowe kawałki" a o radiu zielonego pojęcia
nie mają). Internet daje tutaj ogromne możliwości - poza autorskimi
audycjami i np. przeglądem twórczości lokalnych, początkujących muzyków
stacja mogłaby retransmitować najciekawsze radia Internetowe, podcasty itp.

Coś mi się wydaje, że tego nigdy się nie doczekamy...

Quoted text here. Click to load it

Oczywiście. Tylko zauważ, że w takich warunkach wyłączenie nadawania na
falach długich to już jedno medium mniej, a mediów deficyt. ;)
I z tą paplaniną to ja się całkowicie nie zgodzę. Polskie Radio w
przeciwieństwie do TVP zdołało zachować jakąś klasę i poziom i mimo
wszystko jeszcze realizuje "misję" którą usprawiedliwia sie abonament.
TVP przestała dawno, dawno temu - skasowali większość swoich ambitnych
bloków tematycznych (jak "Telewizja Edukacyjna" na której się
wychowałem) a na ich miejscu emitują telenowele i powtórki telenowel. ;)


Quoted text here. Click to load it

Nawet jeśli obwieszą go antenami BTS, talerzami radiolonii, AP i
dipolami UKF stacji radiowych FM a panowie, którzy wcześniej zwykli się
zajmować nadajnikiem rozjadą się po kraju w poszukiwaniu nowej pracy? ;)


Quoted text here. Click to load it

Źle zrozumiałeś. Wymienione przez Ciebie środki służą głównie do
komunikacji obustronnej. Ta w przypadku kryzysu będzie bezużyteczna siłą
rzeczy. Próbowałeś kiedyś wysłać SMSa z życzeniami w Sylwestra,
dokładnie o północy? Często sieć jest wtedy zwyczajnie przeciążona,
podobnie jak 24 grudnia.
W przypadku jakiegoś kryzysu/klęski żywiołowej cywilna ludność również
zablokowałaby łącza, dlatego lepiej, aby priorytet na korzystanie z tej
łączności uzyskały służby zajmujące się koordynacją działań.
Potrzeba jednak jakiegoś medium, które umożliwi dotrzeć do ludności,
przekazać informacje odnośnie postępowania, np. dać znać gdzie znajdują
się jakieś punkty zborne na wypadek ewakuacji albo czy w danym miejscu
jest względnie bezpiecznie. Problem z lokalnymi środkami łączności (TV,
UKF) jest taki, że w przypadku lokalnego kryzysu mogą one zostać równie
dobrze sparaliżowane (ot - wiatr pozrzuca anteny z masztu). W takiej
sytuacji istnienie centralnej radiostacji daje nieocenioną pomoc.


Quoted text here. Click to load it

O ile kryzys miałby miejsce na Kujawach. ;)


Quoted text here. Click to load it

Może, jednak dla mnie nie ma to sensu. Nadając w eterze po prostu
nadajesz, odbiór jest pasywny. W przypadku streamingu po TCP/IP w pewnym
momencie pojawia się problem zapchania serwera. Radio internetowe to
dodatek do fal radiowych, nie przyszłość broadcastingu.

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
On Sun, 13 Dec 2009 11:08:32 +0100,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

Nie martw sie - w srodku duzego miasta tez byl klopot.
50-letnich zapoznien nie zlikwiduje sie w rok.

Jesli mnie pamiec nie myli to we wroclawiu nasycenie rynku moglo
nastapic w okolicach roku 97. Ale przyszla woda i dodala telefoniarzom
roboty.

Quoted text here. Click to load it

Teraz jest zupelnie inaczej. TP ma obowiazek podlaczyc kazdego
chetnego w ciagu roku. Za tych bardziej odleglych dostaje doplaty od
reszty operatorow. Ale i tak czasem wybiera opcje ich niepodlaczenia,
i wyplaca co miesiac stosowne odszkodowanie.
Ma w tym mozliwosc podlaczyc przez radio, gdzie byly stare systemy,
potem kombinowali z Centertelem, teraz chyba GSM wykorzystuja.

Efekt tego wszystkiego jest ze TP zablokowala nowe inwestycje - takie
skutki zycia w kapitalizmie regulowanym :-)

Quoted text here. Click to load it

Tylko wez pod uwage ze NZ jest niewiele mniejsza od Polski i
zamieszkuje ja 4 mln ludzi.

Quoted text here. Click to load it

W sumie to nie bardzo rozumiem do czego ma to prowadzic - calej masy
domoroslych radiowcow ? Juz i tak trudno znalezc wolny kanal na wlasny
nadajniczek w samochodzie :-)
P.S. A moze by tak wyczyscic jeden czy dwa kanaly w calym kraju
wlasnie na takie nadajniczki ?

A jak sam piszesz .. jest internet, moze sobie "radiowiec" dzialac bez
radia.

Quoted text here. Click to load it

Ale to tez jest nasza, polska, tworczosc .. z ktorej jestesmy dumni ?
A moze kiedys Klan przebije Dynastie ! :-)

Quoted text here. Click to load it

SMS sie udaje wyslac. Pare prob i wychodzi.
Gorzej z zadzwonieniem :-)

Quoted text here. Click to load it

SMS na wszystkie komorki, a moze nawet i zadzwonic z automatu :-)

Quoted text here. Click to load it

No ale wydaje sie ze 600m antene latwiej wiatr obali niz 2 metrowa :-)

Quoted text here. Click to load it

Sa i na to technologie broadcatowe, aczkolwiek moga doprowadzic do
zapchania routerow :-)

TP jakos rozsyla przez Neostrade kilkadziesiat kanalow TV.

J.


Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Hello J,


[...]

Quoted text here. Click to load it



Rozsył telewizji to zupełnie inne pasmo w kablu i nie ma nic wspólnego
z internetem.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
On Sun, 13 Dec 2009 13:57:17 +0100,  RoMan Mandziejewicz wrote:
Quoted text here. Click to load it

Mowisz ? rozsylaja to po zwyklym kablu telefonicznym, i wydaje mi sie
ze cyfrowo.

J.



Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it


Chwilę? Przecież ta TV sprzedawana w pakiecie z Neostradą to jest zwykła
DVB-S. Dają w "prezencie" talerz satelitarny i tyle. ;)

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
On Sun, 13 Dec 2009 15:15:41 +0100,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

O ile wiem to nie
http://www.tp.pl/prt/pl/klienci_ind/telewizja/677416/677417 /

Oferta neostrada z telewizją dostarczana jest:
-drogą satelitarną (przez antenę satelitarną) lub
-za pośrednictwem linii telefonicznej

Sposób świadczenia usługi zależy od możliwości technicznych w miejscu
instalacji.

W sumie to nie ma w tym nic dziwnego - jak juz sobie doprowadzili
swiatlowody do urzadzen koncowych to sa w stanie doprowadzic tych
powiedzmy 30 programow do koncentratorow, a rozeslanie na pojedyncze
linie to juz obciaza tylko koncentrator.

J.


Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Hello Atlantis,


Quoted text here. Click to load it

Antenę daja w przypadku wiekszej odległości od centrali. Jak masz
całkiem blisko, to ślą po kablu.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

W środku dużego miasta zapóźnienia mogą wynikać już z innych powodów,
jakiejś drobnej niekompatybilności. Znajomy tak miał - w okolicy już był
ADSL, a Neostrady ani niczego takiego nie dało się podpiąć u niego i w
kilku domach w pobliżu. Jakiś drobny "problem techniczny" z którego
usunięciem niespecjalnie spieszyło się TP.
Ja tutaj mówię o kompletnym braku infrastruktury. W takiej sytuacji nie
jest wesoło.

BTW ktoś z was się orientuje jak wygląda kwestia elektryfikacji kraju?
Są na mapie jeszcze jakieś białe plamki, gdzie ludzie nie mają prądu,
chociażby chcieli? Jeśli nie, to kiedy ostatnia znikła?


Quoted text here. Click to load it

To ledwie sam telefon...


Quoted text here. Click to load it

Wiem. Znałem jedną osobę, którą przyłączyli za pomocą NMT. Linia
telefoniczna była, ale najwyraźniej Telekomunikacji nie opłacało się
pociągać linii o długości około 500m pod stromą górę. Po jakimś czasie
zmienili zdanie i zrobili jak należy.
Generalnie jak powiedziałem powyżej - problem jest taki, że to daje
dostęp jedynie do telefonu i ewentualnie koszmarnie powolnego Internetu.


Quoted text here. Click to load it

Myślisz, że gdyby to rozsądnie zorganizować to nagle dziesiątki tysięcy
ludzi rzuciłyby się na to? Już sama konieczność zdania egzaminu i
zrobienia licencji (a'la krótkofalarska) zrobiłaby przesiew usuwając
większość panów w szerokich spodniach, chcących puszczać polski hiphop i
nadawać audycje o "jaraniu zioła". ;) Zostaliby głównie pasjonaci, ci z
których obecnie robi się przestępców określanych mianem "piratów radiowych".
W USA zresztą też w jakimś stopniu ograniczono restrykcje co do
nadawania małą mocą na FM. Prywatne osoby co prawda nie mogą cały czas,
ale lokalne władze i organizacje non-profit o charakterze edukacyjnym
już tak AFAIK.


Quoted text here. Click to load it

Oczywiście, że nie. Chodzi o to, żeby Ci, którzy jednak mają taką pasję
mogli to robić w sposób legalny. Obecnie mamy do czynienia z
paranoidalną sytuacją - pod niebiosa wychwala się (w 100% słusznie)
ludzi od "Radia Solidarność" albo powstańczej "Błyskawicy". Jeśli mała
garstka ludzi w "wolnej, niepodległej i demokratycznej Polsce" zdecyduje
się na to samo - założenie radiostacji są traktowani jak zbrodniarze.
Wypadałoby z tym skończyć. Krzywdy nikomu nie robią, a że ich
działalność może skutkować bałaganem w paśmie? Na bałagan najlepsze są
regulacje. Wykroić im maleńki fragment, opracować procedury i tyle. ;)



Quoted text here. Click to load it


Tfu! Te transmitery to jakaś pomyłka. Nie wiem o co ludziom chodzi, ja w
tym sensu nie widzę. Najbardziej rozśmieszył mnie ostatni hit na Allegro
- odtwarzacz MP3 do samochodu. Z jednej strony wtyk do gniazda
zapalniczki, z drugiej gniazdko USB do pendrive'a. Na obudowie kilka
przycisków do sterowania muzyką, która po FM idzie do radioodtwarzacza
samochodowego. I w tym momencie pytam: po co? Czy 20cm kabla do AUX by
komuś wadziło? A o ile lepsza jakość... ;)


Quoted text here. Click to load it

W samochodzie to pół biedy. Te transmitery mają mniejszy zasięg nim
popularne kiedyś mikronadajniki (pojedyncze metry, a nie dziesiątki lub
setki) a więc raczej specjalnie otoczeniu nie przeszkadzają. Problem w
tym, że jadąc samochodem możemy wejść w zasięg innej stacji, która
zakłóci naszą muzykę. Jak dla mnie pomysł bez sensu. Kawałek kabla byłby
w tym wypadku sto razy lepszy.
Sens by to miało w innej postaci - jakieś A2DP od strony odbiornika
samochodowego.


Quoted text here. Click to load it

Przy czym to nie do końca to samo. Zauważ, że pomimo tego, iż mamy
Internet wciąż istnieją krótkofalowcy. Tak samo są jeszcze pirackie
stacje na FM - ich liczna co prawda zmalała, ale jednak. Wypadałoby coś
zrobić z ludźmi mającymi takie hobby, a nie spychać ich do rangi
kryminalistów...


Quoted text here. Click to load it

Mówimy o wysyłaniu życzeń. To jeszcze nie jest taka kiepska sytuacja. W
przypadku kryzysu ogromna rzesza ludzi rzuci się do telefonów chcąc
sprawdzić czy z ich bliskimi wszystko jest ok lub zwyczajnie wzywając
pomocy. Efekt? Linie zapchane w parę chwil...


Quoted text here. Click to load it

I jak sądzisz, jak długo infrastruktura będzie funkcjonowała? Nie mówimy
o żadnej globalnej katastrofie w rodzaju wojny atomowej, końca świata
czy ataku kosmitów. Wystarczy wielka zamieć śnieżna w połączeniu z
wichurą. Pozrywane linie telefoniczne i energetyczne = generalny
blackout. BTSy mają zasilanie awaryjne, ale twoim zdaniem jak długo ono
wytrzyma? A jeśli z powodu zasypanych dróg technik nie zdoła dojechać z
agregatem prądotwórczym? Jak chcesz zadzwonić do wszystkich? ;)


Quoted text here. Click to load it

Cały czas ignorujesz to co piszę i zakładasz scenariusz globalnej
katastrofy. To o czym mówisz jest prawdą jeśli katastrofa będzie miała
miejsce na samych Kujawach. Polska to duży kraj i do nich się nie
ogranicza. W Solcu Kujawskim mogłaby być ładna pogoda, podczas gdy w
innej części kraju szalałaby wichura. ;)


Quoted text here. Click to load it

Hmm... Nie orientuje się w sytuacji, kiedyś faktycznie myślałem, iż
wygląda to tak jak mówisz. Sąsiad jednak zamówił tą TV z Neostradą.
Okazało się, że dostał w pakiecie talerz satelitarny. ;)

TV przez Internet nie sprawdza się idealnie nawet w przypadku takich
rozwiązań jak SopCast.

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
On Sun, 13 Dec 2009 15:49:10 +0100,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

Schronisko pod Labskim szczytem [Szklarska Poreba]. I to nawet nie tak
daleko od cywilizacji .. 2km od duzego wyciagu narciarskiego ?

Zdaje sie ze ta sama regula - podlaczyc musza wszystkich i to za
umiarkowane pieniadze. Ale moze odbiorcy nieprywatni maja inne zasady.

Quoted text here. Click to load it

Ale co chcesz sprawdzac na egzaminie ? Techniczna znajomosc mudulacji
FM, czy np znajomosc muzyki klasycznej ?

Quoted text here. Click to load it

A kto ma decydowac ze hiphop jest zly, a jazz dobry ?

Quoted text here. Click to load it

No bo tamci walczyli z komuna, a obecni .. walcza z demokracja ? :-)

Dodaj jeszcze hologowany nadajnik i wszyscy pasjonaci odpadna.

Quoted text here. Click to load it

Ale w moim radiu nie ma aux.
A jakosc jest imo zadowalajaca. Niestety nie w okolicach Slezy.

Quoted text here. Click to load it

No i wlasnie dlatego proponuje wyczyszczenie jednego czy dwoch kanalow
w calym kraju, przynajmniej dopoki 99.9% radyjek nie ma aux :-)

Quoted text here. Click to load it
lepszy.

Kabelek audio, plus odtwarzacz mp3 trzeba dokupic, plus kabelek
ladowarki, plus ladowarka do zapalniczki - kablownia sie robi.
A wiele odtwarzaczy jest tylko na baterie, wiec dochodza akumulatorki
i ladowarka. A nadajniczek 15 zl ostatnio :-)

Przyszlosc lezy przed USB w radiu.

Quoted text here. Click to load it

O to to to - radio z USB, Bluetoothem i jeszcze SD. A moze caly
samochod z BT ?


Quoted text here. Click to load it

Mlodzi sie jeszcze do tego garna, czy to juz tylko dla starzykow ?

Quoted text here. Click to load it

Ale jak mowie - na SMS przepustowosci starcza. Zajmuje to pare prob i
minut, ale sie daje.
Pogotowia sie co prawda jeszcze sms nie daje wezwac.

Quoted text here. Click to load it


Na tyle zeby wyslac istotne informacje i pierwszych godzinach, to da
rade.

Quoted text here. Click to load it

Ale wiesz - jak mi prad wylacza to i radia nie poslucham.
No dobra, moze wyciagne akumulatorki z aparatu, i jakies stare radio z
dna szafy i moze ono jeszcze zadziala.
Bo w komorce mam tylko FM :-)

Quoted text here. Click to load it

Ale Ty tez zakladasz globalna, bo co - PR I ma nadawac "mieszkancow
Ustrzyk gornych prosimy o cierpliwosc, plugi przebija sie za 8 godzin"

A wiatr to z reguly na duzym obszarze wieje. Szansa ze zwali jeden
maszt w kraju podobna chyba jak szansa ze zwali wszystkie nadajniki FM
w regionie.

J.


Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Pan J.F napisał:

Quoted text here. Click to load it

Był taki projekt, żeby wszystkie samochody sprzedawanie w Europie
miały zamontowany telefon GSM (bez karty SIM), który w razie wypadku
wysyła SMS na numer alarmowy. Ale upadł.

--
Jarek

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Egzamin moim zdaniem powinien wyglądać tak, jak egzamin na licencję
radiooperatora w służbie amatorskiej. Czyli podstawy techniczne (chociaż
bez cudów), BHP oraz wiedza przydatna w praktyce - w tym wypadku
zwyczajnie protokół nawiązywania kontaktu można by zastąpić przez
podstawy wiedzy o mediach.

Quoted text here. Click to load it

To nie tak. Akurat zastosowałem taki przykład. Rodzaj muzyki jest
nieważny. Chodzi mi o to, że po całkowitym otwarciu kawałka pasma zaraz
znalazłaby się grupka cwaniaczków w rodzaju osiedlowych dresików albo
"palaczy zioła", którzy wpadliby na "genialny" pomysł kupienia sprzętu
na Allegro i założenia radiostacji. Tak naprawdę robiliby tylko "bydło"
w eterze... Ten sam "model" którym wydaje się, że słuchając swojego
techno na głośniku komórki w tramwaju uszczęśliwiają otoczenie. ;)
Egzamin pozwoliłby takich odsiać. ;)


Quoted text here. Click to load it

A czy trzeba z czymś walczyć? Zresztą skoro radionadawcy amatorzy mieli
swój wkład w walkę o demokratyczne państwo, to czemu to demokratyczne
państwo kryminalizuje tę działalność?


Quoted text here. Click to load it

Na 1W? A niechby i kosztował około 1-2k zł to i tak do zaakceptowania -
porównywalne z TRXami na pasma amatorskie.
W praktyce można by wprowadzić podobne zasady jak w krótkofalarstwie i
zezwolić na używanie własnoręcznie zbudowanych urządzeń. Pod warunkiem,
że nie będą siały na innych częstotliwościach.


Quoted text here. Click to load it

Zwyczajnie gdy widzę jak ludzie czasem kombinują... Mam znajomych,
którzy nakupili takich dziwnych akcesoriów. Dobre radyjko naprawdę
niedrogo można dostać na Allegro. :)


Quoted text here. Click to load it

Dziwne. Większość tych z którymi się spotkałem miała. Mój Panasonic ma,
nawet Medion, którego kupiłem dla ojca (fabryczne radio się rozpadło)
daje możliwość podłączenia audio z zewnętrznego źródła.


Quoted text here. Click to load it

Mój iPod 30GB (z HDD, a więc dość zachłanny na energię) może pracować na
jednym ładowaniu dłuuuuuugimi godzinami. Spokojnie mogę go używać przez
cały dzień biegania i załatwiania różnych spraw. Starszy odtwarzacz
EasyToucha na bateryjki AAA dawał podobne możliwości. Trzeba by długo
jeździć żeby ładowarka była potrzebna.
Niemniej mi raczej chodziło o te fabryczne odtwarzacze wciskanie w
gniazdo zapalniczki. Kawałek kabelka do radia by kłopotem nie był, a
jakość by uległa poprawie...


Quoted text here. Click to load it

I to jest oczywiste. Ja sie co prawda jeszcze nie załapałem na ten
standard (gdy wymieniałem radio w samochodzie standardem były jedynie CD
MP3, USB i SD były domeną czegoś w stylu Medionów).


Quoted text here. Click to load it

Nie śmiej się. Już czytałem o tym, że któryś z producentów samochodów
zamierza oferować w wyposażeniu dodatkowym router HSDPA->WiFi. ;)
A pomysł z Bluetooth nie jest taki głupi. Jeśli już chcemy transmitować
audio z jednego urządzenia do drugiego na odległość kilkunastu
centymetrów, to zróbmy to porządnie. :)


Quoted text here. Click to load it

Trudno o statystyki w przypadku czegoś co oficjalnie jest nielegalne i
do czego raczej nie wolno się przyznawać nie chcąc kłopotów. ;)
Generalnie IMO sytuacja może wyglądać jak w przypadku krótkofalarstwa.
Zainteresowanie wyraźnie spadło gdy upowszechnienie się Internetu
przejęło stronę hmm... Praktyczną. Niemniej wciąż jest dopływ młodych
ludzi zainteresowanych sprawą od strony technicznej.

Niemniej skoro ludzi nie jest wielu to tylko obala kolejny argument
strony przeciwnej - bałagan w paśmie. :)


Quoted text here. Click to load it

31 grudnia o godzinie 23:59 ludzi robią różne rzeczy. Bawią się, tańczą,
piją, tudzież tracą kontakt z rzeczywistością. Tylko mała część próbuje
wysłać SMSa lub zadzwonić. A i tak zapychają łącza. Co by było w
sytuacji kryzysowej, gdy wszyscy zaczynają wzywać pomoc albo dzwonić do
dzieci/rodziców/męża/żony/dziewczyny/chłopaka aby dowiedzieć się co z
nimi/powiedzieć, iż z nimi wszystko ok?


Quoted text here. Click to load it

Gdy sytuacja się rozwinie te informacje będą już nieaktualne. ;)
Pierwsza informacja może być standardowym "proszę zostać w domu i
zachować spokój" a co jeśli później trzeba będzie skoordynować ewakuację
lub skierować ludzi do obozów, gdzie mogą otrzymać pierwszą pomoc?


Quoted text here. Click to load it

Jak mówiłem - czytałem kiedyś jakąś instrukcję postępowania w przypadku
sytuacji kryzysowej (i ogólnie przygotowania się do takiego). Był tam
spis podstawowych artykułów jakie powinny znajdować się w domu na
wszelki wypadek - m.in. pewna ilość żywności o długim terminie
przydatności do spożycia, baterie, radyjko AM. ;)


Quoted text here. Click to load it

Jeśli sytuacja jest tam poważna, naprawdę kryzysowa - jak najbardziej.


Quoted text here. Click to load it

W regionie może doprowadzić do blackoutu i częściowego uszkodzenia
infrastruktury, wystarczy do chwilowego sparaliżowania mediów.

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Atlantis napisał:

Quoted text here. Click to load it

Co to są "podstawy wiedzy o mediach"? Kto ma być egzaminatorem? Jak to
by miała być alternatywa dla obecnej radiofonii, to nich oni lepiej
wiedzą o tym jak najmniej, niech robia po swojemu i bez oglądania się
na to jak robia inni. Wtedy jest nadzieja, że uda się zrobić coś nowego
i dobrego.

Quoted text here. Click to load it

Dziś jest dobry moment żeby przypomnieć historię. Na samym początku lat
'80 w Warszawie działało kilkanaście takich pirackich radiostacji UKF.
Głownie na Saskiej Kępie i w okolicach, choć jedna też była niedaleko
placu Dzierżyńskiego (obenie Bankowy). Nadawano ciut powyżej 74,0 MHz
(górna granica pasma OIRT), tak że zwykły odbiornik miał szansę to
odebrać (jeśli był przestrajany z CCIR, to tym bardziej). Z czasem,
gdy się okazało, że nikt tego zbyt intensywnie nie ściga, przesuwano
częstotliwość poniżej 74,0 MHz, więc słuchać mógł każdy. PIR czasem
próbował namierzyć "nieznanych sprawców", ale jak się nadaje z jednego
z kilkudziesięciu dipoli TV na dachu dziesięciopiętrowego bloku, to
szanse powodzenia są nikłe (w Warszwie TVP1 było wtedy na 2 kanale,
więc dipole świetnie pasowały). Nadawcy nadawali muzyke jaką lubili,
czasem coś powiedzieli, choć rzadko. Może nie było to to samo, co
amerykańska rozgłośnia z prowincjonalnego midwestu, ale w sumie dość
blisko (gdyby mogli się ujawnić, by było jeszcze bliżej). Skończyło
się dokładnie 13 grudnia 1981 roku.

--
Jarek

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
On Sun, 13 Dec 2009 20:28:00 +0000 (UTC),  Jarosław Sokołowski wrote:
Quoted text here. Click to load it

Mysle ze Wyzsza Szkola Kultury Spolecznej i Medialnej z przyjemnoscia
poprowadzi stosowne kursy :-)

Quoted text here. Click to load it


Mnie to cos przypomina .. ja juz wiem - oglosic przyjmowanie wnioskow,
a kto zlozy, temu odmowic, bo on na pewno by chcial zeby go inni
sluchali :-)

Quoted text here. Click to load it

Czegos nie rozumiem - nie dawalo sie przez rok namierzyc, a wylaczono
w jedna noc ?

J.




Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Pan J.F napisał:

Quoted text here. Click to load it

Nie wyłączono, tylko same się wyłączyły. Wcześniej każdy robił mniej
więcej to co chciał, ale jak taki jeden w zielonym ubranku oświadczył
z poważną mina w telewizorze, że za podobne rzeczy będzie rozstrzeliwał,
to chętnych do nadawania nagle ubyło.

Później nadawały już inne radia. Ale też namierzyć je nie było łatwo.
Łatwiej zagłuszyć. Chyba 3 maja 1982 roku widziałem największą akcję
zagłuszania. W mieście stały co kawałek gaziki z antenami na
wysięgniku teleskopowym (taka siermiężna wersja landrovera RMF).
Zamiast trzech stacji na UKF zrobiło się ich kilkanaście. Nie było
wolnego miejsca. Okazało się też, że ubecja dysponuje całkiem dobrą
imperialistyczną muzyką. Puszczali takie kawałki, które trudno było
upolować w oficjalnych rozgłośniach.

Jarek

--
Siekiera, motyka, bimber, szklanka...

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Jarosław Sokołowski pisze:

Quoted text here. Click to load it

Rany, czy Ty musisz się wszystkiego czepiać? ;)
Załóżmy przez chwilę, że krótkofalarstwo nigdy nie zaistniało. Wtedy
zapewne zadawałbyś podobne pytania: Kto ma egzaminować? Kto ma niby
wydawać licencje? Jaki ma być zakres materiału? Co sprawdzać na
egzaminie? I tak dalej. Odpowiedź jest prosta: znajomość wiedzy
przydatnej przy prowadzeniu takiej radiostacji. Zarówno aspekty
techniczne jak i te dotyczące kształtu programu. merytorycznego
przygotowania programu itp. Nie przygotuję Ci projektu odpowiedniej
ustawy odpisując na wiadomość na Usenecie, jeśli to miałeś na myśli. ;P


Quoted text here. Click to load it

Nie chodziło mi bynajmniej o kopiowanie kształtu obecnej radiofonii.
Jednak ktoś przystępujący do tworzenia własnego programu jakieś minimum
wiedzy teoretycznej powinien posiadać. Na egzaminie przydałoby się też
sprawdzenie wiedzy z zakresu prawa autorskiego - skoro ma to być
oficjalne i legalne, to lepiej niech amator nie zaliczy wtopy z
piraceniem na antenie. ;)

Re: Mam pytanie o przysz?o?c radia naziemnego
Atlantis napisał:

Quoted text here. Click to load it

Podobno tak. W Usenecie już nie jeden się mnie za to czepiał.
Pewnie ma to związek z tym, że zdarza mi się zarabiać na kieliszek
chleba pełniąc odpowiedzialną rolę bulshit detectora.

Quoted text here. Click to load it

No to załóżmy. Przenieśmy sie do czasów, kiedy krótkofalowców jeszcze
nie było. Stamtąd niedaleko do czasów, kiedy nie było samochodów.
Gdy zaczęto wydawać licencje (na nadawanie lub na jazdę automobilem)
egzaminowano z takich rzeczy, jak budowa karburatora, funkcjonowanie
droselkalpy albo ferszlus elektronów w siatce triody. Ale teraz mówimy
nie o technice, która dopiero co się pojawiła na świecie, tylko o takiej
raczej schodzącej. Do tego trzeba podejść inaczej.

Quoted text here. Click to load it

A dlaczego nie na temat bezpieczeństwa prac na wysokościach? Lepiej
jak amator nie spadnie z anteny i nie zrobi sobie krzywdy. Jest w tej
chwili spis warunków jakie trzeba spełnić składając wniosek o koncesję
na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej (nawet zdarzyło mi się
składać). To są zupełnie inne wymagania, z zupełnie innej dziedziny.
Ale zgodzę się z tym, że źle by nie było, gdyby dało sie łatwiej
(a przede wszystkim taniej) uzyskać koncesję na lokalne radio. A po
co są konce$je na nadawanie z satelity, tego już w ogóle nie sposób
zrozumieć.

--
Jarek

Site Timeline