Jak to działa ? - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: [OT] mp3 & lame
W dniu 31.10.2011 10:25, Araneus Diadematus pisze:

Quoted text here. Click to load it
Straszne herezje waść prawisz.
Jedyną wadą VBR jest to, że badziewne odtwarzacze długo go nie obsługiwały.

W momencie gdy używasz stałe 128-160 to są 3 możliwości:
q) fragment dostaje "po dupie" ale zgodziłeś się na to bo nie jest to aż
tak przeszkadzające aby podnieść rozmiar
w) fragment został skompresowany w sam raz
e) fragment byłby tak samo dobry przy mniejszym bitrate

Użycie VBR sprawia, że:
a) masz taką samą jakość przy mniejszym średnim bitrate: q)
skompresowane tak samo, e) mniejszym bitrate
b) masz większą jakość przy takim samym średnim bitrate: q) dostało
wyższy bitrate, a e) niższy

A czasami połączenie a) z b) gdy e) jest zauważalnie więcej niż q)[*] -
wyższa jakość i niższy rozmiar.

[*] a to częsta sytuacja, że jest kilka "punktów" które uniemożliwiają
dalsze zmniejszenie bitrate
Quoted text here. Click to load it
Często wynika z tego, że ktoś robi 320 z 128.


Quoted text here. Click to load it
Zainwestuj w słuchawki. Choćby Koss dokanałowe to usłyszysz różnicę. (Ja
też używałem kiedyś muzykę w 96kbps, bo nie było słychać różnicy, ale
jak zainwestowałem w słuchawki to nagle i 250 się zrobiło mało.)

Btw - proponuję przyjrzeć się "Conquest of Paradise" Vangelisa - dużo
różnych instrumentów, zmienna głośność - tu naprawdę encoder musi się
postarać.

--
Pozdrawiam
Michoo

Re: [OT] mp3 & lame
W dniu 2011-10-31 21:22, Michoo pisze:
Quoted text here. Click to load it

Miałem kiedyś możliwość zabawy sprzętem dyskotekowym w lokalnym klubie
;), nie wiem na ile profesjonalnym. O ile kawalki z polskiego starego
rocka brzmialy dobrze, bo  kazdy znal slowa i spiewajac zagluszal reszte
;) to inne kawalki instrumentalne przy 128kbps wypadaly straaasznie
blado. Bylo slychac zafalszowania dzwiekow, lekkie przyszumienia,
znieksztalcenia. Cos, czego nigdy nie doswiadczylem na sprzecie domowym.

--
venioo
GG:198909

Re: [OT] mp3 & lame

...
Quoted text here. Click to load it

Testowałem kiedyś nagrania MP3, dokonane jakimś badziewnym kodekiem, 256,
jak też, VBR, równie badziewne. Tego się słuchać nie dało. Ewidentnie kodek
do dupy, albo ustawiony z maksymalną oszczędnością, znaczy się, z minimalną
jakością kodowania, słuchać się nie dało.
Wybieram mocożerny LAME, jakość ma dobrą.
Ważny jest też przecież dekoder. Dwa różne programy tak różnie mi kiedyś
odegrały jeden i ten sam utwór (Napster vs WinAmp), że aż sprawdzałem, czy
ten sam plik podstawiłem... Udało mi się dorwac plik bez tej wady. Polegałą
na tym, że spod Napstera było tak silnie przemaskowane, że absolutnie nie
nadawało się do odsłuchu. Winamp odegrał prawidłowo. Różnie też grają różne
odtwarzacze sprzętowe, tym też się bawiłem. Mam utwory, które jeden gracz
odgrywa dobrze, a drugi ma np. leciutkiego "tourette'a". Nie chce mi się
teraz tego głębiej badać...

--
Alanné mba yi woma... wé :) (...)
Né ma ka ni kaso, Né ma pané ka, (...)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: [OT] mp3 & lame
Am 01.11.2011 01:15, schrieb Araneus Diadematus:
Quoted text here. Click to load it

Praktycznie każdy kodek nawala na muzyce organowej. Jak masz porządne
organy (np. oliwskie) to już dużo wyłapiesz. Tak samo utwory z akcentami
(kotły, o-daiko i podobne). Tu się wykładają chyba wszystkie kodeki stratne.

Waldek


--
My jsme Borgové. Sklopte štíty a vzdejte se. Odpor je marný.

Re: [OT] mp3 & lame

(cytat mojego poprzednika)
Quoted text here. Click to load it

Będę przy okazji badać temat... "Bawię się" teraz ściąganiem binarek z...
Usenetu, muzyka organowa jest tam we "flaku".
MP3 - tak, spłaszcza dynamikę, hmm... mam na końcu języka, ale nie wychodzi,
napiszę "naokoło" - jakby charakterystyka tej dynamiki była lekko schodkowa,
nie liniowa, jak być powinno. Dlatego zawsze przy kodowaniu każę kodekowi
bardziej się wysilić. Jak będę mieć wenę, przelecę się chyba przez wszystkie
popularne kodeki, aby sobie porównać, może artykulik popełnię do jakiejś
gazetki? Nie wiem... Na razie weno, przybądź... :) (No i sprzęt, oraz
materiał badaniowy, powinien być odpowiednio wysokiej jakości (choć ja
myślę, że aby CD było rzeczywiście dobrej jakości, to próbkowanie powinno
być przynajmniej 200 kHz, żeby zminimalizować problem nieliniowości
fazy...)).

--
Alanné mba yi woma... wé :) (...)
Né ma ka ni kaso, Né ma pané ka, (...)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: [OT] mp3 & lame
Dnia Tue, 1 Nov 2011 01:15:06 +0100, Araneus Diadematus napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Hm, skoro 256kbps, to chyba nie tak maksymalna.

Quoted text here. Click to load it

Hm, teoretycznie odtwarzacz jest zawsze taki sam.
Sp* oczywiscie wszystko mozna.

J.

Re: [OT] mp3 & lame

Quoted text here. Click to load it

Gdzieś mi się obiło, że i 320 takową nie jest...

Quoted text here. Click to load it

Odtwarzacz chyba daje kodekowi strumień, a po zdekodowaniu przyjmuje i
wypluwa na głośnik, sam nie dekoduje...? Npster i Winamp miały całkiem
różne, N. chyba wbudowany, WinAmp jak zawsze, w postaci wtyczek, bez których
nie może nic. Przykładem sp... jest WinAmp 3 - narobił mi tyle problemów (i
zeżarł przy tym całą wydajność kompa), że po żołniersku - wyjebałem go z
prędkością światła. ZTCW, nie jestem jedyną "ofiarą" tegoż.
Czy można s... - vide wiadukt przy dworcu Gdańskim (DC)... osobiście nie
widziałem, ale te fotki, co są, pozwalają mi znów zaśpiewać z Młynarskim
"Coby tu jeszcze spieprzyć panowie...", np, w miejsce łatwego przeskakiwania
tram<=>autobus zrobiono dymanie po schodach, więc ludkowie idą "na
przełaj"... Qrva, nie lubię takiej świętojebliwości, na każdym kroku
utrudnić ludziom... Wcale nie w imię bezpieczeństwa, jakby chcieli, to
zrobili by lepiej. Aż muszę to zobaczyć. Jeśli na miejscu osobiście
przekonam się, że moja opinia jest błędna, to publicznie, wobec wszystkich,
odszczekam, co napisałem.
Kodeki - Taka napakowana paczka Nimo - narobiła mi problemów, oj,
narobiła... włącznie z graniem filmów do góry nogami (i nawet destabilizacją
systemu), co oznacza żarcie się kodeków... KLMCP działa wyśmienicie.

--
Alanné mba yi woma... wé :) (...)
Né ma ka ni kaso, Né ma pané ka, (...)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: [OT] mp3 & lame
Dnia Mon, 31 Oct 2011 23:32:02 +0100, venioo napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Ja tam nie wiem czy sprzet dyskotekowy, nawet ten profesjonalny, jest
wysokiej jakosci (dzwieku).
To nie filharmonia, tam klienci az tak bardzo na jakosc nie patrza :-)

Quoted text here. Click to load it

I twierdzisz ze domowy sprzet to maskowal/ukrywal ?

J.


Re: [OT] mp3 & lame
W dniu 2011-11-01 21:37, J.F. pisze:
Quoted text here. Click to load it

Ja tez nie wiem, dlatego to zaznaczylem.

Quoted text here. Click to load it

Zgadza sie. Ale w temacie rozmowy chodzi o sama jakosc kompresji mp3, a
nie o klientow tegoz lokalu ;)

Quoted text here. Click to load it

Raczej, ze mieszkajac wtedy w bloku nie mialem za bardzo sprzetu i
warunkow odsluchowych :) Pusta dyskoteka z parkietem ok. 100m.kw.
mieszczacym sie w piwnicy starej stacji PKP dawala duzo wieksze mozliwosci.


--
venioo
GG:198909

Re: [OT] mp3 & lame
Dnia Tue, 01 Nov 2011 23:13:09 +0100, venioo napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Ja tam nie wiem, ale wydaje mi sie ze najprosciej to na sluchawkach
przetestowac. Zarowno maly pokoj jak i przygodna dyskoteka moga tylko
wprowadzic niechciane rezonanse.

Tak nawiasem mowiac, to trafilem na kilka pokoi w ktorych "glos dudnil".
I nie wiem skad to sie bierze. Betonowe sciany i brak mebli, dywanu ?
(nie)odpowiednie proporcje ?

J.


Re: [OT] mp3 & lame
W dniu 2011-11-02 07:22, J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

To samo zagadnienie. Nowo wybudowany kościół, praktycznie zero
wyposażenia. Nagłośnienie jest. Akustyka koszmarna, pogłos, dudnienia.
Po zapchaniu wnętrza wyposażeniem sytuacja się znacznie poprawia. A może
w nagłośnieniu jest jakieś DSP - jak ktoś trzepnie drzwiami albo
kichnie, to pogłos jest jak dawniej.

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: [OT] mp3 & lame
Quoted text here. Click to load it

Kluczem do sukcesu są kierunkowe (góra - dół) kolumny, czyli cienkie i
wysokie - tak, to nie jest od parady.

Mirek.

Re: [OT] mp3 & lame
W dniu 2011-11-02 20:28, Mirek pisze:
Quoted text here. Click to load it

Bingo - dokładnie takie właśnie są. A dlaczego akurat one mają
promieniować góra-dół , a nie prawo-lewo ? Mniej odbić będzie od
wysokiego i załamanego sufitu, czy od ścian ?

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: [OT] mp3 & lame
Quoted text here. Click to load it

Mają być kierunkowe góra - dół (jakieś 10^) i bezkierunkowe prawo - lewo
(120^ i więcej). Wtedy promieniują na ludzi a nie na podłogę - sufit.

Mirek.

Re: [OT] mp3 & lame
W dniu 2011-11-03 17:51, Mirek pisze:

Quoted text here. Click to load it

Faktycznie, akustyka jest całkiem znośna jak kościół jest pełny. Jeśli
ludzi jest niewiele, jest znacznie gorzej.


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: [OT] mp3 & lame
W dniu 2011-11-02 07:22, J.F. pisze:
Quoted text here. Click to load it

ZAdne z przetestowanych do tamtej pory sluchawek nie daly tego efektu co
dyskoteka umieszczona w piwnicy. Po prostu nawet przy malej ilosci ludzi
maly rezonans, wrecz bym powiedzial, ze prawie zaden, a jednak sprzet ma
troche wieksze mozliwosci, niz sluchawki.

--
venioo
GG:198909

Re: [OT] mp3 & lame

Quoted text here. Click to load it

??

Quoted text here. Click to load it

A czy ja mówię, że VBR to coś złego? Po prostu z CBR wyniki moich działań z
plikami są dużo bardziej przewidywalne.

Quoted text here. Click to load it

Dlatego daję mu najostrzejsze wymagania co do jakości kodowania.
Liczę się z tym, że np. cicha perkusja zostanie "zblachowana", tj. dźwięk
dajmy na to hi-hata zacznie przypominać tłuczenie miotłą po blaszanym dachu,
nagrane na przemielonej ze sto razy kasecie z rozregulowaną głowicą w
magnetofonie.

Quoted text here. Click to load it

Im większa kompresja, tym naturalne, że jakość spada. Możemy nie zauważyć
różnicy, ale gorsze będzie napewno.

Quoted text here. Click to load it

I odtwarzacz potrafi dać dupy, jak trafi na jakiś dziki niuans.

Quoted text here. Click to load it

To się robi nazbyt zawiłe, sorry...

Quoted text here. Click to load it

Poległem, wątek mi się rozsypał...

Quoted text here. Click to load it

To ciut inaczej słychać... Ale tak, robią w ten sposób.

Quoted text here. Click to load it

Tak, sorry, ale ja szanuje swój słuch, to moje narzędzie pracy (to prawda,
aktualnie nie wykorzystane, ale...) i nie zamierzam go niszczyć w ten sposób
:P Poza tym, szanuję też innych w autobusie i nie katuję ich badziewiem,
którego mogą sobie nie życzyć słuchać (b. częsty obrazek). Ja słyszę różnicę
i na tym, co mam, ale nie przywiązuję uwagi do rozkminiania widma sygnału,
gdy np. autobusem jadę. Ja po prostu cieszę się słuchaną muzyką. To ma grać,
ma być słychać co jest do usłyszenia przewidziane.

Quoted text here. Click to load it

Jak wspominałem, IMHO więcej się zyska ustawiając jakość kodowania, niż
szybkość (oczywiście, bez przesady), a także wybierając właściwy kodek. Już
pisałem, dlaczego wolę (nawet 10 i więcej razy) dłużej czekać na porządne
wyniki, niż chwilę na gówniane. (np. Lame vs Xing (ten z Audiocatalyst-a))
96...128...256... Wolę WAV, ale "dopasowuję się" do gorszej jakości. Nie
cyzeluję top-end za wszelką cenę, to chore i bezsensowne. Jednak bardzo dużo
utworów MP3 wyleciało ode mnie nawet za taki błąd w kodowaniu, jak cichy
trzask na głośniejszym dźwięku...

Quoted text here. Click to load it

Mam, chyba jeszcze kwasi mi się w czeluściach "zerżnięty" od znajomego
obrazek ISO z zawartością CD-AUDIO :) Obrobię go sobie, jak miejsca na dysku
i czasu, oraz chęci styknie... akurat OIDP właśnie ten album... Na pewno mam
teledysk.

Quoted text here. Click to load it


Raczej muzyka poważna obnaży niedoskonałości kodera, zwłaszcza w partiach
cichych i spokojnych, gdzie nie bardzo jest co maskować. A w dynamicznych,
koder musi uważać, by nie "przemaskować" (mocno niesympatyczna cecha,
popularna w pseudomuzyce rozrywkowej sprzed 5-6 lat zwłaszcza). LAME mi
jeszcze tego ie zrobił, natomiast poległ na kompie z prockiem dwurdzeniowym
:P
Ja czasem bawię się, że biorę sobie "na tapetę" jakiś utwór z sieci,
słuchawki na uszy, głos forte (ale bez przeginania) i jadę, wyliczając
wszelkie usłyszane wady kodowania. Jeszcze chyba nie spotkałem utworu, ktry
by ich nie miał. Najbardziej słyszalnym błędem jest efekt, który nazywam
roboczo efektem "zespołu tourette'a".
Co do słuchawek niższej/wyższej klasy - najpierw zadbam o jakość źródła,
inaczej sens zastosowania lepszych przetworników uważam za wątpliwy...
(oczywiście, nie znaczy to, ze byle badziewie znajdzie zastosowanie). Ale to
później, na razie mnie nie stać :)
Słuchawki...podawałem?... Philips SHP1900, znaleźne, nikt się nie
przyznał... Najważniejsze, że nie gniotą mi uszu (choć szczytem wygody nie
są), jak walkmanówki douszne. I nie syfią dźwiękiem do otoczenia, jak mam na
głowie, to otoczenie nie słyszy.
Gdy będę mieć kasę, z której będę mógł wyskoczyć, to z pewnością wybiorę coś
dobrego. Ale mój słuch wychwyca, z tego co zauważyłem, INNE rzeczy z
dźwięku, niż u "szarego Kowalskiego". I jeszcze parę innych spraw... ale
innym razem o tym.

--
Alanné mba yi woma... wé :) (...)
Né ma ka ni kaso, Né ma pané ka, (...)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Jak to działa ?
Araneus Diadematus pisze:
Quoted text here. Click to load it

Komp się zawiesza to wciska sie reset, a jak człowiek to nieodwołalnie -
  odcięcie sznurka nie pomaga.

Re: Jak to działa ?

Quoted text here. Click to load it

Nie działa.

--
Alanné mba yi woma... wé :) (...)
Né ma ka ni kaso, Né ma pané ka, (...)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Jak to działa ?


Quoted text here. Click to load it
============

Wycia do Księżyca też tam nie znajdziesz.

MH

--
Wysłano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> http://www.gazeta.pl/usenet /

Site Timeline