Ekologia w elektronice i nie tylko. - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
Hello Jarek,


Quoted text here. Click to load it

Ale ileż tych odbiorników pozostało, skoro odbiornik, który kilka lat
temu (2001?) złomowałem był już "green" i pobierał w standby mniej niż
5W? A to była jeszcze stara generacja - bez procesorów sterujących
wszystkim.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
Quoted text here. Click to load it

Nie przesadzaj z tym odłączaniem.
Miałem kiedyś telewizor Lazuryt i jego się wyłączało tylko mechanicznie.
Pilota właśnie po to wymyślili żeby nie wyłączać. Zgadzam się co do jednego:
poziom poboru mocy w stanby powinien być jak najniższy.

Mam ładowarkę do komórki i nie trzeba jej odłączać z gniazdka. Co prawda
robię to bo mi gniazdko zajmuje :-). Stary model tzw ciężka.

Ekologom skończył się temat "globalne ocieplenie", to teraz szukają innych -
paranoja.

--
Desoft




Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.

Quoted text here. Click to load it

No właśnie. Były już: globalne ocieplenie, globalna pandemia grypy i
globalny kryzys. Ciekawe co następnego wymyślą.


Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
Quoted text here. Click to load it

Globalna Paranoja.

Michał



Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
Quoted text here. Click to load it

Raczej żeby nie wstawać z kanapy, aby zmienić głośność czy kanał lub
włączyć/wyłączyć na chwilę.

Quoted text here. Click to load it

Czego nie można powiedzieć o tunerze N-ki, w której standby polega na
przyciemnieniu wyświetlacza i zablokowaniu wyjścia A/V. Pobór praktycznie na
tym samym poziomie non stop :P Wyłączenie z sieci jest proste, ale
uruchamianie trwa irytująco długo, do tego zapomina wpisy w EPG i włącza na
jednym durnym kanale.
Troszkę nie podoba mi się tendecja rozwoju sprzętu RTV. Mamy coraz szybsze
elementy, a telewizor po ponownym podłączeniu do sieci musi wystartować
system operacyjny (kiedyś się rozgrzewał), co w niektórych modelach twa i
ponad pół minuty. Mam stary TV Sanyo, na którym obraz pojawia się po około 3
sekundach. Jedyny element, jaki musi się nagrzać to katoda kineskopu.
Co za przeszkoda, żeby telewizory LCD świeciły od chwili włączenia? Niech
obraz będzie brzydki, ale żeby coś było widać i słychać. Poza tym wszelkie
ustawienia mogą być przechowywane w pamici FRAM, jeśli podtrzymanie
bateryjne RAM nie wchodzi w grę.

Michał



Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
W dniu 2010-02-01 07:10, Desoft pisze:

Quoted text here. Click to load it

A co to znaczy "nie trzeba"? Ładowarka ciężka więc pewnie z
transformatorem, myślisz że zupełnie nic nie zużywa gdy nie podłączysz
komórki?

--
Adam Dybkowski
               http://dybkowski.net /

We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.

Quoted text here. Click to load it

Oczywiście, że zużywa. Tylko bardzo mało.
Zgodnie z tą filozofią, elektrownia powinna na noc wyłączać mi trafo
zasilające dzielnicę.
Przy jego sprawności 98% i powiedzmy 100kVA daje nam 2kW strat.

Nie po to wymyślamy gadżety typu pilot, żeby potem chodzić na piechotę do
telewizora.
I to moja sprawa czy chcę mieć wygodę (płacąc za to), czy będę oszczędzał i
wieczory spędzał przy lampie naftowej.

Zresztą zaraz włączę wszystkie ładowarki jakie mam w domu, może zrobi się
globalne ocieplenie i ta zima wreszcie się skończy :-)

--
Desoft




Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
Wszytko OK.
15 zł piechotą nie chodzi.

Ale chciałem zwrócić uwagę na inny aspekt 'oszczędności'.
Mianowicie  osczędności mediów ( prądu, wody, CO, gazu, węgla, ....)
przekładają się na ... spadek popytu.
Za tym idzie spadek wpływów finansowych u dostawcy tych mediów.
A to jest szybko korygowane ... ceną tych mediów.

Nie mówię, że nie należy oszczędzać.
Jeżeli wszyscy oszczędzają  (większość), ocieplają mieszkania, wyłączają
czuwanie TV, zakładają liczniki na wodę, itd
to i tak w ogólnym rozrachunku dostawca mediów cenę podniesie i cała reszta
odbiorców również zmuszona będzie oszczędzać.

Tak na marginesie :
Oszczędanie wody, łapanie każdej kropli ... bo w Afryce nawet te kilka
kropli uratowałoby komuś życie.
A jednocześnie w Polsce znikają jeziora. Nie dlatego, że ktoś nie dokręcił
kranu.
Mianowicie dlatego, że w okolicy jest kopalnia odkrywkowa, w której
wypompowuje się miliony ton wody dziennie z pokładów oligoceńskich.

Mo oszczędimy 30kWh rocznie wyłączając TV. A jednocześnie przez całą noc
świeci mi w okno oświetlenie boiska ORLIK położonego ze 2 km dalej obojętnie
czy jest pogoda, czy ktoś tam sobie gra czy jest pusto. Wiem, że ja za ten
prąd nie płacę. Płaci miasto z moich podatków i wara mi do tego.







Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.

Quoted text here. Click to load it

Słusznie to zauważasz, inni też o tym wiedzą.
To polityka.
W  miastach oświetlenie ulic świeci całą noc.
Czy należy je wyłączać? Zastosować czujki ruchu ? (kot,pies, mysz)


Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
beznick pisze:

Quoted text here. Click to load it

OIDP w Belgii autostrady są rzęrziście oświetlone *na całej* długości.
Wiem, że tych autostrad jest tam niewiele setek km, ale ciekawe jakie są
tego koszty w porównaniu do ichniejszego PKB.


--
P. Jankisz
O rowerach: http://coogee.republika.pl/pj/pj.html
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.

Quoted text here. Click to load it

10mln ludzi, 1W strat na kazda osobe. 10MW strat na polske.
to zaledwie tyle co zuzywa 5 lokomotyw, albo produkuje niewielka elektrownia
wodna.

oczywiscie ktos moglby powiedziec ze przy 10W to juz 100MW i to tyle co
zuzywaja wszystkie lokomotywy na chodzie w polsce i tyle produkuje niewielki
blok elektrowni weglowej... ale to nadal smieszne ilosci.

btw. niektorzy grzeja pradem (zwlaszcza jak spia - taryfa nocna ;) . wszyscy
grzeja w ogole...

imho bardziej ekologiczne byloby wprowadzenie systemu rozliczen takiego jak
np. w holandii, tj. uzytkownik moze wybrac dowolnie PRODUCENTA energii. lubi
atomowki - kupi od grupy elektrowni atomowych. lubi wode i duze sztuczne
jeziora - kupi od hydroelektrowni. lubi monumentalne wiatraki na horyzoncie
... itd.
skonczylyby sie byc moze paradoksy ze zieloni cos tam probuja ludziom
wcisnac o oszczedzaniu, gdy tymczasem polskie hydroelektrownie ... maja
NIEWYKORZYSTANE NADWYZKI.

zdaje sie w .pl mialo to wejsc dla klienta indywidualnego juz od tego roku,
ale cos nie slychac...

--

Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
Temat tego wątku odbiega od tego co jest w nim opisane.
Bo tutaj mowa raczej o oszczędnościach energii elektrycznej, niż o ekologii.

Ja osobiście wyłączam TV oraz TVSAT z zasilania. Ciągną w standby w sumie
25W. Sporo. Przecież to jakieś 7zł na miesiąc.

Mnie ekologia w elektronice kojarzy się raczej z tematami:
RoHS
świetlówki kompaktowe

i każdy z nich to temat rzeka...

Taka ciekawostka - znajomy ostatnio był w Japonii i nie zauważył, by
stosowali tam świetlówki kompaktowe. No ale może był zbyt mało
spostrzegawczy. Może ktoś potwierdzić/zaprzeczyć?
--
Pozdr
EM



Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.

Quoted text here. Click to load it

będzie je można przydzielić komuś innemu, odsuwając w czasie konieczność
modernizacji infrastruktury, która jest (o czym wszyscy siedzący w temacie
wiedzą) w katastrofalnym stanie.

e.


Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
Hello entroper,


Quoted text here. Click to load it

Bzdura - te "oszczędności" mają tak mikroskopijny udział w całkowitym
zużyciu energii, że są zupełnie bez znaczenia dla infrastruktuey. Na
dokładkę energia ta jest zuzywana w czasie, gdy energetyka dławi się
jej nadmiarem.
Cała akcja to głupawa propaganda i tyle.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
Jest sobie linia wysokiego napiecia , idzie to do transformatora obnizajacego
na 380V , jaka sprawnosc maja takie transformatory ? 85 , 90 czy 95 %

i co z tego ze wszyscy w domu , czy bloku wylacza wszystkie odbiorniki jak
transformator pobiera w nocy i tak swoje jalowe 10% na straty czyli w takim
100osobowym bloku jakies marne pare , paredziesiat kW

taka reklama w TV jest tansza niz usprawnienie infrastruktury :)

--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.

Quoted text here. Click to load it

Ekologia to sposób na wyrwanie dopłaty z Unii na projekty proekologiczne.
A całe "globalne" ocieplenie to tylko 5 sekund w historii wszechswiata,
kiedy jest trochę cieplej.
Jakby nie takie wahania, to dinozaury żyłyby do dzisiaj,. a nikt nie oskarża
dinozaurów,
że były nieekologiczne....
Wytworzenie materiałów do elektrowni wiatrowej powoduje większe zużyceie
energii
niż jej zaoszczędzenie z wiatru....sic!

Nie mniej jednak namawiam do osazczędności, nawet, gdy nie jest opłacalna.
W naszym kraju od lat spłukujemy kible wodą pitną. DLACZEGO????


Feromon


Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.


Quoted text here. Click to load it

np w Warszawie :/

e.


Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.
Feromon pisze:

Quoted text here. Click to load it

Że zacytuje Georga Carlina: "planeta nie potrzebuje ratunku - ma się
dobrze, to ludzie mają przejebane". Z punktu widzenia środowiska
"globalne ocieplanie" rzeczywiście niema znaczenia - co najwyżej okaże
się że "homo sapiens" trafił na listę gatunków zagrożonych.


Re: Ekologia w elektronice i nie tylko.

Quoted text here. Click to load it

  Bo potrzebny jest albo zbiornik (na "półścieki", typu woda z pralki),
do tego z problemami pt "rozwój bakterii i grzybów" do rozwiązania,
albo doprowadzenie wody przemysłowej.
  Jedno i drugie kosztuje.
  Na etapie "mam za duże mieszkanie 75 m^2" można zacząć się zastanawiać
co zrobić z wolnym miejscem, przeciętnie w .pl problemem jest gdzie
upchnąć dodatkowy pawlacz na graty dla dzieci (zamiast zbiornika :)).

pzdr, Gotfryd

Site Timeline