Magister Inżynier elektronik - Page 10

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Magister Inżynier elektronik

...
Quoted text here. Click to load it

Dokładnie tak. Podbarwia i ewentualnie też podciąga. Rzecz w tym, aby dobrac  
to sprzężenie na tyle właściwie, aby spełniało swoją rolę, a nie  
piszczało/wyło w głosnikach. Są wprawdzie tłumiki sprzężeń, kto chce,
może  
kupić, ale czy nie lepiej, aby jakoś stabilnie to podobierać bez  
konieczności tłumika? Rozumiem, że to nie jest trywialna sytuacja i nie  
każdy sobie poradzi z takim dobraniem, aby nie wyło, a działało, ale są  
chyba tacy, co znają się na tym i będą umieli to odpowienio poustawiać?

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
Anerys wrote:
Quoted text here. Click to load it

Zgoda, niemniej lampy projektowano pod wzgledem parametrow technicznych a  
nie aby ich elektrody
dzwiecznie rezonowaly w rytn muzyki;-)
Generalnie cala sztuka polegala na znalezieniu lamp o niskim wspolczynniku  
mikrofonowania.



Re: Magister Inżynier elektronik
Dariusz Dorochowicz wrote:


 No
Quoted text here. Click to load it


Kazdy idiota moze pisac co mu slina na jezyk przyniesie.
Masz gdzies charaktyerystyki brzmieniowe diod Ge i Si,
czy sobie jaja czlowieku robisz?
BTW
Co ma w tym temacie wsponego komparator?







Re: Magister Inżynier elektronik
W dniu 2013-04-29 03:14, ak pisze:
Quoted text here. Click to load it

A dzięki i wzajemnie ;)

Quoted text here. Click to load it

Może sobie jaja robię, może niekoniecznie? Powiedzmy, że jest to pewien  
test. Zadaję pytania, na które ktoś o odpowiedniej wiedzy jest w stanie  
odpowiedzieć "w środku nocy", ewentualnie po krótkim namyśle. Ktoś inny  
nawet korzystając z wiedzy "w internecie" tego nie będzie wiedział.  
Oczywiście da się to wszystko uprościć, ale od razu będzie widać, czy  
jest to wiedza pobieżna, czy też np. pojawi się hasło "charakterystyka  
brzmieniowa diody" albo też i parę innych. Nie będę pisał, dlaczego samo  
pojawienie się takiego hasła jest absolutnym nieporozumieniem, szkoda  
czasu, a już na pewno nie będę tego pisał nie wiedząc tego, co wiesz na  
ten temat. Tym bardziej po takim powitaniu.

Quoted text here. Click to load it

Może coś ma... Kwestia wiedzy, jak co działa i dlaczego. Jeżeli wiesz,  
ja działają różne "fuzzy", próba użycia komparatora powinna być dla  
Ciebie dość oczywista, tym bardziej w kontekście dodatkowych możliwości,  
które daje taki układ.

Pozdrawiam

DD

Re: Magister Inżynier elektronik
Hello Dariusz,

Monday, April 29, 2013, 9:12:05 AM, you wrote:

[...]

Nie pojmuję, po co to karmisz.

--  
Best regards,
 RoMan
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
W dniu 2013-04-29 09:21, RoMan Mandziejewicz pisze:
Quoted text here. Click to load it

Z zasady (nie zawsze przestrzeganej) raz daję szansę. Powiedzmy, że  
zbytnio się o oczy nie obił, więc czemu nie? Ale ja nigdy pamięci do  
twarzy nie miałem i często mam z tym różne problemy.

Pozdrawiam

DD

Re: Magister Inżynier elektronik
W dniu 2013-04-17 12:37, Anerys pisze:

Quoted text here. Click to load it

Chwileczkę, w opisanej historii nie było mowy o żadnych zależnościach.
Delikwent nie dostał pytania o charakterystykę konkretnej lampy.
Chodziło o najbardziej ogólny opis zasady działania, który jasno wynika
z podstaw fizyki. Faktycznie, wymaganie od magistra inżyniera
elektroniki, by widział co nieco na temat natury zjawisk elektrycznych,
to bardzo wysoko postawiona poprzeczka...

Poza tym jeśli chodzi o podstawy, to przecież lampy nie należą do
odrębnej rzeczywistości. Mają swoje ścisłe odpowiedniki w świecie
półprzewodnikowym, podstawowe bloki funkcyjne wyglądają podobnie, czy
zbudujemy je na lampie czy na tranzystorze.

Swoją drogą stare podręczniki dla radioamatorów (nawet jeszcze sprzed
wojny) potrafiły naprawdę rewelacyjnie tłumaczyć te najbardziej
elementarne podstawy. To, że w przykładzie jest trioda a nie FET nie
jest moim zdaniem wielkim problemem. ;)

Re: Magister Inżynier elektronik
Dnia Thu, 27 Jun 2013 21:31:04 +0200, Atlantis napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Podstawy tlumacza tez dzialanie tyratronu, prostownika rteciowego,  
lampy lukowej, radia krysztalkowego, koherera - i to byly bardzo wazne
wynalazki, co nie znaczy ze nadal wymagamy tego od inzynierow ..

J.

Re: Magister Inżynier elektronik
W dniu 2013-06-27 21:37, J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Jednak dobry inżynier, znając te podstawy powinien być w stanie w mig
wykombinować zasadę działania wspomnianych wynalazków. Zwłaszcza, gdy
narysuje mu się na tablicy odpowiedni schemat.
Jeśli polegnie na takim zadaniu, można mieć poważne wątpliwości co do
tego, czy istotnie przyswoił sobie elementarną wiedzę.

Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it

OOO!! Właśnie.
Żeby umiał się w takiej sytuacji znaleźć. Właśnie prawie o coś takiego (no  
już dobra, nie będę sie kłócić o niuanse) mi chodzi!
Np. nie pojmie elementarnego działania opornika, prawa Ohma, to mi  
zaprojektuje urządzenie, które zjara mi się w najmniej oczekiwanym momencie.
Lekarz, który nie pojmie zasad osmozy, nie będzie umiał prawidłowo uratować  
pacjenta, który się odwodni, lub ma tej wody za dużo. ITD.
Nie rozwinę na razie tej części tematu, jakoś mi brak weny, a nie chcę  
nababolić jakichś bzdur.
Mniej-więcej, właśnie tak jak napisałeś, rozumiem (w skrócie i uproszczeniu)  
podstawy znajomości własnej dziedziny wiedzy.

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
Też mi nowina. Jak system edukacji kuleje, to się nie spodziewaj niczeg
o lepszego. Może gościu chciał się doszkolić zaraz po studiach, k
ażdy z nas gdzieś się kiedyś szkolił, a ty mu odrazu egzamin, na  
wstępie. Powiem Ci jednym słowem, przyzwyczajaj się. Chyba, że... m
asz jedno wyjście, zatrudnić absolwenta, który jest dodatkowo samouki
em. Era lamp miała to do siebie, że się miało wszystko w jednym pal
cu. Dziś jest to już niemożliwe.

Re: Magister Inżynier elektronik

Też mi nowina. Jak system edukacji kuleje, to się nie spodziewaj niczego  
lepszego. Może gościu chciał się doszkolić zaraz po studiach, każdy z nas  
gdzieś się kiedyś szkolił, a ty mu odrazu egzamin, na wstępie. Powiem Ci  
jednym słowem, przyzwyczajaj się. Chyba, że... masz jedno wyjście, zatrudnić  
absolwenta, który jest dodatkowo samoukiem. Era lamp miała to do siebie, że  
się miało wszystko w jednym palcu. Dziś jest to już niemożliwe.

======

To niech ma w 2 palcach, w sumie palców jest 20, więc miejsca starczy. A...  
jest jeszcze głowa, mózg...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it

Jężynier powiadasz... a jak pójdę do lekarza, to na czym on się znać będzie?  
:P Na obsłudze rentgena i EKG? A jak dostanę sraczki, to co, wyśle mnie do  
apteki po Stoperan, czy po Laremid? Jak tak, to po chu..dego woła mi lekarz,  
sam pójdę do apteki i kupię co trzeba :P I przypuszczam, że lepiej na tym  
wyjdę, bo jak nie pomoże, to dalej będę szukać pomocy i może wreszcie trafię  
na kogoś, kto raczył uważać na wykładach...?
(A na nagrobku napiszą mi ostre niedokrwienie krezki, czy jaki inny wuj...)
Sory, ale chyba do kowala, pana Kazia pójdę, gdy np. zepsuje i się samochód,  
wobec powyższego przypuszczam, że on lepiej naprawi auto, niż ASO...
Zastanawiam się, czy już się bać, czy jeszcze mogę się pośmiać? (nad tymi  
ęrzenieramy)
Wolałbym wszakże, żeby tego pokroju taki architekt, jednak nie projektował,  
ani tym bardziej nie budował, domu w którym mieszkam, czy mostu, po którym  
jeżdżę...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
Am 16.04.2013 20:23, schrieb Anerys:

Quoted text here. Click to load it

Ej tam. Ja pracuję w szpitalu uniwersyteckim na laryngologii. Diagnozy  
chorób zaburzeń równowagi robi mój kolega i ja. Obaj absolwenci  
elektrotechniki. Lekarze tylko przepisują do komputera i gotowe. Tylko  
jedna (z 8) lekarek ma blade pojęcie na ten temat. Tak, że następnym  
razem patrz, czy u lekarza są inżynierowie ;-)

Waldek



--  
My jsme Borgové. Sklopte štíty a vzdejte se. Odpor je marný.

Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it

Ale zadania wasze są jasno określone. Jeśli leczyć będzie mnie np. inżynier  
chemik, czy taki od elektroniki cyfrowej, ale będzie robić to dobrze, to  
wolę to od lekarza, który np. nie wie, co to jest angina, albo który będzie  
utożsamiał migrenę (1) z bólem głowy... to ja od niego spieprzam do naszego  
inżyniera chemika.
Inżynierowie muszą być wszędzie, bo kto lekarzowi zaprojektuje  
cud-mniut-malina najnowszego rentgena z tomografią, super-rezonans, czy  
aparat do EKG o rozdzielczości "włosa"? Inżynier! Nam wszystkim biega o to,  
by umiał to zrobić (żeby nie było jak u Stacha Chebla, że nowy nie wiedział,  
jak dziala lampa) i zrobił to dobrze. Mnie kiedyś lekarze mało nie  
wykończyli... miałeś kiedyś tak, że nie miałeś już siły za przeproszeniem,  
puścić pawia? Ja miałem. 2 lekarzy, w tym jeden był kierownikiem przychodni,  
leki, cuś tam, temperatura sprintem w górę, siły sprintem w dół, na drugi  
dzień drugi lekarz, podobnie (ten był kierownikiem właśnie), na trzeci  
dzień, już prawie nieprzytomny (chyba już nawet temperatura zaczęła spadać,  
z braku sił), ale jeszcze z kontaktem, do trzeciego lekarza. Młoda, nieco  
opryskliwa lekarka, ale diabelnie skuteczna, całkiem nowy "garnitur leków",  
nawet bez zastrzyków, migiem mnie na nogi postawiła, ale 9 dni zwolnienia  
miałem... Wolę młodą nieco opryskliwą (choć wtedy nawet była w miarę miła),  
ale skuteczną, niż niemal nadskakującego mi, który tylko mnie dobijał złym  
leczeniem...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
Am 17.04.2013 12:34, schrieb Anerys:
Quoted text here. Click to load it

Ehhm, urządzenia pomiarowe wykonaliśmy częściowo sami, częściowo sami  
kupiliśmy. Ale diagnostyka też została opracowana przez nas, jeszcze  
przez mojego szefa (też inżyniera elektronika), zadania określamy sami,  
wg własnego widzimisię, no na podstawie dotychczasowych wyników oraz  
wywiadu z pacjentem, przeprowadzamy pomiary, robimy diagnozę i dajemy  
gotowca lekarzom.

Waldek


--  
My jsme Borgové. Sklopte štíty a vzdejte se. Odpor je marný.

Re: Magister Inżynier elektronik
W dniu 2013-04-17 09:46, Waldemar Krzok pisze:

Quoted text here. Click to load it

:-)
do końca lipca ubiegłego roku też w szpitalu akademickim na laryngologii  
pracowałem. Tyle, że na endoskopii.

--  
Pozdr.
Michał


Re: Magister Inżynier elektronik
Dnia Tue, 16 Apr 2013 20:23:03 +0200, Anerys napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Na obsludze to on sie nie zna - od tego jest technik.
On sie zna na odczytywaniu zdjec i wykresow. Oczywiscie po
specjalizacji

Quoted text here. Click to load it

A masz jakies watpliwosci ? :-)

Quoted text here. Click to load it

A le to dopiero jak po stoperanie nie przejdzie.

Quoted text here. Click to load it

Tu sie moge mylic - ale architekt jest chyba u nas od projektu
plastyczno-estetycznego, a od wytrzymalosci budowlaniec.
I od budowy tez.

Ale architekci tez p* robote rowno, byc moze nawet im "lepszy" tym
bardziej. Bo oni chca zeby to pieknie wygladalo, a ja zeby sie dobrze
mieszkalo ...

J.

Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it

Tak, robi to technik. Lekarz jednak niech ma tę orientację, że przycisk (nie  
wiem, co tam jest na aparacie napisane, muszę brata spytać, może jeszcze  
pamięta) "START" na konsoli aparatu służy do odpalania maszyny, gałka  
"power" dobiera intensywność, a "time" czas... a nie służą do gry  
kosmicznej, czy nie uruchamiają miksowania koktajlu truskawkowego.

Quoted text here. Click to load it

Oczywiście. A bez tego niech wie, że takie rzeczy załatwia specjalista  
radiolog, a nie jakaś szeptucha.

Quoted text here. Click to load it

Ja nie. Ale powodem sraczki nie musi być chwilowa niestrawność. Więc  
wolałbym, aby lekarz umiał to rozróżnić, o coś stosuje się badania  
wszelakie.

Quoted text here. Click to load it

Może być za późno na dalsze akcje. Jasne, że jeżeli ma się rzadkość i nic  
poza tym, to żaden rozsądny lekarz nie zacznie robić od razu całej  
biochemii, analiz i tomografii. Chyba, że coś od razu zauważy - takich jest  
większość. Wolałbym jednakże nie znaleść się w złym miejscu o złym czasie.  
Żeby np. wobec faktu, że jedno nie pomaga, nie kazał brać drugiego  
podobnego. A to np. ostry stan zapalny, który postępuje i może się smutno  
skończyć. Pisałem o tym, że trzech lekarzy ten tego. Jeszcze by pojął, gdy  
pierwszy nie da rady, bo objawy są "A", ale w rzeczywistości dzieje się "B".  
Tylko czemu drugi (do tego kierownik przychodni, więc samo przez się, że  
taki ktoś powinien być jeszcze lepszy) nic nie zrobił, praktycznie nie  
zmienił leczenia, pogarszając stan zdrowia? Pani J.K. młoda lekarka zrobiła  
swoje, naprawdę się mną zajęła, skutecznie. To się dla mnie liczy, znacznie  
bardziej niż to, że na codzień była nieco opryskliwa. Widocznie po prostu  
uważała na wykładach i wiedziała jak się zająć przypadkiem takim, jak mój.

Quoted text here. Click to load it

Niech sobie będą i od bawienia dzieci w przedszkolu, czy sprzedawania  
pietruszki, byle w ostatecznym rezultacie wykonać swoje zadanie jak należy.

Quoted text here. Click to load it

A potem mamy aferę jak ze stadionem w Poznaniu... A ja bym wolał, żeby mi  
się dach na łeb nie zawalił. Samochód, aby nie stracił hamulców. Uszyte  
przez krawca ubranie by się nie rozeszło na szwach. Żeby kupiony filet rybny  
nie sponiewierał mnie zawartymi ośćmi, które nie zostały dobrze  
powyciągane... ITD. Tyle, że od krawca... to najwyżej publika się usmieje,  
że świecę gołą dupą (o ile tam się rozedrze), a jak architekt spitoli swoje,  
to w najlepszym razie wyjdę z tego ze wstrząsem mózgu. Wybieram śmiech  
publiki podziwiającej moją dupę :P

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
Am 18.04.2013 06:51, schrieb Anerys:
Quoted text here. Click to load it

Przynajmniej w Niemczech nie jest to takie proste. Osoba obsługująca  
rentgena musi mieć odpowiednie wykształcenie. Na ogół fizyk lub pokrewne  
(kolega ma papiery, z dyplomu inżynier elektrotechnik) plus  
dokształcanie (na ogół rok) z rentgena i fizjologii. Lekarzowi tego  
robić nie wolno, o ile nie ma drugich studiów. Opis urządzenia  
(przycisków) musi być w języku uznanym w danym kraju, czyli u nas po  
niemiecku. Oprócz tego instrukcja obsługi musi być we wszystkich  
językach osób obsługujących. Znaczy jak zatrudnię tamila z papierami, to  
muszę mieć przynajmniej skróconą instrukcję po tamilsku.

Waldek

--  
My jsme Borgové. Sklopte štíty a vzdejte se. Odpor je marný.

Site Timeline