Hak i czujniki cofania

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Czołem.

Jak w fabrycznych modułach elektryki samochodowego haka holowniczego
rozwiązywane jest wyłączanie czujników cofania ? Hak prawdopodobnie
demontowalny.

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Hak i czujniki cofania

Quoted text here. Click to load it

A po co wyłączać trochę popiszczy przy cofaniu :-)

Pozdrawiam Jarek O.



Re: Hak i czujniki cofania
Jarek pisze:
Quoted text here. Click to load it

Nie sądzę że popiszczy, tylko będzie wyło ciągle, jakbyś był 10 cm od
przeszkody. Oznacza to że po zamontowaniu haka o czujniku cofania można
zapomnieć. To mnie zmusi do demontowania haka, gdy nie będzie używany.



--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Hak i czujniki cofania
PeJot pisze:

Quoted text here. Click to load it

No i prawidłowo - po to właśnie haki w samochodach muszą być
demontowalne i nakazane jest ich demontowanie/składanie gdy nie są używane.

--
Adam Dybkowski
        http://dybkowski.net /

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Hak i czujniki cofania
Quoted text here. Click to load it

Haki musza byc demontowane, zeby ten co Ci w dupe wjezdza nie pogniotl
sobie za bardzo przodu (co jest poronionym pomyslem), a nie po to aby
czujniki cofania dzialaly.

--
Jerry1111

Re: Hak i czujniki cofania
Jerry1111 pisze:

Quoted text here. Click to load it

Ale ja to właśnie napisałem powyżej: "To mnie zmusi do demontowania
haka, gdy nie będzie używany." -> "No i prawidłowo".

Kwestia ciągłego piszczenia czujników przy założonym haku to inna sprawa.

--
Adam Dybkowski
        http://dybkowski.net /

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Hak i czujniki cofania
On Dec 8, 11:14A0%pm, Jerry1111

Quoted text here. Click to load it

Nieprawda. Hak musi byE6% demontowalny po to, BF%eby jak Ci kto w dupe
wjedzie, nie uszkodziB3% Ci krEA%gosB3%upa od razu.
Hak jest kotwiczony do sztywnej czEA%B6ci struktury pojazdu i praktycznie
likwiduje tylnB1% strefEA% ochronnB1% od zderzaka zaczynajB1%c a na strefie
zgniotu koF1%czB1%c. Uderzenie idzie od razu w kabinEA% pasaBF%erskB1%. Bez=
 haka
uderzany jest elastyczny zderzak, jak uderzenie silne, to zgniata siEA%
tyB3%, a do pasaBF%erF3%w dochodzi juBF% osB3%abiony udar.

Marek

Re: Hak i czujniki cofania
Marek Lewandowski pisze:
Quoted text here. Click to load it

Się nie zgodzę, sam przerabiałem temat w poprzednim aucie. Hak sam z
siebie był  mniej sztywny niż podłużnice, do których był mocowany. W
efekcie czego przy solidnym uderzeniu w tył hak jako pierwszy uległ
destrukcji:  25 mm stalowy pręt zgiął się jakby był z plasteliny.
Właściwa strefa zgniotu przejęła niewiele energii, auto odniosło
powierzchowne uszkodzenia ( mój zderzak ucierpiał ). Auto szkodnika
odniosło poważne obrażenia właśnie za sprawą mojego haka.

Poza tym nie jestem pewien, ale zdaje się obowiązku zdejmowania nie
używanego haka *w Polsce* nie ma.

--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Hak i czujniki cofania
Quoted text here. Click to load it

Patrzac na demontowalne haki - to one same w sobie dobra amortyzacje
zapewnia ;-)

Quoted text here. Click to load it

I o to chodzi - zeby ubezpieczalnie mniej musialy placic dla tego z tylu
(tylko z jakiej racji - jak ofiara sie zagapil, to niech za to placi
znizkami).

Quoted text here. Click to load it

Pojecia nie mam - ani Marek ani ja w PL nie mieszkamy. U mnie takiego
obowiazku nie ma, musze tylko pamietac zeby zamontowac nierozbieralny
hak, bo inaczej w DE beda kazali go odpiac.


--
Jerry1111

Re: Hak i czujniki cofania
Marek Lewandowski pisze:
Quoted text here. Click to load it

zależy od samochodu. W moim fabrycznie zamontowany hak przymocowany jest
nie bezpośrednio do nadwozia, a do dodatkowej sztywnej półramy
zakotwiczonej w podłużnicach. I zdjęcie samego haka nie powoduje
magicznego zniknięcia schowanej zaraz za zderzakiem ramy..
Ale jeżdżę bez haka - samochód jest dość spory i w warunkach dużego
miasta boję się, aby nim samemu przypadkiem komuś kiedyś dziury przy
parkowaniu nie zrobić ;-)

--
Pozdr.
Michał

Site Timeline