Ceny...czy ja jestem jakis dziwny

Do you have a question? Post it now! No Registration Necessary

Translate This Thread From Polish to

Threaded View
Mam do Was pytanie, prosbe.
Mam w firmie system dostepu do pomieszczen serii bewator.
Potrzebuje do istniejacego dolozyk kilka elementow a mianowicie:
czytnik kart PR500
rygiel elektryczny
przycisk otwierania drzwi
przycisk pozarowy
videodomofon
Koszt materialow po obecnych cenach to ok 3000 zlotych.
Do polozenia jest tez kilkanascie metrow kabala zeby to polaczyc (kabel
ukladany glownie w istniejacych listwach) no i oczywiscie kwestia montazu
tego wszystkiego, przewiercenia kilku dziur itp.
Roboty w sumie na kika godzin dla dwoch osob.
I teraz pytanie ile taka usuluga moze kosztowac? Chodzi mi tylko i wylacznie
o koszt robocizny.
Firma  ktora ponoc "jako jedyna" moze mi to zakladac zazyczyla sobie cene
ktora dla mnie jest zupelnie z kosmosu. Podam te cene pozniej bo chcialbym
uslyszec jakies inne propozycje bez sugerowania niczego.



Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Quoted text here. Click to load it

Wszysko zalezy od tego - ile jest pracy, czy drzwi sa przystosowane do tego
rygla ktory chcesz zalozyc, gdzie jest zasilanie do wideodomofonu, bo tez
trzeba pociagnac, jak wysoko sa korytka ( komfort pracy ). obstawiam cene
300 - 800zl.
Pozdrawiam
Michal



Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny

Quoted text here. Click to load it

Drzwi sa przystosowane
Zasilacz do videodomofonu ma byc tu obok niego wiec nie wymaga zadnego
montazu.

Czekam na dalsze propozycje :)
Mysle ze jak na koncu podam cene jaka zaproponowal wykonawca to wszystkim
szczena opadnie :)



Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Quoted text here. Click to load it

Inna sprawa czy masz firme typu duzy wykonawca, ktory raz ze musi oplacic
zusy, pracownikow i jeszcze zarobic, a inna sprawa jak masz jednoosobowa
firme, czytaj kowalskiego co lubi takie rzeczy.
kolejnyu temat jest taki, ze komus sie nie chcialo robic tego co chcesz i
wywalil cene z kosmosu, zebys odpuscil... bywa i tak.
pozdrawiam
michal



Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny

Quoted text here. Click to load it

Sytuacja jest troche inna ale to nie temat na te grupe
Natiomiast co do ceny to chodzi mi o przecietny koszt takiej instalacji
wykonanej przez firme na fakture.



Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Grupki pisze:
Quoted text here. Click to load it

Ja bym Ci to zrobił za jedyne 50 000 zł. Za drogo?
Hmmm.... znaczy się musisz szukać tańszego wykonawcy.

A tak na powa┼╝nie, to Twoje pytanie jest *bez sensu*!
Nie odpowiada Ci propozycja wykonawcy? M├│wisz mu "spadaj'.
Nikt inny nie chce tego zrobić? No to albo płacisz albo rzeźbisz sam.
Ja sam, słono sobie liczę za swoje usługi, ale też nikogo nie zmuszam
żeby z nich korzystał.


--
Pozdrawiam
AW

Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny

Quoted text here. Click to load it

Dodajmy, ze ka┼╝dy chce godziwie zarabia─ç.
To godziwe wynagrodzenie od kogo┼Ť trzeba dosta─ç.


Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Powitanko,

Quoted text here. Click to load it

Od kilkuset zl do kilku tys. Zalezy od wielu czynnikow, ktore sprowadzaja  
sie do czasu potrzebnego na wykonanie (=trudnosci wykonania). Jesli masz  
gipsowe sciany, podwieszany niski sufit, rezerwe w rozdzielnicy, albo  
latwy dostep do zasilania, drzwi latwe do zainstalowania rygla, niewielkie  
odleglosci, czyli robota na 1 dzien, to kilkaset zl w moim miasteczku. Jak  
masz marmurowe plytki na scianach, sufit betonowy, na propozycje polozenia  
listwy administrator budynku chce cie poszczuc psami, drzwi cale szklane,  
odleglosci duze, musisz uzgodnic swoja instalacje z firma od p-poz i  
alarmowa i dolaczyc sie do instalacji, ktora ktos wczesniej zrobil na  
drutach zamiast na linkach w dodatku na juz nieprodukowanych urzadzeniach  
oczywiscie bez dokumentacji, to... 2 razy cos takiego robilem: pierwszy i  
ostatni;-) i raczej nie podejmuje sie wyceny. Albo dalbym cene zaporowa.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym pozna─ç ma┼é─ů szkodliwo┼Ť─ç spo┼éeczn─ů?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S.  Mro┼╝ek)
We've slightly trimmed the long signature. Click to see the full one.
Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Quoted text here. Click to load it
[..]

IMHO pewnie ok. 3 tys.

m.

Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Grupki pisze:
Quoted text here. Click to load it

Je┼Ťli uwa┼╝a, ┼╝e jest jedyn─ů, kt├│ra mo┼╝e to robi─ç to mo┼╝e da─ç dowolnie
du┼╝─ů cen─Ö. Da┼éem auto do przegl─ůdu gwarancyjnego. Po odj─Öciu koszt├│w
materia┼é├│w by┼éo oko┼éo 700 z┼é za 2 godziny pracy z czego spora cz─Ö┼Ť─ç to
przerwy na papieroska itp. Kogo oni naj─Öli do mojego auta? Konsultanta
od SAP R/3?
Wracaj─ůc do twojego przyk┼éadu. Je┼Ťli urz─ůdzenie na gwarancji to dupa
zbita. Przecie┼╝ musz─ů jako┼Ť podpi─ů─ç si─Ö elektrycznie  i ewentualnie co┼Ť
przekonfigurowa─ç.
Obstawiam ┼╝e us┼éuga b─Ödzie nie ta┼äsza ni┼╝ koszt cz─Ö┼Ťci.


--
Pozdrawiam
MD

Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny

Quoted text here. Click to load it

  Nienienie.
  Ile w tych 700 z┼é by┼éo np. koszt├│w amortyzacji budynku (niewykluczone ┼╝e
marmur albo "stal i szk┼éo"), ogrzania tego┼╝ (zim─ů, latem klimatyzacji)
oraz pensji ksi─Ögowych, dzia┼éu kadr i szefowstwa, niby sk─ůd na jedno
i drugie pieni─ůdze si─Ö bior─ů?

pzdr, Gotfryd

Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Gotfryd Smolik news pisze:
Quoted text here. Click to load it

Jak w ka┼╝dej innej firmie. Mimo to jest to robocizna faceta od zmiany
oleju. Co mnie obchodzi, ┼╝e szef musi zamortyzowa─ç sobie budynek albo
Lexusa. Nie jest to cena rynkowa tylko haracz ┼Ťci─ůgany pod gro┼║b─ů utraty
gwarancji. W innych firmach na stanowiskach technika/mechanika liczy si─Ö
60-80pln/godz. On ma z tego z 15 a reszta idzie dla firmy.


--
Pozdrawiam
MD

Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Quoted text here. Click to load it

No wlasnie. W PL nie ma tak, ze przeglad _gwarancyjny_ mozna zrobic w
kazdym warsztacie?

Tutaj jak cos takiego wprowadzili ladnych pare lat temu(a byly to jakies
unijne przepisy) to ceny uzywanych samochodow spadly o 50% - tak mi
tubylcy opowiadali. Ceny spadly i tak juz zostaly ;-)

--
Jerry1111

Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
On Sat, 14 Feb 2009 18:07:43 +0000,  Jerry1111 wrote:
Quoted text here. Click to load it

No wlasnie - to sa jakies unijne przepisy, ale warsztat przeciez musi
miec odpowiednia wiedze, narzedzia i oprogramowanie.

To ja sobie tego nie bardzo wyobrazam, no chyba ze tak iz ceny spadna
o polowe [za przeglady], bo powstana dodatkowe.

Quoted text here. Click to load it

Cos tak nie bardzo mi sie chce wierzyc ze od tego, ale moze ..
A moze po prostu koszt mechanikow wzrosl i staroc przestal sie oplacac
?

Coraz trudniej przypadkowemu mechanikowi naprawic nowoczesne auto.


J.



Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Quoted text here. Click to load it

Warsztat przybija pieczatke w karcie gwarancyjnej i ch**j Ci do tego -
dla Ciebie ta pieczatka jest wazna. Z tego samego powodu producent ma
_obowiazek_ udostepniania danych technicznych co serwisu.

Quoted text here. Click to load it

Przeglad w autoryzowanym serwisie jest kilkukrotnie (3-7x) drozszy niz w
nie autoryzowanym. Inna sprawa ze tutaj te przeglady robia _sumiennie_
(byl jakis program w TV - wyszlo ze najwieksza 'wykrywalnosc'
potencjalnych problemow jest jednak w autoryzowanym).

Quoted text here. Click to load it

Tez sie o to pytalem - podobno serwisy.

Quoted text here. Click to load it

A to sie psuje? (tfu, tfu, tfu...) ;-)
Oprocz zmiany opon/oleju/filtrow to za bardzo nic wiecej nie zrobisz.

--
Jerry1111

Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
On Sat, 14 Feb 2009 21:39:14 +0000,  Jerry1111 wrote:
Quoted text here. Click to load it

No dobra, ale auto sie zepsulo, producent zrzuca na serwis .. i kto
wtedy winny ? Klient czy serwisant co sie podpisal ?

Quoted text here. Click to load it

No wlasnie - a jak w aucie jest 50 procesorow, to ktorys popsuc sie
przeciez musi :-)

A przeciez moga byc niuanse jakies, chocby w odpowietrzaniu ABS..

J.




Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Quoted text here. Click to load it

Cholera, wiedzialem zeby nie robic kawy w trakcie pisania posta, bo sie
cos zapomni ;-)
Chodzi mi o to, ze jest pieczatka przystawiona przez warsztat i tyle -
producent to akceptuje (moge sie dokladnie wypytac, teraz nie jestem
pewny czy musi akceptowac).

Cos takiego znalazlem: http://www.oft.gov.uk/news/press/2004/85-04
OFT - powinno w PL byc cos takiego.

Quoted text here. Click to load it

Z tej strony to nie - coraz mniej _roznych_ podzespolow. Np: sprzeglo
dwumasowe Lukasa idzie do >50% samochodow, wiec _kazdy_ mechanior bedzie
wiedzial co z tym zrobic. Ilu jest producentow ABS? Dwoch? ;-)
Wtrysk (nawet znieslawiony GDI Mitsubishi) idzie tez do wielu samochodow
(m. in. Volvo) - wiekszosc mechanikow wie zeby tam podczas czyszczenia
przepustnicy nie ruszac jednej srubki.

--
Jerry1111

Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny

Quoted text here. Click to load it
;) Nowoczesne osiagniecia nanotechnologii sprawia ze olej bedzie mial
specjalne mikrochipy zawieszone w roztworze a opony i filtry wbudowane
procesory gwarantujace ze nikt nie podmieni ci na nieautoryzowane
podrobki ;)

--

Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
On 2009-02-15 15:47:01 +0100, Piotr Curious Gluszenia Slawinski

Quoted text here. Click to load it

I wymuszaj─ůc tym samym naprawy w ASO za kosmiczne ceny.
Cz─Ö┼Ťci b─Öd─ů mia┼éy status "┼Ťcis┼éego zarachowania" i wydawane tylko
firmom z certyfikatem i autoryzacj─ů, za zwrotem zu┼╝ytych.
;) dzi┼Ť fantazja - jutro rzeczywisto┼Ť─ç?

--
DJ

PS. przy odpisywaniu na priv usun antyspamowy wpis z adresu


Re: Ceny...czy ja jestem jakis dziwny
Quoted text here. Click to load it

Oj naiwny ktos jest wierzac w ta sumiennosc ASO,  po pierwsze
z badan rynkowych r├│znych marek jakiegos pisma (nie pamietam juz jakiego)
wyszlo
ze podczas obowiazkowych przeglad├│w na kilkanascie pozycji do skontrolowania
w samochodach najlepszy warsztat  ASO sprawdzil chyba 5 a srednio to 3
pozycje!.

Placicie jedynie za nadzieje. W ASO na og├│l jest dobrze
bo  tam trafiaja sprawne samochody na przeglad a w praktyce to wymiana oleju
i pieczatka. Okazalo sie w tamtym tescie ze nawet nikt w warsztatach nie
zauwazal ze
brakowalo plynu hamulcowego w zbiorniczkach (test)!!?

Kiedys slyszalem o jednym aso gdzie olej to przez scierke przepuszczali a
nowy
szedl na sprzedaz....zreszta w nie aso moze byc tak samo.




zbyszek







Site Timeline