książka o programowniu AVR w C - Page 4

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: ksišżka o programowniu AVR w C
Quoted text here. Click to load it

Tak, dlatego napisałem to jako uzupełnienie-ciekawostkę a nie zaprzeczenie.
Może trochę niezręcznie to ująłem.

--
Grzegorz Niemirowski
http://www.grzegorz.net /
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: ksišżka o programowniu AVR w C
On Tue, 1 Feb 2011 17:20:55 +0100,  Grzegorz Niemirowski wrote:
Quoted text here. Click to load it

A przy okazji widac ze niektorzy faktycznie uzywali miesiacami, skoro
zauwazyli taki objaw ... i nie byl to MS :-)

J.


Re: ksišżka o programowniu AVR w C
Hello J.F.,


Quoted text here. Click to load it

Dokładnie tak.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: książka o programowniu AVR w C
Hello JDX,


Quoted text here. Click to load it


Po co miałbym koloryzować? Pierwszy Windows95 PL, jeszcze nie OSRany,
zainstalowany w czerwcu 1996 roku. Po dwóch tygodniach walki z
aktualizacjami driverów zakończonymi powodzeniem był stabilny.
Pracowałem na nim 8 lat - wytrzymał wiele zmian sprzętowych. Do
przejścia na XP zmusił mnie brak aktualizacji innych programów dla
Windows95 i brak obsługi USB a nie "techniczna śmierć" systemu jako
takiego. Z Windows98 wytrzymałem 3 lata. Dopiero od 2007 roku
przeszedłem na XP.
Wcześniej był Windows 3.1 (nawet nie 3.11!) - "zmarł" z powodu
całkowitego braku oprogramowania.
Najstabilniejszy był DESQview z taskami DOSowymi, ale tu mało kto wie,
co to w ogóle było... BTW: w opisie na Wiki jest błąd: piszą, że to
multitasker tekstowy a pod DESQview dawało się uruchamiać Windows 3.0 w
trybie standard. W okienku graficznym DESQview.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: ksišżka o programowniu AVR w C
On Tue, 1 Feb 2011 11:20:44 +0100,  RoMan Mandziejewicz wrote:
Quoted text here. Click to load it

Sie zgodze. Co te programy robia z ta pamiecia, czym oni te 4 GB
zajmuja.

Quoted text here. Click to load it

No tak, ale wtedy nie miales 1920x1024x4B  
Choc to tylko 8MB, powiedzmy ze jeszcze drugie taki bufor, no moze
trzeci, a po co wiecej. Do dekompresji dvd ?

Quoted text here. Click to load it

No nie, XP tez potrafi wiecej wytrzymac, tylko drobiazg - wlasnie
musialem IE ubic bo sie cos rozrosl :-)

J.




Re: ksišżka o programowniu AVR w C
Hello J.F.,


[...]

Quoted text here. Click to load it

Ubijanie FF co 3 dni nic nie daje - trzeba przeładować całość bo muli
strasznie. A reakcja na rolkę przewijania po sekundzie jest naprawdę
wpieniająca.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: książka o programowniu AVR w C
Quoted text here. Click to load it

Rozwój informatyki w sprzęcie i oprogramowaniu śledzę od czasów ZX spectrum,
5051, Z1, ...

Zawsze zastanawiała mnie pewna sprawa.
Jeżeli program który chodził na kompie XT (procesor intel 86 , zegar coś
około 4 MHz) uruchomimu na
komputerze nowszej generacji ( AT - Intel 286)  to wynik działania programu
otrzymamy relatywnie szybciej.

Biorąc pod uwagę postęp geometryczny w rozojwu sprzętu obecne komputery
klasy PC powinny śmigać w zastraszającym tempie.

Ale co ciekawe cały przyrost mocy obliczeniowej skutecznie konsumowany jest
przez rozdmuchane oprogramowanie zarówno systemowe jak i aplikacje.
Wiadom, że kiedyś programy były toporne i robiły jedynie to co się od nich
oczekiwało.
Teraz program musi się jakoś prezentować - nie wystarczy sam wynik obliczeń.
Liczy się forma przekazu.

Ale czasami wk...wia mnie do białości sytuacja gdy np instaluję drukarkę
gdzie sterowniki do niej zamieszczone są na dwóch płytach DVD.
Choć wiem, że wystarczą góra dwa pliczki dll + inf i po sprawie.
Ale zwykłemu userowi ciągle sprzedaje się kit, że tak ma być. Że instalacja
musi trwać 2 godziny, żę musi zainstalować sobie całe to gówno, że musi
podać dane osobowe swoje, szefa i strukturę produkcji firmy oraz obowiązkowo
zamówić oryginalne materiały eksploatacyjne.

Odbiegam od tematu ...
A chciałem tyko napisać o oprogramowaniu.
Patrząc na teorię oprogramowania i twory jakie trzeba póżniej eksploatować
często się bebechy gotują.
Najczęściej jest to niestety przerost formy nad treścią.




Re: [OT] ksi¹¿ka o programowniu AVR w C
Quoted text here. Click to load it

Złożonośc rozwiązaywanych problemów również rośnie w zastraszającym
tempie.

Re: [OT] ksi??ka o programowniu AVR w C
Quoted text here. Click to load it

Głównym problemem jest jak namówić klienta do kupna czegoś co mu zupełnie do
niczego nie będzie potrzebne.

Machina sprzęt-oprogarmowanie jest samonapędliwa  ( piszę tu o PC i
programach pod windows) tak jak biurokracja.
Z jednej strony postęp w sprzęcie, z drugiej oprogramowanie które zmusza do
kupowania co raz lepszego i mocniejszego sprzętu.
Widząc to co się dzieje uważam, że twórcy oprogramowania komercyjnego nie
wiedzą co to optymalizacja.
A pewnie świadomie tworzą potworki typu pakiety office czy kolejne wersje
przeglądarek Adobe Reader które poza tym, że są coraz większe objetościowo i
wymagają coraz lepszego sprzętu to właściwie nic nowego poza formą nie
wnoszą.






Re: [OT] ksi??ka o programowniu AVR w C
On Mon, 31 Jan 2011 22:20:31 +0100,  kk wrote:
Quoted text here. Click to load it


oj, ostatnio pomagalem pisac prace dyplomowa - office jest potrzebny,
a duzo mu jeszcze brakuje do szczescia, wrecz bardzo duzo :-)

Quoted text here. Click to load it

wnosza wnosza, choc to drobiazgi ktore powinny dzialac od poczatku.
Tzn ja zauwazam drobiazgi, w srodku jest pewnie wiecej zmian.

Ale niestety - windows przyzwyczailo (tu w sensie dosc pozytywnym),
klienci wymagaja rozbudowanych programow, a potem programisci maja co
robic przynajmniej na trzy wersje.

J.


Re: książka o programowniu AVR w C
Quoted text here. Click to load it

MoBF%e to i ucieczka od (nieciekawego) tematu, ale zaczEA%B3a siEA% ciekaw=
a
dyskusja. Powiem tak - skoF1%czyB3%em informatykEA% (takB1% specyficznB1%) =
i o
informatykach mam jak najgorsze zdanie. WiEA%kszoB6%E6 z nich trudno nazwa=
E6%
inBF%ynierami, zresztB1% sami wolB1% inne okreB6%lenia. Bardzo B3%atwo jest
napisaE6% coB6% co "dziaB3%a" i B3%adnie wyglB1%da teraz, ale przypomina to
trochEA% skB3%adanie z klockF3%w bez wiEA%kszej znajomoB6%ci tychBF%e. Dysk=
usja
jest trochEA% o asm, ale to nie ten poziom - przeciEA%tny informatyk parEA%
lat po studiach reaguje na C nerwowym B6%miechem i pytaniem 'po co to
komu'?

Re: książka o programowniu AVR w C

Quoted text here. Click to load it


W tym momencie przychodzi mi na myśl Volkow Commander (VC) napisany w 100% w
ASM który zajmując 47KB dawał więcej radości i pożytecznych funkcji niż
oryginalny pakiet Nortona Commandera gdzie sam tylko ten commander wymagał
około 512KB. Tego się nie dało trzymac na dyskietce wspólnie z systemowymi
plikami DOSa więc trzeba było mieć dwie dyskietki. Tymczasem VC spokojnie na
luziku nadawał się nawet do uruchomienia w pamięci wysokiej za pomocą Load
High i nie zagracał konwencjonalnej :)


Marek


Re: książka o programowniu AVR w C

Quoted text here. Click to load it
A mi przychodzi do głowy Racal-Redak, który udawało się odpalić na PC-XT
(640kB RAM) z jednym drivem 320kB i bez HD.
Trzeba było zrobić RAM-dysk chyba rzędu 180kB (ani więcej ani mniej) i
czasem przekładać dwie dyskietki w drive.
Zaprojektowałem tak w 1988 roku 2-stronną (względnie dużo elementów w DIP)
płytkę jakieś 15cm x 25cm. To był tester, który używaliśmy jeszcze w 2004 aż
do momentu wejścia Unii i CE.
Porównałem wtedy kiedyś prędkość autoroutera Racal-Redaka i Protela (na
jakimś małym ale złośliwie połączonym przykładziku). To, co Protelowi
zajmowało n minut Racal-Redakowi zajmowało n sekund i wynik był lepszy.
Protel tracił na tym, że wszystko, o czym myślał namiętnie pokazywał na
ekranie (i nie dało się tego wyłączyć).
P.G.


Re: ksišżka o programowniu AVR w C
On Tue, 1 Feb 2011 09:53:04 +0100,  Piotr Gałka wrote:
Quoted text here. Click to load it

Redac. Uzywalem. Takze pod nazwa Cadstar.

Quoted text here. Click to load it

IMO to on wcale nie mial autoroutera.
Tzn mial az trzy, a zaden sie nie nadawal do uzytku.

Chyba ze miales jakas lepsza wersje.

Niestety - mial tez swoje ograniczenia i co sie dziwic ze kolejne
wersje musialy troche przytyc.

J.


Re: ksišżka o programowniu AVR w C

Quoted text here. Click to load it
Zaczynam sobie przypominać, że puszczało się chyba kolejne tryby
autoroutera. Praktycznie go nie używałem więc nie wiem, czy się nadawał.
Tylko zrobiłem próbę na dwóch DIP14 połączonych - wszystko na krzyż.
P.G.


Re: ksišżka o programowniu AVR w C
On Tue, 1 Feb 2011 12:19:13 +0100,  Piotr Gałka wrote:
Quoted text here. Click to load it

jeden byl od zasilan - grube sciezki, mozliwie prosto, to mu jeszcze
jakos wychodzilo.

drugi byl "memory", czyli taki od prowadzenia magistral przez kosci
pamieci DIP. Sciezki sie prowadzi prostym zygzakiem, tylko on go
skrecal w zla strone - zamiast ominac doprowadzenie zasilania, to
upierdliwie skrecal w przeciwna strone.

I trzeci mial X-Y - czyli laczenie punktow lamana, poziome odcinki po
jednesj stronie, pionowe po drugiej. Tylko ze przy wiekszych
projektach to mu sie udawalo tak 90% zrealizowac, a dalej brak
miejsca. i mecz sie tu teraz czlowieku, przerabiaj to co on zrobil ..
prosciej bylo zaprojektowac wszystko samemu od poczatku :-)

J.


Re: ksi?żka o programowniu AVR w C

Quoted text here. Click to load it
 > I trzeci mial X-Y - czyli laczenie punktow lamana, poziome odcinki po
Quoted text here. Click to load it
Mojego zadania (dwa DIPy na krzyż) też nie zrobił w 100%, ale Protel był
gorszy.
To był tylko test ścieżki i tak robiłem i robię ręcznie.
P.G.


Re: ksišżka o programowniu AVR w C
Dnia Tue, 01 Feb 2011 10:01:53 +0100, J.F. napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

A czy on miał coś wspólnego z programem obecnie dostępnym pod nazwą
Cadstar?
--
Pozdrawiam      Bad Worm        badworm[maupa]postpl
GG#2400455 ICQ#320399066

Re: ksišżka o programowniu AVR w C
W dniu 2011-02-21 22:51 badworm napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

http://en.wikipedia.org/wiki/Cadstar
http://en.wikipedia.org/wiki/Zuken
BTW:  http://www.pbase.com/image/71900377

--
Adam Dybkowski
               http://dybkowski.net /

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: książka o programowniu AVR w C

Quoted text here. Click to load it


Ja do dziś używam z powodzeniem pakietu Orcad w wersji 3.x. Gdy go kupiłem w
1989r za majątek który zarobiłem za granicą to odpalałem go najpierw na XT a
potem trafił na AT286 z dyskiem 20MB Seagate. Cały pakiet instalacyjny
zawierający schematic, erc, autorouter, pcb i symulator obwodów cyfrowych
oraz pokaźną bibliotekę elementów i driverów wszelkiej maści kart
graficznych oraz ploterów i drukarek  znajduje się na 10 dyskietkach 1,2MB.
Aby go skonfigurować  pod konkretna maszynę, ploter i drukarkę zbędne pliki
z katalogu driver wystarczy usunąć. Dzisiaj przy tak pojemnych  dyskach jest
to zbędne. Obsługa manualna tego programu za pośrednictwem samej klawiatury
jest rewelacyjnie szybka.

Marek


Site Timeline