Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem ś wiatła widzialnego

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Pamiętam, że wiele lat temu w moje ręce wpadła książka "Proste układy  
elektroniczne", zawierająca przedruki projektów z "Młodego Technika".  
Skleciłem (albo przynajmniej spróbowałem sklecić) większość z nich.  
Jednym z tych, których nie udało mi się zbudować (z powodu braku  
elementów) był "Fototelefon".

Z tego co widzę skany są dostępne w Internecie:
http://www.mt.com.pl/archiwum/72-Nw-06-Fototelefon.pdf

Do tej pory zastanawiam się jak to faktycznie działało z tą wstępnie  
polaryzowaną żarówką w nadajniku i fotorezystorem w odbiorniku.  
Sprawdzał nie będę, interesują mnie natomiast wszelkie informacje na  
temat współczesnych możliwości amatorskiego sklecenia takiego urządzenia.

Szczególnie mile widziane wypowiedzi na temat własnych doświadczeń,  
tudzież odsyłacze do wiarygodnych projektów.

1) Rozumiem, że najprostsze rozwiązanie wygląda następująco: ze  
wzmacniacza mikrofonowego sterujemy tranzystorem mocy, który w  
kolektorze ma diodę LED mocy. W odbiorniku fototranzystor - od kolektora  
rezystor do VCC oraz kondensator do wzmacniacza m.cz.
Jak to się ma do rzeczywistości? Jak skomplikowana musi być część  
elektroniczna, żeby uzyskać zasięg powiedzmy kilkuset metrów w nocy oraz  
przyzwoitą jakość sygnału? Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że  
konieczne byłoby zastosowanie odpowiedniej optyki, ale to już NTG.
2) Jaki element fotoelektryczny jest najbardziej odpowiedni do takiej  
zabawy? Fotodioda? Fototranzystor?
3) Jak wygląda kwestia zastosowania lasera - takiego najprostszego,  
wymontowanego ze wskaźnika?

Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego

Quoted text here. Click to load it

Może się mylę, ale nie bardzo wierzę w możliwość wyemitowania sygnału o
częstotliwości akustycznej żarówką. 50 Hz się nie udaje (zwykła żarówka
nie miga), a co dopiero kilka kHz. Co innego dioda.

W odbiorniku zastosowałbym takie fotoogniwo z lampki ogrodowej z
hipermarketu.

L.



Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego

Quoted text here. Click to load it
o
Quoted text here. Click to load it
żarówka

Tym samym zniknąłeś przedwojenne filmy dźwiękowe - tam zapis dźwięku był
 
fotoelektryczny, ściślej, migająca żarówka zależnie od podawanego jej  
sygnału, różnie naświetlała taśmę obok treści obazu, a przy
wyświetlaniu  
ścieżka ta pobudzała odpowiednio fotokomórkę i z głośnika szedł
dźwięk. Tak  
przynajmniej wynika z opisu, jaki znalazłem w sieci.

Quoted text here. Click to load it

Wiadomo, że nie każda zarówka się do tego nadawała.

Quoted text here. Click to load it

Myślę, że się nada. Nie wiem, jak z czułością przy słabych sygnałach,
ale z  
pewnością, warto spróbować.

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
W dniu 2013-01-31 21:37, Anerys pisze:

Quoted text here. Click to load it
był
Quoted text here. Click to load it
wyświetlaniu

Jesteś pewien, że to była żarówka, a nie jakaś lampa wyładowcza?

Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego

Quoted text here. Click to load it
był
Quoted text here. Click to load it
wyświetlaniu
Quoted text here. Click to load it

Żarówka, z włóknem o małej bezwładności. Jak byś modulował siłę
świecenia  
lampy wyładowczej i zapewnił, że nie dupnie od ciągłej pracy? Zwłaszcza w  
tamtych czasach... I czy znalazł by się wystarczająco stabilny zasilacz i  
wzmacniacz do tego? Jeszcze bym widział ruchomą przesłonę, sterowaną  
sygnałem audio, ale czy była by  w stanie drgać z częstotliwością 2-3 kHz  
tak, aby na wynik nie wpływał np. rezonans mechaniczny?

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
Anerys napisał:

Quoted text here. Click to load it

Może i ktoś robił takie rzeczy z żarówkami, ale w filmie, poza układami
elektromagnetycznymi, stosowano jeszcze modulatory z komórkami Kerra.
One dawały zapis gradientowy (i większe pasmo przenoszenia).

http://pubserv.uprp.pl/PublicationServer/generuj_dokument.php?plik=PL_000000000020904_B1_PDF

--  
Jarek

Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem ś wiatła widzialnego

Quoted text here. Click to load it

No, ja tak czytałem.

Quoted text here. Click to load it
http://pubserv.uprp.pl/PublicationServer/generuj_dokument.php?plik=PL_000000000020904_B1_PDF

Ano, tak myslałem. Bo wiadomo, że żarówki, to ledwo średniej sięgały - nie  
pamiętam, jaka granica była podana, 1900, coś koło 2.5, czy ok. 3 kHz.  
Niestety, nie przewidziałem, czytając o tym, żeby zakonotować jakiś namiar  
na zasób - było by jak znalazł do zilustrowania dyskusji.

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
Dnia Thu, 31 Jan 2013 20:52:02 +0100, Luke napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

 Pamiętam że epokę temu w Młodym Techniku był podobny układ na żaróweczkę.
Zanim jeszcze wymyślono diody świecące :)
--  
Jacek

Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednict wem światła widzialnego
Użytkownik Jacek Maciejewski napisał:
Quoted text here. Click to load it
wania sygnału o
Quoted text here. Click to load it
wykła żarówka
Quoted text here. Click to load it
d na żaróweczkę.
Quoted text here. Click to load it

W połowie lat siedemdziesiątych jeden z moich kolegów udowodnił ż
e diody  
germanowe mogą świecić! Zwłaszcza ostrzowe - wszystko jest kwesti
ą  
przepuszczonego prądu...

--  
Darek


Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem ś wiatła widzialnego

...
Quoted text here. Click to load it

** Też się w to bawiłem. Padła sobie, to co, dobiję. Ładne światełko,  
pomarańczowe :))
** Znajomemu kiedyś przypiąłem źle śledzia USB na starszej płycie. Po  
włączeniu zasilania zobaczyłem na płycie świecącą jasnopomarańczową diodkę  
LED. Szybko jednak okazało się, że to nie dioda świeciła - płyta była  
starego typu i port USB żywcem miał zasilanie z linii +5V z zasilacza  
(specjalnie przelukałem pod tym kątem płytę), a za LEDkę robiła ceweczka SMD  
w obwodzie plusa, powodując przy tym zwęglenie laminatu, aż do kolejnej  
warstwy przewodzącej. Na szczęście większych szkód nie poczyniło, oczyściłem  
nadpalenie, zaizolowałem, wlutowałem nową ceweczkę i wszystkie porty ożyły.
** Bonusik:

http://www.youtube.com/watch?v=WLctUO1DGtw


http://www.youtube.com/watch?v=Z6uuekCUf3I


http://www.youtube.com/watch?v=foNi-keKGs4


--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
Anerys napisał:

Quoted text here. Click to load it

Czyli nastąpiła zamiana portu USB na port FireWire[tm].

--  
Jarek

Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
W dniu 2013-01-31 22:45, "Dariusz K. Ładziak" pisze:
Quoted text here. Click to load it
sygnału o
Quoted text here. Click to load it
żarówka
Quoted text here. Click to load it

JA kiedyś odkryłem po co są kwarcowe okienka w Epromach. Żeby mogły  
świecić ładnym żółtym kolorem, gdy się je programuje włożone odwrotnie
w  
podstawkę.

--  
pozdrawiam
MD

Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego

...
Quoted text here. Click to load it
odwrotnie w  
Quoted text here. Click to load it

A jak długo i jak mocno świecą, i ile prądu biorą? :)
PS Bo oczywiście, o programowaniu po prawidłowym włożeniu takich "odwrotek"  
nie ma już mowy...
Mnie się kiedyś udało zrobić pokaz multimedialny - grzebałem we wzmacniaczu
 
(WST-201) i zrobiłem małe spiątko gdzieś w okolicy stopnia sterującego  
końcówką. Efekt - niezbyt głośny trzask w głośniku, cichy brum w tymże,  
oporniki 0.22, czy 0.33 (nie pamiętam, jedno z tych) oma w emiterach (KD502,  
więc prędzej by prostownik i trafo poleciały, dobrze, ze te mesy są odporne  
na wtórne przebicie) końcówki zaświeciły pomarańczowo, tak samo
zaświeciła  
baza tranzystora sterującego, by po chwili zapłonąć żywym ogniem, BD135,  
próbowałem przypiekać uszkodzone BD135 i podobne w płomieniu palnika  
gazowego, ale numeru z żywym ogniem nie udało mi się powtórzyć, gasły  
natychmiast po wyjęciu. Wymieniłem też okoliczne tranzystory, części  
kosztowały mnie śmieszne grosze, tylko 300 km z Krakowa jechały, bo akurat  
była okazja pod postacią parodniowej wizyty rodzinnej :)

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
W dniu 2013-02-01 03:30, Anerys pisze:
Quoted text here. Click to load it
odwrotnie
Quoted text here. Click to load it

Niecałe 2 sekundy. Prądu nie zdąrzyłem zmierzyć.



--  
pozdrawiam
MD

Re: Komunikacja dźwiękowa za poś rednictwem światła widzialnego

Quoted text here. Click to load it

Czyli, żartem mówiąc, zaistniał pewien rodzaj żarówki błyskowej  
spaleniowej... :) Tylko trochę nieefektywny i drogi... ale może do  
oświetlenia artystycznego jakiegoś małego obiektu nadało by się?
Prąd musiał być widzę konkretny, skoro zdołał to rozjarzyć...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
Użytkownik ""Dariusz K. Ładziak""  napisał w
Quoted text here. Click to load it

A  propos ... a one nie swieca normalnie, tak jak LED ? Oczywiscie  
gdzies w sredniej podczerwieni.

Ha ... chyba mam gdzies jeszcze diody krzemowe w szkle, to moze  
sprawdze ...

J.


Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednict wem światła widzialnego
W dniu 01.02.2013 09:34, J.F pisze:
Quoted text here. Click to load it

Eeee... to raczej zupełnie inne zjawisko. Na tej zasadzie, to mielibyśmy  
też świecące rezystory LER ;-)

Pozdrawiam
Grzegorz



Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem światła widzialnego
Użytkownik "Grzegorz Kurczyk"  napisał w
W dniu 01.02.2013 09:34, J.F pisze:
Quoted text here. Click to load it


To inne, ale czy takie zlacze pn mimo wszystko nie swieci jak LED ?
W krzemie nie widac, w germanie tym bardziej, obudowa czesto  
nieprzezroczysta, to i nikt sie nie zainteresowal.
Ale przeciez powinno.

J.


Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednictwem ś wiatła widzialnego

Quoted text here. Click to load it

No nie mów, że takowych nie ma :)) Tylko one raczej niezbyt trwałe są.  
Chociaż druciane mają szansę jakiś czas przeżyć, jako LER :))

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Komunikacja dźwiękowa za pośrednict wem światła widzialnego
W dniu 2013-02-01 09:34, J.F pisze:
Quoted text here. Click to load it

ZTCP to jest to coś związane z przerwą energetyczną (skośną?) i krzemowe  
z tego powodu nie będą świecić (bo takiej nie mają)

Quoted text here. Click to load it

krzemowe w przezroczystej szklanej obudowie też ładnie świecą -  
trenowaliśmy to w szkole średniej..

--  
Pozdr.
Michał

Site Timeline