Malowanie schematów - zupełnie luźny temat - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat
In the darkest hour on Thu, 22 Dec 2011 10:15:23 +0000 (UTC),
Quoted text here. Click to load it
razem.
Quoted text here. Click to load it

A gdzież wyczytałeś, że łączy się je razem?

--
[ Artur M. Piwko : Pipen : AMP29-RIPE : RLU:100918 : From == Trap! : SIG:219B ]
[ 10:50:38 user up 13025 days, 22:45,  1 user, load average: 0.97, 0.95, 0.02 ]

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat

Quoted text here. Click to load it
WR jako
Quoted text here. Click to load it
si� nie ��czy
Quoted text here. Click to load it
razem?
Quoted text here. Click to load it
=============

Istotnie , masz rację..  Zwracam honor...

MH

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat
Użytkownik " MH"  napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:jcuj5i$qp3$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...
Quoted text here. Click to load it

No coz, z drugiej strony ... po co te druty malowac ? Tylko utrudniaja
edycje.  A tak to czlowiek od razu widzi ze noga przylaczona do
resetu, tylko schemat jest cokolwiek dziwny - same izolowane scalaki
:-)

Quoted text here. Click to load it

Hierarchia ma swoje zalety, ale raczej nie w tym przypadku.
Bedziesz mial na wszystkich arkuszach port RESET i co z tego ze
zobaczysz iz jest taki drut laczacy wszystkie arkusze ? I tak nie
znajdziesz zrodla.

Ale jak sie zdarzaja sygnaly/magistrale lokalne, ktore lacza tylko
niektore arkusze, to taki hierarchiczno-blokowy schemat jest bardzo na
miejscu.

Quoted text here. Click to load it

W aplikacyjnych ... niech sie gubi :-)

W rzeczywistym ... a to w zaleznosci od programu - wprowadzi sobie
jakis RESET, zapomni dodac na hierachii - program mu to polaczy w/g
nazwy, czy sie mocno zdziwi ze sa dwa osobne obwody resetu ?

J.


Re: Malowanie schematów - zupełnie luź ny temat
W dniu 2011-12-22 07:36,  MH pisze:
Quoted text here. Click to load it

Podaj nam przykład schematu który stwarza problemy z czytaniem,
najlepiej z firm TI lub Analog i przykłady "trudnych" sygnałów.
K.



Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat

Quoted text here. Click to load it

=============

Wpisz googlach :

omap35x_evm_mb_sch_revg

Link 7-my od góry. Nie twierdzę , że nie da się tego czytać , ale jest to moim
zdaniem trochę upierdliwe..  Jednak wolę malunki hierarchiczne... Stąd
poniekąd tytuł wątka : "... luźny temat".

Jedni wolą blondynki , inni brunetki :))

MH


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Malowanie schematów - zupełnie luź ny temat
W dniu 2011-12-22 12:40,  MH pisze:
Quoted text here. Click to load it

Daj linka wprost, google zwróciło odnośniki do stron chińskich. Może w
tym leży problem? ;)
Z kolei, wyszukiwarka TI zwraca wynik pusty.
K.


Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat


Quoted text here. Click to load it

===============

Istotnie , pojawiło się trochę więcej linków w guglarce , łącznie z bierzącym
wątkiem..  Nie mniej jednak podaję link do pdf'a o którym marudziłem :

http://w561.wrzuta.pl/plik/1HOyNdt2M82/omap35x_evm_mb_sch_revg

MH

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat
Quoted text here. Click to load it

No tak troszeczkę rozstrzelone.
Ale ponieważ przeszedłem z elektroniki na automatykę to dla mnie jest
codzienność. Kopanie po schematach 500 stronicowych.
Ale tam jest ładnie opisane, na którą stronę i którą kolumnę idzie sygnał
dalej.

--
Irokez


Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat

Quoted text here. Click to load it
===============

Ależ pewnie , nawet bez opisu dałbym sobie z tym radę. Nie mniej jednak ,
wymaga to trochę czasu i zaangażowania. I ponieważ leniwym jestem , łatwiej mi
rzucić okiem na schemat hierarchiczny , no to i stąd takie moje marudzenie..

Na FPGA też robię nie na PŁACHCIE , tylko tak  , aby dało się to pieroństwo
po jakimś tam czasie zrozumieć..  Kupę (za przeproszeniem) modułów dziargam
w VHDL - gorąco polecam !!

MH

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Malowanie schematów - zupełnie luź ny temat
W dniu 22.12.2011 17:22,  MH pisze:
Quoted text here. Click to load it

Jeśli byłby to schemat urządzenia, to byłoby kiepsko. W schemacie
aplikacyjnym zaletą jest, że każda funkcja EVB jest osobno. Łatwo
przenieść taką funkcję do własnego projektu.

Dla aplikacji - wolę takie schematy. Kiedy projektuję własne - robię
hybrydowo.
W ramach jednego arkusza (czyli jednego lub kilku bloków) staram się
łączyć nety liniami.
Jeżeli schemat ma więcej arkuszy - rysuję jak na przykładzie, ale
dodatkowo opisuję do jakiego bloku idzie dana linia.

Pozdrawiam,
Michał

Re: Malowanie schematów - zupełnie luź ny temat
W dniu 2011-12-22 17:22,  MH pisze:
Quoted text here. Click to load it

To już wiadomo o co chodzi. Z rysowaniem schematu przy pomocy etykiet
węzłów zetknąłem się w latach 80-tych, jeszcze w wersji papierowej i
przyznam, że spodobał mi się ten sposób rysowania schematu. Używam go do
dziś. Pełnię zalet wykazuje wtedy, gdy platforma software=owa na której
używa się schematu umożliwia wygodne wyszukanie nazwy węzła.
Schemat zawiera znacznie mniej linii po której trzeba "jeździć" palcem.
K.




Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat


Quoted text here. Click to load it
=================

No dobra , a teraz wyobraźmy sobie , że masz schemat rozmalowany na np. 20-tu
stronach. Na jednej z nich masz węzeł opatrzony etykietą np. "abc". No i teraz
gdzie ten net jest dalej przypięty ??  Musisz wertować 20 kartek i poszukiwać
na każdej z nich etykiety "abc". W przypadku malowania hierarchicznego , od
razu wiadomo na której kartce szukać , następnie pozostaje z reguły łatwy do
znalezienia port o nazwie "abc". Mam rację?
Ponadto , rozsądnie podzielony schemat hierarchiczny na bloki funkcjonalne
jest bardzo łatwy do zrozumienia.

MH

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat
Użytkownik " MH"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it

Niby masz racje, ale jak wiekszosc sygnalow jest typowa, to nawet ich
szukac nie trzeba.

Quoted text here. Click to load it

Owszem, tylko po co, jesli wszedzie doprowadzasz jedna magistrale ?
Ale przy bardziej skomplikowanych jak najbardziej tak.

J.


Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat

Quoted text here. Click to load it

A cóż to takiego "typowe sygnały" ??  Każdy drut winien być przypięty tam
gdzie trzeba , bo jak nie , to albo urządzenie nie będzie fungowało , albo
poleci "siwy dym".

Quoted text here. Click to load it

Jaką jedną magistralę??  Magistrali może być N albo w ogóle może ich nie być.
Mogą być 'jednodrutowe' porty , a ich z kolei może być bądź to mało , bądź od
cholery i trochę...

MH

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat
Użytkownik " MH"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it


No wiesz - np RESET :-)

Quoted text here. Click to load it

Ale przeciez jest. I to nawet bardziej pewne niz drutach czy w
hierarchii, gdzie mozesz zapomniec o jednym polaczeniu :-)

Quoted text here. Click to load it


Ale w wielu typowych konstrukcjach jest jedna :-)

J.


Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat

Quoted text here. Click to load it
====================

Oj Kolego kombinujesz i odchodzisz od tematu wątka..  Jasne , jako "typowe"
sygnały możemy jeszcze dorzucić VCC , GND i takie tam pierdoty...

Co się zaś tyczy magistral w "typowych" urządzeniach , to też kombinujesz.
Np. w "typowej" ładowarce do tel. kom. , raczej magistrali się nie dopatrzysz.

MH

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat
Użytkownik " MH"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it


A kto rysuje schematy hierarchiczne dla ladowarki  ?

Za to jak robisz system mikroprocesorowy  - procesor, pamieci,
sterowniki peryferiow - a do wszystkiego dochodza te same sygnaly :-)
W zaleznosci od stopnia komplikowania i obycia - widzi czlowiek np
8051, widzi zlacze RS232, widzi dwa transoptory - i juz wie gdzie sa
podlaczone RxD i TxD, nie musi szukac :-)

J.


Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat




Quoted text here. Click to load it

NIKT !!! To tylko jeden z przykładów pokazujących urządzenie elektroniczne , w
którym nie ma BUS'a. I jasne , że przy tego typu pierdocie nie ma co malować
hierarchicznie , bądź stosować Off Page Connectors.. Taki schemat można
nasmarować na 1 kartce formatu paczki cygaretów..

Quoted text here. Click to load it


Ano właśnie !!  Tu się aż prosi malowanie hierarchiczne. Mam blok CPU , RAM ,
ROM i pieron wie co tam jeszcze sobie powymyślam. Na głównym obrazku łączę
BUS'y , ślepy dostrzeże jakie są połączenia , od strzału wiem na jakiej
karteluszce szukać różnych pierdół itd....  A teraz namaluj to o  czym piszesz
, stosując Off Page Connectory....  Wyjdzie tego 20+ kartek , no i teraz
szukaj kartki na której masz podłączenie oznaczone na kartce Nr. n np. A9.
Jak sądzisz , kto szybciej to znajdzie ??  Idę o zakład , że będę szybszy na
obrazkach hierarchicznych.  Jak sądzisz , kto prędzej połapie się w zasadzie
działania urządzenia ??  J.W.

MH  


--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Re: Malowanie schematów - zupełnie luź ny temat
W dniu 2011-12-23 09:39,  MH pisze:
Quoted text here. Click to load it

Nikt nie obiecywał, że ma być łatwo. Schematy nie rysuje się po to żeby
jakaś duża grupa ludzi potrafiła je czytać, niezależnie od ich
predyspozycji i przygotowania. Zobacz, że teraz nie dołącza się
schematów do urządzeń. Schemat jest dla developerów i dla serwisantów, a
więc dla ludzi którzy i tak się muszą poważnie wgryźć w budowę urządzenia.
Ja osobiście przy projektowaniu wolę stosować schematy z etykietami
podpiętymi do węzłów czy pinów. Rysuje się dużo szybciej. W schemacie
hierarchicznym trzeba definiować porty i jest duża szansa, że się przy
którymś pomylisz przy podpinaniu połączenia do niego. Zwłaszcza gdy
linii jest kilkaset. To nie znaczy, że wcale nie stosuję
hierarchicznych. Owszem ale na przykład aby oddzielić ważny moduł np
zasilacza od reszty układu, zwłaszcza gdy całość nie mieści mi się na
sensownym rozmiarze czyli na A3. Połączenia wewnątrz bloku łączę
normalnie  pin do pina - jeśli da się odpowiednio zgrupować elementy. Na
przykład procek blisko układu komunikacyjnego i przetwornika A/D, a ten
ostatni blisko wzmacniaczy wstępnych. Jeśli trzeba by prowadzić linię
daleko do innego elementu, to stawiam etykietę przy pinie albo ucinam
połączenie i zakończam etykietą. Lepsze to niż jeździć palcem czy
pincetą po schemacie żeby nie zgubić linii.
Ale ja robię schematy głównie dla siebie więc nie muszę się starać żeby
je potrafił czytać byle kto.

--
pozdrawiam
MD

Re: Malowanie schematów - zupełnie luźny temat

Quoted text here. Click to load it
========================

No cóż , jak już wcześniej pisałem : jedni lubią blondynki , inni brunetki.
Ja idę "w zaparte" na malunki hierarchiczne. Argumentacja :

1) Schemat główny,na którym masz sensownie ponazywane bloki
hierarchiczne,porządnie oznaczone
   pojedyńcze druty i BUS'y - łatwo się czyta.

2) Nawet dla konstruktora jest to moim zdaniem ułatwienie. Jak wracam do
jakiegoś projektu po
   pewnym czasie , to o wiele łatwiej jest mi namierzyć moduł w którym chcę
dokonać zmiany.

3) Pomyłka w nazwie NET'a i Portu..  Pewnie , zawsze może się zdarzyć !!
Dobry soft powinien to
   pokazać. Mój soft to pokazuje.

4) Załóżmy , że mamy urządzenie przetestowane,działające i coś tam "wybuchło".
Serwisant ma dokumentację
   w wersji papierowej. Na podstawie objawów choroby domyśla się który organ
pacjenta wymaga wymiany.
   Na schemacie hierarchicznym znajdzie ten organ bardzo szybko.. Na schemacie
w którym używas "Off Page Connector"
   to już jest trochę zabawy.

5) Odn. pkt 4 , zakładam że serwisant ma schemat w wersji papierowej. Ale i
tak uważam , że w wersji elektronicznej
   bardziej przejrzysty jest hierarch.

6) Ktoś tu w ramach tego wątka napisał , że nie umiem obsługiwać przeglądarki
PDF'ów.
   Umiem , bądź nie :))  A co ma piernik do wiatraka?? Upss.. , trochę się
rozpędziłem ,
   to nie tyczy się Twojej odpowiedzi na problem postawiony w głównym wątku.
Ktoś inny
   tutaj nawet zwyzywał mnie od CHAMÓW , bo mam nieco inne zdanie w temacie
malowania
   schematów.

7) Wyobraź sobie , że masz wydrukowany schemat dosyć rozbudowanego urządzenia.
Kartek masz od cholery i trochę..
   Na jednej z nich masz druta opatrzonego etykietą "Merry_Christmas". No i
szukaj teraz po innych karteluszkach
   gdzie to jest !! Na hierarchicznym , o ile projektant zrobi to z głową ,
znajdziesz to od strzału !!

8) Temat podałem na grupę jako "luźny". Do dyskusji.. Twoja odpowiedź jak i od
zdecydowanej większości
   grupowiczów jest OK!! Cóż , możemy mieć inne poglądy..  Natomiast znalazł
się tutaj ktoś na grupie ,
   kto w związku z innymi poglądami na w/w temat zwyzywał mnie od CHAMÓW..  I
jeszcze napisał , że tacy jak ja
   nie mogą liczyć na pomoc na grupie!!  A czy ja w tym wątku prosiłem kogoś o
pomoc ??  Ot , nadałem luźny
   temat do dyskusji.

MH

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Site Timeline