Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem ś wiatła widzialnego - Page 3

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem ś wiatła widzialnego

Quoted text here. Click to load it

Ale sprawność AM z dwiema wstęgami po bokach, jest malutka, max 50% (ze  
wstęg bocznych), bo drugie 50% leci na nośną i ulatuje w pizdu. Zaś nie  
bardzo sobie wyobrażam tutaj ucięcie nośnej i jednej ze wstęg, jak się to  
robi - SSB (BTW. "SSB" nie implikuje wycięcia nośnej!).
Przy zakłóceniu obcym światłem przekaz może być zniekształcony, prędzej bym  
widział współczynnikiem wypełnienia... na myśl przyszedł mi magnetofon i  
prąd podkładu - tutaj teoretycznie można by było odtworzyć sygnał całkując  
przejścia przez zero (zmienia się wypełnienie sygnału nośnego), dla  
zrozumiałości przekazu powinno wystarczyć chyba... A tu, dopóki uda się  
rozróżnić 0/1 nawet przy dużym świetle obcym, to przekaz nie powinien byc  
IMHO znacząco zniekształcony. Przy dużych zakłóceniach można by zaprząc  
jakiś DSP, jeśli w normalny sposób nie dało się wyciągnąć 0/1.

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
Dnia Thu, 31 Jan 2013 22:47:26 +0100, Anerys napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Jak zrobisz AMw kanale naturalnym to będziesz słyszał wszystkie
świetlówki/rtęciówki w okolicy (oprócz kompaktowych) i ogólnie wszystkie
światła których zmiany będą w tym kanale. Jak zrobisz z nośną to
odfiltrujesz to skutecznie. Oczywiście, nośna powinna być raczej powyżej
cz. świetl. kompaktowych. A SSB łatwo zrobić na tych częstotliwościach,
metodą filtrową na filtrach RC. Zresztą, raczej nie potrzeba w ogóle SSB.
Straty energii przy nadawaniu AM są chyba do pominięcia, nie? :) A
przynajmniej odejdzie problem odtwarzania nośnej. A jak cię bolą to przejdź
na FM, jeszcze mniej zakłóceń i scalaki gotowe. Nie napisałeś nic o
wymaganej jakości tego sygnału m. cz. więc ciężko coś sprecyzować.
    Daaawno temu, kiedy diody świecące były jeszcze nowością nie do kupienia
zrobiłem barierę podczerwoną do systemu alarmowego. Nadawała nośną właśnie
i filtrowałem ją w odbiorniku na jakimś filtrze aktywnym na uA709. Miało
toto soczewki ze zwykłego szkła po obu stronach i zasięg kilkanaście m.
--  
Jacek

Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego
Quoted text here. Click to load it
użycia  
Quoted text here. Click to load it

Po prostu z laserem powinno być stosunkowo prosto (tzn. z początku trudniej,  
ale odpadają różne problemy, które się pojawiają jak tylko zwiększych  
odległość, więc na dłuższą metę prościej). Inaczej będziesz się
męczyć z  
optyką, żeby wiązka światła była jak najbardziej skupiona i niepotrzebnie  
nie tracić mocy.
A te dziesiątki kilometrów to w ogóle niby jak? Jakieś wieże przecież  
musiałyby być potrzebne ze względu na krzywiznę Ziemi i różne przeszkody  
terenowe. Bo chyba nie mówimy o światłowodzie.

Quoted text here. Click to load it

1. nieliniowość diod, zwykłych czy laserowych
2. dioda laserowa jest dosyć wrażliwym elementem i trzeba pilnować  
parametrów

Quoted text here. Click to load it

Cokolwiek cyfrowego, PWM, FM, FSK.

Quoted text here. Click to load it
 
Quoted text here. Click to load it

Możesz, ale to już Jacek Ci napisał z czym musisz się liczyć.

BTW. Wydaje mi się, że przez te dwie godziny od rozpoczęcia wątku mógłbyś
 
spokojnie zdążyć zrobić jakiś praktyczny eksperyment, np. dioda + rezystor  
do wyjścia wzmacniacza audio, fotorezystor/fotodioda/fototranzystor do  
wejścia mikrofonowego (takiego spolaryzowanego, przeznaczonego dla  
mikrofonów elektretowych, jak np. na karcie dźwiękowej komputera). Trzy  
elementy, pięć minut roboty, a masz praktyczne odpowiedzi na połowę pytań
:)

--  
Grzegorz Niemirowski
http://www.grzegorz.net/
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego
Użytkownik "Grzegorz Niemirowski"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it

Nawet kiepskie lasery maja ok 1mrad, wiec po kilometrze wiazka ma metr  
srednicy ... i trzeba starannie celowac :-)

Quoted text here. Click to load it

Sa koscioly, wieze, wiezowce i gory. I kominy.

Quoted text here. Click to load it


Dobra, gdzies widzialem laserka dla kablowek - 40 kanalow TV w jednym  
swiatlowodzie sie miesci, analogowo, to musi bardzo dobra ..

J.


Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego
Quoted text here. Click to load it

Dla jakiegoś zakresu natężenia prądu pewnie jest bardzo dobra. Pytanie jak  
szeroki jest ten zakres. Jeśli jest wąski, to generowany sygnał będzie miał
 
małą amplitudę.

--  
Grzegorz Niemirowski
http://www.grzegorz.net/
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego
Użytkownik "Grzegorz Niemirowski"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it


Na tyle mocny ze na pare km miedzy osiedlami mozna sygnal analogowy  
przeslac.
I widac klienci nie narzekaja ze im jakies duchy po ekranie biegaja.

J.


Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
W dniu 2013-01-31 22:45, Grzegorz Niemirowski pisze:

Quoted text here. Click to load it

Znalazłem coś takiego:
http://modulatedlight.org/optical_comms/using_laser_pointers.html

Czy zamiast 1N914 przy 555 mogę użyć innej diody, np. 1N4148?
W jaki sposób zastąpić wskaźnik laserowy diodą LED, powiedzmy 3W?  
Wystarczy zastosować taki układ za diodą zenera, powiedzmy z IRF520,  
dobierając rezystor w drenie tak, żeby ustalał maksymalny dopuszczalny  
prąd diody (700mA)?

http://www.pretzellogix.com/wp-content/uploads/2011/03/LED-MOSFET.png

Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego

Quoted text here. Click to load it

Miało szansę, wstępne świecenie załatwiało sprawę zera, słabsze
światło, to  
umownie minus, silniejsze plus.

Quoted text here. Click to load it

Mocno nieekonomiczny układ, ale może zadziałać.

Quoted text here. Click to load it

To nie od skomplikowania raczej zależy, tylko od mocy, która tym steruje, a  
tu wystarczy kilka elementów. Z drugiej strony odpowiednio czuły fotoelement  
i takowoż wzmacniacz. Powstaje problem zniekształceń wynikłych ze słabego  
oświetlenia i zakłóceń z postronnych świateł. O jego rozwiązaniu za
chwilę.

Quoted text here. Click to load it

Bardziej mi pasi fotorezystor... ale nie bawiłem się fotoelektryką zbytnio,  
więc nie oświecę...

Quoted text here. Click to load it

Jeśli skolimujesz odpowiednio wiazkę, po obu stronach, znaczy się, żeby  
część odbiorcza też nie zbierała z połowy okolicy, to masz szansę. Tylko
jak  
zmodulować strumień... Albo jak w jednym z rozwiązań z Nowoczesnych Zabawek,
 
za membranę robiła by folia odblaskowa, tu jednak mam wrażenie, że sprawa  
wyglądała by, jak z detekcją FM na zboczu charakterystyki obwodu  
rezonansowego - zadziała, ale mało efektywnie.

Już rozjaśniam ("o rozwiązaniu problemuy dalej") - modulowałbym nie  
intensywnością strumienia, tylko współczynnikiem wypełnienia - strumień
bez  
modulacji miałby wypełnienie 50% przebieg prostokątny (a więc wystarczy,  
żeby złapać choć cień światła i już można to obrabiać, odpadają
kopoty z  
nieliniowości fotoelementów i bezwładności emitera), gdy podamy sygnał, to  
stosownie do wartości chwilowej, wypełnienie malało by, albo rosło. Zaletą  
jest, ze nic nie trzeba by byłozmieniać w odbiorniku, a conajwyżej dołożyć
 
małe całkowanie, które nie przeszkadzało by w odbiorze sygnału analogowego.
Skolimować wiązki - nadawczą i "odbiorczą" (czyli to, co byśmy uzyskali,  
wkładając emiter w miejsce fotoelementu odbiorczego) i jadziem :)

Rozmyślam o zrobieniu takiego układu, jako emiter, chcę wykorzystać baterię
 
diod IR, pilotowanych jedną widoczną, aby na odległość była szansa
zwizować  
się, ostatecznie diod białych, mogło by to służyć także jako latarka. W  
odbiorniku coś możliwie najczulszego. Ktoś tu kiedyś podrzucał linka, do  
sygnału audio, uzyskanego z ogniwa fotowoltaicznego, na nagraniu słychać  
było rytmiczne stukanie, które, wg piszącego, były od migających w oddali  
świateł jakiegoś samolotu. Zatem taki układ miałby chyba szansę zatrybić
w  
zasięgu widoczności optycznej. Dodatkowo, jak w pilotach do TV, zastosować  
filtr, puszczający tylko pożądaną część widma, odcinając resztę,
dzięki  
czemu i w dzień miało by szansę pójść dość daleko.

Moje poszukiwania poszły by w kierunku możliwie najskuteczniejszych  
emiterów, mogących możliwie szybko migać (aby dało się z tego złożyć  
sensowny sygnał), podobnie po stronie odbiorczej, aby sygnał nie był zanadto  
rozmyty (przy poprzedniej dyskusji podane było, ze ogniwa fotoelektryczne  
mają dużą bezwładność, choć kuszą dawanym sygnałem - skoro było
słychać  
miganie świateł samolotu...), aby nie kombinować nadmiernie z czułością,  
etc.

Wracając do żarówki - niektóre migają/migały na tyle szybko, że dawał
się  
złożyć z ich migania sensowny sygnał audio. Ale współczynnika wypełnienia
 
nie dało by się już IMHO zrobić, tylko czysto analogowe sterowanie.

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem ś wiatła widzialnego
Dnia Thu, 31 Jan 2013 20:32:47 +0100, Atlantis napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Wczesniej bylo Nowoczesnych Zabawkach ... a tam autor byl niezly fantasta
:-)

Quoted text here. Click to load it

Czas sprawdzic.
Juz kiedys zalozylem taki watek. Bo mnie zainteresowalo ... jakie w koncu
pasmo przenoszenia moze miec taka zarowka ? 100Hz juz slabo,
wiec 300 czy 500 juz prawie nie ? A to troche za malo na mowe ..

Quoted text here. Click to load it

W miescie ? Gdy w okolicy tysiace latarni emitujacych 100Hz ?  
Kiepsko widze ... ale ...  
http://en.wikipedia.org/wiki/RONJA
http://ronja.twibright.com/schematics/

Zrobione ... rzeklbym ze kompletnie niefachowo :-)

A jednak dziala na kilometr i dalej. I to przy pomocy zwyklych elementow.

http://www.modulatedlight.org/
200km prawie ... i jak patrze na te Ronje, to jestem sklonny uwierzyc...

A w ogole w tym przypadku to juz niemal radio - modulujesz przebieg, z
fotodiody jakies uV dochodza, a jaka to roznica - z fotodiody czy z anteny.

J.

Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
Quoted text here. Click to load it

Pamiętam też stopień wyjściowy wzm. audio na ... odkurzaczu z
elektromagnetycznie sterowaną przesłono powietrza.
Czy to też był Wojciechowski ?

Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
Użytkownik "Miroslaw Kwasniak"  napisał w
Quoted text here. Click to load it

Ten pomysl jakos slabo kojarze, wiec moze nie, ale to w jego stylu.

Przy czym ... pomysl nie taki zly, wszak strazackie syreny tak  
dzialaja, a moc mialy taka ... no, dopiero po latach elektronika  
zastapila cos takiego:


http://www.youtube.com/watch?v=NCivOpWhOP0


Syrena V8, to ile to ma - 150kW  ? :-)

J.


Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
Pan Miroslaw Kwasniak napisał:

Quoted text here. Click to load it

Ten sam. Ale nie on to wymyślił. Może nawet wprost powoływał się
w książce na radzieckich uczonych.

--  
Jarek

Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
W dniu 31.01.2013 20:32, Atlantis pisze:
Quoted text here. Click to load it

Robiłem coś podobnego jako młode pacholę jeszcze na TG70.
Jak najbardziej działa !!! :-) Układ miałem trochę inny ale idea ta  
sama. Prąd spoczynkowy był ustawiony tak aby żarówka w nadajniku cały  
czas się żarzyła bez modulacji. I te przepiękne odbłyśniki z latarek  
"Zuch" :-) :-) :-) Żarówkę miałem jakąś taką "zagramaniczną" z
soczewką.
Wielkich prób zasięgu nie robiłem, ale na odcinku kilku metrów  
(pokój-przedpokój - drugi pokój) chodziło całkiem ładnie. Jaką próbę  
robiliśmy z kumplem w nocy między blokami (ok 20..30m). Też dało się  
pogadać, ale z braku statywów (ustrojstwo trzymane w ręku) pocelować  
było ciężko.

W tej chwili super-duper-hiper jasna dioda LED i fotodioda. Można też  
pokombinować w podczerwieni lub laserkiem, ale wtedy trzeba dobrze  
celować :-)

Pozdrawiam i życzę udanych eksperymentów.
Grzegorz


Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
P.S. O ile sobie przypominam to tego typu urządzenia były już używane w  
czasie WW2.




Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
W dniu 31.01.2013 23:30, Grzegorz Kurczyk pisze:
Quoted text here. Click to load it

W tych urządzeniach stosowano mechaniczną lub elektromechaniczną  
modulację wiązki światła.
Np takie coś: http://www.laud.no/ww2/lispr/lispr2.htm
Najprostsze rozwiązanie takiego mechanicznego modulatora, to małe  
lusterko przymocowane bezpośrednio do membrany "mikrofonu".

Pozdrawiam
Grzegorz

Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
W dniu 01.02.2013 09:21, Grzegorz Kurczyk pisze:
Quoted text here. Click to load it

A tu maszynka w akcji :-)

http://www.youtube.com/watch?v=vR4N6MTx_vw&feature=player_embedded


Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
W dniu 2013-02-01 09:21, Grzegorz Kurczyk pisze:

Quoted text here. Click to load it

Pamiętam, że w jednym z podręczników do ZPT z czasów mojej podstawówki  
(lata dziewięćdziesiąte) także pojawił się ten pomysł. Zasugerowano  
właśnie rozwiązanie z odblaskową membraną w nadajniku, odbiornik jeśli  
dobrze pamiętam składał się z fotorezystora i kilku tranzystorów.
Opis był tak ogólny, że wątpię aby ktoś z docelowych odbiorców (uczniów  
podstawówki) podjął się samodzielnego wykonania. ;)


Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego
Użytkownik "Atlantis"  napisał w wiadomości grup
W dniu 2013-02-01 09:21, Grzegorz Kurczyk pisze:
Quoted text here. Click to load it


Pomysl oczywiscie u Wojciechowskiego byl.
Membrana wprost z blyszczacej folii, wyginajac sie zmienia  
ogniskowanie wiazki.
I to moglo nawet dzialac.


Pomysl okazuje sie stary - tu mikrofon z 1937
http://www.freepatentsonline.com/2173994.html

I pewnie nie jest pierwszy.

J.



Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego
Użytkownik "J.F"  napisał w wiadomości grup
Quoted text here. Click to load it

O *, ale cyrk:
http://en.wikipedia.org/wiki/Photophone


Ale cos mi sie widzi ze nie dzialalo tak dobrze jak sugeruja ... bo  
bysmy do dzis uzywali :-)

J.


Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
W dniu 2013-02-01 18:51, J.F pisze:

Quoted text here. Click to load it

Nie bardzo rozumiem co w tym dziwnego.
Po pierwsze wtedy punkt odniesienia był inny - zwykłe telefony dopiero  
raczkowały, oferując ograniczoną jakość i zasięg. Nie istniało radio -  
"fotofon" Bella był de facto pierwszą konstrukcją umożliwiającą  
bezprzewodowe przesyłanie dźwięku.


Quoted text here. Click to load it

Do czego? Zasięg dwustu metrów nie stwarza zbyt wielkich perspektyw  
praktycznego zastosowania. Na tej odległości w większości przypadków  
można było spokojnie przeciągnąć normalną linię telefoniczną, która
była  
użyteczna zawsze, bez względu na warunki.
Nie minęło dużo czasu, a pojawiło się radio, najpierw co prawda w formie  
"telegrafu bez drutu".
O wynalazku zresztą całkowicie nie zapomniano, światło było w pewnych  
sytuacjach wykorzystywane jako nośnik sygnału audio, ale były to  
specyficzne zastosowania.

Trzeba też pamiętać o jednym - w 1880 roku nie trzeba było się martwić  
zakłóceniami od wszechobecnego oświetlenia elektrycznego. :)

Site Timeline