L4960 i panel fotowoltaiczny

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Witam.

Zasilam pewien układ z akumulatora żelowego 6V 4.5 AH (prąd 20-godzinny)
jako awaryjnego źródła zasilania. Akumulator jest mocno na wyrost
(wytrzymuje 14 dni).
Wpadł mi w ręce panel fotowoltaiczny 10W o napięciu znamionowym 12V. Po
sprawdzeniu (bez obciążenia) napięcie na zaciskach dochodzi do 23V.
Minimalne to oczywiście 0.
Chciałem go wykorzystać do zasilania układu i ładowania akumulatora. Czy ten
układ sprawdzi się w takiej roli? A jeżeli nie to jaki (równie prosty w
zastosowaniu)?

Rafał


Re: L4960 i panel fotowoltaiczny

Quoted text here. Click to load it


Myślę (na podstawie zabaw z panelami) że można zrobić to za pomocą dwóch
diód.
Pierwsza dioda wiadomo - szeregowo, zabezpieczenie przed "ładowaniem panelu
przez akumulator". Druga to zenerka zabezpieczająca przed przeładowaniem
akumulatora.

Nie zauważyłem ujemnych skutków przeciążania panelu. Ma jakąś rezystancję
wewnętrzą i to należy brać do wyliczeń. Jeżeli masz możliwość zmierzenia to
sprawdź prąd zwarcia takiego panelu. (w weekend ma być pogoda). Jeżeli
chcesz być spokojny, to dodaj rezystor, taki że moc wydzielana na
rezystancji wewnętrznej panelu będzie taka sama jak przy obciążeniu 12V.
Zaleta takiego układu to fakt, że ładowanie będzie zaczynało się przy małym
nasłonecznieniu (może nie trzeba będzie śledzić słońca?)

Oczywiście te dwa (trzy) elementy można rozbudować. Zamiast rezystora dać
tranzystor - w sumie stabilizator - piszesz o małym obciążeniu, więc bilans
energetyczny powinien być dodatni.
Ewentualnie przetwornicę - tylko nie zakładaj że panel daje 12V i więcej,
będzie dawał nawet 6V
Ale chyba nie warto. Pobór prądu przez obciążenie masz na poziomie 15mA.
Teoretycznie solarna lampka ogrodowa dałaby radę :))

--
Desoft



Site Timeline