"coś" rozruchowe, raz jeszcze

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View

Była ostatnio dyskusja o kablach rozruchowych...
Ale takich to chyba jeszcze nie widzieliście

http://www.lidl.pl/pl/home.nsf/pages/c.o.20091026.p.Kabel_rozruchowy

--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

Przecież wyraźnie napisali: prąd max. 10A.

Jak masz samochód o rozruszniku, co potrzebuje nie więcej jak 10A na
uruchomienie, to kabel rozruchowy jak znalazł. :-D

Pozdrawiam,
Mateusz Viste

Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it

Chyba "resorak" ;)

AFAIR obwód zapalniczki jest po bezpieczniku. Ile on zwykle ma amper?
Jeżeli te "druty" nie mają w środku bezpiecznika, to zwyczajnie można
uwalić bezpiecznik w obwodzie zapalniczki. Albo u siebie, albo u
"dawcy".

--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

Widzielismy, ale to jest zabawka do TICO itp. Podlaczyc, poczekac 2h
majac nadzieje ze nie spali sie kabelek jak padniety akumulator, sprobowac
odpalic.
To jak podlaczenie zelowki 7Ah do akumulatora w aucie, jak masz maly
silnik jest szansa ze odpali :-)
--
pzdr, j.r.



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
On Mon, 19 Oct 2009 21:35:17 +0200,  j.r. wrote:
Quoted text here. Click to load it

Znowu nie przesadzajmy. 10A jesli przepusci, to tak z 10min moze
wystarczyc.

J.


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Hello j.r.,


Quoted text here. Click to load it


Teraz wiem, że silnik 1.6 16V to mały silnik...

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

To wcale nie jest śmieszne. Ja całą zimę wspomagałem się małym aku 7Ah. Niby
rozrusznik ok i aku też a raz na jakiś czas nie chciał zakręcić. Po
dołożeniu na 5s małego aku odpalał elegancko. Okazało się, że taśma między
karoserią a silnikiem straciła kontakt. Jako, że to nie Polonez ani F125 nie
było linki ssania jako dodatkowa masa ;-) i może dzięki temu sporzęt nie
poszedł z dymem.

PC


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

W WV to normalka. Tasma niby OK ale kontakt taśmy z klemą ulotnił się. Po
zanurzeniu w roztworze kwasu i zalutowaniu sn97cu3
rozrusznik pali od dotyku.


Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Hello marko1a,


Quoted text here. Click to load it

Akurat w tym miejscu zdecydowanie użyłbym Sn30Pb70 albo nawet Sn20Pb80
(klasyka do rynien) a nie bezołowiowego wynalazku. Zrobiłeś sobie
naprawę na krótko. Nie na darmo motoryzacja jest zwojniona z ROHS.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

Pierwszy raz użyłem tego wiele wiele lat temu do podlutowania klemy
rozrusznika i do dnia dzisiejszego nic się nie dzieje.
Lutowałem tym oczka z linkami do anten. Nawet w takiej sporej wiertarce
którą używałem na budowie do mieszania wszelakich zapraw komutator osiągał
spore temperatury w końcu przelutowałem uzwojenia na kumutatorze tym lutem i
wiertarka kręci już 5 rok.
Temperatura topnienia Sn97Cu3 to około 250stopni a i rezystancja takiego
połączenia także mniejsza.


Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

Tu nie chodzi o temperature topnienia, tylko temperature zarazy
cynowej.

J.


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it

Eee przesadzacie. Owszem zachodzi proces przemiany alotropowej już poniżej
13stopni C ale dotyczy to czystej chemicznie cyny bez dodatków. W praktyce z
uwagi na występowanie zanieczyszczeń innymi pierwiastkami efekt  wystepuje
znacząco dopiero poniżej -20stopni C. Wystarczy  niewielki dodatek np. 0,5%
Pb aby temu zapobie. W takim samym celu dodaje się do cyny Cu zamiast Pb
który jest szkodliwy dla zdrowia a Cu nie. Ot i tyle.
Nie bez powodu wspomniałem o temp topnienia. Lut cynowo ołowiowy ma niższą
przewodność elektryczną i nie raz przy sporych prądach połączenia jest
nadtapiane aż wystąpi utrata połączenia, utlenienie miedzi i wypalenie
połączenia. Wytrzymałość mechaniczna także gorsza.
Lut Sn97Cu3 w elektrotechnice stosowany jest przecież z powodzeniem od
dawna. Tak samo jak w instalacjach wodnych. W chłodnictwie rzadziej ale
jakoś nic się nie rozpada.

Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it

I właśnie dlatego się _nie_ stosuje w chłodnictwie... To pole dla lutów
twardych.

--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it

Stosuje stosuje. Tyle że rzadzej. Chodzi nie tylko o temperaturę a sporo
wieksze cisnienia których lut miękki nie utrzyma.

Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Quoted text here. Click to load it


Cos tam dzwonili ale nie wiadomo w którym kościele.
Wszystkie zwolnienia obowiązują maksymalnie do roku 2014.
Nie dotarłem narazie do decyzji komisji w tej konkretnej sprawe. Ale coś mi
się wydaje że zwolniono pod przykrywką "dopasowania do postępu naukowo
technicznego". Półprawdą jest że powodem zwolnienia jest fakt że motoryzacja
leży. Wymuszenie w chwili obecnej na motoryzacji spełnienia tych wymogów
oznaczałyby kosztowne zmiany technologiczne które dobiłyby niejeden koncern.
Jakoś nie przeszkadza to co poniektórym producentom osprzetu. Już teraz
pojawiają się elementy dla motoryzacji ROHS
np. http://www.trim-pot.com.pl/produkty.php?id_kategoria15%1
Ciekawe dlaczego zwolnienie nie obowiązuje producentów np. urządzeń
dźwigowych.
hmmmm?


Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
Hello marko1a,


Quoted text here. Click to load it

Myślę, że urządzenia dźwigowe w ogóle nie podlegają dyrektywie ROHS -
jako nie będące sprzętem powszechnego użytku.

--
Best regards,
 RoMan                            mailto:roman@pik-net.pl
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze


Quoted text here. Click to load it

Mylisz się.
Jeśli już to do urządzeń dzwigowych należą wszelkie windy, dźwigi, suwnice,
podnośniki w warsztatach samochodowych i inne, wózki widłowe, zwyżki,
wciągarki (nawet te z castoramy za 200zł). Jak najbardziej są wśród nich
takie które są w powszechnym użytku.
Ale i tak nie o to chodzi.
Nigdzie w dyrektywie nie wspomina się o konkretnej gałęzi przemysłu lecz
tylko o technologii wykonania konkretnych elementów lub urządzeń nie ważne w
jakim miejscu docelowym zainstalowania. Wszystkie zwolnienia obowiązują do
roku 2014.
Dyrektywa ROHS nie dotyczy tylko ołowiu ale także mnóstwa innych
pierwiastków lub związków chemicznych.
I tak np. w telewizorze ROHS może znajdować się matryca w której z jakichś
powodów musi zawierać pierwiastki według dyrektywy ROHS zakazane ale z
powodu braku alternatywy maksymalnie do roku 2014 zostaje zwolniona. Tak
samo np. niektóre diody mocy LED także są zwolnione czy jakies lampy do
specjalnych zastosowań itd. itd.

Marek






Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it
Podleganie/ nie podleganie dyrektywie ROHS nie zależy od technologii a od
przynależności produktu do którejś z wymienionych grup. No i dźwigi na pewno
nie są:
- wielko/mało gabarytowymi urządzeniami gospodarstwa domowego,
- sprzętem teleinformatycznym,
- sprzętem powszechnego użytku (RTV, nawet jako pozostałe napisano, że do
nagrywania i odtwarzania dźwięku i obrazu)
- sprzętem oświetleniowym,
- narzędziami elektrycznymi z wyjątkiem wielkogabarytowych (piły, lutownice,
spawarki itp.)
- zabawkami,
- automatami do wydawania (napojów, pieniędzy itp.).
P.G.


Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze

Quoted text here. Click to load it
ciach...


Właśnie sobie przypomniałem że mam kolegę przedstawiciela pewnej znanej
firmy produkującej urządzenia dźwigowe.
Otóż n amoje zapytanie jego technolog główny wyjaśnił mu że wszystkie
podzespoły jakie przychodzą mają oznaczenie ROHS.


Marek



Re: "coś" rozruchowe, raz jeszcze
On Wed, 21 Oct 2009 12:17:38 +0200,  marko1a wrote:
Quoted text here. Click to load it

Ale dzwigi w sensie zurawia z hakiem do uzytku zewnetrznego, czy windy
pasazerskiej do uzytku wewnetrznego ?

J.


Site Timeline