hotair

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Witam
Czy ktoś używa hotair z turbiną w rączce? Chodzi mi o porównanie z
konstrukcją klasyczną, pompa w pudle. Jest to wygodniejsze/gorsze
rozwiązanie? Rączka jest dużo cięższa? Jakieś dokuczliwe wibracje? Wygoda
użytkowania? Proszę o opinie.
Wojtek

--
Taaa... Oczywiście, są lekarze, którzy
poświęcają cały swój czas i wiedzę
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: hotair

Quoted text here. Click to load it

Miałem w łapie i lutowałem takowym u kolegi, ale mi się nie spodobało. Do
obkurczania tulejek ok ;-).
Osobiście porównywałem z Wellerem jaki mam w pracy. Dobre jest to, że ma
wyjście ssące i tłoczące. Muszę coprawda wtyk elepstryczny przekładać, jak
chcę odsysacz uruchomić, ale pneumatykę mam na stałe.

Waldek

--
My jsme Borgové. Sklopte štíty a vzdejte se. Odpor je marný.

Re: hotair

Quoted text here. Click to load it

Czyli wolisz klasyka? Weller to "trochę" wyższa półka niż celuję :(
Wojtek

--
Taaa... Oczywiście, są lekarze, którzy
poświęcają cały swój czas i wiedzę
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: hotair

Quoted text here. Click to load it

Ja nie rozumiem idei montowania w rączce dodatkowo kolejnego ciężaru jakim
jest silnik.

--
Pozdrawiam,
Łukasz


Re: hotair
W dniu 18.07.2012 10:08, Ukaniu pisze:
Quoted text here. Click to load it

Ten silnik, to de facto typowy wiatraczek do chłodzenia elektroniki.

Pozdrawiam,
--
Michał



Re: hotair
Użytkownik Ukaniu napisał:
Quoted text here. Click to load it

Dzięki temu nie ma grubego, ciężkiego i sztywnego węża do pompy. wzrost
masy jest raczej nieznaczny, gorzej z wibracjami jeśli wiatrak bije.

--
AlexY
http://nadzieja.pl/inne/spam.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: hotair
Am 17.07.2012 23:48, schrieb wowa:
Quoted text here. Click to load it

No wolę. OK, prywatnie bym pewnie Wellera nie kupił, kosztował naprawdę
dużo, ale jest wygodniejszy od tego "kitaja".  Inny kumpel zrobił sobie
hotaira samemu z wellerowskiej lutownicy. Do tego pompka z akwarium i
działa.

Waldek

--
My jsme Borgové. Sklopte štíty a vzdejte se. Odpor je marný.



Re: hotair

Quoted text here. Click to load it
I to jest myśl! Wyszedł by taki cieniutki :)
Wojtek

--
Taaa... Oczywiście, są lekarze, którzy
poświęcają cały swój czas i wiedzę
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: hotair
W dniu 17.07.2012 23:04, wowa pisze:
Quoted text here. Click to load it

Mam takowy, model 868D.
Używam sporadycznie, kiedy uruchamiam prototypy. Częściej obkurczam
termokurczki.
Z hotaira jestem bardzo zadowolony.
Głowica jest lekka i nie ciąży kabel/wąż jak w klasycznej konstrukcji.
Lutowanie jest ciche. Regulacja wydajności w odpowiednim zakresie.
Regulacja temperatury ma duże przeregulowania po rozgrzaniu, potem
temperatura się stabilizuje.  Mogli chińczycy oprogramować tam regulator
PID i byłby git. Sterowanie grzałki grupowe.
Rewelacyjną funkcją jest automatyczne wyłączanie po odłożeniu głowicy na
podstawkę. Mogłoby być bardziej dopracowane - nie zawsze działa i
czasami trzeba wtedy poruszać trochę głowicą.

Nie podoba mi się praca lutownicy kolbowej, którą ten zestaw ma.
Przewodzenie ciepła od grzałki do grota jest za słabe i grot się
wychładza. Nie ma szans prawidłowo przylutować czegoś do płaszczyzny
masy. Na szczęście mam dobrą kolbę Elwika a ta miała służyć tylko jako
dodatkowa.


Pozdrawiam,
--
Michał



Re: hotair
W dniu 17.07.2012 23:04, wowa pisze:
Quoted text here. Click to load it

W temacie:

http://www.youtube.com/watch?v=vva2t21sOAs



Pozdrawiam,
--
Michał

Site Timeline