Magister Inżynier elektronik - Page 7

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it

OK, wiedzy superspecjalistycznej to rzeczywiście nie. Jednak, podstawy  
wiedzy ogólnej w temacie uważam nadal za obowiązkowe, dopóki istnieje  
ostatnia lampa. Tak, aby wiedzieć, co jaka elektroda w lampie robi. Dobrze  
wiedzieć. Zaś, jak zechce pogłębić swoją wiedzę (co ze wszechmiar  
pochwalam), to ma do tego stosowną literaturę (tylko niech jakiś  
kmiot-decydent nie zdecyduje przypadkiem "o niszczeniu akt SB"), pewnie i  
fakultety na uczelni, kolegów/profesorów mających specjalistyczną wiedzę w  
temacie.

Takie pytanie-wytrych: Oficjalnie wybito już czarną ospę. Czyli czarnej ospy  
nie ma. Czy to ma oznaczać, że lekarze nie będą się już tego uczyć? Bo po
co  
mają się na studiach tym zajmować, skoro tego nie ma? Nie szedłbym na taką  
łatwiznę...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it
uczyć?  
Quoted text here. Click to load it
Lampa, jakby się przypadkiem gdzieś jednak uchowała epidemii nie wywoła.
P.G.  


Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it

Na pewno wiesz, o czym piszesz? Zdecydowanie postponuję tę wypowiedź.
Akurat znacznie większymi zniekształceniami charakteryzująsię właśnie
lampy.  
Aby to zrozumieć, trzeba się przegryźć przez charakterystyki lamp,  
tranzystrów, przez to jak się konstruuje układy na nich oparte, jak się  
stosuje i czym się charakteryzują np. zastosowane sprzężenia zwrotne
(będące  
kluczem do tego, o czym piszesz - to one grają pierwsze skrzypce), jakie są  
zależności między modułami, a nawet właściwości (elektro)mechaniczne -  
kojarzysz zjawisko zwane mikrofonowaniem? Czy zawsze jest ono złe? I czy  
występuje tylko w lampach?

Na pytanie - czy benzyniak może dostać "choroby", zwanej "chorobą szalonych  
diesli", prawie każdy odpowie, że nie. Ja natomiast jestem przeciwnego  
zdania i powiem, że tak. Uściślę jednak, że w normalnych warunkach jest to  
nierealne, widziałem już jednak rozbieganego benzyniaka, warunki były  
wybitnie nienaturalne (oglądałem opis pewnej katastrofy chemicznej), ten  
rozbiegany benzyniak był biernym elementem "układanki". Taki niuans... A  
niuanse czasem przegapiamy...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
W dniu 2013-04-17 19:40, Honza pisze:

Quoted text here. Click to load it

Panie student. Napisz pan jeszcze, co to jest "dobry", kryteriów jest dużo.
Bo jeżeli chodzi o "dobre brzmienie", to się zastanów dlaczego one mają  
"dobre brzmienie", a inne tego nie maja? Ja tylko podpowiem, że na  
lampach masz generalnie sporo parzystych harmonicznych, które są  
odbierane jako "przyjemniejsze dla ucha". Na dobrych wzmacniaczach  
tranzystorowych (pracujących w klasie AB) generalnie masz zniekształceń  
znacznie mniej w ogóle, ale dominują w nich harmoniczne nieparzyste. No  
i w ogóle, to sprawdź poziom zniekształceń. Powiedz, dlaczego fuzz na  
diodach germanowych brzmi lepiej niż na krzemowych, nie wspominając już  
o tak oczywistym rozwiązaniu jak użycie komparatora. To nie o  
wyeliminowanie zniekształceń chodzi, ale o ich wprowadzanie w  
odpowiedniej ilości i charakterze. Taki "dobry wzmacniacz lampowy" jest  
po prostu instrumentem, i tak należy go traktować. Kiedyś mówiło się  
nawet o wzmacniaczach tranzystorowych z celowo wprowadzanymi  
nieliniowościami "typu lampowego". To się chyba w sumie nie przyjęło -  
jak już ktoś chciał wydawać kasę na "dobry wzmacniacz lampowy", to  
głupio byłoby kupować tranzystorowy udający lampowy. W sumie to i tak  
jest coś z pogranicza audiocośtamhiperduper, tyle, że tu wzmacniacz jest  
częścią systemu (instrument-wzmacniacz-głośnik) tworzącego dźwięk, więc
 
uzasadnienie użycia w sumie kiepskiego wzmacniacza widzę. Dalej w torze  
akustycznym już nie ma żadnego uzasadnienia dla użycia technologii  
lampowej.
Co innego w.cz dużej mocy - tu póki co lampy są niezastąpione, ale zanim  
do lamp się dojdzie, trochę trzeba posiedzieć nad innymi tematami. Lampy  
przy tym to pikuś.

Pozdrawiam

DD

Re: Magister Inżynier elektronik
W dniu 2013-04-18 08:21, Dariusz Dorochowicz pisze:
Quoted text here. Click to load it
więc
Quoted text here. Click to load it


Mnie uczono ponad 20 lat temu   ze niestety ale kazdy wzmacniacz  
tranzystorowy wprowadza znieksztalcenia TIM, natomiast wolne od tej wady  
sa wzmacniacze lampowe i to jest dla mnie pewnik.


Re: Magister Inżynier elektronik
Tyle, że jeśli jak mówisz uczono cię 20 lat temu to Ty i tak tego nie  
słyszysz.
Patrz fizjologia słuchu.
Wg badań po ukończeniu 40 lat 90% populacji nie słyszy nic powyżej 12-15kHz.
Nie słyszysz też zniekształceń na poziomie 0.001% czy 0.01%.

Zresztą dla większości to i tak bez znaczenia, bo ucho mają drewniane i są  
na pierwszym stopniu umuzykalnienia tj. odróżniają czy grają czy nie grają.
 


Re: Magister Inżynier elektronik
W dniu 2013-04-18 13:54, zapinio pisze:
Quoted text here. Click to load it

Ja slysze doskonale mimo ze mam ponad 40 lat. Podobnie jak pije mleko i  
mi nie szkodzi mimo ze podobno wiekszosci populacji szkodzi tylko ze to  
sie sprawdza tylko dla polskiej populacji.



Re: Magister Inżynier elektronik
Am 18.04.2013 13:59, schrieb Honza:
Quoted text here. Click to load it

Też ostatnio sprawdzałem sobie słuch, w końcu pracuję w laryngologii.  
Trochę mi słoń na ucho depnął, ale 16kHz jeszcze słyszę. Jeszcze 10 lat  
temu słyszałem 18-20 :-(

Waldek



--  
My jsme Borgové. Sklopte štíty a vzdejte se. Odpor je marný.

Re: Magister Inżynier elektronik
Użytkownik Waldemar Krzok napisał:
Quoted text here. Click to load it
tego nie
żej
Quoted text here. Click to load it
rewniane i
ją czy nie
Quoted text here. Click to load it
i
o
gologii.
Jeszcze 10 lat
Quoted text here. Click to load it

Trzydzieści parę lat temu to telewizor uchem, nosem i nożyczkami  
naprawiałem - znaczy transformator odchylania poziomego milczy czyli  
mocy w rdzeniu nie ma, pentoda odchylania poziomego dziwnie gorąco  
pachnie  - znaczy że na początek należy odciąć kondensator blok
ujący  
uzwojenie transformatora odchylania poziomego... Kumpel dostał  
wytrzeszczu jak mu telewizor (jedna pozioma jasna kreska na środku  
ekranu...) naprawiłem nożyczkami!

--  
Darek


Re: Magister Inżynier elektronik
"Dariusz K. Ładziak" wrote:
Quoted text here. Click to load it

Jesli byla pozioma kreska, to swiadczylo o uszkodzeniu w odchylaniu  
pionowym...


Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it


Znaczy się, tymi nożyczkami odciąłeś ten kondensator? :)
Lampa... jak mi się zwarcie w trafo zrobiło, to anoda (6P45S) taka czerwona  
ze wstydu była...
Kiedyś, jako dzieciak - potrafiłem na słuch powiedzieć, w którym mieszkaniu  
w jakim stanie jest telewizor... :) Nie na audio, tylko właśnie na trafo WN  
:) Czyli np. z sąsiedniego pokoju od razu wiedzieć, ze pozioma poszła się  
je...wróć, leżeć :)

Quoted text here. Click to load it

Trafo nie ma mocy, pozioma kreska... Nie pionowa jednak? Czy to inny  
przypadek...? Jakoś nie mogę zajarzyć, nie obudziłem się jeszcze do końca :)

Quoted text here. Click to load it

Z braku laku, różne rzeczy ratowały nas w tamtych czasach z opresji :))  
Niekiedy tak komicznie to wyglądało, że na sam dźwięk ich nazwy w  
zestawieniu z sytuacją, twarz się śmieje :)

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it
wiadomości  
Quoted text here. Click to load it
- znaczy transformator odchylania poziomego milczy  
Quoted text here. Click to load it
pachnie  - znaczy że na początek należy odciąć  
Quoted text here. Click to load it
dostał
Quoted text here. Click to load it
wstydu była...
Quoted text here. Click to load it
jakim stanie jest telewizor... :) Nie na audio,  
Quoted text here. Click to load it
ze pozioma poszła się je...wróć, leżeć :)
Quoted text here. Click to load it

Skąd pionowa? Pionowa to byłaby gdyby nie było odchylania poziomego.
Jak nie ma odchylania poziomego, to znaczy że nie działa trafo linii, a więc
nie ma WN, a jak nie ma WN, to nie ma świecenia ekranu, a jak nie ma
świecenia ekranu to skąd pionowa kreska na ekranie? Przypadek, kiedy
jest przerwa w cewce odchylania poziomego można chyba uznać tylko za
teoretyczną usterkę, bo nie spotkałem się z taką przypadłościa,a trochę
naprawiałem u siebie i po domach :)

--  
Pzdr.
Marek


Re: Magister Inżynier elektronik
Am 18.04.2013 13:28, schrieb Honza:
Quoted text here. Click to load it

No to używaj wzmacniaczy tranzystorowych z okresu późniejszego, niż lata  
70te ubiegłego wieku. Wzmacniacze lampowe mają za to dużo większe  
zniekształcenia nieliniowe, szczególnie te z transformatorem wyjściowym,  
a mikrofonowanie jest też znacznym problemem. Mikrofonowanie jest co  
prawda też w układach tranzystorowych (kondensatory i oporniki, na  
przykład), ale dużo mniejsze niż przy lampach.

Nie przeczę, że wzmacniacz lampowy może "brzmieć lepiej", ale to mniej  
więcej tak samo, jak ludziom smakuje bardziej jogurt truskawkowy z  
aromatem zrobionym z trocin, niż samoróbka na prawdziwych truskawkach.

Waldek


--  
My jsme Borgové. Sklopte štíty a vzdejte se. Odpor je marný.

Re: Magister Inżynier elektronik

...
Quoted text here. Click to load it

A nie odwrotnie? Lampowe - samo-hodowane truskawki, takie, co to zanim się  
je cukrem, to się je g(ciach), z zebraną u chłopa śmietaną, cukru nie
bardzo  
da się samemu, ale z pewnością jest gotowy w okolicznym wiejskim sklepiku,  
umyć, polać i szamać :)) Takie przaśne, czasem lekko niedojrzałe, czasem  
nieco poobijane, inne przejrzałe...
Tranzystorowe - zebrane na plantacji, pieprznięte do jakiegoś roztworu  
myjącego, przeobracane, wypłukane, śmietana ciągnięta w mleczarni, od  
momentu udoju z mleka bez kontaktu z powietrzem, homogenizowana, zagęszczana  
ch(ciach) wie czym, cukier jak każdy, może jakiś dodatkowo rafinowany celem  
odsyfienia... Może to drugie będzie smaczniejsze, może nie... powstaje  
pytanie - za czym bym zagłosował?
Sam nie wiem...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
Anerys wrote:
Quoted text here. Click to load it

Najwazniejsze aby nie ulegac stereotypom.
Sa slabo brzmiace lampowce i znakomicie gadajace tranzystory.
Wszystko jest kwestia konkretnego wzmacniacza, do ktorego sie odnosimy.


Re: Magister Inżynier elektronik

Quoted text here. Click to load it

Niekiety bywa to trudne, oj, trudne.

Quoted text here. Click to load it

Nie śmiem twierdzić inaczej. Wszystko można spieprzyć, jak i wiele można  
"wyprowadzić na ludzi".
Jak w fotografii, rozmawiałem o tym z nieżyjącym już znajomym zawodowym  
fotografem, że odpowiednim światłem można gówno wyciągnąć artystycznie,  
nieodpowiednim przedstawić Miss Polonię jako starą obleśną kurwę.  
Oczywiście, jest cała rzesza innych czynników, ale światło jest niezwykle  
ważne. I nie implikuje tego rozkład jasno/ciemno.

Quoted text here. Click to load it

W sensie danego modelu (np. Marantz jakiś-tam, czy Technics śjakiś-tu), czy  
konkretnego układu typu "wzm. ze sprzężeniem szeregowy napięciowym i  
kompensacją przydźwięku", etc?
Jak się konstruktor porządnie przyłoży do pracy, to z pewnością osiągnie  
dobry efekt. Jak ktoś zrobi na odjebać się, to idąc za piosenką  
Młynarskiego - coś spieprzy :P :) Oczywiście, bawiąc się, mogę to  
odpierniczyć najgorzej na świecie, jeśli jednak nie poprzestanę na tym i  
układ będę ulepszać, to będzie to nawet korzystniejsze, bo będę wiedzieć
co  
i jak spieprzone, da jaki spieprzony efekt, czyli, czego unikać w  
przyszłości.

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
Anerys wrote:
Quoted text here. Click to load it

Chyba panie nie rozumiemy podstaw....
Jakies bajkobzdury wymyslasz.....

Konkretnego - mialem na mysli ze rozumiemy przynajmniej zasade dzialania  
tranzystora, a twoja  teoria  kompensacji przydzwieku swiadczy ze  
rozrozniasz plus i minus bateryjki i nic wiecej.


Quoted text here. Click to load it

Na szczescie czasy radosnej tworczosci juz dawnoi minely :-)






Re: Magister Inżynier elektronik
Użytkownik Waldemar Krzok napisał:
Quoted text here. Click to load it
dy
iż lata
Quoted text here. Click to load it
ze
ciowym,
o mniej
ch.

Stare, dobre AM-owe brzmienie... Cała muzyka do połowy lat  
pięćdziesiątych na zachodzie a do połowy lat sześćdziesiąty
ch w Układzie  
Warszawskim była aranżowana z założeniem że pójdzie przez rad
io na  
falach długich lub średnich w modulacji amplitudy - czyli z obcięci
em  
pasma do 4.5 kHz. Wyższe tony w aranżacji nie miały sensu - i tak s
ię  
muzykę wówczas tworzyło, odtwarzanie tej muzyki w paśmie do 20 kH
z tylko  
poziom szumów podnosi...

Ja naprawdę mam wystarczająco wiele lat żeby takie szczegóły ko
jarzyć.

--  
Darek


Re: Magister Inżynier elektronik


Quoted text here. Click to load it

Przegryzałem się ostatnio przez ogromną ilość muzyki, z obecnych, jak i  
tamtych czasów. W pełni potwierdzam Twoje słowa - mocno ścięta, ciemno  
brzmiąca góra, niekiedy nawet z czymś, co można dzisiaj na długich usłyszeć,  
jako AM-owy pogłos (hmm... nie jest to ścisła nazwa... chodzi mi o szczegóły  
brzmienia pozwalające od razu przypisać to do AM)

Quoted text here. Click to load it

Witaj w klubie :)) Pamiętam, jak w SP5PKN mnie uczyli, jak rozpoznać drogę  
propagacji sygnału po tym, jak słychać korespondenta DX-owego... Jeszcze  
trochę z tego pamiętam :)) Niuanse potrafiły być nieziemsko drobne :))

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Magister Inżynier elektronik
...a mikrofon weglowy ?
Ten to przenosił.
I jak analogowo...

[śnieg po pas , a my przez żyto...]  


Site Timeline