Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odporni ejsze na zakłócenia?

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Witam uprzejmie,

http://img5.imageshack.us/img5/8340/schemate.jpg

Poprzez gniazdo X5 mam wejście z czujników PTC połączonych szeregowo. To  
jednak jest nieco mniej istotne, bo mam też inne wejścia (np. z czujnika  
indukcyjnego, z przycisków) -- chodzi mi ogólnie o ideę realizacji  
połączenia między wejście transoptora a wejściem mikrokontrolera.

Chciałem zapytać, który sposób (A. czy B.) wprowadzania sygnału z  
transoptora na mikrokontroler ATmega jest odporniejszy na zakłócenia, które  
mogą ewentualnie przeniknąć do urządzenia i próbować zakłócić działanie  
zwłaszcza na odcinku między wyjściem transoptora a wejściem mikrokontrolera?

Najbardziej odpowiadałoby mi połączenie B. z pull-upem ustawionym w  
mikrokontrolerze, gdyż ma o jeden rezystor mniej (mniej czasu na montaż, gdy  
takich wejść mam kilkanaście).

Pozdrawiam,
  Robbo  


Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odp orniejsze na zakłócenia?
Quoted text here. Click to load it
wyjściem transoptora a wejściem mikrokontrolera.  


Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odporniejsze na zakłócenia?
W dniu 2013-04-27 10:17, Robbo pisze:
Quoted text here. Click to load it

Czy identyczne masy po stronie wejścia i mikrokontrolera to
niedopatrzenie czy tak to ma być?

Rozwiązania A nie ma izolacji galwanicznej i jeśli dobrze popędzisz
wejście X5 to przez R14 możesz zabić całą elektronikę. A jeśli masz 200%
pewności, że tam jest tylko zwarcie do masy lub rozwarcie to starczy
zwykły układ RC zamiast tej całej plątaniny.

Jeśli chcesz trochę odfiltrować ewentualny syf to możesz dać w B
kondensator do masy z IC1.40, i opcjonalnie szeregowo mały rezystor
między IC1.40 a OK3.4 oraz przenieść R14 między X5 a C16.
Nie wiem co steruje X5 ale to coś może nie lubić podłączonego
bezpośrednio na swoim wyjściu kondensatora naładowanego do 5V.

--  
Pozdrawiam,
Andrzej

Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odp orniejsze na zakłócenia?
Quoted text here. Click to load it

Tak ma być. Transoptor nie został użyty w celu separacji galwanicznej.

R.  


Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odporniejsze na zakłócenia?
W dniu 2013-04-27 11:53, Robbo pisze:
Quoted text here. Click to load it

To w jakim celu go użyto?
Chcesz wywalać pojedyncze rezystory w imię oszczędności a pchasz tam
transoptor?

--  
Pozdrawiam,
Andrzej

Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odporniejsze na zakłócenia?
On 27.04.2013 10:17, Robbo wrote:
Quoted text here. Click to load it
[...]
Quoted text here. Click to load it

Oczywiście A - w B masz zazwyczaj podciągnięcie na poziomie 10..30k Ohm,  
w A 2k2. Wprawdzie tracisz napięcie tranzystora, ale wysoki stan jest od  
0.6Vcc.

Więc prawidłowe pytanie brzmi raczej: "czy w układzie będą zakłócenia  
tak silne, że 10..30k nie starczy?". I jeszcze pomocnicze: "czy zrobiono  
coś, żeby takie zakłócenia nie zawiesiły po prostu procesora?".


--  
Pozdrawiam
Michoo

Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odp orniejsze na zakłócenia?
Quoted text here. Click to load it

Masz rację, że A będzie lepsze (większe prądy, trudniej zakłócić).

Z drugiej strony w procku są te pull-upy, stosuje się je, ludziom chyba  
działa. Nie ukrywam, że ciągnie mnie w tym kierunku.
Mam nawet takie doświadczenie, że w sterowniku do prostownika galwanicznego  
600A (impulsowy, na tranzystorach IGBT) wszystkie wejścia zrobiliśmy z  
pull-upami (przez transoptory 817 i po dwa rezystory -- 2k2 równolegle do  
diody transoptora, 5k1 szeregowo między zaciskiem gniazda wejściowego a  
anodą diody transoptora; bez separacji galwanicznej -- wspólna masa emitera  
tranzystora i katody diody w transoptorze). Tu były dość silne zakłócenia  
(wyświetlacz zawieszał się regularnie przy włączaniu zasilania prostownika i  
ładowaniu kondensatorów, a także podczas pracy -- problem wyświetlacza  
rozwiązaliśmy dając kondensatory i czyniąc inne zabiegi), natomiast wejścia  
z pull-upami (dodatkowo filtrowane już w programie mikrokontrolera) działały  
prawidłowo.

Myślę, że zrealizuję jednak wersję z pull-upami. Mniej elementów (szybszy  
montaż, więcej miejsca -- teraz robimy prosty układ, ale potem będzie  
bardziej rozbudowana wersja, gdzie wejść będzie więcej, transoptory będą na  
styk jeden przy drugim i zrobi się ogólnie ciasno).

Układy zawsze staramy się testować przy użyciu naszych skromnych środków.  
Mamy własnej konstrukcji jonizator, który uruchamiamy w pobliżu obudowy  
urządzenia, kabli, także dotykamy nim do obudowy (przeskakuje iskra). Mamy  
także stary stycznik, który jak oszalały załącza i wyłącza się (okręcamy  
wokół niego kable zasilające i sygnałowe). Zobaczymy, jak nowe urządzenie  
przejdzie te testy.
Na wejściu zasilania zawsze dajemy trzy kondensatory. Sporo daje także także  
kondensatorek 1nF między masą elektroniki a PE.

R.  


Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odporniejsze na zakłócenia?
On 27.04.2013 13:16, Robbo wrote:
Quoted text here. Click to load it

Szczerze, skoro nie ma separacji masy to ja bym wywalił optoizolator i  
zmienił całość na prosty filtr RC+ewentualnie diodę zenera. (2  
rezystory, dioda, kondensator - nawet w 0806 to się mieści na malutkiej  
powierzchni i jest gorszowo tanie.)


Quoted text here. Click to load it

A koralik ferrytowy? ;)

Quoted text here. Click to load it

Wczoraj naprawiałem zasilacz znajomej - dość ciekawe rozwiązanie: masa  
wyjściowa jest podpięta do ekranu (dwie połówki  z cienkiej blachy alu  
robiące za wewnętrzną obudowę) a druga strona ekranu do PE. A  
kondensator między PE a masą strony pierwotnej.

--  
Pozdrawiam
Michoo

Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odp orniejsze na zakłócenia?
Quoted text here. Click to load it

Jeszcze dopiszę, że ten kondensatorek czyni cuda :)
To właśnie głównie dzięki niemu udało się opanować sytuację z wyświetlaczem,  
na którym uprzednio znikała grafika pod wpływem zakłóceń (prostownik 600A).  
Nie pomagały próby typu: odizolowanie ramki wyświetlacza od metalowej  
obudowy przekładką z laminatu, wręcz przeciwnie -- połączenie ramki do PE  
kablem, kondensator na zasilaniu przylutowany na płytce wyświetlacza, ferryt  
na taśmie z sygnałami biegnącymi do wyświetlacza. Pomógł dopiero ten  
kondensator między PE a masą. Teraz można jonizatorem iskrzyć po obudowie  
sterownika, można stawiać na nim klekoczący spory stycznik i wyświetlacz  
działa cały czas.
Z kolei w jednym z układów ten kondensator był założony, ale przez  
przeoczenie jedna nóżka nie była przylutowana. W efekcie podczas włączania  
układu często na wyświetlaczu pojawiały się jakieś przypadkowe znaki.  
Analizowałem program mikrokontrolera, debugowałem i nie mogłem stwierdzić,  
co jest nie tak. Dopiero inspekcja płytki pozwoliła wykryć problem. Po  
przylutowaniu nóżki wszystko zaczęło działać.
Mój ojciec czasem rozbiera jakieś sterowniki programowalne albo falowniki.  
Mówił mi, że często widzi właśnie takie kondensatory między PE a masą --  
jeden z producentów dał nawet dwa takie w różnych miejscach, o wartościach  
2,2nF.

R.  


Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odporniejsze na zakłócenia?

Quoted text here. Click to load it

Co to jest "PE" ?




Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odporniejsze na zakłócenia?
W dniu 2013-04-28 22:53, sundayman pisze:
Quoted text here. Click to load it

http://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_sieciowy




Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odporniejsze na zakłócenia?
W dniu 2013-04-28 23:04, Bool pisze:
Quoted text here. Click to load it

ahaaa...dzięki.



Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odp orniejsze na zakłócenia?
Quoted text here. Click to load it

A od siebie polecam stosowanie takiego kondensatorka między PE a masą, jeśli  
dotychczas nie stosowałeś.

Pozdrawiam,
  Robbo  


Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odporniejsze na zakłócenia?

Quoted text here. Click to load it

Spotkałem się już z tym (nie w moim urządzeniu), i pamiętam, że
rzeczywiście to likwidowało dziwne problemy, które wystąpiły, kiedy  
kondensatorek się odłączył.

Więc tajemnicza ale pozytywna rola tego kondensatora jest mi znana, choć  
osobiście na razie nie korzystałem, ponieważ ostatnio robię raczej  
urządzenia zasilane z innych źródeł niż sieć (akumulatory np.)

  Ale dobrze wiedzieć na wszelki wypadek.


Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, k tóre odporniejsze na zakłócenia?
W dniu 2013-04-27 10:17, Robbo pisze:
Quoted text here. Click to load it

Ale pull-upy w procku mają zdaje się znacznie większe rezystancje więc  
sygnały mogą być mniej odporne.

--  
pozdrawiam
MD

Re: Dwa sposoby wejścia na mikrokontroler, które odp orniejsze na zakłócenia?
no to może przetwornica ;o))))))))))))))  


Site Timeline