czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;) - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)

Quoted text here. Click to load it

ale lepiej, gdy będzie germanowa.

Artur(m)


Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
W dniu 2010-07-01 23:03, J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Hmm... Układ złożony, jedyna zmiana jaką wprowadziłem to (zgodnie z
kartą katalogową Ul1496) dodanie 100nF+1om w szeregu między nóżkę 12 a
masę (zabezpieczanie przez wzbudzaniem się wzmacniacza m.cz.).
Zgodnie z opisem podłączam woltomierz między anodę D2 (wejście
potencjometru regulacji głośności) i masę. Zaczynam kręcić P2 (regulacja
wzbudzenia układu). Faktycznie w pewnym momencie pojawia się ujemne
napięcie. Problem w tym, że pojawią się nagle w dość dużej wartości
(kilkaset do 1000 mV). Zaczynam BARDZO powoli cofać ośkę. W najlepszym
wypadku udało mi się zejść do około -280mV i zaraz potem zerwało oscylację.

Opis mówi, iż do zestrojenia wskaźników (i normalnego korzystania z
radia) należy operować pomiędzy -50 a -200mV.

Przejrzałem poprawność montażu i błędów nie dostrzegam. Ktoś orientuje
się co może być nie tak? Może powinienem dobrać wartość któregoś z
elementów? I uprzedzając najbardziej oczywiste porady: nie - nie
pomyliłem się i nie wstawiłem w miejsce P2 potencjometru
logarytmicznego. Jest liniowy - sprawdziłem.

Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)
On Sat, 03 Jul 2010 15:21:12 +0200,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

To w koncu jest generator - tak sie ma zachowywac :-)

Sprobuj moze sie ustawic potencjometr i  wylaczyc zasilanie na chwile.
Tylko sam nie wiem

Quoted text here. Click to load it

To wstaw logarytmiczny :-)
Zartuje, to nie powinno miec wplywu.

Tak sie na to patrze .. w szereg z C7 wstawilbym rezystor, teraz
wzmocnienie jest nieokreslone.
Moze nawet sprobowac stabilizacji zarowkowej?

Antene dalbym dluzsza, R1 zmniejszyl, oscyloskopem wstepnie ustawil
czestotliwosc. Albo ustawil drugie radio w poblizu

J.


Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
W dniu 2010-07-03 15:57, J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Zgodnie z opisem ma się właśnie inaczej zachowywać.
W artykule napisano, iż przy delikatnym operowaniu potencjometrem
powinienem być w stanie ustawić poziom napięcia w zakresie 50-200 mV i
tak ustawić wskaźnik, żeby wówczas świeciły obydwie diody (żeby nie
potrzebować zawsze woltomierza).
Problem w tym, że gdy zaczynam kręcić mam na diodzie niewielkie napięcie
dodatnie potem nagle wskakuje -kilkaset lub -1000mV i czerwona dioda
zaczyna świecić natychmiast pełnym blaskiem (w opisie była mowa o tym,
że jasność ma zwiększać się stopniowo). zakres 0 do -150 mV jest
natychmiast "przeskakiwany" więc zielona nawet nie ma szansy się zaświecić.

Zaczynam więc cofać ośkę najdelikatniej jak tylko się da i jak mówiłem -
zrywa zanim dojdzie do potrzebnej wartości.



Quoted text here. Click to load it

Hmm... Nic innego nie robię jak tylko włączam je i wyłączam, albo
próbuję jeszcze wolniej kręcić ośką potencjometru. Nie... Problem musi
być gdzieś indziej...


Quoted text here. Click to load it

Jaka wartość?


Quoted text here. Click to load it

Możesz napisać coś więcej? ;)


Quoted text here. Click to load it

Już próbowałem za pomocą innego odbiornika tak ustawić potencjometr
suwakowy, żeby piski były słyszalne w innym odbiorniku ustawionym na
225kHz. Udało się. W razie czego mam też licznik częstotliwości. ;)
To nie tutaj leży problem, bo gdy zaczynam powoli cofać ośkę
potencjometru w końcu dochodzi do tego momentu, gdy oscylacja zostaje
zrywana. A w żadnym momencie pomiędzy piskiem a ciszą w głośnika nie
słyszę PR1. ;)

Poziom tego napięcia ujemnego musi mieć tutaj znaczenie kluczowe.

Antena to jakieś 5-6 metrów kabla rozwieszonego w pokoju, uziemienie w
postaci kaloryfera.

Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)
On Sat, 03 Jul 2010 16:45:29 +0200,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

jak sam pisales - zdjec gotowego nie pokazano :-)

Problem z generatorami jest taki, ze albo wzmocnienie w petli jest
ponizej 1 i wtedy drgania wygasaja, albo jest powyzej 1, i wtedy
narastaja ... no wlasnie, do jakiej granicy ?

Na pewno nie wyzej niz zasilanie, ale jesli stabilizuje sie jakies
mniejsze napiecie, to dlatego ze gdzies nieliniowosci pracy wplywaja
na wzmocnienie. A mowa o zmianie np z 1.001 na 0.999

Quoted text here. Click to load it

A uzyles BF194 ? Moze te tranzystory co masz sa takie niegrzeczne.

Quoted text here. Click to load it

Raczej jakas mala, skoro teraz jest zerowa,  100 ohm powiedzmy.
Choc z drugiej strony wydaje mi sie ze ten uklad nie wymaga duzego
wzmocnienia - czy nie wystarczy mu ~1 w tym stopniu ?

Quoted text here. Click to load it

Nie znasz ? Stosowane np generatorach Wiena.
To co pisalem powyzej - zeby utrzymac amplitude na odpowiednim
poziomie, trzeba precyzyjnie regulowac wzmocnienie w petli.
Wzmacniacz z ARW najlpiej.

A najprosciej, i niemal najlepiej, to zrobic wstawiajac zarowke
zamiast jednego z rezystorow regulujacych wzmocnienie - u ciebie np w
szereg z C7. Im wieksza amplituda, tym zarowka sie bardziej grzeje,
rezystancja rosnie i wzmocnienie spada.

Mozesz tez sprobowac uzyc JFET sterowanego z tego wyprostowanego
napiecia ujemnego. Ale troche za male napiecie jak na 245, trzeba by
jakis wzmacniacz.

No i pamietaj ze to radio ma wyjsc, wiec trzeba duzej stalej czasowej,
zeby nie ustabilizowalo sygnalu wyjsciowego :-)

Quoted text here. Click to load it

Z ciekawosci to bym sprobowal to zasymulowac w SPICE - czy to w ogole
powinno dzialac :-)

J.



Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
W dniu 2010-07-03 17:24, J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Ktoś tu wspominał chyba, że złożył i mu działało? ;)


Quoted text here. Click to load it

Dokładnie - BF194. Generalnie prawie wszystko jest tam tak, jak w
oryginalnym opisie: BF194, BC158, BC148, UL1496, AAP153, potencjometr
suwakowy do strojenia.


Quoted text here. Click to load it

Połączyłem szeregowo C7 z rezystorem 100om. Nie pomogło, a nawet
zaszkodziło o tyle, że układ przestał się wzbudzać w sporej części
zakresu przestrajania. Chyba, że rezystor miał iść os strony
tranzystora, a nie masy? ;)


Quoted text here. Click to load it

Tym już musiałby się zająć ktoś bardziej obeznany w temacie. ;)
Może faktycznie to tylko pic na wodę?

Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
Hmm... Coś z tego może być. Właśnie jest całkiem niezła propagacja.
Wyrzuciłem KDZWO za okno, podłączyłem radyjko do uziemienia (czytaj:
kaloryfera i woltimierz do anody D2. Zaczynam manipulować suwakiem
strojenia - słyszę parę róznych, zmieniających się stacji - niby nic
szczególnego - kawał drutu, uziemienie, detektor diodowy - wzmacniacz
m.cz. - zawsze się coś usłyszy.
Zaczynam kręcić P2 i tak jak przedtem - w pewnym momencie szybko się
wzbudził i równie szybko (i nagle) zerwał oscylację. Przyszło mi jednak
na myśl, by kręcić dalej w drugą stronę. I wtedy właśnie zauważyłem, że
napięcie dodatnie znów zmienia się w ujemne! Tym razem powoli, a
czerwona dioda zaczyna się lekko "zarzyć". Gdy potencjometr jest
skręcony w tym kierunku (w stronę zasilania) mam nawet około -30 do
-40mV. Wciąż za mało, jednak słychać jakieś efekty - wyraźnie wraz ze
zwiększaniem się wartości tego ujemnego napięcia poprawia się
selektywność i siła odbieranej audycji.

W takim położeniu suwaka P2 razem z R10 tworzą największą rezystancję
pomiędzy kolektorem T3 a bazą T1. Może po prostu powinienem dać większy R10?

Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)
On Sat, 03 Jul 2010 22:41:03 +0200,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

Ale to bedzie cos najblizszego, a nie wybieranego potencjometrem.

Quoted text here. Click to load it


Wydaje mi sie ze nie.

J.


Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
W dniu 2010-07-03 22:54, J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Niekoniecznie najbliższego. Słyszę jakieś stacje ze wschodu w tej
"składance" sygnałów. I przez wschód rozumiem nie Ukrainę albo Białoruś
ale hmm... Stawiałbym na Kaukaz. ;)
Wiem, że w tej chwili to jeszcze nie jest to, ale jednak jakiś krok.
Żeby to radio działało prawidłowo muszę mieć to napięcie między -50 a
-150mV. Nie doszedłem nawet do dolnej granicy...

Pozostaje faktem, iż najwyraźniej układ zaczyna oscylować w dwóch
punktach obrotu potencjometrem. W pierwszym dzieje się to w sposób
bardzo gwałtowny, w drugim "delikatnie" - dioda zaczyna świecić
stopniowo (jak powinna) jednak suwak dochodzi do konca, zanim cokolwiek
można z tym zrobić. Nie wiem zresztą czy to cokolwiek mi daje, ponieważ
ten dodatkowy punkt, przy którym pojawia się ujemne napięcie działa
tylko przy podłączonej antenie. Normalnie w skrajnym położeniu
potencjometru jest niewielkie dodatnie.


Quoted text here. Click to load it

Fakt - już sprawdziłem 3,6k i 47k - bez różnicy.

Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)
On Sat, 03 Jul 2010 23:08:39 +0200,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

Akurat 47k to juz powinno miec wplyw.
Na bazie T3 jest ok 1.6V, prad emitera ~1mA, przy 4kohm w kolektorze
mamy prawidlowy punkt pracy, a przy 47k bedzie zablokowany w stanie
otwartym.

J.


Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
W dniu 2010-07-05 22:57, J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Pomyłka. Miało być 4,7k. Tak daleko nie chciałem iść.


Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)
Quoted text here. Click to load it


W tym radiu teBF% nie ma cewek a moBF%e go sB3%uchaE6% jednoczeB6%nie wielu
radiosB3%uchaczy i to na rF3%BFnych czEA%stotliwoB6%ciach i modulacjach:

http://websdr.ewi.utwente.nl:8901 /


Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)
Hello kilokitu,


Quoted text here. Click to load it

Genialne. Szkoda, że akurat pasma krótkofalarskie :(

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
W dniu 2010-07-02 14:05, RoMan Mandziejewicz pisze:

Quoted text here. Click to load it

Nie tylko. Można też posłuchać normalnych krótkofalowych broadcastów AM.
WebSDR znam zresztą od dawna. ;)

Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)
On Fri, 2 Jul 2010 14:05:02 +0200,  RoMan Mandziejewicz wrote:
Quoted text here. Click to load it

Uwazaj, wkrotce kazdy bedzie to mial. OFDM stalo sie modne, bedzie
telefonach, DSL, WLAN, telewizji cyfrowej.

Liczba kanalow idzie w tysiace, koncza sie czasy hobbystow :-(

J.


Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
Hmm... Zrobiłem mały research za pomocą Googli i trafiłem na coś takiego:

http://home.kpn.nl/a.van.waarde/id11.htm

Schemat prawie ten sam. Inny jest sposób sprzężenia z anteną i obwody
wejściowe, różnią się także wartości niektórych elementów (chociaż po
części może to wynikać z innego pasma, zastosowania innych tranzystorów
itp.). Zastawia mnie jednak inna sprawa. Tutaj potencjometr regulujący
oscylację ma 2,2k (nie 1k jak w projekcie z MT) oraz jest połączony z
bazą T1 za pomocą kondensator 0,22uF (a nie 330pF).

Jest zdjęcie - ktoś to więc wykonał w praktyce. Tak więc teraz tylko
pozostaje szukać usterki w moim egzemplarzu. ;)

Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
Ok, zrobiłem jeszcze kilka eksperymentów i pojawiła się kolejna porcja
obserwacji w związku z tą dziwną konstrukcją. Co zrobiłem?

- Dodałem kondensator 100uF między 2 nóżkę UL1436 a masę (usuwanie
tętnień sieci - urządzenie zasilane z sieci, ale w innej konstrukcji
takie rozwiązanie pomogło uniknąć wzbudzeń, więc spróbowałem - główny
problem nie został jednak wyeliminowany).
- Przyszło mi do głowy wymienienie 100nF kondensatora łączącego suwak
potencjometru regulacji głośności z wejściem wzmacniacza m.cz. - zawsze
spotykałem się tam z C > kilka uF. Również nie pojawiła się zmiana, ale
zaobserwowałem dziwną rzecz.

Mianowicie postanowiłem sprawdzić jak będzie sie zachowywał układ bez
kondensatora łączącego część w.cz. i detektor z wejściem wzm m.cz.
Okazało się, że pomimo tego w pewnym momencie słyszę wzbudzenia w
głośniku. Co więcej - były one słyszalne (co prawda cicho) nawet po
zdjęciu zasilania z 14 nóżki UL1496!

Nie wiem, może w układzie występują jakieś dodatkowe sprzężenia, poza
tym przewidzianym, regulowanym za pomocą P2? Może gdzieś zasilanie
powinno się puścić przez dławik?

Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)
On Sun, 04 Jul 2010 19:05:23 +0200,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

Bo przeciez MT tego nie wymyslil, tylko przekopiowal.
Wczesniej bylo jeszcze w Re.

J.


Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ; )
W dniu 2010-07-05 22:49, J.F. pisze:

Quoted text here. Click to load it

Pamiętasz może w którym mniej-więcej numerze? Mam w swojej domowej
biblioteczce parę roczników RE z lat osiemdziesiątych i
dziewięćdziesiątych. Jeśli nawet tego konkretnego by nie było, to
zajrzałbym do biblioteki. Może konfrontacja z tamtym projektem
pozwoliłaby coś uchwycić...

Re: czy to radyjko ma prawo zadziałać? ;)
On Mon, 05 Jul 2010 23:43:21 +0200,  Atlantis wrote:
Quoted text here. Click to load it

wstepnie mi sie kojarzy ze 81 do 84.

Quoted text here. Click to load it

Ale tam zdjec nie bylo. Czysty przedruk.

Wsadz wieksze kondensatory, podlacz pod karte dzwiekowa, przemierz na
10kHz, zobaczy sie co to potrafi :-)

J.



Site Timeline