(humor) najdroższy piekarnik - Page 4

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: (humor) najdroższy piekarnik
J.F wrote:
Quoted text here. Click to load it
spolaryzowane
Quoted text here. Click to load it

Zgadza się ale to nadal nie 100%
"with a high polarization degree of 88.7% at 465 nm"

--  
AlexY
http://nadzieja.pl/inne/spam.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: (humor) najdroższy piekarnik
Quoted text here. Click to load it

Zrób to.
Ja na grupie 'budowanie' tłumaczyłem zwolennikom centralnego
odkamieniacza wody, że to działać nie może.
Mimo to moi adwersarze którzy takie instalacje posiadali
byli przekonani, że "im to działa".
Pili nawet z tego wodę "bo ma przecież atesty".

Tym którzy zakupili coś bardzo drogo, zbyt drogo pozostaje
tylko wychwalać swój wybór przed innymi.
w/g


Re: (humor) najdroższy piekarnik
Dnia Wed, 6 Feb 2013 19:06:38 +0100, Grzegorz napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Czy ktoś tu już wspominał o "wykrywaczach" ładunków wybuchowych i innych
substancji w postaci wychylającego się pręta na rączce, które kupiła
amerykańska armia za grubą kasę, a bazowały na efekcie placebo?
Nie pamiętam jak się ten "wynalazek" nazywał, ale pewnie wiecie o co
chodzi.
--  
GLaF

Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it

Ma - i owszem. Atesty stwierdzające, że nie jest to szkodliwe, etc.  
Brandzlomat też będzie miał atest, że nie utnie mnichowi kaptura, nie porazi  
prądem, nie urwie jajec, nie usmaży parówki, ale nie na to, że doprowadzi do  
spustu.

Quoted text here. Click to load it

Cóż... Ja myślę, że to powinno być urzędowo tępione, mówię o nadmiernej  
cenie produktu... Po to, aby wszelakiej maści wyłudzacze nie mieli racji  
bytu. Rynek nie wszystko niestety ureguluje.

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: (humor) najdroższy piekarnik
Użytkownik "Grzegorz"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it

IMO to nie tak dziala. Czesc ludzi po prostu tak ma - wybrali  
najlepsze, zaplacili drogo, i sa przekonani ze to jest najlepsze.

Takich co swiadomie zachwalaja g*, zeby sie nie okazac jedynymi  
naiwnymi, jest imo mniej :-)

J.


Re: (humor) najdroższy piekarnik
W dniu 06.02.2013 20:23, J.F pisze:
Quoted text here. Click to load it

Patrz: audiofile i ich święte kable ;)

--  
Świadomie psujący kodowanie i formatowanie wierszy
są jak srający z lenistwa i głupoty na środku pokoju.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it

Coś jak złocenie styków HDMI (a złoto średnio się nadaje do w.cz.), tylko  
ćśśś... jeszcze ktoś podchwyci i do szklanych światłowodów zechce pakować  
domieszki z conajmniej 4-cyfrowa liczbą po przecinku, w procentach... No, bo  
przecież światłowód musi mieć dobre przenoszenie niebieskiego, dzięki czemu  
tony sąmilsze, cieplejsze i łagodniejsze, przez co ucho się tak nie męczy :)  
Acha, i nie można mu za bardzo przytłumiać pomarańczowego, gdyż tak wywołany  
jitter katastroalnie wpłynie na jakość panoramy dźwiękowej! :P
(przypominam - przekaz cyfrowy z korektą!)

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it

No tak, to jest zasadniczo to samo.
Tyle, że audiofile wydają kasę na różne idiotyzmy znacznie głupsze niż  
te kable, bo ich na to stać.

A "cudowne lampki halogenowe" kupują ludzie chorzy, przeważnie biedni, w  
nadziei, że ich to z czegoś uleczy. A to leczy - faktycznie - ale  
handlarzy z ich własnej nędzy.



Re: (humor) najdroższy piekarnik
Użytkownik "sundayman"  napisał w wiadomości
Quoted text here. Click to load it


Nawiasem mowiac to ostrzezcie dziadkow i rodzicow.
Niedawna historia - zadzwonili, "zapraszamu na bezplatne badania".
Przebadali, prosze do stolika. "Pani sie kwalikuje do programu  
leczenia".
"udzial w programie kosztuje 140zl, czy pani reflektuje ?"
6 papierkow do podpisu, i dopiero na szostym
"harmonizator fotonowy, cena 6000zl, upust promocyjny 30%, do zaplaty  
4000, rata miesieczna 140".

Ale babci nie przetlumaczysz "jak nie potrafisz przeczytac przed  
podpisaniem,  to nawet nie chodz na takie spotkania".
No ale to nie spotkanie, tylko badanie bylo.

J.



Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it

Było o tym jakiś czas temu na TVN24. Też niezły wałek.
No cóż, na niczym się tak dobrze nie zarabia, jak na naiwności i głupocie.



Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it

A starych ludzi z pieniędzy...

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: (humor) najdro?szy piekarnik
Quoted text here. Click to load it

Caly pic sprzedazy bezposredniej to porownanie do tego jak wykonczyc
tesciowa w szafie . 1 Przywitanie, 2 prezentacja, 3 wprowadzenie, 4
zamkniecie, 5 wykonczenie. Przychodzi tesciowa wiec grzecznie ja
witasz, prezentujesz jej szafe, wprowadzasz tesciowa do szafy,
zamykasz szafe i wykanczasz tesciowa. Calosci nie opisze ale
wykonczenie jest juz po sprzedazy towaru xxxx, wtedy nawijasz a moze
kupi pan, pani jeszcze jedno dla zony, matki, corki, syna. Teraz
wyksztalcilo sie "NOWE" czyli telemarketing, zbieraja w marketach przy
kasie numery telefonow, ze tez cholera im podalem, no i numer telefonu
poszedl w swiat, jest handel bazami danych i dzwonia po kilka razy
dziennie z glupkowatymi prezentacjami.

Strona 18-ta
http://www.escapemagazine.pl/fragmenty/sprzedaz-bezposrednia.pdf

Re: (humor) najdroższy piekarnik
Dnia Wed, 6 Feb 2013 19:06:38 +0100, Grzegorz napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Ależ działa.  
Chyba że mówisz o innym urzadzeniu niż tzw. "magnetyzer wody".
--  
M.    
/odpowiadając na priv zmień px na pl/

Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it
będę
Quoted text here. Click to load it

To chodziło o zamontowany na przyłączu wody wymieniacz jonowy.
Ci którym to niby działało nachwalić się nie mogli.
Z obliczeń wychodziło, że czynnika roboczego (kationitu-żywicy
jonowymiennej) powinno być w takiej instalacji przynajmniej
2,5 raza tyle co tam było.
Nawet i z takiej wyliczonej instalacji maksymalne natężenia
przepływu przy których instalacja się wyrabiała wynosiły 3,3l/min.
Jak więc taka instalacja 2,5 raza mniejsza działała tam gdzie
podobno działała (tzn. prysznic, pralka)?
Autosugestia? Własny interes sprzedawcy/naganiacza?
Kationit wybiera z wody wszystkie kationy i zastępuje je
kationami Na+, Aspekt zdrowotny picia wody pozbawionej
mikroelementów i  wzbogaconej w sól (niewyczuwalną smakiem)
pominę.
w/k


Re: (humor) najdroższy piekarnik
sundayman wrote:
Quoted text here. Click to load it

Metale nie zmieniają polaryzacji światła odbitego (dlatego metalizowane  
ekrany są w kinach 3D)

[..]

--  
AlexY
http://nadzieja.pl/inne/spam.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it

Być może, niemniej to prawda. W wersji starszej, była szklana płytka,  
pod kątem mniej więcej 45st. Za nią kawałek papieru z logo firmy :)
Nie wiadomo po co, bo to w środku.

A w nowszej - zamiast szybki blaszka, chyba stalowa, cienka, wypolerowana.



Re: (humor) najdroższy piekarnik
sundayman wrote:
Quoted text here. Click to load it

Może to tylko lustro a faktyczny polaryzator jest gdzieś indziej.  
Ponownie, żaden metal nie polaryzuje, tylko dielektryki.

--  
AlexY
http://nadzieja.pl/inne/spam.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it

No, chyba że dali ten polaryzator na front - znaczy razem z tym żółtym  
szkiełkiem. Tego nie sprawdzałem.




Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it

W innym miejscu bym się nie spodziewał... Przypuszczam, że w ich warunkach  
raczej nie stać by było finansowo i "logistycznie", aby bawić się w  
ustawianie szybki pod kątem tak, aby promień odbity z załamanym tworzyły
kąt  
prosty... Z pewnością taniej wyjdzie wyrwać polaryzator z laptopa  
znalezionego na śmietniku. Poza tym, to by było chyba odporniejsze na  
sytuacje, gdy taka lampka spadnie i ustawienia mechaniczne w środku "wzruszą  
się". A i bujanie się z robieniem spójności wiązki chyba odpada... (choć  
przy takiej kasie rżniętej per sztuka, to szybka polaryzująca w lampce i  
optyka powinny być chyba najwyższej klasy).

--  
Pod żadnym pozorem nie zezwalam na wysyłanie mi jakichkolwiek reklam,
ogłoszeń, mailingów, itd., ani nawet zapytań o możliwość ich wysyłki.
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: (humor) najdroższy piekarnik

Quoted text here. Click to load it

Ale właśnie nie masz racji :)
Szkoda, że nie mam pod ręką tych rysunków, co zrobiłem dla tamtych  
matołów...

W starym typie właśnie była  szybka szklana, ustawiona tak, że pewnie to  
dawało cóś koło 45%. Banalnie to proste.

Może opiszę to opisowo :

wyobraź sobie obudowę od suszarki do włosów, typ "pistoletowy".
Żaróweczka halogenowa w rękojeści na dole - a pod nią, tam gdzie wchodzi  
kabel, wiatraczek (to wszystko 12V). Żarówka świeci do góry.
W tym miejscu, gdzie obudowa się zgina pod kątem prostym, szybka, pod  
kątem 45 st. Czyli światło pada z dołu, odbija się i leci do przodu.

Banał :)

I w tym modelu starym to było szkło na 100%. W nowszym - blaszka.
Z tego wynika, że zrobili jakiś polaryzator z przodu.

Myślę, że to z powodu wytanienia (widać za mało zarabiali);
bo ta blaszka na pewno prostsza do zrobienia niż wycięcie szybki (ona  
była eliptyczna), a i nie potłucze się. A foliowy polaryzator to pewnie  
grosze (tj. centy).



Site Timeline