Filtr ADSL z neostrady...

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
jakiś czas temu musiałem rozdzielić sygnał DSL
od telefonicznego -
oba dochodzą do sąsiadujących lokalów w jednym budynku: w jednym są
telefony, w drugim tylko Internet

wykombinowałem, że rozbiorę dostarczany przez tepsę filterek
i wbuduję go bezpośrednio w łączówkę, gdzie rozchodzą się kable do obu
lokalów

trochę się zdziwiłem, jak rozebrałem obudowę tego filtra
na małej płytce drukowanej było nadrukowane z jednej strony "in" z drugiej
"out"
ale wlutowane tam kable podpięte dalej do wtyczki i gniazda rj
sugerowały, że telefon jest "in" a linia od centrali jest "out"

trochę mnie to skonsternowało, ale zachowałem oryginalną "polaryzację"
i zgodnie z oczekiwaniami wszystko działało prawidłowo...

i pierwsze pytanie: czy takiemu filtrowi to obojętnie z której strony jest
kondensator?
wg mnie nie... ale jakoś kurcze działało... może błędnie było naniesione
oznaczenie na pcb tylko...

wszystko dobrze pracowało przez wiele miesięcy
ale po pewnym czasie zgłoszono "awarię Internetu"
przyszli "fahofcy" i zlikwidowali ten filtr na linii montując nowy, taki sam
filterek przy samym telefonie.
usterka faktycznie leżała w spalonym po burzy modemie (wymienili przy
kolejnej wizycie)
ale "fahofcy kazali", więc posłuszna starsza pani upiera się przy trzymaniu
tego co oni wymyślili

wg "fahofców" jak filtr był na linii to powodował zakłócenia
a jak jest przy telefonie to nie ma odbić...

wg mnie to co mówili to "prawda inaczej" i że taka separacja powinna
nastąpić możliwie wcześnie na linii
najlepiej na samym rozgałęzieniu (tak, jak to było wcześniej)
ale dopuszczam możliwość że jednak się mylę?
jak to jest? kto ma rację?


q


Re: Filtr ADSL z neostrady...
qlphon nagryzmolił:

Quoted text here. Click to load it

Kiedyś znajomy poprosił mnie o pomoc, bo tepsiani specjaliści
po kilku wizytach już sobie odpuścili. Nowy dom, tak z 500 m2,
a w nim instalacja telefoniczna zrobiona na zasadzie " a może
kiedyś będzie centrala wewnętrzna". Czyli z dziesięć kabli
pociągnięte w jedno miejsce, tam skręcone do kupy i podłaczone
do linii miejskiej. Fachowcy pozostawili po sobie ze sześć
filtrów przy gniazdkach w pokojach. Modem nie synchronizował.
Jak się ten kłąb rozplątało, wyłuskało linię wprost do modemu,
a resztę puściło przez jeden filtr, to zaczęło działać jak trzeba.

Filtr, to na ogół dwa szeregowe dławiki na obu drutach, zwarte
po stronie telefonu kondensatorem. Więc teoretycznie nie jest
wszystko jedno jak się to włączy. Ale w drugą stronę też filtruje.
Tyle że bardziej tłumi sygnał ADSL w linii.

Jarek

--
Czy to sens ma, kląć że ten świat
Z kiepskiego zrobiony surowca
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Filtr ADSL z neostrady...
Quoted text here. Click to load it

Rozrysuj sobie jak ten filtr wygląda z punktu widzenia każdego
wejścia... Włączenie go odwrotnie zewrze sygnał wysokiej cz. DSL
tym równoległym kondensatorem i będzie kicha. Dławiki są
właśnie po to, aby z punktu widzenia wysokiej częstotliwości
DSL stanowiły wysoki opór i nie zwierały tego sygnału.
Dla sygnału niskiej częstotliwości te dławiki są niewidoczne,
jakby były kawałkiem drutu, kondensator tak samo, tak jakby
był przerwą w obwodzie. Teoretycznie I PRAKTYCZNIE nie jest
wszystko jedno jak podłączysz - w jedną stronę działa, w drugą nie.


Re: Filtr ADSL z neostrady...
Pan Pszemol napisał:

Quoted text here. Click to load it

A może zamiast rozrysowywać i teoretyzować jak jest PRAKTYCZNIE,
lepiej sprawdzić praktykę w praktyce? W praktyce zwarcie
kondensatorem jednego gniazdka na ogół nie zrywa synchronizacji
modemu włączonego do drugiego gniazdka. Nie zrywa nawet zwarcie
"na krótko", na przykład przy wybieraniu impulsowym. Indukcyjność
(i "długoliniowość") odgałęzienia wystarcza by sygnał w.cz. się
przedostał gdzie trzeba. Co ciekawe, przerwa w jednej z żył też
nie zawsze powoduje niemożność transmisji ADSL.

Jeszcze ciekawostka -- we wspomnianym wsześniej domu była jeszcze
druga linia telefoniczna, doprowadzona tylko do gniazdka w gabinecie.
"Była", to znaczy właściciel z niej zrezygnował, a tepsa u siebie
odpięła druty. W tym głuchym gniazdku modem również synchronizował.
Wystarczyły przesłuchy między równoległymi liniami.

Jarek

--
Ktoś ukradł kiszkę
Ktoś zabrał kiszkę
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Filtr ADSL z neostrady...
Quoted text here. Click to load it

A sprawdzałeś to tylko u siebie czy jeszcze gdzieś indziej?
Jaki masz dystans do centrali? Jaką szybkość łącza?
Widzisz... nie wpadło Ci do głowy że ktoś może być dalej
od centrali niż Ty, na szybszym łaczu i taki kondziołek
wpięty gdzie nie trzeba zabije mu po prostu linię...
DSL to dosyć kapryśna technologia, niestety.

Quoted text here. Click to load it

To akurat nikogo nie dziwi... Ale spróbuj tam podpiąć kondensator
i wtedy zobaczymy czy będzie się synchronizował i z jakim odstępem
sygnał-szum...


Re: Filtr ADSL z neostrady...
Pan Pszemol napisał:

Quoted text here. Click to load it

Nie tylko wpadło mi do głowy, ale nawet o tym napisałem -- watro
dokładnie przeczytać zanim się zacznie teoretyzować.

Quoted text here. Click to load it

Technologia zaprojektowana tak, by uniezależnić się od kapryśności
linii. Zachowuje się w sposób nieintuicyjny. Gdyby ktoś 30 lat temu
wygadywał, że na zwykłym kilkukilometrowym drucie preznaczonym
pierwotnie do rozmów telefonicznych, da się osiągnąć stabilną
transmisję z prędkością przeszło 20 Mb/s, to by go wyśmiali.

Quoted text here. Click to load it

Nie przesadzajmy z tym "nikogo". Gdyby w tej opowieści było jeszcze,
że drut w centali nie jest do niczego podłączony, to by słuchacze
zaczęli się rozglądać za kaftanem bezpieczeństwa dla prelegenta.

--
Jarek

Re: Filtr ADSL z neostrady...
Quoted text here. Click to load it

Zacytuj bo nie widzę gdzie o tym napisałeś...

Quoted text here. Click to load it

Nie na zwykłym drucie tylko na dosyć precyzyjnie splecionej skrętce.
Co do stabilnej tansmisji 20Mb/s to zapytaj się tych, co nie mogą
osiągnąć transmisji rzędu 768kbps - a mam takiego przyjaciela,
któremu musieli spowolnić transmisję do 512kbps aby w ogóle działało.
Technologia daje Ci więcej niż było osiągalne 20 lat temu ale nie jest to
cudowne panaceum a raczej wytrych który czasem działa a czasem nie.

Ciekaw jestem jaki rzeczywiście jest maksymalny dystans od centrali
aby uzyskać stabilne 20Mbps i jaki musisz mieć drut, czy przypadkiem
nie chodzi o światłowód do budynku/osiedla i potem zaledwie kilka
-dziesiąt, góra kilkaset metrów skrętki do abonenta końcowego.


Re: Filtr ADSL z neostrady...
Pan Pszemol napisał:

Quoted text here. Click to load it

Tak trudno jest wcisnąć cztery razy Alt-P (czy co tam się wciska
w tym czymś, czego Pan do czytania używa)? "Tyle że bardziej tłumi
sygnał ADSL w linii" -- tak napisałem o odwrotnie włączonym filtrze.
Źle napisałem? No więc jak sygnał dobry, to kondziłek nie zabije
linii, a najwyżej stłumi i ograniczy przesył.

Quoted text here. Click to load it

Nie na precyzyjnie splecionej skrętce, tylko na byle jak skręconej
parze przewodów, złożonej z kilku różnych odcinków i byle jak ze sobą
połączonych, czasem gdzieś przerwanych. Precyzja, to w ethernecie albo
w tokenringu. Ethernet ma określony nawet promień zagięcia kabla, ale
i tak działa, nawet jak się supełek zawiąże. W tokenringu się zdarzało,
że transmisja siadała gdy ktoś w jednym z segmentów zamienił kolory
kabli (kolorowe pary w kablu są w różny sposób skręcone i to już
wystarczyło).

Quoted text here. Click to load it

Nie, to nie technologia (znów się będę czepiał słówek). Technologicznie
można było to zrealizować już dawno. Ale nikt nie wpadł na pomysł,
by zamiast jednej transmisji zrobić ich wiele niezależnych na różnych
częstotliwościach.

Quoted text here. Click to load it

O właśnie, to jest ten pomysł! Czasem jedna transmisja działa, czasem
nie, bo akurat w tym kablu to pasmo jest wytłumione. Ale inne pasma są
otwarte, więc na nich idą niezależne transmisje. Na coś takiego by nie
wpadł nawet tow. Kotielnikow przy wódce z Mr. Shannonem.

Quoted text here. Click to load it

Też zawsze byłem ciekaw. Znajomi kiedyś mieli 1M, bo z 2M były problemy.
Później jak ich operator wystawił do wiatru (tepsa oczywiście) i z dnia
na dzień wyłączył net, bo nie potrafił przedłużyć umowy, zmienili
na innego, który dał 6M. Dwa lata chodziło bez przerwy (łącze jest
monitorowane). Niedawno podpisali umowę na "do 20M". Urządzenia dogadały
się na bodajże 18M i tego się trzymają. Cały czas dokładnie tyle, ani
więcej ani mniej, więc stabilnie. To już jest postęp *technologiczny*.
A do DSLAM mają tak na oko z półtora km (przypomnę, że ethernet, to
"góra 205m). Żadana tam "precyzyjnie spleciona skrętka", tepsiane
drucioły z przed dwudziestu lat.

--
Jarek

Re: Filtr ADSL z neostrady...
?Użytkownik "Jarosław Sokołowski"  napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl...

Też zawsze byłem ciekaw. Znajomi kiedyś mieli 1M, bo z 2M były problemy.
Później jak ich operator wystawił do wiatru (tepsa oczywiście) i z dnia
na dzień wyłączył net, bo nie potrafił przedłużyć umowy, zmienili
na innego, który dał 6M. Dwa lata chodziło bez przerwy (łącze jest
monitorowane). Niedawno podpisali umowę na "do 20M". Urządzenia dogadały
się na bodajże 18M i tego się trzymają. Cały czas dokładnie tyle, ani
więcej ani mniej, więc stabilnie. To już jest postęp *technologiczny*.
A do DSLAM mają tak na oko z półtora km (przypomnę, że ethernet, to
"góra 205m). Żadana tam "precyzyjnie spleciona skrętka", tepsiane
drucioły z przed dwudziestu lat.
-----------------------------------

To ja opowiem swoją historię, najpierw miałem 320Kbs bo taka była w neo
norma, potem aneks do 512, a po 3 latach do 1Mb bo to jeszcze była znośna
cena, jak chciałem więcej to system wywalał że się nie da i koniec, tak więc
miałem te ostatnie 3 lata mega stabilne 1Mb, przyszedł czas na przedłużenie
umowy a że navi gratis jak się to przez www zrobi no to pyk, klikam 20Mb i o
dziwo system nie wywalił ale sobie myślę że pewnie wyślą ekipę która
sprawdzi ile się da i dopiero wtedy przełączą, owszem ekipa przyszła ale
tylko dlatego żeby znaleźć linię bo mam tylko net bez telefonu i panowie nie
mogli się nadziwić jak to jest że dzwonią do mnie a na linii nie ma sygnału
:) (voip), no ale znalazł i mówi do mnie prosze Pana za chwile nie będzie
Pan miał neta, a ja dlaczego ? bo włączamy 20Mb a 4km od centrali to nie
pójdzie !!! jak powiedział tak się stało zerwało synchro i dupa blada, dodał
żebym dzwonił na party line to jeszcze dzisiaj przełączą mnie znów na 1M,
niestety w systemie pojawił się błąd i nie mogli wysłać zgłoszenie z TP do
firmy ATM która nam obsługuje awarie i trwało to tydzień !!! (bez voip  i
neta), potem dopiero sprawdzili max da się 1M i przez tydzień było
niestabilne bardzo często zrywało synchro, po prostu ruszyłem gówno, gość
powiedział niech się Pan cieszy bo tu nawet 256Mb niektórym chodzi kiepsko.
Teraz już nigdy nie będę chciał więcej.


Re: Filtr ADSL z neostrady...
Quoted text here. Click to load it
nie
sygnału
Quoted text here. Click to load it
Teraz to chłopaki śmieją się jak to "cwaniak" nie może się nadziwić :-)

Quoted text here. Click to load it

I taki był cel.

Pomoże rezygnacja z internetu, ze względu na pogorszenie transmisji po
wizycie monterów.
Sami oddzwonią.

--
pozdrawiam
Sylwester Łazar
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Filtr ADSL z neostrady...
blur opowiada swoją historię:

Quoted text here. Click to load it

Przez dwa lata miałem w domu 0,5M (prędkość łącza IP od dostawcy,
bo prędkość samego DSL (ATM) na łączu tepsy była ustawiony na 2M).
Rok temu, 1 stycznia, mieli mnie przełączyć na 6M. Już 30 grudnia
tepsa przestawiła DSLAM -- router zerwał połączenie i po minucie
zsynchronizował się już na 6M. Tyle że nie na długo, bo zrywał
połączenie co kilkadziesiąt sekund. Ale na to byłem przygotowany
-- wiedziałem, że ten sprzęt z pewnych względów może mieć kłopoty,
zamieniłem więc na za wczasu przygotowany i skonfigurowany nowy
router i już było OK. 1 stycznia dostawca również otworzył swój
kurek i prędkość wzrosła do zadeklarowanych 6M (a nawet więcej).

Po kilku miesiącach znowu zaczęło rwać. Zmieniłem w routerze modulację
ADSL2+ na G.dmt (G.dmt jest przewidziane do 8M, jest mniej wymagające,
a tepsiane DSLAM-y porzełączają modulacje automatycznie jak im modem
z drugiej strony każe). Pomogło na dwa tygodnie, po czym całkiem padło,
razem z telefonem. Jak się okazało, winna była tepsiana łączówka gdzieś
na trasie do centrali, która wzięła i sparszywiała. Jak przyszedł
technik, to mu poradziłem żeby od razu przełączył mnie na drugą parę
(mam taką w domu jako pozostałość po drugiej linii telefonicznej).
Działa do dzisiaj (z modulacją ADSL2+ również).

Morał z tego taki, że nie wystarczy polegać na działaniach magicznych
i gusłach odprawianych przez załogę TPSA. Poza ich siecią ważna też
jest sieć domowa (właśnie unikanie rozgałęzień, a jeśli są, to
odgradznie ich filtrami), jakość modemu (i filtrów w modemie) oraz
wybór modulacji. Nie wiem jak to wygląda teraz w Neostradzie, ale
20M Netii potrafi się zsynchronizować na właściwej niższej prędkości
(np 10M) i działa dobrze.

--
Jarek

Re: Filtr ADSL z neostrady...
Quoted text here. Click to load it

Sugerowałeś, że "na ogół" zwarcie gniazdka kondensatorem nie
zrywa synchronizacji. Tymczasem przeważnie linia działa na granicy
swoich możliwości (wyśrubowana kontaktami użytkownika z dostawcą)
i dodanie czegokolwiek na linię po prostu oznacza utratę sygnału.
A więc nie trzeba nic sprawdzać - odpowiednie ustawienie filtra jest
istotne.

Quoted text here. Click to load it

Proponuję abyś doczytał o kablu Cat3 i nie plótł bzdur.

Quoted text here. Click to load it

Znowu pleciesz bzdury.
Technologia DSL nie była powszechnie dostępna 20 lat temu.

Quoted text here. Click to load it

???

Quoted text here. Click to load it

Napisałeś tak:
"Gdyby ktoś 30 lat temu
wygadywał, że na zwykłym kilkukilometrowym drucie preznaczonym
pierwotnie do rozmów telefonicznych, da się osiągnąć stabilną
transmisję z prędkością przeszło 20 Mb/s, to by go wyśmiali."

No to ile kilometrów "zwykłego" drutu mogę mieć aby uzyskać te
stabilne 20Mb/s? Nie wiesz ile? Po co pleciesz bezwartościowe banialuki?


Re: Filtr ADSL z neostrady...
Pan Pszemol napisał:

Quoted text here. Click to load it

Nie podejmuję się opracowania statystyki łącz ADSL. Najprawdopodobniej
miałem do tej pory do czynienia głównie z niewyśrubowanymi sytuacjami.
Albo zawsze miałem dobrze odkurzony wiatraczek, więc nic się nie
zawieszało. A z taką sytacją, że ktoś włączył filtr odwrotnie, to
w ogóle tylko raz. Też wszystko działało. Nie było to w jednym gniazdku
z trójnikiem, tylko w rozgałęzionej instalacji -- takiej, o jaką pytał
wątkotwórca.

Z jeszcze bardziej rozgałęzioną instalacją, w której ADSL nie działał
wyłacznie z powodu rozgałęziania, też tylko raz się spotkałem. A więc
na podstawie mojej próbki można wyciągnąć wniosek, że same rozgałęzienia
są bardziej szkodliwe od włączania do niech filtrów od dupy strony.
A niestatystyczny wniosek jest taki, że odwrócenie filtru nie musiało
w opisywanej sytuacji powodować różnicy -- i mniej więcej ten wniosek
wyartykułowałem, mniej lub bardziej wyraźnie.

Quoted text here. Click to load it

Jedną i drugą propozycję skłonny jestem przyjąc do realizacji. Tylko
nie wiem jaki był cel ich sformułowania.

Quoted text here. Click to load it

Jak najbardziej była możliwa obrabka w cyfrowa sygnałów o pasmie
circa 1 MHz. Nawet sporo wcześniej niż 20 lat temu.

Quoted text here. Click to load it

?

Quoted text here. Click to load it

Kilka.


Tak dokładnie? -- A to zależy.

Quoted text here. Click to load it

Podobno należy spleść żeby transmisja była lepsza.

Jarek

--
"Właśnie po to wieprza pieprzę,
Żeby mięso było lepsze."
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Filtr ADSL z neostrady...
Niedawno napisałem w odpowiedzi na panapszemolowe teorie:

Quoted text here. Click to load it

Szukając zupełnie czego innego, znalazłem przed chwilą na półce kabel
telefoniczny długości 5 metrów 10 centymetrów. Od razu pomyślałem
sobie, że warto zrobić z nim eksperyment. Router ADSL podłaczyłem
do gniazdka w ścianie przez trójnik, a w drugą dziurke trójnika
wetknąłem rzeczony kabel, którego drugi koniec wpięty był w filtr.
A więc był zwarty kondensatorem. Router zsynchronizował się normalnie
-- na 7456/640 kbps. W trakcie eksperymentu kabel pozostawał zwinięty.

A teraz uwaga, bo będzie jeszcze ciekawsze. Z trójnika wyjąłem kabel
ze zwierającym go kondensatorem. Modem, gdy mu się warunki poprawiły,
zerwał synchronizację i po chwili (już w innych, teoretycznie lepszych
warunkach) zsynchronizował na nowo.

Postanowiłem próbe ponowić, ale ze zwykłym kablem długości półtora
metra. W dodatku wyprostowanym. Szczerze mówiąc, nie wierzyłem,
że tym razem się uda. Ale gdzie tam, zsynchronizował równie łatwo
i szybko, tyle że z odstępami do szumu 1-2 dB mniejszymi (14/19
zamiast 16/20 dB). I również na nowo dopasowywał się do linii po
odłaczeniu kabla.

Tak więc strategia "nie trzeba nic sprawdzać" znowu się nie sprawdziła.
Zamiast ssać palec w poszukiwaniu natchnienia, lepiej przeprowadzić
stosowny eksperyment. A nade wszystko zawsze warto wiedziec o czym
się pisze.

--
Jarek

Re: Filtr ADSL z neostrady...
Quoted text here. Click to load it

Próbujesz udowadniać, że fizyka jest w błędzie???

Po pierwsze - od której strony był wpięty w filtr?
Po drugie - nawet jeśli wpięty był z drugiej strony, tam gdzie masz
kondensator, to wciąż kondensator oddzielony był od routera 5 metrów
kabla, który ma jakąś tam określoną indukcyjność na metr tłumiącą
efekty kondensatora.

Quoted text here. Click to load it

Ta sama prędkość? Ten sam SNR?

Quoted text here. Click to load it

Wepnij ten filtr z kondziorem wprost w drogę sygnału do routera.
Wtedy mi powiedz czy działa :-)

Quoted text here. Click to load it

??? Co zmieniłeś od ostatniej wypowiedzi? Już wtedy wiedzieliśmy
że masz blisko centralę i sygnał ma dużą amplitudę u Ciebie skoro
można się niegrzecznie zachowywać i wciąż połączenie będzie.


Re: Filtr ADSL z neostrady...
Pan Pszemol napisał:

Quoted text here. Click to load it

A z kim ja w tej chwili dyskutuję? Z fizyką?

Quoted text here. Click to load it

Przecież napisałem -- "koniec kabla wpięty był w filtr". Czyli wtyczka
kabla w dziurke filtra.

Quoted text here. Click to load it

5 metrów i 10 centymetrów -- pozwole sobie skorygować. O indukcyjności
kabla (i jego "długoliniowości") już pisałem, więc nie chcę się powtarzać.

Quoted text here. Click to load it

Ta sama.


Po co mam to robić? To mało twórcy eksperyment. Ktoś, kto ma dołożyć
filtr do telefonu podłaczonego do linii, może mieć wątpliwości, czy
zrobić od strony gniazdka (dobrze) czy od strony telefonu (filtr
włączony odwrotnie, więc teoretycnie źle). I to złe, niedobre,
odwrotne włączenie nie powoduje wcale, że "jest kicha". Niczego
innego nie twierdziłem gdy zadano takie pytanie. No, jeszcze tylko
to, że odwrotnie włączony filtr również filtruje. Czyli nie słychać
szumu ADSL. Mogę dodać jeszcze, że wiele telefonów (również tych
najtańszych) w ogóle obywa sie bez filtra i nie szumi. Musi co mają
wbudowany taki układ dolnoprzepustowy.

Quoted text here. Click to load it

Niczego nie zmieniłem. Nade wszystko nie przeprowadzałem się ani nie
przenoszono mi centrali. A "bycie" połacznia nie tyle zależy od amplitudy,
co od charakterystyki przenoszenia (nie mylić z "pasmem") -- co jest
fajnego w technice ADSL starałem sie pokrótce wyjaśnić. Kto chciał,
ten skorzystał. A kto chce teorię potwierdzić własnymi eksperymentami,
niechaj zachowuje się niegrzecznie i eksperymentuje.

Jarek

--
Wyjechali na wakacje wszyscy nasi podopieczni
Gdy nie ma dzieci w domu, to jesteśmy niegrzeczni

Re: Filtr ADSL z neostrady...
Quoted text here. Click to load it

Próbujesz udowadniać, że kondensator nie tłumi w.cz.

Quoted text here. Click to load it

OK.


Po co?

Quoted text here. Click to load it

No ale jest to istotne przy Twoim "teście" który niczego nie testuje.

Quoted text here. Click to load it

Twój był bardzo twórczy. Dowiedzieliśmy się, że kondensator
równoległy odizolowany od sygnału dwiema indukcyjnościami
nie tłumi sygnału tak bardzo jak kondensator wpięty wprost
w drogę sygnału. Czy ktoś tego nie wiedział przed Twoim testem?

Quoted text here. Click to load it

??? Rżniesz głupa? Filtr ma z jednej strony wtyczkę z drugiej
gniazdko. Nie wepniesz go odwrotnie chyba że go otworzysz.

Quoted text here. Click to load it

Nie masz pojęcia o elektronice. Tracisz czas - swój i mój.

Quoted text here. Click to load it

Śmieszysz mnie. Naprawdę.


Re: Filtr ADSL z neostrady...
W dniu 08.01.2011 23:57, Pszemol pisze:
Quoted text here. Click to load it
Taki filtr możesz wpiąć zarówno w gniazdko telefoniczne (prawidłowo) jak
i w telefon (nieprawidłowo):
  http://clickercable.com/catalog/popup_image.php?pID24%7&osCsid=ryxzqldklo

--
Pozdrawiam
Michoo

Re: Filtr ADSL z neostrady...
Pan Michoo napisał:

Quoted text here. Click to load it

A to zdjęcie miało służyć ilustracji czego? Kolega Pszemol przecież
wie, że filtr ma z jednej strony wtyczkę, z drugiej gniazdko. Tylko
nie potrafi sobie wyobrazić w jaki sposób to da się podłączyć do kabla,
telefonu i gniazdka. Za to wszystko chciałby otworzyć i zajrzeć do środka.
Bo dociekliwy jest.

--
Jarek

Re: Filtr ADSL z neostrady...
W dniu 09.01.2011 01:59, Jarosław Sokołowski pisze:
Quoted text here. Click to load it
Dość popularne są filtry, które mają jedną wtyczkę i 2 gniazda (opisane)
- przy nich trzeba być ciężko myślącym, żeby się pomylić.


--
Pozdrawiam
Michoo

Site Timeline