"coś" rozruchowe, raz jeszcze - Page 2

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it

Robią dzwiki budowlane, zawiesia, suwnice małe wciągarki i mnóstwo pierdół.
Nawet takie wciągarki co to w biedronce albo nomi czy kastoramie kupic można
lub małe żurawiki.
W każdym bądź razie dostałem informację że oni na zamawiane podzespoły
sterujące mają certyfikaty.
Nie wiem na co i jakie certyfikaty, nie widziałem. Odpowiedź padła na
zapytanie o ROHS.

Marek




Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it
Ja w urządzeniach, które nie podlegają ROHS też stosuję elementy ROHS, bo
tylko takie teraz da się normalnie kupić.
Widziałem kiedyś notę aplikacyjną Analog Device na temat trwałości montażu
ich elementów. Badali 4 kombinacje (element ROHS/nie ROHS i montaż ROHS/nie
ROHS). Według ich badań komplet element ołowiowy montowany ołowiowo miał 2
razy większy MTBF od każdej innej kombinacji.
P.G.


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it

Bo to jest tak. Gdyby to Analog Devices był zainteresowany wprowadzeniem
ROHS to wyniki badań byłyby zapewne w druga stronę :)
Analog Devices jak również wielu producentów z przyczyn zrozumiałych
woleliby nie słyszeć o jakimś tam ROHS. Po co ponosić ogromne koszty na
zmianę technologii i badania skutków. Przecież skutki zastosowania ołowiu
poznawane są od zarania elektroniki a tu nagle trzeba się przesiąść na coś
nowego i poznawać efekty w kilka tygodni bo któż pozwoli sobie na
wstrzymanie produkcji?


Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it

Ja piszę o przynależności do gałęzi przemysłowych np. motoryzacja,
budownictwo, medycyna a ty piszesz o grupach.
To nie ma nic wspólnego bo przecież grupa - produkty teleinformatyczne albo
osprzęt moga mieć zastosowane w wielu gałeziach.

Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Hello marko1a,



Quoted text here. Click to load it


Krótko: błądzisz.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

Krócej: bo?

Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it

A poza tym... jak się to ma do faktu że domieszkowanie Pb Cu i Ag w równym
stopniu redukuje efekt zrazy cynowej.
Nie odpowiedziałeś.

Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it

Albo do faktu że wszystkie zwolnienia tracą ważność w roku 2014?

Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Hello marko1a,


Quoted text here. Click to load it

Bo nie w równym stopniu i nie jedynie zaraza cynowa jest problemem.

Quoted text here. Click to load it

Bo zwolnienia dotyczą tylko i wyłącznie kategorii, które ta dyrektywa
obejmuje. A dyrektywa nie reguluje całości asortymentu światowej
produkcji.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it
Ooo wcześniej o tym mowy nie było?

Quoted text here. Click to load it

Jasne! Dotyczy tylko tej części produkcji która trafia na rynek europejski.
Tacy amerykańce dyrektywy unijne ROHS zlewają.

Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it
Ale o podleganiu pod dyrektywę decyduje końcowy produkt. Radio do domu
podlega, radio montowane fabrycznie w samochodzie nie podlega.
Jak dokładnie sprawdzisz, co podlega pod ROHS to zauważysz, że nie ma tam
urządzeń, których awaria jest niebezpieczna dla życia.
Możliwe, że jak technologia ROHS zostanie dopracowana i sprawdzona to
zostanie i tam wdrożona. Z tego między innymi powodu Unia ustala sobie
terminy po których należy każdą dyrektywę jeszcze raz przejrzeć. Tak samo
wszystkie wykluczenia nie są robione na wieki tylko do jakiegoś przyjętego
terminu i jest założenie, ze przed tym terminem komisja się zbierze (pozwala
to wykazać, że jest się potrzebnym i jest za co wziąć i brać dalej
pieniądze) i ustali, które wykluczenia muszą istnieć dalej (bo nie udało się
danego problemu rozwiązać zgodnie z ROHS), a które już nie bo są rozwiązania
i należy zmusić wszystkich do ich stosowania.
P.G.


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

Trąci hipokryzją, ponieważ radio albo jakiś DVD, GPS, CB czy inny dupees
zakupiony w biedronce musi podlegać pomimo że zamontowane będą w pojeździe.


Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
On Tue, 20 Oct 2009 20:14:41 +0200,  marko1a wrote:
Quoted text here. Click to load it

Znajdz lepiej przerywacz do kierunkowskazow czy wycieraczek.

Taki przekaznik jak powyzej moze nie zawierac w ogole potrzeby
lutowania. Wiec jesli maja kaprys pocynowac nozki bezolowiowo zeby
zyskac innych klientow, to tak zrobia. Nadal mozna wlutowac go
olowiowo.

A swoja droga to w samochodach widze ze czesto zamiast lutowanych
polaczen sa zgrzewane. w sumie to dla producenta rozsadny kierunek.

J.


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze


Quoted text here. Click to load it
1. To był pierwszy lepszy przykład.
2. Mam w ręku jeden taki przekaźnik i co widzę? Wyprowadzenia cewki luotwane
:)
3. Nadal myślicie że chodzi o lutowanie czystą cyną podczas gdy do cyny
dodaje się np. Pb Cu Ag po to aby zniwelować efekt zarazy cynowej. Czy to
jest Pb czy Cu czy Ag to jest tylko sprawa technologi oraz kosztów.

Quoted text here. Click to load it
Oczywiście. Jak sobie producent chce to sobie może nawet kleić. Zresztą cos
mi się wydaje że diody w niektórych alternatorach są chyba klejone do
podłoża już od wielu lat.

Marek




Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

no to teraz trzeba przeprowadzic analize - czy bezolowiowo :-)

Quoted text here. Click to load it

Powiedzmy tak - wiemy ze czysta cyna cierpi. Wiemy ze dodatkiem
~30% olowiu zapobiega.
Czy wystarczy 3% miedzi ? Ja nie wiem. Ale jakos malo :-)

Quoted text here. Click to load it

Diody sa IMHO wciskane. Ale konce cewek do koncow diod . mnie to
nawet na spawanie wyglada.

J.


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it
No nie wiem... spore temperatury.

W jakimś regulatorze napięcia z alternatora fiata uszkodzona była jedna
dioda i raczej mi to wyglądało na jakiś klej. Napewno nie było to wciskane.
Druga elektroda diody była lutowana  jakims dziwnym lutem do którego
musiałem użyć naraz dwóch lutownic aby się stopił.

Jedno jest pewne. VW z podlutowanymi klemami do siatki między aku a
karoserią lutem Sn97Cu3 ma się dobrze juz jakies 3 lata.
Antena w której połączenia także są lutowane Sn97Cu3 działa bez zarzutu.
Doprowadzenia z rur miedzianych lutowanych Sn97Cu3 do kolektorów słonecznych
stojących w ogrodzie szczelne pomimo odnotowanych na sterowniku
temperatur -35stopniC w zimie.

Przegladając różne materiały dotyczace ROHS stwierdziłem że owszem są to
grupy pewnych towarów ale nie tak jak napisał Pan RoMan całych gałęzi
przemysłu np. motoryzacji.
Wyjątek wynika raczej z czego innego - nie znalazłem wprost żadnej
informacji bezpośrednio wskazującej na motoryzację. Po prostu nie wchodzi w
zakres regulacji i tyle.
Najszerszą chyba grupą są urządzenia elektryczne które według kryterium do
prawidłowego działania wymagają zasilania elektrycznego i tam jeszcze napięc
elektrycznych nieprzekraczających pewnych ustalonych wartości.
Nie dotyczy urządzeń zasilanych paliwami np. Silniki spalinowe.
Nie dotyczy urzadzeń do zastosowań profesjonalnych o ile nie powstaje
sytuacja sporna gdy urządzenie można używac zarówno profesjonalnie jak i w
gospodarstwie domowym.
Przykładem włączeniem urządzeń profesjonalnych pod dyrektywę ROHS jest cała
masa elektronarzędzi ale także np. kolektory słoneczne z absorberem z
czarnego chromu.  Gdyby były stosowane tylko w skali przemysłowej to mogłyby
byc na bazie chromu i dyrektywa nic tu nie miała do czynienia ale że są
także w gospodarstwach domowych - muszą spełniać warunki dyrektywy.
Podział na pierwszy rzut wydaje się prosty ale czytając interpretację trochę
śmieszny. Np. Wyłaczone sa kuchenki gazowe z zegarem albo miś na baterie
pomimo że taki miś do prawidłowego działania
wymaga prądu elektrycznego.

I na koniec cytat w którym jakoś nikt nie zauważa problematyki zmiany
alotropowej cyny w niskich temperaturach. Czytając w necie wszędzie
problemem są wyzsze temperatyry lutowania:
"Nowe stopy lutownicze.

Dotychczasowe stopy lutownicze należy wyeliminować z procesów produkcyjnych.
Najważniejszym elementem zabronionym Dyrektywą jest ołów. Unia nie wybrała
jednak jednoznacznej alternatywy w tym zakresie. Najpopularniejszym stopem
bezołowiowym, który może zastąpić stopy ołowiowe, jest stop powstały na
bazie cyny, miedzi i srebra (SAC). Jednak charakteryzuje się on wyższą
temperaturą topnienia.

Całkowita zgodność z RoHS.

Pełna zgodność z RoHS wymaga nie tylko ograniczenia zabronionych Dyrektywą
substancji, ale także przystosowania elementów do procesu lutowania
bezołowiowego, czyli do uodpornienia samego elementu na wyższą temperaturę
lutowania. Niestety stopy lutownicze pozbawione ołowiu topią się w
temperaturach wyższych o około 40°C, niż stopy ołowiowe. Wydłuża się także
czas lutowania, co wpływa negatywnie na jakość powstałego lutu. Ewentualną
alternatywą w tym temacie są kleje elektroprzewodzące, jednak obecnie nie są
one powszechnie stosowane."



Marek






Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
On Wed, 21 Oct 2009 14:55:43 +0200,  marko1a wrote:
Quoted text here. Click to load it

No ale dwa miedziane druty polaczone taka mala kuleczka .. w kolorze
miedzi a nie cyny.

Quoted text here. Click to load it

Puste staly ? Bo jesli plyn w srodku, to moze tylko 0 bylo ..


Quoted text here. Click to load it

Piszesz ze profesjonalne i nie podlegaja :-)
Ale .. skoro Sn97Cu3 takie dobre, to po co te wylaczenia ? :-)

J.


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it
Nie. Raczej cyny szare to to było ciemnoszare ale dziwnie bardzo twarde.



Quoted text here. Click to load it

Rekord jaki pokazał mi sterownik to  -35stopni.
Na szczęście widząc że zbliżają się niezłe minusy wymieniłem glikol 39% na
49%. Tak niska temp była akurat tej zimy w styczniu jakoś, poprzednie były
cieplejsze,  temperatura na wyjściu kolektora z glikolem w rurach zmierzona
przez sterownik Sorel TDC3 czujnikami PT1000.
Kolektory nie na dachu lecz w ogrodzie.

Quoted text here. Click to load it

No widzisz w dyrektywie nigdzie nie piszą że problemem jest zmiana
alotropowa cyny lecz zmiana technologii. Wyższe temperatury to także spory
problem dla elementów elektronicznych a więc dostawców i technologii.

Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze


Quoted text here. Click to load it

O najpełniejszą informację o problemach ROHS podejrzewam następującą stronę:
http://www.dbicorporation.com/rohsbib.htm
http://www.dbicorporation.com/rohs.htm
Nie miałem czasu się z tym zapoznać.

Jej autor wypowiadał się na forum IEEE: EMC-PSTC wtedy, gdy ROHS wchodziła.
Z jego wypowiedzi wynikało, że ze względów zawodowych przeczytał ponad 4000
artykułów na ten temat i ogólnie twierdził, że urządzenia ROHS będą mniej
trwałe od wcześniejszych, bo nie ma jeszcze wiedzy które z na prędce
wymyślanych (był 2006 rok) nowych lutów mają jaką trwałość, które są odporne
na whiskarsy (chyba jakoś tak to się pisze). Nie ma też rzetelnych badań na
temat wpływu na trwałość elementów (rozszczelnianie plastikowych obudów przy
pinach) lutowania (zamiast 5s w 230 st to 30s w 260 st czy coś w tym stylu).
Mam w domu dwa TV Otake prawie 20-letnie i oba działają. Jakoś nie mam
wiary, że jak teraz kupię TV to za 20 lat będzie działał.
To nie przypadek, że razem z ROHS wprowadzono WEEE - ROHS spowoduje
kilkukrotny wzrost liczby wyrzucanych urządzeń no i trzeba będzie sobie z
tym poradzić.

Potem ktoś też na tym forum podał link do jakiegoś artykułu, że ROHS wygrała
w kategorii "Najgłupsza dyrektywa UE". Okazuje się, że naukowiec, na
podstawie którego badań rozpoczęto całą koncepcję ROHS, wycofał się ze
swoich wniosków jeszcze przed wejściem dyrektywy. Chyba ponad 100 x
przeszacował ilość ołowiu wypłukiwanego z odpadów elektronicznych do wód
gruntowych. Ale maszyna biurokratyczna nie dała się zatrzymać. Wymuszona
mniejsza trwałość urządzeń jest też w interesie ich producentów, a ci mogą
mieć wpływ na politykę więc zgodnie ze spiskową teorią dziejów może to jest
główny powód jej wprowadzenia. Nie wiem, czy przypadkiem lutowanie
wszystkiego 12 razy dłużej i w większej temperaturze (większe zużycie
energii - CO2) nie wpłynie bardziej na środowisko niż ten ołów.
Transportowanie 3x większej ilości nowego i zużytego sprzętu to też zużycie
energii. A może łatwiej odzyskiwać ołów ze zużytego sprzętu niż zbierać z
atmosfery CO2 ?
P.G.


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

Nie do końca tak. Dla producenta jest jednak upierdliwe. Więcej zwrotów i
napraw gwarancyjnych do tego stopnia że
przy najmniejszej pierdółce lepiej wymienić na nowe. A to są straty.

Quoted text here. Click to load it

Tak jest jak piszesz. Być moze jednak nasz eurorząd wprowadza tak durne i
upierdliwe nieraz dyrektywy to dla nas w celu zapobiegania bezrobocia?
Z jednej strony robotyzacja przemysłu a z drugiej spadająca produkcja bo
produkty coraz trwalsze? Niemożliwe. Czym zajmowaliby się  ludzie gdyby
chodzili w niezniszczalnych ubraniach, jeździli wiekowo trwałymi pojazdami i
oglądali mecze przed 30 letnimi telewizorami i tak jak ja z uporem maniaka
używali telefonu komórkowego Siemens ME45 tylko dlatego bo nadal działa
pomimo że w celach naukowych walnąłem nim raz o ścianę a akurat nowe dzwonki
w kruchych obecnych komórkach mnie nie rajcują.

Marek



Site Timeline