Iskry, huk i spalone DVD - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Iskry, huk i spalone DVD
Quoted text here. Click to load it

Instalacja TN-C, tak?? Urwane zero = faza na wszystkim :/...
niestety.... W instalacjach TN-S na szczęście tego typu przypadki
ograniczają się do upalonych sprzętów.

Pozdrawiam
Konop

Re: Iskry, huk i spalone DVD

Użytkownik "Konop"
Quoted text here. Click to load it

Tak. Wtenczas (lata '70) chyba nie znano albo nie stosowano PE.

Robert


Re: Iskry, huk i spalone DVD
Quoted text here. Click to load it

Jeśli można się przyłączyć ze swoim zapytaniem:

Takie wyjaśnienie wydaje się być najbardziej logiczne, ale
czy w blokach robi się teraz instalacje 3-fazowe w mieszkaniach?

Co prawda blok ma przyłącze 3-fazowe, ale powszechnie
instalacje w mieszkaniach wykonywano jako 1-fazowe.
Np. mieszkania pierwszej klatki - faza L1,
druga klataka L2, trzecia klatka L3.
Lub inaczej gdzie 1/3 mieszkań z fazy L1, itd.

Czyżby się coś zmieniło i teraz każde mieszkanie jest 3-fazowe?

Pozdrawiam
H.B.


Re: Iskry, huk i spalone DVD
On 2009-10-15 10:51:04 +0200, "Harrison Bergeron"

Quoted text here. Click to load it
Jeśli nie ma instalacji gazowej, i są kuchenki jedynie elektryczne, to
robi się 3 fazy do mieszkania.

--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu


Re: Iskry, huk i spalone DVD
Quoted text here. Click to load it

Racja. Zapomniałem, że w niezgazyfikowanych mieszkaniach jest inaczej.

Pozdrawiam
H.B.


Re: Iskry, huk i spalone DVD
Quoted text here. Click to load it

Niektórzy pomimo dostępnego gazu wybierają płyty indukcyjne lub zwykłe
elektryczne - wygodniejsze to nieco od kuchenki gazowej ;)

--
pozdrawiam
      Mikolaj


Re: Iskry, huk i spalone DVD

Quoted text here. Click to load it

Rodzaj instalacji nie ma znaczenia. Problem upalonego zera będzie dotykał
odbiorników jednofazowych niezależnie od instalacji, co najwyżej
trójfazowym (ale tylko tym pracującym na napięciu międzyfazowym, a nie
jest ich aż tak wiele) nic się nie stanie.
BTW, problem, o którym mowa, może wystąpić w skali większej niż jedno
mieszkanie (zero upalone gdzieś w pionie, mieszkania z jednej fazy
podłączone szeregowo z mieszkaniami z innej fazy do napięcia
międzyfazowego). Jest to mniej prawdopodobne, ale możliwe - w bardzo
zaniedbanych instalacjach potrafi się zdarzyć upalenie zera na przyłączu
całego bloku.

e.


Re: Iskry, huk i spalone DVD
NaprawiaB3%em trochEA% urzB1%dzeF1% po odB3%B1czeniu "zera".
Dla przykB3%B1du:
W dwF3%ch luksusowych willach (zasilanie trF3%jfazowe), zamieszkaB3%ych ale
jeszcze w trakcie wykaF1%czania, spowodowali te uszkodzenia zawodowi
elektrycy przy grzebaniu w instalacji.
Uparcie twierdzili, BF%e to nie ich wina : "przecieBF% odB3%B1czenie zera =
nic
nie szkodzi" !
PsuB3%y siEA% urzB1%dzenia maB3%ej mocy, np. sterownik wanny z biczami wodn=
ymi
(juBF% zamurowany w marmurowym podeB6%cie),
sterownik kuchni i piekarnika, mikrofalF3%wki, zasilacz standby od Hi-
End"owego wzmacniacz mocy za kilkanaB6%cie tysiEA%cy dolcF3%w.
Ze zwykB3%ej kamienicy (jedna faza na mieszkanie) jednoczeB6%nie trafiB3%y
do mnie magnetowidy i telewizor - u sB1%siadF3%w popadaB3%o wiele urzB1%dze=
F1%,
podobno takBF%e lodF3%wki.
ZakB3%ad Energetyczny pB3%aciB3% za naprawy.

Re: Iskry, huk i spalone DVD
Quoted text here. Click to load it

Jeśli dobrze zrozumiałem opis, przerwa w przewodzie neutralnym nastąpiła w
skrzynce bezpiecznikowej owego mieszkania. Przy zasilaniu 1-fazowym tego
mieszkania wszystkie odbiorniki w tym mieszkaniu po prostu by zgasły,
wyłączyły się, i nic więcej by się nie spaliło. Prąd z tej jednej fazy nie
miałby obwodu zamkniętego i nie mógłby płynąć. Więc jednak ma znaczenie czy
zasilanie mieszkania jest 1-fazowe czy 3-fazowe.

Inna sprawa gdyby taka usterka wystąpiła na przyłączu bloku lub gdzieś na
wewnętrznych liniach zasilających - wtedy jest to bez znaczenia..

Pozdrawiam
H.B.


Re: Iskry, huk i spalone DVD

Quoted text here. Click to load it
w

Tak, w takiej sytuacji masz rację, tak by było. Wtedy rodzaj instalacji
lokalnie ma znaczenie.
Należy tu zwrócić uwagę na jeden drobny problem :) mianowicie zero upalało
się przez punktem rozdziału. W takiej sytuacji, istnieje możliwość, że
problem upalającego się zera będzie maskowany prądem płynącym przez PE i
jakieś uziemione urządzenie (zwykle mające kontakt z rurami, instalacją
antenową albo jakąś inną drogą do ziemi). Do czasu, aż ktoś wyłączy
wtyczkę tego urządzenia z gniazdka :) Wtedy w instalacji jednofazowej mamy
ciemno (i fazę na wszystkim) a w trójfazowej bum i ciemno :)

e.


Re: Iskry, huk i spalone DVD
Quoted text here. Click to load it

Punkt rozdziału to ja zrozumiałem jako
rozgałęzienie przewodu neutralnego na poszczególne obwody,
a nie jako
rozdzielenie przewodu PEN na PE i N - bo tak się nie robi.

Rozdzielenie przewodu ochronno-neutralnego PEN na
ochronny PE i neutralny N robi się na przyłączu bloku  (a nie w mieszkaniu)
i już cała WZL w całym bloku powinna być 5 przewodowa.

Z przeróbkami to różnie bywa,
ale jeśli instalacja jest względnie nowa to chyba jest zrobiona
tak jak mówię - musiałby się autor wątku wypowiedzieć.

BTW proponuję nie mówić "zero" bo jest to mylące, poza tym nie ma czegoś
takiego.


Pozdrawiam
Harrison Bergeron


Re: Iskry, huk i spalone DVD

Quoted text here. Click to load it

Kabel wchodzacy do mieszkania jest 5 zylowy - PE i N oddzielnie.

Przy okazji tematu jako laik z tym temacie, mam jeszcze jedno pytanie:
Mamy instalazje 3 fazowa, kazda faza daje po 16A pradu, czyli w teorii
mozna uzywac w mieszkaniu urzadzen, ktore w sumie pobiora 3x16 = 48A.
Skoro N jest wspolne dla trzech faz i prad "wraca" wspolnym przewodem N
ze wszytskich trzech faz to dlaczego ma on taki sam przekroj jak przewody
fazowe ? Czemu nie jest 3 razy grubszy ?

Pozdr
Karol

Ps Telewizor tez udalo sie uratowac, identycznie jak w DVD padl
kondensator w zasilaczu. 100uF i 450V tez nie dalo rady :(  W zasilaczu
do telefonu niestety spalilo sie trafo po stronie pierwotnej wiec w sumie
jest 2:1 :)


Re: Iskry, huk i spalone DVD
Quoted text here. Click to load it
Witam,
prawdopodobnie dlatego że fazy są przesunięte względem siebie w fazie o 120
stopni.
gdy obciążasz wszystkie fazy jednakowo prąd płynący przez N jest zerowy.
Dopiero w przypadku obciążenia maksymalnego 2 faz 16A a raku obciążenia 3
fazy
prąd płynący przez N wyniesie 16A przynajmniej tak mi wychodzi z mojej
logiki.
Może ktoś kto ma praktyczne doświadczenie się wypowie.
--
pzdr, j.r.



Re: Iskry, huk i spalone DVD


Quoted text here. Click to load it

Ponieważ przebiegi prądów w poszczególnych fazach przesunięte są względem
siebie o 120 stopni.
Prąd płynący przewodem zerowym jest sumą wektorową prądów poszczególnych
faz.
Mówiąc najprościej - największy prąd jaki jest w stanie popłynąć poprzez
przewód zerowy jest równy największemu prądowi fazowemu jaki może popłynąć
poprzez jedną z faz. W przypadku, kiedy wartości prądów płynących poprzez
poszczególne fazy są identyczne, wtedy poprzez przewód zerowy teoretycznie
nie płynie żaden prąd. Piszę "teoretycznie", ponieważ w praktyce
zrównoważenie prądów jest prawie niemożliwe.

Oczywiście jako laik możesz tego nie rozumieć, dlatego spróbuję Ci
wytłumaczyć to w nieco inny, bardziej obrazowy sposób:
Wyobraź sobie rosnące niewielkie, bardzo elastyczne drzewko, które dość
łatwo jest odgiąć.
Przywiązujesz do tego drzewka 3 kawałki sznurka.
Po obwodzie w takiej samej odległości od drzewka i dokładnie co 120 stopni
kątowych ustawiają się 3 osoby, a każda trzyma koniec kolejnego ze sznurków.
Staracie się teraz ciągnąć te sznurki do siebie tak, żeby drzewko się
wygięło (odchyliło) w stronę ciągnącego.
Jeżeli drzewko pociągnie tylko jedna osoba to drzewko odchyli się w jej
stronę.
Jezeli drzewko pociągną dwie osoby z jednakową siłą to drzewko odchyli się w
stronę wypadającą dokładnie w połowie pomiędzy tymi ciągnącymi osobami. W
tym przypadku drzewko odegnie się mniej niż w przypadku, gdyby to drzewko
ciągnęła jedna osoba z taką samą siłą, ponieważ część sił się znosi.
W przypadku, kiedy trzy osoby będą ciągnęły z jednakową siłą to trzewko w
ogóle się nie odegnie w żadnym kierunku, ponieważ siły się wzajemnie
całkowicie znoszą.
Zatem największe odchylenie drzewka jest równa odchyłce jaką można uzyskać w
przypadku, kiedy ciągnie jedna osoba. Dołączenie się kolejnych osób do
ciągnięcia powoduje, że odchylenie drzewaka się zmniejsza, a w przypadku,
kiedy wszystkie osoby ciągną z jednakową siłą to drzewko się w ogóle nie
odchyla.

To drzewko to jest Twój przewód neutralny w instalacji 3-przewodowej, a siła
z jaką ciągną poszczególne osoby to wartości płynących prądów w
poszczególnych fazach.


Re: Iskry, huk i spalone DVD
Quoted text here. Click to load it

Ja miałem taki przypadek - przy zwarciach wywalało bezpiecznik na
korytarzu - 32 A, a domowe (16 A, 20 A) pozostawały nieruszone. Zacząłem
zgłębiać zjawisko i odkryłem - nie dokręcony przewód przy jednym z
bezpieczników, który grzał się i wytopił sporą dziurę w tymże
bezpieczniku (który jednak działał prawidłowo) i sąsiednim - i ten już
się zablokował na włączonym. Może to coś pomoże.


--
Grzexs

Re: Iskry, huk i spalone DVD
Zakładając, że przed 7 laty miałeś rezystancje przejścia między przewodem,
zaciskiem 0,01oma to przy załączonym czajniku (2300W dla prostoty) wydzielała
się na nim moc 1W. Na skutek utleniania się miedzi rezystancja wzrosła do
0,05oma to już wydzielało się 5W, które musiało zostać rozproszone. W związku
z tym wzrastła temperatura zacisku i przewodu co przyśpieszało jego
utlenianie.
I tak dochodzi do momentu gdy temperatura zacisku jest na tyle wysoka, że
zaczyna topić oraz zwęglać izolację przewodu. Dodatkowo im wyższa temperatura
tym szybciej zachodzi proces utleniania, co powoduje iż zmniejsza się przekrój
czynny przewodu. W pewnym momencie przekrój przewodu na skutek korozji jest
tak mały, że przy większym prądzie po prostu ulega przepaleniu tak jak
bezpiecznik.

Ot całe niewyjaśnione zjawisko.

Zbyszek



 

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Site Timeline