Lutowanie QFN - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Lutowanie QFN
Quoted text here. Click to load it

kHz?

Quoted text here. Click to load it
bardziej


Widać, że te 30 lat strasznie Cię boli.
Tu nie chodzi o lata, tylko czy umiesz wybierać z tego co dobre.
Bez względu na to, czy było wyprodukowane 100, 30, 10, 5 lat temu  czy w
zeszłym tygodniu.

Ten, który będzie wybierał to, co było wyprodukowane wczoraj, a wszystko
starsze wyrzucał do śmieci,
to poza tym, że będzie biedny, to jeszcze nie będzie odwiedzał grobów
swoich
rodziców.

Zobacz tutaj:
http://tnij.org/bgasocket
http://sp12inf.one.pl/Informatyka/budwew_pliki/image002.jpg
Nie musisz wybierać staroci.
Ta płyta główna jest przykładem, gdzie zmieszano wszystko razem:
1) Elektrolity pomiędzy najbardziej nagrzanymi elementami na płycie:
procesor i przetwornica.
Jak dojdzie wentylator na procesor, to dodatkowo ciepły nawiew na
kondensatory -BEZSENS,
2) z lewej: scalak w podstawce PLCC, którego nikt w życiu się nie wymienia -
BEZSENS,
3) dwa układy BGA przylutowane do PCB, które być może nie ulegną
uszkodzeniu,
ponieważ mają zamocowane dość porządnie radiatory, ale małe._BEZSENS,
4) Jeden radiator przyczepiony plastikowymi nitami na sprężynce,
a drugi solidną spężyna z drutu. DOBRE, ale dlaczego inaczej?
5) Jeden radiator czarny, a drugi jasny. Ten czarny ma pochłaniać energię od
tego białego? BEZSENS
Powinny byc oba jasne i jakieś ciche odprowadzanie ciepła, jak już
spartolili wybierając BGA z lutowaniem do PCB,
6) MOSFETY SMD - nie spotkałem uszkodzeń, ale TO-220 wydają się
sensowniejsze,
7) te lutowane prostokątne TQFP - DOBRE,
8) inne SO - DOBRE - prawdopodobnie nigdy się nie zepsują,
9) z wyjątkiem tego nad AGP, którego machnie monter śrubokrętem,
10) może z tego powodu ktoś użył obudowy do PLCC w pobliżu innej dziury na
śrubkę. Może jednak dobra proteza na około, zamiast odsunąć od dziury,
11) w końcu: BGA w podstawce.- Jedyne rozsądne rozwiązanie, dla tych, którzy
pracują na 300MHz- DOBRE.

Jeżeli jednak ta analiza wskazuje, że ja jestem zwolennikiem złomu sprzed 30
lat, to proszę o litość.

--
-- .
pozdrawiam
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Lutowanie QFN
W dniu 2013-06-18 12:38, Sylwester Łazar pisze:
Quoted text here. Click to load it

Przetworniczka chodząca na 1MHz zajmująca  na płytce 16mm^2. Masz w  
handlu coś takiego wyprodukowane np 20 lat temu?  A twoje przemyślenia o  
tym co dobre niewiele znaczą bez podania danych o awaryjności.


Quoted text here. Click to load it
swoich
Quoted text here. Click to load it

Może od razu napisz coś o Katyniu.

Quoted text here. Click to load it

Oczywiście można je dać po drugiej stronie płytki, z dala od  
przetwornicy. Tylko czemu one miałyby w takim razie służyć?
Poza tym kondensatory grzeją się głównie wewnętrznie. Wiele razy  
wymieniałem elektrolity na płytach i to w większości wcale nie w  
miejscach narażonych na podgrzewanie.

Quoted text here. Click to load it
-
Quoted text here. Click to load it
od
Quoted text here. Click to load it

???
Musiał byś mi dokładniej wyjaśnić jaką fizykę stosujesz aby dojść do  
takich wniosków. Czarny jest dodatkowo gęściej użebrowany. Widocznie  
musi odprowadzić więcej energii.


Quoted text here. Click to load it

Czemuż to?

  i jakieś ciche odprowadzanie ciepła, jak już
Quoted text here. Click to load it

Albowiem?

Quoted text here. Click to load it
na
Quoted text here. Click to load it
którzy
Quoted text here. Click to load it

W podstawce bo zakłada się możliwość wymiany.

Quoted text here. Click to load it
30
Quoted text here. Click to load it

To uważasz za analizę? To zbiór twoich twierdzeń nie popartych ani  
analizą rozpraszanych mocy ani danymi na temat awaryjności.


--  
pozdrawiam
MD

Re: Lutowanie QFN
Hello Mario,

Tuesday, June 18, 2013, 12:57:07 PM, you wrote:

[...]

Quoted text here. Click to load it

Jasne. Elementy bierne do niej zajmują ile razy więcej miejsca? Jak
jest wymagana powierzchnia chłodząca?

Naprawdę, pomiędzy 1MHz a 10kHz jest baaardzo szerokie spektrum
możliwości. Zaprojektowania druku dla przetwornicy pracującej na 1MHz
jest piekielnie trudne. Sam dobór elementów biernych z dostępnych może
przyprawić o ból głowy.

Quoted text here. Click to load it

W tej dziedzinie postęp jest bardzo powolny. Już bardzo dawno nikt tu
nic nowego nie wymyślił. Zmieniają się tylko obudowy, niestety i tu w
tekstach Sylwestra jest mnóstwo prawdy. Nie zawsze to co najbardziej
miniaturowe oznacza dobre.

[...]

--  
Best regards,
 RoMan
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Lutowanie QFN
Quoted text here. Click to load it
Dzięki Roman!
Doceniam, że udzieliłeś się w tym wątku.
Nie tak łatwo jest kogoś pochwalić.
Jeszcze trudniej się z tym pogodzić:-)
S>



Re: Lutowanie QFN
Quoted text here. Click to load it
i tu w
Quoted text here. Click to load it

Pamiętasz jeszcze tytuł wątka? Chyba NIE!!  Roman coś tam bąkną
ł, ino
nie w temacie wątka!!

Quoted text here. Click to load it

Pochwalę jak coś konstruktywnego napiszesz na temat. Po raz n-ty
zachęcam do przeczytania 'main topicu'. Jak nie łapiesz o co chodzi,
daj znać - podpowiemy.


Re: Lutowanie QFN
W dniu 2013-06-18 13:35, RoMan Mandziejewicz pisze:
Quoted text here. Click to load it

No ale dławik i pojemności tez są mniejsze przy takiej przetwornicy od  
tych stosowanych w niższych częstotliwościach.

Quoted text here. Click to load it

Tu mamy do czynienia z płytką wielowarstwową. Sądzę, że warstwa GND  
rozwiązuje problem rozpraszania mocy.

Quoted text here. Click to load it

Ale mimo tego w każdej komórce masz pewnie step down na jakieś 1 A. I to  
nie one są zazwyczaj przyczyną awarii.



--  
pozdrawiam
MD

Re: Lutowanie QFN
Hello Mario,

Tuesday, June 18, 2013, 2:06:41 PM, you wrote:

Quoted text here. Click to load it

Ależ oczywiście. Tylko naprawdę to, czy kontroler zajmie 16 czy 25mm^2
na PCB nie ma istotnego znaczenia. Reszta elementów zajmuje
kilkanaście razy więcej miejsca.

Quoted text here. Click to load it

Projekt płytki prototypowej jest jednowarstwowy...

Quoted text here. Click to load it

Różnie bywa, naprawdę.

Jestem w stanie zrozumieć miniaturyzację w komórkach. Ale ostatnio zbyt
często obijam się o żądania miniaturyzacji urządzeń przemysłowych o
dużej mocy. I całkowity brak zrozumienia dla elementarnej fizyki.


--  
Best regards,
 RoMan
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Lutowanie QFN
Hello,

[...]

Quoted text here. Click to load it

Sorry - oczywiście dwuwarstwowy.

[...]

--  
Best regards,
 RoMan
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Lutowanie QFN
On 18.06.2013 14:18, RoMan Mandziejewicz wrote:
Quoted text here. Click to load it

Źle jest coś poprowadzone?
http://grota.be/~michoo/smieci/ing.png

--  
Pozdrawiam
Michoo

Re: Lutowanie QFN
W dniu 2013-06-18 14:13, RoMan Mandziejewicz pisze:
Quoted text here. Click to load it

Masz na myśli projekt z dataszita. A ja miałem na myśli projekt pytającego.

Quoted text here. Click to load it

Zapewne masz rację. Ja też jestem przyzwyczajony, że zasilacza nie  
miniaturyzuje się na siłę. Widzę to w gotowych urządzeniach automatyki i  
tak samo robię w swoich. Ale robię do przemysłu i nie miniaturyzuję  
przesadnie.
W tym konkretnym przypadku widzimy malutki fragmencik projektu w którym  
są dość ekstremalne częstotliwości i duża miniaturyzacja. Ja sam jeszcze  
nie dojrzałem do tego żeby stosować takie przetwornice. Tam gdzie mam  
zasilanie do 24V to stosuję gotowe przetwornice na 1 W. Gdybym musiał  
mocno ciąć koszty albo ograniczać powierzchnię czy objętość to może się
 
zdecyduję.
W tym wątku pytający potrzebował porady dotyczącej samego lutowania, i  
teoretyzowanie Sylwka o awaryjności QFN są tu kompletnie od czapy.

--  
pozdrawiam
MD

Re: Lutowanie QFN
Quoted text here. Click to load it
Od czapy powiadasz.
Autor wątku, napisał wyraźnie, sam rozwijając temat:
"Pozatem, prototypienie podczas braku
pweności co do połączeń jest "trochę" o kant poopy rozbić."

Jeśli dobrze zrozumiałem: cała dyskusja opiera się na braku pewności co do
połączeń.
Zarówno w procesie lutowania, jak i późniejszym.

Nie uciekaj od tematu, ze względu rzekomo: nie na temat,
bo dyskusja - nawet poprzez poddenerwowanie sprzyja rozwojowi.
Kończenie dyskusji, bo ktoś się nie zgadza, polega na odejściu od stołu,
i gotowaniem się we własnym sosie,
tak jak to zrobił (mam nadzieję chwilowo) autor wątku.

Ja już wyczerpałem argumenty.
Być może w niektórych szczegółach się pomyliłem.
Kto wyciągnie z tego wnioski, które zawrze w swoich projektach
- to jego.
Więcej się nie udzielam, bo faktycznie dużo w temacie zostało powiedziane,
a teraz zaczyna się - jak zwykle walka o to kto uważa co za lepsze,
a o gustach się nie dyskutuje.
Tylko jeśli chodzi o ubranie, to Ty je nosisz, a urządzenia użytkują inni.
I Twoim obowiązkiem jest zrobić to dobrze, bo za to płacą Tobie.
Ty uważasz SMT, w tym QFN33 w zailaczach, ja uważam DIP,SO,BGA  ale tylko w
podstawce, QFN
w warunkacj od 0 do 50 st, ewentualnie 0805, tam gdzie można, czyli niemal
wszędzie.
Chodzi o kształtowanie nawyków.
S.



Re: Lutowanie QFN
W dniu 2013-06-18 15:00, Sylwester Łazar pisze:
Quoted text here. Click to load it
do
Quoted text here. Click to load it

Skoro mowa o prototypieniu, to chyba nie mówimy o uszkodzeniach  
wynikających z tego że układ jest zamknięty w małej obudowie i  
zamocowany do pieca. Raczej ma otwartą płytkę leżącą na stole i boi się  
ze brak połączeń będzie mu zaciemniał obraz przy uruchamianiu układu.

Quoted text here. Click to load it

Ja tez wyczerpałem argumenty. Tak więc nie ma mowy o uciekaniu o tematu  
tylko o zwykłym EOT.

Quoted text here. Click to load it

Ja standardowo używam 0603. Nie rozumiem co to ma wspólnego z  
kształtowaniem nawyków.
Dla mnie EOT


--  
pozdrawiam
MD

Re: Lutowanie QFN
Quoted text here. Click to load it
Sam sobie zrób badania.
To nie ja ich potrzebuję, tylko TY.
Skoro Ty, to płać za to.
Założenia typu 1MHz i 16mm2 wziąłeś sobie z kosmosu, zrzucasz mi na głowę
 i
żadasz,
abym wykonał za Ciebie robotę?

Quoted text here. Click to load it
swoich
Tu jest grupa o elektronice. Historia jest ważna. Ale skoro prosisz:
Podobnie jak Ty przedstaw mi analizę ilu elektryków/elektroników i
inżynierów zginęło w Katyniu i jaki to ma wpływ
na poziom merytorycznej dyskusji. Chcesz pogadać a Katyniu - to sobie zapłać
za analizę,
albo musisz użyć swojego czasu.
Bez tej analizy dyskusja akurat na pl.misc.elektronika o Katyniu jest OFF
TOPIC.

Quoted text here. Click to load it
Nie liczy się gęstość użebrowania, a jego powierzchnia,
a tego z góry nie widzisz Ty ani ja. No chyba że masz tę płytę na biurku.
Widocznie? Zmierz.

Fizyka:
Pochłanianie energii przez ciało doskonale czarne.
Nie ma podstaw do tego, aby uznać, że cokolwiek czarnego znacznie lepiej
promieniuje ciepłem,
niż to samo, ale w czytym kolorze aluminium.
Podaj wzór na _emisję ciepła przez radiator_, gdzie we wzorze oprócz
powierzchni masz kolor radiatora,
czyli długość fali. I wstaw tam "kolor czarny"

Quoted text here. Click to load it
Bo anodowanie to dodatkowy koszt, zupełnie niepotrzebny,
a niemały.

Quoted text here. Click to load it
Te wyprowadzenia to sprężynki.
TO 220 jest montowany:
a) przez śrubkę w dziurce,
b) przez 2,3,5 lub więcej dziurek w PCB, pomiędzy którymi i do śrubki jest
sprężynka


Quoted text here. Click to load it
którzy
Quoted text here. Click to load it
To to piszą w instrukcji obsługi płyty.
Nie piszą natomiast, czy projektant zgadza się z tym:
Podstawka dodaje sprężystość, która przenosi naprężenia.
Dzięki temu takie mocowanie NIGDY nie spowoduje uszkodzenia styku do
procesora
z powodu ścięcia poprawnie przylutowanej cyny do podstawki pod wpływem
temperatur pracy,
poprawnie chłodzonego procesora.
Po prostu nie spotkałem płyty głównej, która wiesza się z powodu
poprawnego
przymocowania procesora do płyty
przez podstawkę.
Quoted text here. Click to load it
sprzed 30
Analizę awaryjności przeprowadził Twój ulubiony portal aukcyjny pod hasłem:
"uszkodzona płyta główna"
Możesz szukać po zawartości opisu: "czasem się zawiesza"
I znów: Jeżeli chcesz się dowiedzieć, czy to zawieszanie spowodował jeden z
powyższych punktów,
czy inny to musisz kupić taką płytę i sobie przepadać na swój koszt.
Ja projektuje urządzenia, tak aby uważać na te problemy.
Jeśli ty tak nie uważasz, to Ty musisz sobie przeprowadzać analizy, bo to Ty
je potrzebujesz.
Przeprowadzanie analiz do rzeczy oczywistych jest kosztowne i dlatego
najczęściej wykonuje się je bez wiedzy i zgody podatników, na ich własny
koszt. A Ty chcesz sponsorowania serii analiz od jednego elektronika.
A analizę mocy rozpraszanej nie ma, jest tylko analiza mocy dostarczonej w
każdym niemal BIOSIE,
wraz z protezą w postaci termostatu, wyłączającego system lub
powiadamiającego o przekroczeniu
ustalonej temperatury.

--
-- .
pozdrawiam
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Lutowanie QFN
W dniu 2013-06-18 13:37, Sylwester Łazar pisze:
Quoted text here. Click to load it

Stawiasz dość kategoryczne tezy. Skoro nie masz żadnego wsparcia to mogę  
je uznać za gołosłowne.

Quoted text here. Click to load it
głowę  i

Wziąłem z dataszitu.

Quoted text here. Click to load it
zapłać
Quoted text here. Click to load it

Tak samo pisanie o grobach rodziców w wątku o problenmach z lutowanioem  
układu.

Quoted text here. Click to load it

Ale ty już bez pomiarów napisałeś, że bez sensu jest to że jeden biały a  
drugi czarny i że czarny będzie pochłaniał energię od białego.

Quoted text here. Click to load it

Dokształć się trochę z zależności między współczynnikiem odbicia a  
współczynnikiem pochłaniania czy emisji. Chyba było na laborkach z  
fizyki ogólnej na studiach.

Quoted text here. Click to load it

Przy produkcji w SMT, montaż elementów THT zwiększa koszty i zmniejsza  
bezawaryjność.

Quoted text here. Click to load it
poprawnego
Quoted text here. Click to load it
hasłem:
Quoted text here. Click to load it

Nie zamierzam kwestionować faktu, że płyty główne uszkadzają się.  
Natomiast znaczna część wymienionych  przez ciebie przyczyn jest  
wydumana. Pamiętam czasy urządzeń opartych na THT i to była ciągła walka  
z usterkami. Ty twierdzisz że z powodu przejścia na SMD jest gorzej ja  
uważam że lepiej.




--  
pozdrawiam
MD

Re: Lutowanie QFN

Quoted text here. Click to load it

Czy dobrze widzę, że jedna z diod przy płytce audio, jest nieco okopcona?

Quoted text here. Click to load it

Bardzo często widuję go w podstawce.
Może taniej, może przewidzoano wymianę w zależności od pożądanych  
właściwości?

Tyle na razie w wątku...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Lutowanie QFN

Quoted text here. Click to load it

Dlaczego QFN, a nie SO-8? Z takich samych powodów dla których ktoś
wybiera SO-8 zamiast DIP-8.

Quoted text here. Click to load it
ękiej cyny.
Quoted text here. Click to load it

No dobra, w ten weekend zrobię sobie w garażu własne FPGA w obudowie
DIP i  w dupie będę miał tych kretynów z Xilinxa i Altery. Albo
jeszcze prościej, całe siano cyfrowe zrobię w TTL'u.


Re: Lutowanie QFN
Quoted text here. Click to load it
Dlaczego QFN, a nie SO-8? Z takich samych powodów dla których ktoś
wybiera SO-8 zamiast DIP-8.
Bo to jest właśnie równia pochyła, ale w dół.
DIP miał wyprowadzenia do płytki długości około 2 mm,
SO około 0,5 mm
QFN około 0 - sama cyna.
DIP i SO doskonale sobie radzi z naprężeniami, QFN już nie. Zwłaszcza
przetwornica 1A

Quoted text here. Click to load it
cyny.

To głupota. A jak podtrzymasz pomysł zasilacza do tego w QFN - jeszcze
większa.
S.




Re: Lutowanie QFN
Quoted text here. Click to load it
zcza
k
ękiej
Quoted text here. Click to load it
ie
o
e

===========

Wystarczy!! Twoje wywody zaczynają być delikatnie mówiąc irytując
e.
Przeczytaj sobie główny wątek jeszcze raz, jeżeli masz coś do
powiedzenia w temacie, proszę bardzo. Natomiast wyższość Świąt
Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia nie jest tematem wątku
.

Re: Lutowanie QFN
Quoted text here. Click to load it

===========

Quoted text here. Click to load it

Przykro mi. Ty zacząłeś z tym garażem. Może nie powinienem ripostować.
Przepraszam.
Myślę, że jak na spokojnie sobie to przyponisz po miesiącu, czy latach to
mimo wszystko
mam nadzieję, że moje uwagi przydadzą się.

Jednak rozumiem Twoją złość, ze względu na to, że masz problemy.
Również mi przykro z tego powodu.

Wiesz, byly czasy, gdzie zabijano posłańca, który przyniosł złą wiadomość.

Może faktycznie się okaże, że Twój projekt nie będzie stanowił problemu,
jak gość podgrzeje płytę na żelazku i ustawi większy przepływ HOT-AIR.

Ta obudowa jest mała i może nie będzie miała takich naprężeń, jak tam
popłynie 200mA, zamiast 1,5A.
Zresztą na to (i może słusznie) liczy Mario.

Wykonałeś kawał dobrej roboty, a dziś po prostu jesteś zły na mały problem,
bądź inne rzeczy w głowie Ci się kotłują.

--
-- .
pozdrawiam
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Lutowanie QFN

Quoted text here. Click to load it
stować.
Quoted text here. Click to load it

Ten "garaż" to tylko ironia w stosunku do Twoich wcześniejszych
wywodów. Wszyscy zapewne tak to tutaj zrozumieli. No może jednak nie
wszyscy jak widać... A kto zaczął pieprzyć nie na temat? SO-8 zdaje
się nie jest przedmiotem wątka...

Quoted text here. Click to load it
atach to

Zapomnij!!

Quoted text here. Click to load it
my.

Złość?! Co najwyżej poirytowanie i to bynajmniej nie z powodu spawa
nia
QFN.

Quoted text here. Click to load it
ą wiadomość.
Quoted text here. Click to load it
???

Quoted text here. Click to load it
ł problemu,
Quoted text here. Click to load it
yw HOT-AIR.
Quoted text here. Click to load it

Nareszcie trochę bliżej tematu, ale ta porada już była od kogoś i
nnego
wcześniej.

Quoted text here. Click to load it
ń, jak tam
Quoted text here. Click to load it

Poczytaj datasheeta, obejrzyj wykresy i nie fantazjuj..


Quoted text here. Click to load it
 mały problem,
Quoted text here. Click to load it
Jak będziesz miał jakieś pytania/problemy w dziedzinie elektroniki, t
o
nie zadawaj ich tutaj. Z nerwowymi ludźmi nie da się rozmawiać...



Site Timeline