ladowanie akumulatora w samochodzie - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
W dniu 2011-01-01 17:42, Jarosław Sokołowski pisze:

Quoted text here. Click to load it

ZTCW to nie do chłodnicy ani nie do miski olejowej, a w blok silnika, w
miejsce odpowiedniej zaślepki zabezpieczającej blok silnika na wypadek
zamarznięcia płynu chłodzącego

--
Pozdr.
Michał

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
Quoted text here. Click to load it













Na wypadek zamarzniecia płynu chłodzacego używa się płynow zamarzających w
niższych niż oczekiwane temperaturach. Na dodatek takich plynow ktore nie
powiększaja objętości w czasie zamarzania. Od kilkudziesieciu lat się to
sprawdza. Lepiej niż grzalki w silniku.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
W dniu 01-01-2011 19:47, snipped-for-privacy@vp.pl napisał/a:
Quoted text here. Click to load it


Też zwiększają swoją objętość (być może i bardziej niż czysta woda) ale
po zakrzepnięciu tworzą "kaszę" a nie litą bryłę lodu.

Quoted text here. Click to load it

Grzałki w silniku też się sprawdzają przy niezamarzniętym płynie u
układzie chłodzącym bo mają też za zadanie ułatwić rozruch silnika a nie
tylko nie dopuścić do zamarznięcia płynu.


--
Cz.

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
Quoted text here. Click to load it




























Na wszystkim się nie znam. Chętnie się dowiem jakie plyny przy zamarzaniu
zwiekszają objętość. Do tej pory wydawalo mi się ze tylko czysta woda sie tak
zachowuje. Dalbyś kilka przkladow takich plynow.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
...
Quoted text here. Click to load it

Większość zawierających wodę. Np. zupa grochowa, kapuśniak, sos do kotleta,
wino, wódka i piwo.


Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
Quoted text here. Click to load it









wiesz ze nie o to chodziło. chlodziwem nie musi byc woda i ciecze na niej
oparte. oczywiscie nie ma zadnej przeszkody zeby nalac do ukladu chlodzenia
samochodu zupy pomidorowej bez klusek. a co z glikolem, tetrą. mozna nalac
oleju, czy te ciecze tez maja wieksza objetosc po przejsciu ze stanu skupienia
cieklego w staly. W czasach niedoboru wszystkiego na stacjach benzynowych były
ulotki jak zrobić plyn nisko zamarzający oparty na oleju napędowym. Czy
zamarzniety olej napedowy ma mniejszą czy wiekszą objetość niz ciecz z ktorej
powstał. Czy glikol albo tetra rozwalą blok?

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
W dniu 01-01-2011 21:55, kogutek napisał/a:

Quoted text here. Click to load it

Ale tak jest w przeważającej ilości przypadków chyba we wszystkich
popularnych okładach chłodzenia silników spalinowych.

Quoted text here. Click to load it

Ale wątek jest o mieszaninie wody z innymi płynami.

Quoted text here. Click to load it

Prawdopodobnie zmniejszają objętość, więc nie rozwalą bloku ale jeśli
zamarzną "na kamień" (pewnie w temperaturze dużo niższej niż mieszanina
wody z np. glikolem) to zablokują ruchome elementy układu chłodzenia,
które mogą z tego powodu ulec uszkodzeniu przy rozruchu.

--
Cz.

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
W dniu 2011-01-01 21:55, kogutek pisze:

Quoted text here. Click to load it

zapominasz o kilku sprawach:
a) czysty glikol etylenowy zamarza w -13 stopniach, temperatura zapłonu
to 111 stopni..
b) tetra, czyli czterochlorek węgla. Bardzo dobry rozpuszczalnik,
zapewne uwielbia wszelkiego rodzaju uszczelki ;-) Byłby na pewno
znakomity jako płyn chłodzący w silniku - jego temperatura wrzenia to 77
stopni, płyn chłodzący w silniku powinien mieć zazwyczaj ok. 90 stopni.
Powiedz mi tylko jeszcze, gdzie go legalnie kupić w ilościach rzędu
pojedynczych litrów, bo jest problem z zakupem w ilości mililitrów..
c) guma w układzie chłodzenia na pewno też bardzo lubi olej napędowy.
d) który z zaproponowanych zamienników będzie miał porównywalną cenę ze
stosowanymi obecnie roztworami wodnymi i nie gorsze ciepło właściwe?

--
Pozdr.
Michał



Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
Quoted text here. Click to load it





skupienia

Quoted text here. Click to load it
były

Quoted text here. Click to load it






















To były przykłady ze istnieją i inne ciecze a nie tylko woda co jako jedyna we
wszechświecie zwiększa objętośc przy zamarzaniu. A co do ciepla wlasciwego.
Gdyby byla gwarancja że temperatura nie spadnie ponizej -13 to bym jeżdzil na
samym glikolu. Wiesz dlaczego? Bo ma ciepło właście o połowę niższe niż woda i
woda z glikolem nie zamarzająca przy -20, w tańszej wersji oczywiscie. Bo w
droższej 95% glikolu i 5% wody też będzie z -20 i dużo nizsze cieplo wlaściwe.
Silnik chlodzony taką mieszanką o połowę szybciej się bęzdie rozgrzewał. Że ja
na to nie wpadlem jesienią. Nalal bym 3 litry glikolu pólszklanki wody i bym
mial w aucie dwa razy szybciej cieplo. Jutro jadę do mechanika żeby mi plyn
wymienili. Glikol jest w marketach i nazywa się koncentrat. W tym szaleństwie
jest metoda a nie w grzałce w bloku.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
W dniu 2011-01-03 02:15, kogutek pisze:

Quoted text here. Click to load it

po raz n-ty napiszę: grzałka w bloku nie ma zapobiegać zamarzaniu płynu.
Podpowiedź - sprawdź co się dzieje z olejem silnikowym w temperaturze
rzędu -30 stopni i co oznaczają symbole typu 5W, 10W, 15W w oznaczeniu
klasy lepkości oleju..

--
Pozdr.
Michał


Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
W dniu 01-01-2011 20:36, kogutek napisał/a:

Quoted text here. Click to load it

Woda jest wyjątkową substancją występująca w naturze - zmieniając stan
skupienia z ciekłego w stały zwiększa swoją objętość.
Chyba wszystkie płyny stosowane standardowo do układów chłodzenia
przeróżnych silników zawierają kilkadziesiąt procent wody i do pewnego
stosunku woda/i np. glikol zwiększą swoją objętość.

Konsystencja "kaszy" po zamarznięciu ma jeszcze jedną pozytywną cechę -
nie zablokuje np. wirnika pompy wody.

--
Cz.

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
W dniu 2011-01-01 19:47, snipped-for-privacy@vp.pl pisze:

Quoted text here. Click to load it

i oczywiście nie słyszałeś o przypadkach, gdy użytkownik po wycieku
płynu chłodzącego zamiast dolania płynu chłodzącego nalał wody..

 > Lepiej niż grzalki w silniku.

grzałka w bloku silnika ma zupełnie inne zadanie

--
Pozdr.
Michał

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
Quoted text here. Click to load it















Jasne ze ma. Takie samo jak magnetyzery do paliwa. Wydusić kasę z głupkow. 450
watów nagrzeje przy -25 blok że będzie parzył. Jak odpalisz silnik co ma 4
cylindry to żeby się zimny sam kręci potrzebuje z 5 kilowatów. Sprawność ma
wtedy taki silnik trochę lepszą od żarowki. Z 5 razy tyle co rozwija mocy idzie
na grzanie. Reszta ciepla rurą wydechową grzeje planetę Kumasz, to jest z 25
kilowatów. I jakoś się w mgnieniu oka nie chce zagrzać. Niedawno bylą dyskusja
czy cokolwiek jest wart termowentylator samochodowy o mocy 150 watów. Wszyscy ze
nie że lipa. Ciepło wlaściwe powietrza jest tylko trochę większe od mieszanki
żeliwa, aluminium i wody z glikolem. Tamte razem do kupy będą mialy z 700J/kg x
K. A powietrze ponad tysiąc. Tylko że też na kilogram. Porownaj gabaryty
kilograma powietrza i kilograma żeliwa. Niektorzy walnięci piszą że odkąd
zainstalowal grzałkę w bloku to wsiada i ma ciepło w samochodzie. A to gówno
prawda. Bo jak by to byla prawda to ta nagrzewnica co ma 150W po 10 sekundach by
oczy wysuszała w samochodzie. Zalącz taką 450 watową grzalkę na godzinę. Wpompuj
0,45 kWh w 100 kilo żeliwa, aluminium i płynu chlodzącego. Na dodatek uwzględnij
że w ukladzie ciecz bęzdie krążylą grawitacyjnie przez nagrzewnice i chlodnicę,
bo takie są prawa natury. I sam sobie odpowiedz jakie może spelniać zadanie.
Chyba tylko takie ze elektrownia sprzedalą trochę prądu co poszedl w pizdu.
Chyba że instrukcji montażu grzałki jest napisane że trzeba dokupić ze 20
opakowań pianki i po zamontowaniu grzalki zrobić pod maską równo z klapą. To co
wyleci dolem samo się powyciera w czasie jazdy. Wtedy ma szansę działać. Jak by
450 atów mialo cokolwiek zrobić to co za problem wsadzić w samochod akumulator
trakcyjny 12v 50Ah. Żeby był tylko do grzalki. prawie 100% użytkownikow
samochodow odpala auto bardzo systematycznie. Jak do pracy jadą. To czasowy z
ustawioną godziną włączenia grzałki. W takim akumulatorze 0,6 kWh można mieć.
Calkowicie wystarczy na grzalkę 500W na godzinę.

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie

Quoted text here. Click to load it

Z całym szacunkiem mylisz się co do zasady, grzałka 400 podnosi
temperaturę głowicy silnika w 3 godziny o 25C a to wystarcza żeby przy
-20 na dworze silnik zapalił błyskawicznie nawet na LPG a parownik nie
zamarzł po pierwszym kilometrze bo ciepła woda pójdzie w jego obieg
natychmiast po odpaleniu silnika. Niewielka naturalna cyrkulacja
powoduje że nagrzewa się praktycznie tylko głowica co wystarcza do
prawidłowego odparowania mieszanki i szybkiego zapłonu i nic nie krąży
przez chłodnicę bo termostat jest cały czas zamknięty.

Dla tego Twoje dywagacje o 100kg żeliwa i reszcie są długie ale bez
sensu. Sam nie używam magnetyzerów i innych głupot ale kiedy 3 lata temu
przeprowadziłem się w miejsce gdzie nie mam garażu zamontowałem grzałkę
w blok i jestem z niej zadowolony, samochód przy -20 odpala jak latem i
szybciej z nawiewów leci dostatecznie ciepłe powietrze żeby nie parowała
szyba.




Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
W dniu 2011-01-03 04:07, Padre pisze:
Quoted text here. Click to load it

Oczywiście, to skrót myślowy, miałem na myśli górną część bloku z
głowicą a nie sama głowicę.

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie

Quoted text here. Click to load it

To prawda, ale 5kW Webasto zrobi to samo w 20 min.
Osobiście najbardziej cenię sobie komfort natychmiastowego ogrzewania po
odpaleniu.


Re: ladowanie akumulatora w samochodzie

Quoted text here. Click to load it

Tylko że jest 10 razy droższe od grzałki.

Co do ciepła w aucie to mam od tej zimy 1,5kW nagrzewnicę również
elektryczną więc równiez nie mam problemu z zimnymi fotelami i lodem na
szybach :) Przy -15 grzałka włącza się 3 godziny przed odjazdem a
ogrzewanie wnętrza 45minut.


Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
Quoted text here. Click to load it


450

Quoted text here. Click to load it




















Żeby przy -20 silnik zapalił jak latem to trzeba mieć
1. pelnosprawny silnik.
2. wyreguloany ospzręt.
3. pełnosprawny akumulator.
4. pełnosprawny rozrusznik.
Jeśli sa spelnione te 4 punkty to silnik odpala od pierwszego zakręcenia. Przy
prawidlowo podlączonej instalacji podgrzewania parownika i przy użyciu
odpowiedniego plynu parownik nie ma prawa zamarznąć przy -20 stopniach. Grzalki
potrzebne są w rzęchach. W pełnosprawnym samochodzie nic nie dają. Efekt
cieplego powietrza na szybę przy -20 nie istnieje. Pompa przez maly obieg i
nagrzewnice przewali kilka litrów podgrzanych maksymalnie o kilka stopni. Przy
mocy nagrzewnicy w granicach kilku kilowatow i wlaczonym wentylatorze
natychmiast wystygnie. Zakladanie grzalek zwyczajnie nie ma sensu. A tak przy
okazji. Od dzisiaj jedzże na plynie skladającym się z ponad 90% glikolu i
niecalych 10% tego co zostalo po spuszczeniu plynu. Jest idealnie. Silnik grzeje
się dwa razy szybciej niż na typowym plynie. Fizyka to fizyka, jej się nie da
oszukać. Jak coś ma dwa razy mniejsze cieplo wlasciwe niż woda to i dwa razy
szybciej sie grzeje.  

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
W dniu 2011-01-04 02:30, kogutek pisze:

Quoted text here. Click to load it

jak się ma od wielkiego święta -20 stopni to nikt sobie tyłka grzałką
nie będzie zawracał..

 > Zakladanie grzalek zwyczajnie nie ma sensu.

powiedz to tym ze Skandynawii, Svalbardu, Alaski i podobnych miejsc, bo
najwyraźniej są kretynami..

Quoted text here. Click to load it

poczekaj z tymi zachwytami do późnej wiosny - zobaczymy co będziesz
mówił jak temperatura wzrośnie do +35 stopni i będziesz musiał trochę w
korku postać :-)
EOT

--
Pozdr.
Michał

Re: ladowanie akumulatora w samochodzie
Quoted text here. Click to load it























Idz na forum samochodowe. Caly czas sobie tym glowe zawracaja. Te miejsca co
wymieniles to w okolicach Ustrzyk Dolnych są? Czy może gdzieś indziej. Czy
Polska jest polożonona w okolicach jakiegoś bieguna? Może o czymś nie wiem? I
czego mialbym się spodziewać późną wiosną jak temperatura urośnie do 35 stopni?

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Site Timeline