Dlaczego w aucie odpinać plus a nie min us? [crosspost] - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
Użytkownik Jarek Pudelko napisał:
Quoted text here. Click to load it
ę grzebało
Quoted text here. Click to load it

Mnie się akumulatorkiem 6V/10Ah w trakcie przymierzania pod ramę rowe
ru  
zdarzyło dotknąć linki hamulcowej. Tyle miałem linkę - nawet ni
e  
zdążyłem zauważyć kiedy się upaliła... A duży akumulator  
samochodowy to  
naprawdę spore rzeczy upalić może - dziura na wylot w blachach to m
ałe  
miki...

--  
Darek


Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [cr osspost]
""Dariusz K. Ładziak""  wrote in message  

Quoted text here. Click to load it


Na moim koledze z pracy kiedys "zemscil sie" swiezo sprzedany samochod -  
nabywca przyjechal nastepnego dnia, ze ma jakis problem, przy okazji okazalo  
sie, ze klema niedokrecona, wiec kumpel wzial klucz plaski i zaczal dokrecac  
i dotknal karoserii obraczka... efekty (poza wizualnymi): obraczka do  
przetopienia (praktycznie przecieta) i dlugo gojaca sie, ropiejaca rana na  
palcu.

--  
Axel  


Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie min us? [crosspost]
Dnia Fri, 28 Dec 2012 12:00:30 +0100, Adam napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Kto niby tak zaleca?

--  
     ___________ (R)
    /_  _______    Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
W dniu 2012-12-30 02:33, Adam Płaszczyca pisze:
Quoted text here. Click to load it

Podobno producenci.
Widziałem w instrukcji Toyoty LC 120, też w instrukcji bodajże  
Forestera. Nie pamiętam, ale też chyba jakaś nowa "Cytryna" albo coś  
innego na "f".

Kilka razy też czytałem artykuły w różnych "Motorach" i "Autoświatach",  
gdzie tak zalecano. A w większości przypadków tych artykułów nie płodzą  
redaktorzy o poziomie intelektualnym jakiegoś dziennikarzyny z gazety  
wybiórczej ;)

Ale też zauważyłem, że instrukcje nowszych aut różnią się  
niejednokrotnie w wersjach dla poszczególnych krajów.
To, co zauważyłem w moim byłym Freelanderze: w instrukcji pl, franc, ang  
i jeszcze jakiejś: po odpaleniu silnika na dużym mrozie należy odczekać  
co najmniej minutę przed ruszeniem, żeby Webasto zaczęło ogrzewać silnik  
i olej w skrzyni biegów.
Natomiast ta sama instrukcja dla tego samego pojazdu ale na rynek  
niemiecki nakazuje natychmiast po uruchomieniu silnika rozpocząć jazdę :(
Widocznie w Niemczech są inne prawa fizyki ;)

Jednak powyższe wynika z przepisów w poszczególnych krajach, a na razie  
jeszcze na szczęście w przypadku odpinania akumulatora w swoim aucie nie  
trzeba mieć uprawnień SEP ani spełniać norm HACCP ;)

Chociaż z drugiej strony wkurzają mnie współczesne idiotyczne czasami  
instrukcje do aut. W porównaniu do instrukcji z lat 70-80 nie ma w nich  
w zasadzie nic. Nawet takie dość podstawowe rzeczy jak momenty  
przykręcania śrub czy luzy zaworowe trzeba już szukać w serwisówkach :(
Pamiętam jeszcze, jak czasami niektórzy wymieniali panewki w silnikach  
dosłownie "na krawężniku", a teraz niektórzy jeżdżą do serwisu wymieniać  
żarówkę...
Ale tak jest, jak jakiś debil projektuje samochód "w komputerze" i potem  
okazuje się, że trzeba rozebrać pół przodu, żeby wymienić żarówkę.


--  
Pozdrawiam.

Adam.


Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
Quoted text here. Click to load it
Be sure to disconnect the negative (-)
lead from the battery terminals


Re: Dlaczego w auc ie odp inać plus a nie minu s? [cr osspost]
Quoted text here. Click to load it

Nie, w Niemczech są inne prawa dotyczące ochrony środowiska,
Nie wolno truć powietrza spalinami z silnika pracującego na luzie.


Re: Dlaczego w aucie odpina plus a nie minus? [crosspost]
Dnia pięknego Mon, 31 Dec 2012 00:33:23 +0100 osobnik zwany Adam napisał:

Quoted text here. Click to load it

przecież to działanie z premedytacją. Jakoś trzeba podtrzymać strumień  
dochodów ASO



--  
Ford Mondeo 2.0 PMS edition, Jeep Grand Cherokee 4.0
mst <at> gazeta <.> pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
Dnia Mon, 31 Dec 2012 00:33:23 +0100, Adam napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Sprawdziłem w instrukcji do Corolli i Imprezy (co by się chociaż marki
zgadzały) i wszędzie najpierw minus.

Quoted text here. Click to load it

Jeżeli ktoś mówi o tym żeby odkręcić najpierw plus to jednak sądzę że nie
wie o czym mówi.
Z elektrycznego punktu widzenia jest to zupełnie obojętne którą stroną
odłączy się akumulator, natomiast jedyna różnica jest taka, że przypadkowe
dotknięcie kluczem czegokolwiek w przypadku zabrania się najpierw za +
skończy się zwarciem, być może pożarem.

Quoted text here. Click to load it

W całej UE od czasu wejścia normy chyba EURO3 należy od razu jechać
niezależnie od temperatury.
Wcześniej należało ruszać później.

W silnikach nic się nie zmieniło :-)
Po prostu norma ekologiczna wymaga od silnika żeby niezależnie od mrozu był
zdolny do jazdy natychmiast - jeżeli wymagałby nagrzewania to taki samochód
nie może być sprzedawany. No to piszą takie rzeczy w instrukcjach - bo
fakt, silnik się nie rozpadnie, przynajmniej nie od razu.

Quoted text here. Click to load it

No nie jestem przekonany czy nie trzeba :-)
Bo taki palnik ksenonowy to już chyba powinien być elektryk z uprawnieniami
- napięcia przecież spore.


Quoted text here. Click to load it

Ale to nie tyle samochody się zmieniły, co pewnie spadł poziom
użytkowników.
A raczej w nowym pokoleniu kierowców po prostu się nie narodziła
umiejętność radzenia z takimi rzeczami, bo przyszły czasy powszechnego
dobrobytu, każdego stać na tani i dostępny serwis i assistance (albo w
razie gdyby nie był tani, to na nowy samochód).

Bo te rzeczy o których mówisz nadal są proste, a dostęp do wiedzy sądzę że
nawet lepszy niż kiedyś (internet). A tak jak mówisz ilość osób które
potrafią zmienić żarówkę spada.

Quoted text here. Click to load it

Ale to jest też takie straszenie tym "pół przodu" - nawet jak trzeba
zderzak zdjąć, to jest to zrobione tak żeby było w miarę łatwo. Tylko
większość ludzi po prostu przeraża sama ta konieczność że coś trzeba będzie
ruszać.
Ci co sobie "panewki pod blokiem zmieniali", nadal sobie doskonale ze
wszystkim poradzą.

Nie poradzą sobie ci którym się wydaje, że samochód składa się z jakiś
"komputerów" w których to w ogóle nie wiadomo o co chodzi, a pod maską pod
plastikową płytą jest nierozbieralny silnik w którym te komputery siedzą i
nie można go dotykać.  
Tylko w ASO gdzie mieszkają mityczne sześciorękie cyborgi da się cokolwiek
zrobić, bo tam mają wyrocznie która wie wszystko o niezbadnym komputerowym
samochodzie.

Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
Dnia Mon, 31 Dec 2012 01:11:07 +0100, Tomasz Pyra napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Ta, wymień żarówke od przeciwmgłowego w Lagunie II....



--  
     ___________ (R)
    /_  _______    Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Dlaczego w aucie od pinać plus a nie mi nus? [crosspost]
On Mon, 31 Dec 2012 03:47:37 +0100, Adam Płaszczyca

Quoted text here. Click to load it

Hehe, dobre :)) Nie tylko w Lagunie, ale polecam. I wtedy już nie
będzie, że "nawet jak trzeba zderzak zdjąć, to jest to zrobione tak
żeby było w miarę łatwo".


--  
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyński   snipped-for-privacy@interia.pl
http://jerzu.waw.pl GG:129280
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Dlaczego w aucie od pinać plus a nie mi nus? [crosspost]
Dnia Mon, 31 Dec 2012 17:34:45 +0100, jerzu napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Internet mówi że nie jest źle, tylko trzeba podnieść przód samochodu, albo
zdjąć zderzak.
Czyli prawie ta sama bajka co wymiana palnika ksenonowego w Vectrze.
Na pewno upierdliwe, ale co? Nie do zrobienia?

Pierwszy raz w życiu - 1.5h, drugi raz - 20min :)

Re: Dlaczego w aucie od pinać plus a nie mi nus? [crosspost]
Dnia Mon, 31 Dec 2012 18:06:01 +0100, Tomasz Pyra napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Zrób to na drodze, gdzie Ci żarówka padła. No dobrze, na najbliższej stacji
benzynowej, gdzie kupisz żarówkę.  

--  
     ___________ (R)
    /_  _______    Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
Dnia Mon, 31 Dec 2012 01:11:07 +0100, Tomasz Pyra napisał(a):
Quoted text here. Click to load it

Dobrobyt owszem, i mnie sie czesto juz nie chce brudzic i grzebac w aucie,
skoro mechanik moze to zrobic.

Ale ... nawet jakbym chcial, to wielu rzeczy juz nie zrobie.
Chocby dlatego ze samochody coraz nizej zawieszone, a ja coraz grubszy.
A one tak zrobione ze teraz trzeba coraz wiecej od dolu zrobic, od gory juz
sie nie da.

Quoted text here. Click to load it

Ale te opisy nie sa dokladne, a w dodatku elektroniki coraz wiecej i bez
komputera ani rusz.

Quoted text here. Click to load it

Tylko sie okazuje ze wymiana zarowki to juz nie sa "3 minuty", a trzy
godziny, i wymaga kanalu, zestawu kluczy z przedluzkami itp.

Quoted text here. Click to load it

Zaraz napisze watek ... te komputery tam jednak sa i nie wiadomo o co
chodzi :-)

Quoted text here. Click to load it

Poza tym ze maja komputery i aktualne oprogramowanie (nie zawsze), i
dokumentacje, to jeszcze na danym typie sie znaja, bo obsluguja na okraglo,
i szkolenia mieli, i moze nie urwa plastikowych zaczepow przy demontazu ...

J.

Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
W dniu 2012-12-31 11:20, J.F. pisze:
Quoted text here. Click to load it

Niestety :(
Ale świadomy klient kupi autko bez takich "udziwnień", jak choćby  
wspomniana obok Laguna.
Mówię serio. Już kilku znajomych wolało starsze Subaraki czy inne  
Toyotki niż nowsze "francuzy" w tej samej cenie.


Quoted text here. Click to load it

Nie zgadzam się.

Przykłady z własnych aut:

1. Daewoo Lanos: brak mocy na LPG, falujące wolne obroty na LPG.
Auto oddane do serwisy wtedy jeszcze autoryzowanego, instalującego  
zresztą LPG na gwarancji Daewoo.
Po trzech dniach walki (m.in. wymiana silniczka krokowego, wymiana  
filtra gazu, wymiana membrany w parowniku, potem wymiana całego  
parownika na nowy) - odebrałem auto nadal niesprawne. Przyjechałem (na  
benzynie) do domu i po kilku minutach znalazłem: szczelina w przewodzie  
powietrznym pomiędzy filtrem powietrza a kolektorem dolotowym, czyli  
klasyczny przykład "fałszywego powietrza" (wtryskiwacz gazu na rurze  
zaraz za filtrem, przed dziurą w przewodzie). Podjechałem do  
pierwszego-lepszego sklepu, za kilkanaście zł. kupiłem przewód i autko  
jeździło jak nowe.

2. Land Rover Freelander TD4: świeci się "check engine", silnik  
przechodzi w tryb awaryjny.
Auto oddane do firmowego serwisu Land-Rovera (jednego z trzech w woj.  
mazowieckim). Po kilku godzinach walki odebrałem auto niesprawne, gdyż  
serwisanci umieli tylko podpiąć się pod "komputer" i zaczytać listę  
błędów, ale nie potrafili już jej zinterpretować a tym bardziej znaleźć  
przyczyny. Serwis niezależny w Warszawie przy Bokserskiej znalazł  
przyczynę (przelewający wtryskiwacz) w kilka minut.

3. Freelander: brak możliwości uruchomienia silnika (wszystko z pozoru  
OK: rozrusznik kręci, kontrolki świecą prawidłowo). Serwis Land Rovera  
na wybrzeżu prawie rozebrał pół silnika, po trzech (sic!) dniach poddał  
się, bo komputer diagnostyczny _nie_wykazywał_żadnych_błędów!_
Serwis niezależny: kilkanaście minut pracy: uszkodzony zawór regulacyjny  
pompy Common Rail.

Mogę takich przykładów z innych samochodów podać jeszcze kilka, ale po  
co się wkurzać na koniec roku ;)

Generalnie auta takie jak Freelander da się dość prosto naprawić bez  
komputera diagnostycznego idąc po objawach, lub dysponując multimetrem i  
laptopem z prostym ELM327 za kilkadziesiąt złotych.

--  
Pozdrawiam.

Adam.


Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [cr osspost]
Quoted text here. Click to load it
[...]

Quoted text here. Click to load it

To już było przepowiedziane w 2006 roku - Film "Czułe miejsca" :-)

--  
Desoft


Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
Quoted text here. Click to load it

yhy. zwlaszcza przekladnie katowa.

Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
W dniu 2012-12-31 18:06, chwdp pisze:
Quoted text here. Click to load it

Da się :)
Z trudem, ale się da.

Ja co prawda przekładni nie wymieniałem, ale w innym Freelanderze  
kolega, Sylwek, mający warsztat jednoosobowy przy Poznańskiej pod  
Warszawą, osobiście i jednoosobowo wymieniał przekładnię, sprzęgło z  
wysprzęglikiem i wiskozę.

Ale przekładnie kątowe padały w "jedynce" przed liftingiem, w TD4 (od  
roku 2002?)już były mocniejsze.


--  
Pozdrawiam.

Adam.


Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
W dniu 2012-12-31 21:32, Adam pisze:
Quoted text here. Click to load it

co sie da? wymienic na nowa ktora fabrycznie jest zepsuta? o tak, frelek  
to super auto dla debili :)


Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
Dnia Mon, 31 Dec 2012 11:20:54 +0100, J.F. napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Oczywiście trzeba mieć trochę narzędzi - i to chyba faktycznie coraz
więcej.
A że ludzie sięrozleniwiają...  
Też mi zaczyna po głowie chodzić kupno jakiegoś nożycowego albo kolumnowego
podnosika, bo na robotę lewarkiem się robię za stary :)

Quoted text here. Click to load it

Oczywiście.
Ale brak dojścia do niektórych rzeczy to jest coś za coś.
A wolisz mieć miejsce za reflektorem czy pod nogami? :)

Quoted text here. Click to load it

Zagadki oczywiście są, sam wiele takich już rozwiązałem (i to takich na
których wcześniej wyłożyli się również "fachowcy", w tym magicy z ASO).

Ale dawniej to tak nie było?
Gaźnik ustawiony, sprawdzone wszystko 4 razy, a silnik jak źle chodził, tak
źle chodził nadal :)

A jak już nic nie wiadomo, to najczęściej oznacza że masa zła ;)


Quoted text here. Click to load it

Gdyby to jeszcze była prawda...
Wszystko zależy od serwisu.

Spotykałem się też z takimi którzy nie mieli pojęcia o niczym, nikt w całym
serwisie nie znał angielskiego, a diagnostyka była robiona przepisując to
co wyskoczyło na komputerze do google - gdzie wyskakiwał wątek z forum
założony przez właściciela tego samochodu :-)

Plastikowe zaczepy to faktycznie coś, ale nie tyle nie urwą, co po prostu
dadzą nowe. Chociaż jak ktoś podchodzi do tego co robi poważnie, to nie ma
przeszkód żeby sobie takich zaczepów przeróżnych kupić na zapas i też nie
mieć pourywanych.

Re: Dlaczego w aucie odpinać plus a nie minus? [crosspost]
Dnia Mon, 31 Dec 2012 16:16:59 +0100, Tomasz Pyra napisał(a):

Quoted text here. Click to load it

Granada - jedno i drugie było.  

--  
     ___________ (R)
    /_  _______    Adam 'Trzypion' Płaszczyca (+48 502) 122 688
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.

Site Timeline